Stefańscy: sąd wyrywa zęby naszej sprawie

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.05.08, 05:30
Nie "państwo Stefańscy sądzą się" tylko "państwo Stefańscy domagają
się kasy". Bo oni nie chodzą do sądów z roszczeniami o wybudowanie
windy czy podjazdu, tyko z żądaniem odszkodowania. Od NBP kasę chcieli
wyrwać z tytułu niemożności zakupu pamiątkowych monet na antresoli.
Poczekajcie, jak zawołają odszkodowania od gazeta.pl z powodu, że nie
można ryby w nią zawinąć...
    • Gość: Puchatek Re: Stefańscy: sąd wyrywa zęby naszej sprawie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.05.08, 08:38
      Gość portalu: Jaś napisał(a):

      > Nie "państwo Stefańscy sądzą się" tylko "państwo Stefańscy domagają
      > się kasy". Bo oni nie chodzą do sądów z roszczeniami o wybudowanie
      > windy czy podjazdu, tyko z żądaniem odszkodowania.

      I bardzo słusznie! Może po kilku przegranych procesach, jak wmediach zrobi się głośno, to paru urzędasów zacznie robić do, za co bierze pensje.

      Od NBP kasę chcieli
      > wyrwać z tytułu niemożności zakupu pamiątkowych monet na antresoli.

      No i co? NIe mają prawa?

      > Poczekajcie, jak zawołają odszkodowania od gazeta.pl z powodu, że nie
      > można ryby w nią zawinąć...

      Wyjątkowo błyskotliwy komentarz.
      • Gość: M. Re: Stefańscy: sąd wyrywa zęby naszej sprawie IP: *.aster.pl 13.05.08, 09:05
        A dla mnie to jest amerykanizacja prawa - sądzenie się o wszystko ze wszystkimi.
        Niepełnosprawni zawsze będą mieli gorzej, bo tacy się urodzili (lub przypadek
        losowy tak sprawił). Tak samo jak się rodzą ludzie niscy/wysocy, głupi/mądrzy itp.
        Należy zapewniac prawo, które im sprzyja (w szczególności nowe urzędy powinny
        mieć windy), ale zawsze w ramach zdrowego rozsądku. Nigdy nie było i nie będzie
        tak, że wszyscy mają idealnie równe szanse w życiu.
        • Gość: mfs Re: Stefańscy: sąd wyrywa zęby naszej sprawie IP: 212.114.200.* 13.05.08, 09:32
          Gość portalu: M. napisał(a):

          > A dla mnie to jest amerykanizacja prawa - sądzenie się o wszystko
          ze wszystkimi
          > Należy zapewniac prawo, które im sprzyja (w szczególności nowe
          urzędy powinny
          > mieć windy), ale zawsze w ramach zdrowego rozsądku. Nigdy nie było
          i nie będzie
          > tak, że wszyscy mają idealnie równe szanse w życiu.

          A kto i jak oceni gdzie się kończy a gdzie zaczyna zdrowy rozsądek?
          I czemu zdrowy rozsądek się kończy na zębie który jak rozumiem
          powinien boleć? Dostęp do dentysty? No fanaberie jakieś...

          Z perspektywy mieszkania w Niemczech widzę że sporo
          rzeczy/rozwiązań/pomysłów które tu po prostu są i funkcjonują, w
          Polsce nieodownie wywołuje dyskusje. W sumie OK, można o wszystkim
          dyskutować, tylko czemu większość głosów opiera się na
          założeniu "żeby przypadkiem komuś za dobrze nie było"? Wyciągną kasę
          z NFZ to fajnie, może w przyszłości jakiś promilek urzędniczych
          pensji pójdzie na myślenie.
          • Gość: M. Re: Stefańscy: sąd wyrywa zęby naszej sprawie IP: *.aster.pl 13.05.08, 10:09
            > I czemu zdrowy rozsądek się kończy na zębie który jak rozumiem
            > powinien boleć? Dostęp do dentysty? No fanaberie jakieś...

