To miasto to s_z_a_r_z_y_z_n_a

05.05.08, 20:39
Komunistyxczna szarzyzna jakich już nie ma w Europie. Będąc to w
ten długi weekend miałem okazję to sprawdzić na własnej "skórze"
Na środku PKiN pomnik komunizmu i zniewolenia, "zamek" ks. Edwarda
G. - czyli "zabytek" drugiej połowy XX wieku, mała namiastka w
postaci Krakowskiego Przedmieścia i na deser Beton, beton, beton...
Rozumiem że miasto było zniszczone, ale koszmar architektoniczny w
postaci tandetnych wieżowców pośród betonowych szarych zabudowan
epoki głębokiej komuny już zepełnie przechylił czarę goryczy. A z
tego co słyszałem od tutejszych na nowych osiedlach brak
jakiejkolwiek infrastruktury. Nie wiem kto tym miastem tak rządzi i
czy to wina władz lokalnych czy też mentalność tutejsza daje znać o
sobie ale na prawdę nie jest tu dobrze, oj nie jest.
    • Gość: zizu Re: To miasto to s_z_a_r_z_y_z_n_a IP: *.chello.pl 05.05.08, 20:47
      A mi sie to miasto podoba jak sie tobie nie podoba to wracaj do siebie na wieś
    • Gość: kixx Re: To miasto to s_z_a_r_z_y_z_n_a IP: *.acn.waw.pl 05.05.08, 20:58
      z tym betonem to masz calkowita racje
      chalupy w Lowiczu sa cale drewniane i przez to sliczne
      osiedla sa faktycznie pozbawione infrastruktury,nie ma dostepu do
      biezacej wody,elektrycznosci,ludzie zakupy robia w swoich rodzinnych
      wsiach,do ktorych co tydzien wyjezdzaja
    • jan-w Żałosne. 05.05.08, 21:37
      Należałoby rozpatrzyć wprowadzenie drobnej opłaty za zakładanie kolejnych
      nicków. Gdyby wynosiła tylko 5 złotych, ten prowokator dawno by zbankrutował.
    • Gość: LPR Po co nam ładne miasto? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.05.08, 09:52
      O gustach się nie dyskutuje. Warszawa powinna być przede wszystkim miastem
      przyjaznym dla jego mieszkańców, a tak nie jest do końca. Ale wiadomo nie od
      razu Kraków zbudowali. Powoli i tak zmienia się na lepsze, ale nie dzięki
      urzędnikom, tylko zwykłym ludziom, którym zależy na tym, by było lepiej. Od
      samego narzekania jeszcze nic się nie zmieniło. Chcesz zmieniać świat - zmień
      najpierw siebie!
    • Gość: Tomek Podziękuj Niemcom IP: 212.38.200.* 06.05.08, 11:16
      Widziałeś Warszawę w 1945 roku ? - dobrze że ją wogóle nielludzkim
      wysiłkiem zdołalismy odbudowac.

