Mobbing w Toruniu

10.09.03, 19:12
Maltretowanie mauczyciela w Toruniu to klasyczny przykład mobbingu. jego
ofiarami są zwykle jednostki LEPSZE od otoczenia, osobnicy dający wiecej niż
inni, pracujacy lepiej i rzetelniej. Ich główną "winą" jest zazwyczaj wysoki
poziom krytycyzm w stosunku do swojej osoby ("nie udaje mi sie, może jestem
gorszy?"
i tolerancja dla niedoskonałosci innych. I oczywiście wieksza niz
pprzecietnie wrazliwość. Na Zachodzie mobbing traktowany jest jako ciężkie
przewinienie i podlegajacy mu pracownik ma ogromne szanse na duze
odszkodowanie. Nie mam pojecia dlaczego w tym konkretnym przypadku tak mało
osób podnosi ten aspekt sprawy. Bardzo ładnie napisał o tym "jw" z Krakowa,
ale gdzieś te wypowiedź "wcięło". A szkoda, bo to (mobbing) zaczyna być
problemem. I to nie tylko w szkole.
    • Gość: Peppers Tak... IP: *.acn.pl / *.acn.pl 10.09.03, 19:20
      Mobbing? A kto wogole zna takie slowo? To co sie stalo w Toruniu to byl zwykly
      BANDYTYZM a nie jakis tam mobbing. Trzeba nazywac rzeczy po imieniu i mowic
      tak aby wszyscy ludzie zrozumieli. (a slowo mobbing zna chyba bardzo niewielka
      rzesza odbiorciw). A czemu nic nie zrobiono? Bo Ci najblizej zajscia
      zwyczajnie sie bali a Ci postawieni wyzej doskonale zdaja sobie sprawe, ze
      jakby przeprowadzic ogolnopolska kontrole to po jej zakonczeniu trzeba by
      zamkanc 90% zawodowek i technikow, ktore obecnie sa tylko wylegarnia
      kryminalistow i fabrtka bezrobotnych.

      Pozdrawiam!
    • pan_pndzelek Posttempacki kretynie NEMO!!! 10.09.03, 19:29
      Posttempacki kretynie NEMO!!!

      Po pierwsze: jak to słusznie napisano to był zwykły bandytyzm hiphopowych
      obsrańców w spodniach na kupę.

      Po drugie: zaatakowany został PIERDOŁA, który nie ma żadnych kwalifikacji na
      nauczyciela i nigdy tego zawodu wykonywać nie powinien. Gdyby ten gość był
      ogrodnikiem to by mu nawet marchewka razem z nagietkami spuściły wpierdol.

      Po trzecie: mobbing nie istnieje, to słowo wymyślone przez posttempaków
      pragnących gdzieś jeszcze się wpakować z jakimi nowymi regulacjami prawnymi.

      Po czwarte wreszcie: zdarzają się jakieś tam "biurowe docinki" ale ich ofiarami
      są OSOBY GORSZE, nie umiejące sobie poradzić z samymi sobą.

      PONIAŁEŚ JEŁOPIE?
      • Gość: Peppers :)) IP: *.acn.pl / *.acn.pl 10.09.03, 22:44
        Mimo dzielacej nas miejscami roznicy pogladow zaczynam Cie lubic
        Panie_Pendzelek. A w tym przypadku zgadzam sie z Toba w 100%

        Pozdrawiam!
        • Gość: jw Re: :)) IP: *.krakow.dialup.inetia.pl 11.09.03, 10:32
          Zamiast mobbingować rozsądnego forumowicza radzę trochę poczytać i pomysleć:

          Zadręczyć nauczyciela. Uczniowie znęcali się nad anglistą
          <http://www1.gazeta.pl/wyborcza/1,34513,1655725.html>

          Lekcja przemocy - spisane z taśmy filmowej

          <http://www2.gazeta.pl/edukacja/1,27095,1655730.html>

          Mówi dręczony nauczyciel: Bałem się. Nie potrafiłem sobie z tym poradzić

          <http://www2.gazeta.pl/edukacja/1,27095,1655733.html>

          Toruńscy uczniowie poniewierający nauczyciela staneli przed szkolną komisją

          <http://www1.gazeta.pl/wyborcza/1093892,34513,1657823.html?v=0&f=28>

          Mobing na Politechnice Wroclawskiej
          <http://pryzmat.pwr.wroc.pl/Pryzmat_163/>?