            Fanaberią nie jest to, że chcą iść do dentysty, ale że chcą iść do państwowego
            dentysty zupełnie bez pomocy innego człowieka, wiedząc jak wyglądają te
            gabinety. Wiem, że proszenie innych o pomoc w pojechaniu do dentysty nie jest
            przyjemne, ale tak samo dla mojego taty nie jest przyjemne, że ma niewielki
            wzrost. Taki się urodził, i musi się pogodzić, że będzie zawsze poszkodowany do
            ludzi o wzroście 180cm (np. przy ubieganiu się o pracę itp)

            > Z perspektywy mieszkania w Niemczech widzę że sporo
            > rzeczy/rozwiązań/pomysłów które tu po prostu są i funkcjonują, w
            > Polsce nieodownie wywołuje dyskusje.

            Najnormalniej w świecie - Niemcy są bogatym krajem, Polska biednym. Tuż po
            wojnie ludzie w Niemczech nie mieli tego wszystkiego co teraz, i jakoś z tym
            funkcjonowali. Więc na obecnym stanie rozwoju Polski tak chyba musi być, że nie
            wszystko jest tutaj jak w rozwiniętych krajach. Każdy musi przejść swoją drogę
            rozwoju.
            • Gość: toudi cwaniaki i naciagacze IP: 194.119.254.* 13.05.08, 13:51
              Ci ludzie ze swojego cwaniactwa zrobili sobie zawod i wyludzaja
              pieniadze od kolejnych instutucji dzialajac pod przykrywka obroncow
              niepelnosprawnych.
              Jak sie okazalo, ze w NBP nie ma podjazdu, to nagle zapragneli tam
              pojsc tylko po to zeby sie awanturowac i pozwac ich do sadu o
              odszkodowanie za rzekome straty moralne. Oni po prostu chodza/jezda
              po miescie i szukaja cwaniackich okazji do wyludzania pieniedzy od
              kolejnych instutucji. Bo niby po co trzeba koniecznie chodzic do NBP
              i to od razu na antresole? Bo tam akurat nie ma podjazdu? Ile osob
              tam bylo choc raz w zyciu? Ale ten kaleka oczywiscie "musial" tam
              cos zalatwic tzn. znalazl pretekst to wyludzenia kolejnego
              odszkodowania.

              Za chwile sie okaze, ze podjazdy sa, ale dla Stefanskich sa za
              waskie/ za szerokie / za strome / za plaskie/ zbyt jaskrawe / zbyt
              szare/...

              Teraz poszedl do drogiej kliniki dentystycznej i wyleczyl zeby, a MY
              WSZYSCY bedziemy za to placic. Tez bym chcial zeby NFZ
              rekompensowalo moje wizyty u dentysty ale brak mi takiego cwaniactwa
              jak Stefanskim.

              A GW zamiast ich napietnowac i pokazac ich cynizm jeszcze ich
              popiera. A niby NFZ to co jest? Kasa z nieba? To sa NASZE pieniadze,
              a oni je bezczelnie wyludzaja!

              Stefanscy, mam nadzieje, ze to czytacie: jestescie cwaniakami i
              naciagaczami, a swoje kalectwo przekuliscie na sposob wyludzania
              kasy od uczciwych podatnikow.

              t.

