swiattravel
05.05.08, 20:39
Komunistyxczna szarzyzna jakich już nie ma w Europie. Będąc to w
ten długi weekend miałem okazję to sprawdzić na własnej "skórze"
Na środku PKiN pomnik komunizmu i zniewolenia, "zamek" ks. Edwarda
G. - czyli "zabytek" drugiej połowy XX wieku, mała namiastka w
postaci Krakowskiego Przedmieścia i na deser Beton, beton, beton...
Rozumiem że miasto było zniszczone, ale koszmar architektoniczny w
postaci tandetnych wieżowców pośród betonowych szarych zabudowan
epoki głębokiej komuny już zepełnie przechylił czarę goryczy. A z
tego co słyszałem od tutejszych na nowych osiedlach brak
jakiejkolwiek infrastruktury. Nie wiem kto tym miastem tak rządzi i
czy to wina władz lokalnych czy też mentalność tutejsza daje znać o
sobie ale na prawdę nie jest tu dobrze, oj nie jest.