          Badania nad przemocą
          <http://galaxy.uci.agh.edu.pl/~bip_agh/archiwum_bip/_2002/_100/10_100.html>

          Mobbing w Akademii Rolniczej w Krakowie
          <http://www.poloniamiami.com/nades1.htm>

          Czarne Owce wsrod nauczycieli
          <http://www.lancut.com.pl/SamioSobie/PHP/shownews.php?&OURNEWS_ID=605&Type=S>

          Apel przeciwko przemocy w szkole
          <http://slimak.sciaga.pl/prace/praca/13282.htm>

          Mobbing w szkole
          <http://www.znp.edu.pl/prasa/art21.htm>

          Mobbning to przesladowanie w szkole
          <http://www.vulcan.pl/eid/archiwum/2002/03/mobbning.html>

          Przemoc w szkole (różne jej oblicza, przyczyny powstawania, oraz środki
          zaradcze)
          www.studenci.pl/ref_pedag/ref_pedag22.html#_ftnref4
          <http://www.studenci.pl/ref_pedag/ref_pedag22.html>

          Dyrektor szkoły oskarżony o mobbing
          <http://www1.gazeta.pl/warszawa/1,39250,1561559.html>

          www.mobbing-jwieczorek.ans.pl <http://www.mobbing-jwieczorek.ans.pl>
      • Gość: przem Re: Posttempacki kretynie NEMO!!! IP: 158.75.48.* 11.09.03, 12:55
        pan_pndzelek napisał:

        >
        >
        > Po drugie: zaatakowany został PIERDOŁA, który nie ma żadnych kwalifikacji na
        > nauczyciela i nigdy tego zawodu wykonywać nie powinien. Gdyby ten gość był
        > ogrodnikiem to by mu nawet marchewka razem z nagietkami spuściły wpierdol.


        A co ty byś zrobił na jego miejscu, pobił byś ich, powyrzucał przez okno? jakie
        powinien mieć kwalifikacje, co 5 razy w tygodni siłownia, trenig asertywności i
        z samoobrony przed chamstwem i debilizmem - o to ci chodzi?
        Nie wiem czy wiesz, że ten "pirdoła" uczył wcześniej w kilku szkołach, uczy
        teraz w jakimś liceum i jakoś nie ma takich problemów.
        Najgorsze są proste rozwiązania Panie_Pndzelek.
        • Gość: Peppers Nie masz racji IP: *.acn.pl / *.acn.pl 11.09.03, 13:43
          Mlodziez jest trudna to fakt. Ale mozna nad nia zapanowac. I to wcale nie
          sila, kopniakiem itp (choc te czasem tez sa potrzebne). Mlodziez potrzebuje
          autorytetu, wsparcia. Owsiak czy Kotanski tez pracowali z trudnymi ludzmi i
          co? Jakos dawali sobie rade. Tylko trzeba byc konsekwentnym od poczatku. Bo
          inaczej sytuacja faktycznie wymyka sie spod kontroli. Nieszczesny anglista z
          Torunia uczyl w innych szkolach i nie mial klopotow, bo niestety jest dzis
          wielka przepasc miedzy renomowanym liceum a technikum. To jest zupelnie inna
          mlodziez inne oczekiwania. I jesli ktos chce uczyc w technikum powinien sie z
          tym liczyc. Powinien wiedziec, ze nie bedzie mial przed soba zestresowanej
          mlodziezy z dobrych domow w garniturkach. I powinien byc na to przygotowany,
          wiedziec jak postepowac z mlodzieza `trudna`.

          Pozdrawiam!
          • nemo007 Nie o to chodzi 11.09.03, 15:49
            Gość portalu: Peppers napisał(a):

            > Mlodziez jest trudna to fakt. Ale mozna nad nia zapanowac. I to wcale nie
            > sila, kopniakiem itp (choc te czasem tez sa potrzebne). Mlodziez potrzebuje
            > autorytetu, wsparcia. Owsiak czy Kotanski tez pracowali z trudnymi ludzmi i
            > co? Jakos dawali sobie rade. Tylko trzeba byc konsekwentnym od poczatku. Bo
            > inaczej sytuacja faktycznie wymyka sie spod kontroli. Nieszczesny anglista z
            > Torunia uczyl w innych szkolach i nie mial klopotow, bo niestety jest dzis
            > wielka przepasc miedzy renomowanym liceum a technikum. To jest zupelnie inna
            > mlodziez inne oczekiwania. I jesli ktos chce uczyc w technikum powinien sie z
            > tym liczyc. Powinien wiedziec, ze nie bedzie mial przed soba zestresowanej
            > mlodziezy z dobrych domow w garniturkach. I powinien byc na to przygotowany,
            > wiedziec jak postepowac z mlodzieza `trudna`.

            Szkoła ma głównie uczyć i wychowywac. Nie kwestionuję potrzeby "opanowania"
            młodzieży, ale jesli takie opanowywanie miałoby zająć np. 30% czasu (a to jest
            chyba minimum w takich szkołach jak ZSB w Toruniu) to coś tu nie gra. O
            autorytetach fajnie sie gada np. na takim forum. Ciekaw jestem ilu takich ludzi
            z autorytetem i np. pensja w wys. 1400 PLN brutto znasz. I jak budowałbys swój
            autorytet w klasie liczacej 30 takich "dzieciaków". Pamietaj też, że posiadanie
            autorytetu wymaga, bys był bardzo dobry w swojej dziedzinie i zawsze na bieżąco
            z tym co sie dzieje. Musisz miec na to czas i zdrowie. Jesli pracujesz np 25
            godzin dydaktycznych w tygodniu, to mozesz o tym zapomnieć, bo na jedną godzinę
            z klasą powinienes poswięcić co najmniej 1,5 godziny w domu. Autorytet wymaga
            tez tego, bys miał odwage powiedzieć, ze np. Twój kolega popełnił błąd, a szef
            ważnej instytucji w miescie, to zwykła szuja, która zdobywa wpływy przez tani
            populizm. Krótko mówiac muszisz się stale "wychylać". Tak to wyglada mój drogi
            Rambo. Z nauczycielami jest rzeczywiscie bardzo źle, ale stawianie im wymagań
            niemożliwych do spełnienia na pewno niczego nie poprawi.

      • nemo007 Re: Posttempacki kretynie NEMO!!! 11.09.03, 16:09
        pan_pndzelek napisał:

        > Posttempacki kretynie NEMO!!!

        Dzień Dobry, miło mi bardzo.

        >
        > Po pierwsze: jak to słusznie napisano to był zwykły bandytyzm hiphopowych
        > obsrańców w spodniach na kupę.

        Oni nie zostali tymi "hiphopowymi obsrańcami w spodniach na kupę" w dniu 19
        maja 2003, ale stawali sie nimi, przez czas jakiś. Chyba dość długo. Na oczach
        szanownego grona nauczycieli, którzy jak rozumiem PIERDOŁAMI, jak ten
        nieszczęsny anglista nie byli. Ci mieszańcy Rambo-Schwarzenegger-owie (czy to
        sie tak odmienia?) tolerowali stawanie sie "dzieciaków" obsrańcami zapewne po
        to, aby nie stały sie one ("dzieciaki") PIERDOŁAMI jak ich (nauczycieli)
        kolega. To jest dobrze znany mechanizm zaszczuwania jednostki np.
        przez "kolektyw".

        >
        > Po drugie: zaatakowany został PIERDOŁA, który nie ma żadnych kwalifikacji na
        > nauczyciela i nigdy tego zawodu wykonywać nie powinien. Gdyby ten gość był
        > ogrodnikiem to by mu nawet marchewka razem z nagietkami spuściły wpierdol.

        W tym rozumieniu kwalifikacji nauczyciala osobnicy słabi nie powinni w tym
        zawodzie w ogóle pracowac. Ponieważ jak wiadomo taka praca męczy bardziej niz
        inne, więc nie powinny tam trafiać kobiety, a emeryture winno sie otrzymywac w
        tym samym wieku co np. policjant czy wojak. Za Twoje m.in. pieniadze. Jest tez
        oczywiste, ze taki Rambo-Schwarzenegger nie moze zarabiac mniej niz np. TY.

        > Po trzecie: mobbing nie istnieje, to słowo wymyślone przez posttempaków
        > pragnących gdzieś jeszcze się wpakować z jakimi nowymi regulacjami prawnymi.

        Nie wiem co to jest "posttempak", ale o mobbingu można sporo poczytac również w
        Internecie. pochodzi m.in. od słowa "mob", które tłumaczy sie niekiedy np.
        jako "motłoch". Nikt nie zamierza tego regulować (przynajmniej na serio), bo to
        jest zjawisko na granicy prawa. Sa oczywiście próby zdefiniowania typowych
        symptomów, ale po okresie poczatkowego optymizmu co do mozliwości okreslenia
        zjawiska dzis nikt chyba nie usiłuje wtłoczyć tegoi w przepisy prawne, bo
        niesposób przewidzieć wszystkich wystapień mobbingu.

        > Po czwarte wreszcie: zdarzają się jakieś tam "biurowe docinki" ale ich
        ofiarami
        >
        > są OSOBY GORSZE, nie umiejące sobie poradzić z samymi sobą.

        Chyba naprawdę powinienes poczytać o mobbingu.
        >
        > PONIAŁEŚ JEŁOPIE?

        Nie poniałem Szanowny Panie_Pndzelku. Ale miło nam sie gawędzi. Łączę wyrazy
        uszanowania.
      • Gość: wars Re: Posttempacki kretynie NEMO!!! IP: *.waw.cdp.pl / *.waw.cdp.pl 13.09.03, 19:54
        pan_pndzelek, do jakiej budowlanki uczeszczasz?

        oczywiscie musiales zrobic kupe na badania naukowe
        socjologow - specjalistow ktorzy tym tematem
        sie zajmuja, domorosly specjalisto?
    • Gość: przem Re: Mobbing w Toruniu IP: 158.75.48.* 11.09.03, 14:43
      Straszny świat, w technikum trudna młodzież, toć oni będą mieli,
      prawdopodobnie, mature, moją otwartą drogę na studia, a później może i
      kierownicze stanowiska! Nie można tego tak tłumaczyć, że trudna młodzież, że
      słaby nauczyciel, to raczej system edukacji jest chory.
      Owsiak i Kotański to są ( był ) wyjątki i ich praca z młodzieżą nie wszyskim
      się podoba, niektórym nawet bardzo się nie podoba.
      • Gość: Maja Re: Mobbing w Toruniu IP: *.chello.pl 11.09.03, 16:02
        A najśmieszniejsze jest to, że w zespole szkół, w którym pracuję, młodzież z
        liceum jest gorsza niż młodzież z technikum. To znaczy, może ma większą wiedzę
        i nawet zdolności, ale jest bardziej infantylna i trudna do opanowania. Cieszę
        się, że uczę tylko jedną klasę licealną (a na początku żałowałam, że mam tyle
        technikum).
    • Gość: ??? Dlaczego się bał, dlaczego inni nie pomogli IP: *.crowley.pl 11.09.03, 15:41
      Wygląda na to, że inni nauczyciele dobrze wiedzieli co to za klasa, ale nie
      reagowali. Inny nauczyciel jakoś sobie ułożył z nimi współpracę.
      A może to były dzieci osób których należało się bać? O gangsterach toruńskich i
      ich przyjaciołach-notablach pisała dużo swego czasu Rzeczpospolita.
      Ciekawe, na ogół jak się uczeń gronu nauczycielskiemu czemuś nie podoba, to
      potrafią się z nim szybko pożegnać.
      • Gość: Maja Re: Dlaczego się bał, dlaczego inni nie pomogli IP: *.chello.pl 13.09.03, 11:57
        Gość portalu: ??? napisał(a):

        > Ciekawe, na ogół jak się uczeń gronu nauczycielskiemu czemuś nie podoba, to
        > potrafią się z nim szybko pożegnać.

        To nie takie proste. Z tego, co czytałam, to technikum nie było zbyt popularne,
        a że pieniądze idą za uczniem, dyrekcja bała się bankructwa. Jeśli szkoła jest
        popularna, ma więcej chętnych niż miejsc, to wtedy oczywiście, kłopotliwi
        uczniowie są relegowani.
    • nemo007 Re: Mobbing w Toruniu 13.09.03, 11:03
      Warto przeczytać

      www1.gazeta.pl/kraj/1,34309,1669507.html
      Jeśli to nie jest mobbing, to Polska jest wzorem praworządności i porządku, a
      nasze władze mogą Kanta (Immanuela, nie kant z małej litery) olać.
      • Gość: Peppers Re: Mobbing w Toruniu IP: *.acn.pl / *.acn.pl 13.09.03, 12:02
        1. Ci uczniowie zachowali sie jak zwykli bandyci i powinni zostac ukarani.

        2. Mimo wszystko jednak nauczyciel wybierajac swoj zawod powinin zdawac sobie
        sprawe z tego, ze zapanowanie nad mlodzieza nie jest czasem latwe i powinien
        miec do tego kwalifikacje i predyspozycje. Szczegolnie jak chce uczyc z
        technikum lub zawodowce.

        3. Mimo tego co napisala Maja ja i tak uwazam, ze generalnie do liceum chodzi
        lepsza mlodziez. A 90% zawodowek i technikow to wylegarnia bandytow i
        zfrustrowanych bezrobotnych. Niech ktos zrobi prawdziwa niezalezna kontrole to
        sie okaze kto mial racje. Tyle, ze takiej kontroli nie bedzie bo a) nie ma na
        nia pieniedzy b) Ci co sa wysoko postawieni zdaja sobie sprawe z tego co sie
        dzieje i wiedza, ze wynik tej kontroli obnazylby cala straszna prawde o
        Polskim systemie edukacji.

        4. Maju, wolne zarty, Ci z Torunia maja miec mature, studia i kierownicze
        stanowiska? Moze niektorzy. Ale generalnie to jak jestes nauczycielka powinnas
        wiedziec, ze on maja nikle szanse na dostanie sie na studia, a potem na
        znalezienie pracy. Jak wyobrazasz sobie, ze ludzie ktorzy zamiast korzystac i
        uczyc sie obcego jezyka katuja nauczyciel chca potem zdac egzaminy wstepne na
        studia? Zreszta oni wcale nie chca ich zdawac, nie wiem czy czytalas z nimi
        wywiad- ich marzenie to byc rapperem, modelka....

        Pozdrawiam!
        • nemo007 Re: Mobbing w Toruniu 13.09.03, 19:01
          Masz rację Peppers. Ze strony uczniów to bandytyzm. Reakcja, a raczej jej brak,
          dyrekcji i kolegów nauczycieli to mobbing. I gadanie o przydatności do zawodu
          niewiele tu zmienia. Jesli szef i koledzy widzą w Tobie ofiarę, to net
          Hercules .. .
        • Gość: Maja Re: Mobbing w Toruniu IP: *.chello.pl 14.09.03, 16:37
          Gość portalu: Peppers napisał(a):

          > 4. Maju, wolne zarty, Ci z Torunia maja miec mature, studia i kierownicze
          > stanowiska? Moze niektorzy. Ale generalnie to jak jestes nauczycielka
          powinnas
          > wiedziec, ze on maja nikle szanse na dostanie sie na studia, a potem na
          > znalezienie pracy. Jak wyobrazasz sobie, ze ludzie ktorzy zamiast korzystac i
          > uczyc sie obcego jezyka katuja nauczyciel chca potem zdac egzaminy wstepne na
          > studia? Zreszta oni wcale nie chca ich zdawac, nie wiem czy czytalas z nimi
          > wywiad- ich marzenie to byc rapperem, modelka....

          A gdzie ja coś takiego napisałam? Wywinioskowałeś to z tego fragmentu?
          "To nie takie proste. Z tego, co czytałam, to technikum nie było zbyt
          popularne, a że pieniądze idą za uczniem, dyrekcja bała się bankructwa. Jeśli
          szkoła jest popularna, ma więcej chętnych niż miejsc, to wtedy oczywiście,
          kłopotliwi uczniowie są relegowani."
          Chodziło mi o patologię polegającą na tym, że dyrekcja owego technikum bała się
          wyrzucić sprawiającą kłopoty grupę uczniów, bo wtedy prawdopodobnie okazałoby
          się, że trzeba zlikwidować w ogóle jedną klasę. A to oczywiście oznacza mniej
          godzin dla nauczycieli, a w związku z tym mniej pieniędzy.
          A ostatnie zdanie odnosiło się nie do tego toruńskiego technikum, tylko np. do
          popularnych liceów, które nie mają najmniejszych oporów przed wyrzucaniem
          uczniów za mniejsze wybryki.
    • Gość: jw Re: Mobbing w Toruniu IP: *.krakow.dialup.inetia.pl 14.09.03, 14:33
      Warto poczytać: Mobbing (bullying) at school


      Bullying at School
      www.scre.ac.uk/bully/links.html


      Anti-Bullying Network

      www.antibullying.net/


      It takes a whole school to stop bullying
      www.cary-memorial.lib.me.us/bullyweb/metimes.htm


      An introduction to bullying

      www.education.unisa.edu.au/bullying/intro.html


      BULLYING: INFORMATION FOR PARENTS AND TEACHERS

      www.lfcc.on.ca/bully.htm


      Anti-bullying Unit - Internet section

      www.onthenet.com.au/~townsend/anti-bullying.htm


      • Gość: Peppers Ok IP: *.acn.pl / *.acn.pl 24.09.03, 12:50
        Ok, Maja, zwracam honor!

        Pozdrawiam!
Pełna wersja