              PS.
              rozumiem walke niepelnosprawnych o dostosowywanie urzedow do ich
              wymogow, ale zawsze znajdzie sie jakas antresola, na ktora nie
              bedzie dojazdu. Jesli naprawde trzeba tam cos koniecznie zalatwic,
              to urzednik moze zejsc do osoby kalekiej. Tak tez zaproponowal NBP
              (pracownica miala zejsc do Stefanskich i ich obsluzyc na dole). Ale
              im bynajmniej nie o to chodzilo. Chodzilo o to, zeby sie awanturowac
              i wyrwac troche kasy. A dzieki GW rowniez blysnac w mediach. Teraz
              ich zycie kreci sie wokol wynajdowania kolejnych antresol...
              • Gość: podatnik Re: cwaniaki i naciagacze IP: *.com 13.05.08, 14:05
                Toudi, chłopcze - ile masz lat i skąd w tobie takie polskie podejście do
                ludzi? Dzięki takim ludziom, którym nie jest wszystko jedno, Polska ma
                (maleńką) szansę na stanie się lepszym miejscem do żcyia dla nas
                wszystkich. Chwała im, że mają na to siły i cierpliwość. Twoje zaś
                podejście oznacza zgodę na bylejakość i lekceważenie ludzkich potrzeb.
                Taki w tej chwili jest ten kraj: wszystkie uprawnienia dla władzy i
                wymóg absolutnego posłuszeństwa wzmocniony paragrafami, na każdym
                świstku pouczenia o odpowiedzialności karnej, przy jednoczesnym braku
                jakiejkolwiek sankcji ze strony lekceważonego obywatela w stosunku do
                urzędu czy urzędnika. Urząd z nami może wszystko i to wykorzystuje, nam
                nie wolno nic. Lubisz ten stan rzeczy? Jak widać sądy podtrzymują
                socjalistyczną zasadę, że urząd czy instytucja mają zawsze rację a
                indywidualny człowiek jest nikim w tym kraju. Cóż począć - wzorce
                państwowości ściągnęliśmy z Rosji carskiej, mimo że mieliśmy lepsze
                przykłady pod nosem, ale Piłsudski był Białorusinem... teraz za to
                pokutujemy.
                • Gość: toudi Re: cwaniaki i naciagacze IP: 194.119.254.* 13.05.08, 14:18
                  mam wystarczajaco duzo lat zeby odroznic ludzi,ktorzy chca
                  rzeczywiscie cos zalatwic od pieniaczy, cwaniakow i naciagaczy,
                  ktorym tylko chodzi o odszkodowania, sady i rozglos.

                  Np. NBP ma winde dla niepelnosprawnych, ale oczywiscie nie do
                  kazdego pokoju i nie na kazda antresole. Jakby tam rzeczywiscie
                  chcieli cos zalatwic, to by to zrobili gdy zeszla do nich
                  urzedniczka. Ale oni chcieli tylko zrobic dym (sad i odszkodowanie).

                  Przypominam, ze pieniadze z NFZ to sa nasze pienidaze. Nie spadaja z
                  nieba. A gdyby oni rzeczywiscie chcieli skorzystac z publicznego
                  dentysty, to zaakceptowali by pomoc innych w dojezdzie do gabinetu.
                  Ale tu znow chodzilo o co innego: wyleczenie zebow prywatnie za
                  pieniadze podatnikow.

                  t.
              • jhbsk Re: cwaniaki i naciagacze 14.05.08, 08:06
                Gość portalu: toudi napisał(a):

                > Ci ludzie ze swojego cwaniactwa zrobili sobie zawod i wyludzaja
                > pieniadze od kolejnych instutucji dzialajac pod przykrywka obroncow
                > niepelnosprawnych.

                Szczerze ci życzę, żebyś wylądował (choć na krótko) na wózku, lub był zmuszony
                poruszać się o kulach (ja wiem jak to jest).
                Przestaniesz wtedy bredzić.
              • warzaw_bike_killerz Re: cwaniaki i naciagacze 16.05.08, 12:54
                Gość portalu: toudi napisał(a):
                A niby NFZ to co jest? Kasa z nieba? To sa NASZE pieniadze,
                > a oni je bezczelnie wyludzaja!

