Muzeum Powstania chce ocalić fotoplastykon

IP: *.icpnet.pl 30.05.08, 22:49
Aż sie wierzyć nie chce, że nie ukradli go Niemcy... (a ukradli przecież
prawie wszystko z Warszawy, np wszystkie samochody należące do warszawiaków)
    • Gość: Adam II Wojna w kolorze! POLAKU zobacz! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.05.08, 01:57
      www.ww2incolor.com Zapraszam na stronę z kolorowymi zdjęciami II
      Wojny Światowej (Wojsko Polskie, Niemieccy Naziści, Alianci, ZSRR;
      ciekawostki i cuda!) Polecam ! Zapraszam też do komentowania
      (oczywiście w jęz. angielskim). Czasami można znaleźć nielogiczne i
      obraźliwe komentarze na temat Polski. Warto wtedy coś napisać.
      Stronę odwiedzają tysiące gości-codziennie.
    • Gość: krex Muzeum Powstania chce ocalić fotoplastykon IP: *.chello.pl 31.05.08, 06:58
      Fotoplastykon jako komercyjna rozrywka XXI wieku to smieszny
      oczywisty anachronizm , ale jako "gadzet retro" to prawdziwy cymes ,
      perelka , trzeba go tylko inaczej promowac .
      To jak sluchanie muzyki , nie z audiofilskiego wypasionego mega
      sprzetu , ale z winylowej plyty na przedwojennym patefonie z
      wielka , ogromna tuba .

      Mam nadzieje , ze w Muzeum Powstania Warszawskiego znajda sposob i
      pomysl na fajna prezentacje fotoplastykonu , moze z "aranzacja"
      calego podworka kamienicy , do tego chyba musialaby byc potrzebna
      rowniez pomoc miasta , urzednikow , sponsorow .
    • quadri Re: Muzeum Powstania chce ocalić fotoplastykon 31.05.08, 08:42
      W lutym tego roku chciałyśmy zrobić sobie z siostrą retro- spacer po
      Warszawie. Miałyśmy zacząć właśnie od fotoplastykonu, przejść się
      spacerkiem na gorącą czekoladę do Wedla, a potem na spacer do Parku
      Ujazdowskiego.
      Jakież było nasze rozczarowanie, gdy okazało się, że fotoplastykon
      jest zamknięty :(((
      Bardzo chciałabym, żeby ten piękny zabytek nie tylko przetrwał, ale
      i pozostał na swoim miejscu!!! Nie zabierajcie go do Muzeum! Czy nie
      można pomyśleć o jakiejś aranżacji tego podwórka? Czy nie możnaby
      zrobić tam czegoś, co pozwoliłoby przenieść się zwiedzającym do
      przełomu wieków XIX i XX? Pokazać jakoś Warszawę, której już nie ma?
      Może mogłaby być to właśnie pijalnia czekolady, może jakieś
      staroświeckie sklepy, a może staromodne pracownie- kapelusze,
      gorsety, etc? Takie żywe muzeum... Myślę, że w dobrej oprawie
      "scenograficznej" mogłaby to być świetna atrakcja turystyczna. Już
      dawno temu dziwiło mnie, jak to się stało, że fotoplastykon stoi
      sobie zupełnie zapomniany, nikt go ne promuje, a miasto w ogóle nie
      poświęca mu swego zainteresowania...
    • Gość: tow. Leszek B. na złom z tym IP: *.internetdsl.tpnet.pl 31.05.08, 09:44
      przynajmniej coś kasy zarobi - zgodnie z zasadami wolnego rynku.
      • Gość: PW Mam nadzieję, że to tylko prowokacja, a nie... IP: *.polskieradio.pl 31.05.08, 10:04
        Mam nadzieję, że to tylko prowokacja, a nie przejaw skretyn.ienia.
        • Gość: Ania Re: Mam nadzieję, że to tylko prowokacja, a nie.. IP: *.aster.pl 31.05.08, 10:55
          Fotoplastykon jest potrzebny,bo ocala minione czasy od zapomnienia.
    • Gość: Andrzej Muzeum Powstania chce ocalić fotoplastykon IP: *.telia.com 01.06.08, 01:21
      A te k...sy z P(arady)O(szustow) chcialy dyrektora wyrzucic bo nie
      jest tuskniety!
    • Gość: zyta Muzeum Powstania chce ocalić fotoplastykon IP: *.kalisz.mm.pl 01.06.08, 10:00
      Gdyby fotoplastykon, był majatkiem kościelnym Gronkiewicz Waltz już dawno
      wyasygnowałaby masę kasy, ale to tylko zabytek świecki więc dla władz obojętny,
      tak jak krzywy postkomunistyczny chodnik przed Operą Narodową - wstyd,wstyd
      • s.fug Re: Muzeum Powstania chce ocalić fotoplastykon 01.06.08, 10:51
        No właśnie - zadziwiające, że władze miasta nie pomyślały dotąd o
        należytym wypromowaniu takiej atrakcji. To mógłby byc żelazny punkt
        programu dla wszystkich odwiedzających Warszawę delegacji i
        wycieczek (no, może wielu - to urządzenie nie jest z gumy) , gdzie
        na zabytkowym sprzęcie oglądałoby się np. obrazki przedwojennego
        miasta.
        Brawo Muzeum Powstania! Szkoda, że "zaspało" Muzeum Historyczne
        Warszawy, do którego fotoplastikon pasowałby jeszcze lepiej. Choć na
        jego usprawiedliwienie - znajduje się w dużo gorszej sytuacji
        lokalowej i chyba także finansowej, musi się borykać z mnóstwem
        codziennych problemów. Zamiast myśleć o nowych muzeach, warto byłoby
        doinwestować te istniejące, zwłaszcza o takim znaczeniu jak MHW...

        Swoją drogą, była inicjatywa wpisania do rejestru całego kwartału
        między Alejami, Marszałkowską, Nowogrodzką i E.Plater. Powstały już
        chyba nawet kompleksowe wytyczne konserwatorskie. Może jest to dobra
        okazja, by pójść jeszcze krok dalej i pomysleć o odnowieniu i
        lepszym zagospodarowaniu tej zabytkowej zabudowy - np. z galeriami,
        sklepikami i knajpkami w odnowionych podwórkach.
        • Gość: Dori Re: Muzeum Powstania chce ocalić fotoplastykon IP: *.gprs.plus.pl 01.06.08, 21:11
          Gdyby taki fotoplastykon był jakimś rentownym biznesikiem.....to
          może duch święty by to naświcił :) A tak jak z obiadkami słodkiego
          Donka, rodzinka przekroczy dochód o 2 zł i już obiadek się nie
          należy. Itd. itd.
    • Gość: miu Fotoplastykon w dotyczczasowym miejscu IP: *.aster.pl 02.06.08, 09:18
      Jestem wielkim zwolennikiem utrzymania fotoplastykonu w
      dotyczczasowym miejscu. Dobrze ze J.Oldakowski chce pomoc. Jednak...
      jesli fotoplasytkon ma dzialac, to konieczny jest remont wejsca do
      kamienicy, wykonanie stylowej reklamy przy bramie.

      Teraz znalezienie fotoplastykonu wymaga samozaparcia. Zaden turysta
      nie zajrzy tam przypadkiem. W foldrach wydawanych przez miasto czy
      organizacje turystyczne tez trudno o informacje, ze w ogole jest
      taka atrakcja.
      No i najdelikatniejsze: wprowadzenie zagranicznego turysty do -
      najdelikatniej mowiac - zaniedbanej bramy to tez wyzwanie (zeby nie
      powiedziec obciach).
Inne wątki na temat:
Pełna wersja