      Niemieccy złodzieje i mordercy jak juz wszytko ukradli to nawet tory
      tramwajowe czołgami wyrywali...
    • krwe szaszyzne to masz w swojej główce synku 06.05.08, 11:35
      Prawdziwa Warszawa jest pod powierzchnią tego co widzą tacy jak ty.A tam gdzie
      dla takich jak ty nie ma wejścia,jest bajecznie kolorowo, sympatycznie,
      kulturalnie i górnolotnie.
      Wylegujemy się na otomanach z drinkiem w dłoni i patrzymy jak się gubicie w
      naszym wspaniałym mieście :)
      • Gość: Ali Terrorysta Warszawa IP: *.chello.pl 09.05.08, 11:02
        Dokładnie Warszawa Była innym miastem przed 11945 r , Takie miasta jak Kraków ,
        Gdańska siedziały cicho jak mysz pod miotłą kiedy szwaby okupowali kraj
        wchodzili im w dupe jak tylko się dało Warszawiacy pokazali pazur i słono z to
        zapłacili Faszyści zburzyli miasto w bodaj w 90 % potem przyszedł Wielki Brat i
        pokazał jak się ładnie buduje a w prezencie na wniosek Rady kraju postawił nam
        Pałac Kultury tzw Dom Stalina
        Osoby które były odpowiedzialne i rządziły krajem w wiekszości pochodzili z
        Prowincji ,
        Pozdrawiam A Warszawa jest Przepiękna
        Tylko trzeba sie zatrzymać i mić czas na przyjrzenie sie jej z Bliska
        • Gość: Ali Terrorysta Re: Warszawa IP: *.chello.pl 09.05.08, 11:03
          Dokładnie Warszawa Była innym miastem przed 1945 r , Takie miasta jak Kraków ,
          Gdańska siedziały cicho jak mysz pod miotłą kiedy szwaby okupowali kraj
          wchodzili im w dupe jak tylko się dało Warszawiacy pokazali pazur i słono z to
          zapłacili Faszyści zburzyli miasto w bodaj w 90 % potem przyszedł Wielki Brat i
          pokazał jak się ładnie buduje a w prezencie na wniosek Rady kraju postawił nam
          Pałac Kultury tzw Dom Stalina
          Osoby które były odpowiedzialne i rządziły krajem w wiekszości pochodzili z
          Prowincji ,
          Pozdrawiam A Warszawa jest Przepiękna
          Tylko trzeba sie zatrzymać i mić czas na przyjrzenie sie jej z Bliska
    • bardu Re: To miasto to s_z_a_r_z_y_z_n_a 09.05.08, 11:41
      wiattravel napisał:
      > Komunistyxczna szarzyzna jakich już nie ma w Europie. Będąc to w
      > ten długi weekend miałem okazję to sprawdzić na własnej "skórze"
      > Na środku PKiN pomnik komunizmu i zniewolenia, "zamek" ks. Edwarda
      > G. - czyli "zabytek" drugiej połowy XX wieku, mała namiastka w
      > postaci Krakowskiego Przedmieścia i na deser Beton, beton, beton...
      Zamiast oglądać PKiN i blokowiska trzeba było iść do Łazienek, Wilanowa, na
      Stare Miasto, Pole Mokotowskie, Saską Kępę czy stary Żoliborz.
      > A z tego co słyszałem od tutejszych na nowych osiedlach brak
      > jakiejkolwiek infrastruktury.
      Na jednych osiedlach jest, na innych nie ma - jak wszędzie.
      > Nie wiem kto tym miastem tak rządzi
      Jak się nie wie zawsze można sprawdzić w internecie - nie ma co się chwalić
      ignorancją
      > czy to wina władz lokalnych czy też mentalność tutejsza daje znać o
      > sobie ale na prawdę nie jest tu dobrze, oj nie jest.
      Władze takie jak i wszędzie - chociaż po czterech lat zapaści nie da się
      wszystkiego naprawić. A nam, mieszkańcom Warszawy żyje się tu naprawdę (właśnie
      tak - NAPRAWDĘ piszemy razem) nieźle. A jak się nie podoba to trzeba omijać. I
      kropka!