                TO jest takze ICH kasa!!! Nie mozna wyludzac swojej kasy.
            • Gość: mfs Re: Stefańscy: sąd wyrywa zęby naszej sprawie IP: 212.114.200.* 13.05.08, 15:08
              Po prostu: Konstytucja RP w rozdziale II artykule 68 mówi: "Każdy ma
              prawo do ochrony zdrowia". I dalej "Obywatelom, niezależnie od ich
              sytuacji materialnej, władze publiczne zapewniają równy dostęp do
              świadczeń opieki zdrowotnej finansowanej ze środków publicznych.
              Warunki i zakres udzielania świadczeń określa ustawa." I jeszcze
              dalej: "Władze publiczne są obowiązane do zapewnienia szczególnej
              opieki zdrowotnej dzieciom, kobietom ciężarnym, OSOBOM
              NIEPEŁNOSPRAWNYM i osobom w podeszłym wieku."

              I to by było na tyle. Oczywiście, trudno nie zauważyć, że państwo
              Stefańscy obrali że tak powiem określoną specjalizację w swoich
              poczynaniach. Możemy ich brać pod moralną lupę i oceniać tak czy
              inaczej. Natomiast ich moralna ocena to jedno, a co innego to
              zobowiązania państwa.

              Im się należy i basta. Jak kogoś razi konstytucja, a widać że razi,
              to trzeba podjąć obywatelską inicjatywę, żeby te zapisy usunąć.

              Że Polska biedna? Sorry, ale akurat jeśli chodzi o przestrzeganie
              konstytucji to nie łykam takiej "przejściowej mentalności". Przecież
              mówimy o najwyższej ustawie o niejako państwowym dekalogu. Mógł
              Mojżesz mieć na tablicach "jak już będziesz bogaty to nie będziesz
              kraść/zabijać/czy co tam jeszcze". To można też sobie było strzelić
              w preambule, "niniejsze artykuły wejdą w życie jak już będzie u nas
              super". Ciekawe czemu tak się nie stało...
              • Gość: M. Re: Stefańscy: sąd wyrywa zęby naszej sprawie IP: *.aster.pl 13.05.08, 20:09
                > Po prostu: Konstytucja RP w rozdziale II artykule 68 mówi: "Każdy ma
                > prawo do ochrony zdrowia"
                A ktoś im powiedział: nie zrobimy wam zębów, bo jesteście niepełnosprawni?!

                > "Obywatelom, niezależnie od ich
                > sytuacji materialnej, władze publiczne zapewniają równy dostęp do
                > świadczeń opieki zdrowotnej finansowanej ze środków publicznych.
                > Warunki i zakres udzielania świadczeń określa ustawa."
                j.w.

                > "Władze publiczne są obowiązane do zapewnienia szczególnej
                > opieki zdrowotnej dzieciom, kobietom ciężarnym, OSOBOM
                > NIEPEŁNOSPRAWNYM i osobom w podeszłym wieku."
                Ta szczególna opieka polega na tym, że dentysta powinien pomóc im na schodach.

                > Że Polska biedna? Sorry, ale akurat jeśli chodzi o przestrzeganie
                > konstytucji to nie łykam takiej "przejściowej mentalności". Przecież
                > mówimy o najwyższej ustawie o niejako państwowym dekalogu.
                Konstytucja nie jest łamana, ale jest inaczej interpretowana przez normalnie
                myślących ludzi. Zresztą nie lubię takiego "fetyszu" konstytucji. Ona jest
                ustalana przez tych samych posłów (z pomocą kilku innych instytucji), którzy
                mogą ją zmienić, jak się zbierze odpowiednia większość. Nie jest to bynajmniej
                jakaś prawda objawiona. A Wielka Brytania radzi sobie bardzo dobrze od 1000 lat
                bez żadnej konstytucji. Chodzi o to, by większość społeczeństwa respektowała
                jakieś minimum zasad, a nie o to, czy jest tam jakieś zdanie czy nie.
      • mhmmhm2 Re: Stefańscy: sąd wyrywa zęby naszej sprawie 13.05.08, 13:24
        Gość portalu: Puchatek napisał(a):

        > Gość portalu: Jaś napisał(a):

        > Od NBP kasę chcieli
        > > wyrwać z tytułu niemożności zakupu pamiątkowych monet na
        antresoli.
        >
        > No i co? NIe mają prawa?
        >

        Ależ oczywiście, że mają, ale koło ich domu jest oddział PKO, gdzie
        mogą te monety kupić... Ale nie, tłukli się przez całe miasto...
    • zezowaty_cyklop Re: Stefańscy: sąd wyrywa zęby naszej sprawie 13.05.08, 10:15
      Gość portalu: Jaś napisał(a):
      > Nie "państwo Stefańscy sądzą się" tylko "państwo Stefańscy domagają
      > się kasy". Bo oni nie chodzą do sądów z roszczeniami o wybudowanie
      > windy czy podjazdu, tyko z żądaniem odszkodowania.

      Z komentowanego artykułu wynika, że NFZ nie wywiązał się z zawartej z nimi umowy
      na leczenie zębów za które zapłacili ubezpieczenie. Co widzisz nagannego w tym,
      że domagają się zwrotu kosztów poniesionych w wyniku tego oszustwa
      ubezpieczeniowego?
      • Gość: Jaś Re: Stefańscy: sąd wyrywa zęby naszej sprawie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.05.08, 13:43
        > Z komentowanego artykułu wynika, że NFZ nie wywiązał się z zawartej
        z nimi umow
        > y
        > na leczenie zębów za które zapłacili ubezpieczenie.

        A na czym to niewywiązanie polegało? Na tym, że dentyści mają gabinety
        do których trzeba wejść po schodach?
        • zezowaty_cyklop Re: Stefańscy: sąd wyrywa zęby naszej sprawie 15.05.08, 13:46
          > A na czym to niewywiązanie polegało? Na tym, że dentyści mają gabinety
          > do których trzeba wejść po schodach?
          Dokładnie tak.
          Jeśli NFZ wiedział, że nie podpisał ani jednej umowy z gabinetem, do którego
          mogą dostać się niepełnosprawni, to powinien z umowy ubezpieczeniowej z
          niepełnosprawnym wykreślić usługę "leczenie zębów" i obniżyć składkę. W
          przeciwnym wypadku to się nazywa wyłudzenie.
    • Gość: toudi cwaniaki i naciagacze IP: 194.119.254.* 13.05.08, 13:44
      Ci ludzie ze swojego cwaniactwa zrobili sobie zawod i wyludzaja
      pieniadze od kolejnych instutucji dzialajac pod przykrywka obroncow
      niepelnosprawnych.
      Jak sie okazalo, ze w NBP nie ma podjazdu, to nagle zapragneli tam
      pojsc tylko po to zeby sie awanturowac i pozwac ich do sadu o
      odszkodowanie za rzekome straty moralne. Oni po prostu chodza/jezda
      po miescie i szukaja cwaniackich okazji do wyludzania pieniedzy od
      kolejnych instutucji. Bo niby po co trzeba koniecznie chodzic do NBP
      i to od razu na antresole? Ile osob tam bylo choc raz w zyciu? Ale
      ten kaleka oczywiscie "musial" tam cos zalatwic tzn. znalazl
      pretekst to wyludzenia kolejnego odszkodowania.

      Teraz poszedl do drogiej kliniki dentystycznej i wyleczyl zeby, a MY
      WSZYSCY bedziemy za to placic. Tez bym chcial zeby NFZ
      rekompensowalo moje wizyty u dentysty ale brak mi takiego cwaniactwa
      jak Stefanskim.

      A GW zamiast ich napietnowac i pokazac ich cynizm jeszcze ich
      popiera. A niby NFZ to co jest? Kasa z nieba? To sa NASZE pieniadze,
      a oni je bezczelnie wyludzaja!

      Stefanscy, mam nadzieje, ze to czytacie: jestescie cwaniakami i
      naciagaczami, a swoje kalectwo przekuliscie na sposob wyludzania
      kasy od uczciwych podatnikow.

      t.
    • Gość: paawelass Stefańscy: sąd wyrywa zęby naszej sprawie IP: *.chello.pl 13.05.08, 14:52
      Do Sądu w Alejach Solidarności niepełnosprawni mogą wejść co prawda
      od drugiej strony ale mogą o czym informują również tabliczki...
      problem jest wszyscy o tym wiemy ale akurat działalność tych osób
      wygląda mi na wykorzystywanie swojej niepełnosprawności celem
      zarobku... a o zęby trzeba dbać to wtedy nie bedzie sie ponosić
      duzych wydatków za jednym razem (chodzi mi o krótki okres czasu
      kiedy reperujemy dużą liczbę zabków choćby z powodu nie chodzenia na
      kontrolę)...

      mam w d. poprawność polityczną.
      • Gość: yu Re: Stefańscy: sąd wyrywa zęby naszej sprawie IP: *.chello.pl 13.05.08, 15:59
        Niepoprawnie politycznie chciałbym dać temu Panu i jego małżonce
        kopa w cztery litery.

        Ps. a na wpisy sądowe mają? czy sąd ich łaskawie zwalnia za każdym
        razem?
    • lek.lek Brzydkie komentarze 13.05.08, 21:57
      Jakże brzydkie komentarze ze strony niektórych egoistycznych i głupiutkich forumowiczów widać w tym wątku.
      Człowiekowi mniej sprawnemu, np. mającemu trudności z chodzeniem, naprawdę trudno jest cokolwiek załatwić w naszym kraju.
      Idiotyczne opinie wyrażane tutaj potwierdzają powiedzenie, że zdrowy nie zrozumie chorego puki sam nie zachoruje :(((
    • jacekzwawy Stefańscy: sąd wyrywa zęby naszej sprawie 13.05.08, 23:33
      Moim zdaniem sprawa jest oczywsita: NFZ nie wywiązał się z umowy i
      musi płacić!
    • warzaw_bike_killerz Brawo! To jest prawdziwa parada rownosci. 16.05.08, 12:52
      Panstwo ma zaplacic za jakosc swoich urzedasow. Zadnych spraw by nie bylo, gdyby
      ci ludzie mieli zgodnie z prawem udostepnione wlasciwie dla niepelnosprawnych
      wszystkie panstwowe urzedy.
      Czlowiek ma sie zabic, a deklaracje podatkowa musi zlozyc. Jak nie zlozy, to
      panstwo stac swobodnie najpierw na wszczynanie procedur egzekucyjnych, a potem
      chocby byl niewyplacalny to wyduszenie z niego ostatniej zlotowki. Chocby te
      wszystkie czynnosci mialy bilans ujemny, to panstwo stac na pokazanie sily.
      Wobec bezsilnych niepelnosprawnych tez pokazywala pani sedzia. Popieram ich.
      Niech walcza za siebie dla siebie.

      Milczaca reszta niepelnosprawnych siedzi cicho dajac sie zbywac i akceptujac
      ciche upokorzenia. Wytrwalosci! W mentalnosci urzedasow, pewnie i tak jest im
      dac taniej zadoscuczynienie niz wybudowac te schody. Czekam az bedzie system
      prawny do nieograniczonego zadoscuczynienia. Tak z milion dolarow za upokorzenia
      ostudzilyby urzednicza bute. Nagle zaczeliby liczyc i dostosowywac. Teraz to im
      sie nie chce - w sadzie najpierw z 3 lata ping-ponga, a potem i tak niewielkie
      pieniazki trzeba wydac. Koszta sadowe to i tak przelewanie z pustego w prozne -
      na tym samym panstwowym rachunku.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja