d.z.
07.01.02, 12:06
No właśnie!
Moje argumenty są jak groch o ścianę, a zależy mi na tym, aby Ten Ktoś tę pracę
w końcu napisał.
Czy możecie mnie uzbroić w dodatkowe argumenty? Przecież, poza tytułem przed
nazwiskiem i wynikającymi z tego korzyściami zawodowymi, jest to przecież
doskonały sposób na udowodnienie sobie (i innym), że potrafi się w życiu
stawiać sobie cele i je realizować, nie mówiąc już o wzroście niemierzalnej
"wartości" w oczach innych.