    • lelek33 Re: To miasto to s_z_a_r_z_y_z_n_a 09.05.08, 13:16
      Powstanie warszawskie, raczej totalny upadek, bez sensu jest
      eksponować wiecznie coś co zakończyło się srogim łomotem, ale cóż
      to taki lokalny masochizm, przez co Warszawa jest dziś piękna...
      inaczej :/
      • monika.baka Jaka szarzyzna ? 09.05.08, 14:47
        Człowieku ? Mam przecież miliony pięknych kolorowych reklam. A to
        Marek Niedźwiecki krzyczy do mnie z plakatu powieszonego byle jak na
        jakimś bloku, a to Panu ucieszona patrzy na Warszawiaków szczęśliwa,
        że jej podpaski nie przeciekają. Zdarza się też jakiś samochód, na
        który warto się zapożyczyć. Zasłania się tymi cudnymi płachtami
        okna, budynki. Reklamy, kasa płynie... wszyscy czerpią korzyści i są
        zachwyceni. Kolorowe miasto niczym szpaciane Las Vegas mieni się
        tęczą barw, jakie szare ? O czym mówisz ? To najpiękniejsze miasto
        na świecie, nigdzie nie masz takiego zróżnicowania. Pałac Kultury,
        obok piękne hale kupieckie swoim kszałtem niczymm kosmiczny pojazd,
        cudne Domy Towarowe Centrum nazywane przez młode pokolenie Galerią
        Centrum - prawdziwa perła architektury - Rotunda. Smyk, za chwile
        supermarket, stodoła i 50-pętrowy wiezowiec. Znowu barak, kamienica
        blok i znowu wieżowiec i znowu stodoła i znowu wieżoowiec i rondo a
        na nim palma i znowu blok. A na Nowym Świecie czyli najlepszej ulicy
        na całej Ziemi z ambicją 5-tej Avenue punkty ksero, bar mleczny i
        punkt wyrobu pieczątek oraz kebab i punkt tp sa i naleśniakrnia i
        sklep z odzieżą Pan Jadzi, co lokal za śmietanę załatwiła za komuny.
        A na tym wszystkim reklamy, reklamy kolory ! Warszawa, moja piękne
        cudowne miato !
      • Gość: Ali Terrorysta ... IP: *.chello.pl 09.05.08, 14:58
        Lepiej było dostać w Pie..niż lizać dupę szkopom
        no cóż ale ty tego chłoptasiu nie zrozumiesz ty widzisz wszystko przez szparę w
        swojej stodole , A Powstanie to była wielka rzecz kolego , ciekaw jestem czy ty
        byś wykrzesał z siebie tyle odwagi? Ty pewnie poszedł byś do Niemca i sprzedał
        byś wszystko byle tylko dupę i oborę uratować ...
        Oni walczyli za wolną Polskę i Warszawę
        idąc dalej twoim tokiem myślenia po cholerę Polska broniła swoich granic tak
        zawzięcie skoro było wiadomo ze i tak w dupę dostaniemy ??
        Czy nie można było poddać sie jak Francuzi czy Czesi??
        Ile mniej szkód by to za sobą poniosło
        Wieśniak zawsze będzie wieśniakiem i zawsze mu ta słoma z buta wyjdzie
    • veeto1 Re: To miasto to s_z_a_r_z_y_z_n_a 09.05.08, 17:07
      Moim zdaniem Warszawa należy do bardziej zielonych stolic
      europejskich. A pozatym tam gdzie miasto - tam beton. Nie ma siły.
      Jeśli natomiast chodzi o PKiN, to nie wyobrażam sobie, by nagle go
      nie było. Mimo wszystko ma swój urok. Kojarzy mi się też z
      dzieciństwem i powrotami z wakacji. Już z daleka widć było iglicę,
      wtedy się wieziało, że do domu niedaleko.
      • d.z Re: To miasto to s_z_a_r_z_y_z_n_a 09.05.08, 17:33
        To miasto to s_z_a_r_z_y_z_n_a ????
        Zapewne jak i myśli autora wątku
        Więcej pozytywnych relacji życzę:)
    • arek103 a jemu sie Warszawa podoba 09.05.08, 20:02
      swiattravel napisał:

      > Komunistyxczna szarzyzna jakich już nie ma w Europie. Będąc to w
      ...

      a jemu sie Warszawa podoba:
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=51&w=79132285&a=79132285
    • arek103 Zaraz ci powiedza, ze jestes ze wsi :) 09.05.08, 20:05
      swiattravel napisał:

      > Komunistyxczna szarzyzna jakich już nie ma w Europie. Będąc to w
      ...

      Zaraz ci powiedza, ze jestes ze wsi :) A ja jestem z Londynu, przy ktorym
      Warszawa to wies, i tez mi sie Warszawa nie podoba. Najbardziej mi sie nie
      podoba nie tyle architektura, ile kiepska jakosc uslug.
      • voyager747 Re: Zaraz ci powiedza, ze jestes ze wsi :) 09.05.08, 20:40
        Człowieku, to znajdź sobie forum o Londynie i tam sobie pisz. Nie podoba Ci się
        Warszawa, trudno, nie musi. Nie ma forum o Londynie?
        Kolejny Antek emigrant ?
        • Gość: Ali Terrorysta Re: Zaraz ci powiedza,.... IP: *.chello.pl 16.05.08, 10:21
          I tak odezwał sie biały murzyn z Londynu a gdzie to jest ?? Nie ma czegoś
          takiego jak Londyn??
          Jest Lądek , Lądek Zdrój ale Londyn nie istnieje


          Pozdrów zdrajców Angoli i wchodź im w dupe tak głęboko jak się da bo będziesz
          musiał tu wracać
          to pisałem ja Pan Kotek z Majami z jułesej przt tym miescie to Londyn jest
          wiochom hahahahahaha
      • milleniusz Mówisz cockneyem? :) 16.05.08, 11:22

        > Zaraz ci powiedza, ze jestes ze wsi :) A ja jestem z Londynu,
        > przy ktorym Warszawa to wies,

        Gwoli kronikarskiego obowiązku - zechciałbyś powiedzieć, z jakiej wsi
        przeniosłeś się do tej wielkiej metropolii?

        Ponadto - małomiasteczkowość rzadko jest związana z obecnym miejscem
        zamieszkania. To jest stan umysłu. Często, choć nie zawsze sprawiedliwie,
        utożsamiany z potocznym wieśniactwem. Ale można mieszkać w Pcimiu i mieć otwartą
        głowę, a można w Paryżu i być zakutym tumanem.

        Pozdrowienia dla Londynu. Dla Pcimia zresztą też. Może nawet nie w tej kolejności.

        :)
    • Gość: zosia Re: To miasto to s_z_a_r_z_y_z_n_a IP: *.aster.pl 11.05.08, 11:17
      wyprowadz sie.
    • Gość: przyjezdny Re: To miasto to s_z_a_r_z_y_z_n_a IP: *.acn.waw.pl 11.05.08, 19:44
      Te dzielnice:
      szrotmieście, mórkotów, zielony żulibór, miałremont, szał w dybach, stygnę,
      sku..synów, ciemniaków, raj glanów, przeklętów, głuchota, ola-boga, wórszus,
      wiochy, sku..sze, gojcławek, głuchów, traumgówek, łżerań lub użerań, brudno.
      Albo linia odfacka: wyrwer, łajnin, nędzylesie, dośćdość, miedzoszczyn, cholernica.
      • voyager747 Re: To miasto to s_z_a_r_z_y_z_n_a 11.05.08, 20:24
        ha ha ha ale ubaw. Normalnie intelektualna uczta. :))
        • de_oakville Re: To miasto to s_z_a_r_z_y_z_n_a 13.05.08, 13:00
          Kto mowi, ze Warszawa to "szarzyzna", ten nigdy nie widzial prawdziwej
          szarzyzny. Warszawa 20 lat temu (1987 za "poznego" Jaruzelskiego) to byla
          prawdziwa szarzyzna. W porownaniu z tamtym miastem Warszawa dzisiejsza to niemal
          "orgia" barw. Wiem, co mowie. Od 20 lat mieszkam poza krajem, ale systematycznie
          odwiedzam Polske i czesto laduje na lotnisku w Warszawie. I przed wyladowaniem
          ogladam z gory cale miasto, obecnie niemal calkowicie w barwach jasnych i
          bialych, a dawniej smutnych i szarych. Teraz to Warszawa wyglada z gory niemal
          tak jak Zurych albo Frankfurt nad Menem. Z tym, ze dla mnie nawet tamta szara
          Warszawa, za "poznego" Jaruzelskiego, to bylo najblizsze mi miasto na swiecie.
          A nawet atrakcyjniejsze pod wzgledem wygladu niz na przyklad taka Marsylia -
          milionowe miasto i port na poludniu Francji. Tylko ze wzgledu na zaopatrzenie w
          sklepach, a nie ze wzgledu na wyglad, wybralbym w tamtych czasach Marsylie.
          • Gość: HackFinn Re: To miasto to s_z_a_r_z_y_z_n_a IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.05.08, 09:55
            Zalecam troche miaru w ocenach. Owszem sa w Warszawie miejsca wyjatkowo szpetne jak okolie PKiN czy totalnie zapuszczone brzegi Wisly ale jesli da sie tamu miastu szanse i pozna je troche blizej to okazuje sie, ze jest tu mnostwo pieknych, klimatycznych miejsc.
            Nie jest tak ladna jak np. Krakow ale (pewnie "dzieki" temu) nie ma tu tez hord turystow, ktore mi akurat w Krakowie troche przeszkadzaja, .czyniac to miejsce czyms na ksztalt lunaparku.
            PZDR HF;)
    • Gość: mil Problemem jest IP: *.chello.pl 16.05.08, 10:31
      Problemem Warszawy jest między innymi to, że w jakiejś mierze charakter miastu
      nadają migranci, którzy miasto "eksploatują", tak samo zresztą jak wszystko
      wokół siebie. Czyli przyjeżdżają, napychają sobie kieszenie, co jest ich jedynym
      celem, wiecznie się spieszą i w żaden sposób nie są z miastem związani. A w
      piątek wracają na swoje wioski, co można skonstatować _na każdym_ wyjeździe z
      miasta.

      I oczywiście w dobrym guście jest narzekać - jakie to miasto bezpostaciowe i
      bezduszne. To po zbója tu siedzą?

      I doprawdy, w tym głosie przyjezdnych stękaczy nie są potrzebne jeszcze głosy
      turystów jak powyższy, których mentalność, z wrodzonej sobie grzeczności, zmilczę.

      A co do architektury - to nawet nie tyle kwestia komunizmu, co wojny. Gdyby
      poddać Warszawę tak jak Pragę i nie robić potem dwóch powstań, to byłoby
      zupełnie inaczej. Tutaj akurat nie śmiem dywagować, czy decyzje te były słuszne,
      czy nie. Po prostu tak mamy. To się będzie zmieniać, ale zmiana zajmie
      dziesięciolecia.

      • Gość: Poznaniak Re: Problemem jest IP: 212.38.200.* 17.05.08, 12:05
        Gość portalu: mil napisał(a):

        > Problemem Warszawy jest między innymi to, że w jakiejś mierze
        charakter miastu
        > nadają migranci, którzy miasto "eksploatują", tak samo zresztą jak
        wszystko
        > wokół siebie. Czyli przyjeżdżają, napychają sobie kieszenie, co
        jest ich jedyny
        > m
        > celem, wiecznie się spieszą i w żaden sposób nie są z miastem
        związani. A w
        > piątek wracają na swoje wioski, co można skonstatować _na każdym_
        wyjeździe z
        > miasta.
        >
        > I oczywiście w dobrym guście jest narzekać - jakie to miasto
        bezpostaciowe i
        > bezduszne. To po zbója tu siedzą?
        >
        > I doprawdy, w tym głosie przyjezdnych stękaczy nie są potrzebne
        jeszcze głosy
        > turystów jak powyższy, których mentalność, z wrodzonej sobie
        grzeczności, zmilc
        > zę.
        >
        > A co do architektury - to nawet nie tyle kwestia komunizmu, co
        wojny. Gdyby
        > poddać Warszawę tak jak Pragę i nie robić potem dwóch powstań, to
        byłoby
        > zupełnie inaczej. Tutaj akurat nie śmiem dywagować, czy decyzje te
        były słuszne
        > ,
        > czy nie. Po prostu tak mamy. To się będzie zmieniać, ale zmiana
        zajmie
        > dziesięciolecia.

        MAsz całkowita rację.

        Ci przyjezdni, trzeba ich szanować bo to jednak nasi rodacy, czesto
        wogóle nie mają pojęcia o Warszawie i jej historii.

        Przyjezdni dziwią się co to za głupie puste centrum, jest wokół
        PKiN, ale nie wiedzą że przed wojną było tam ZUPEŁNIE inaczej...
        (dopiero niemieccy złodzieje zrobili swoje)

        Przyjezdni szybciej adoptują np Londyn niż SWOJĄ stolicę...

        Ale... mam nadzieje ze to sie zmieni i zaczniemy wreszcie kochac
        stolice bo ona jest NASZA.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja