Czy kierowcy musza byc bierni wobec terroru MK

02.06.08, 18:13
Ja od dzisiaj mowie,ze dosc tego.Dosc blokowania miasta w dniu
najwiekszego nasilenia ruchu drogowego,dosc bezczelnych usmiechow
wysylanych w strone stojacychsamochodow, tramwajow i autobusow z
powodu kilkustek kretynow wybierajacych sobie pore,w ktorej NORMALNI
ludzie wracaja z pracy.
W stosunku do rowerzystow nie mam juz zamiaru stosowac ludzkich
zwyczajow,bede sie kierowal przepisami-kazdy rowerzysta na rowerze
jadacy po przejsciu to okazja do bezplatnego lakierowania
samochodu,nigdy wiecej nie przepuszcze rowerzysty ,ktory bedzie
chcial mnie wyprzedzic przy krawezniku,w czasie kiedy bede stal w
korku.Kazdy rowerzysta wjezdzajacy z chodnika na jezdnie robic to
bedzie na wlasna odpowiedzialnosc.Nie mam zamiaru omijac
kaluz ,kiedy w poblizu znajdzie sie rowerzysta.
Bede chamem w kazdym mozliwym przypadku,ale tylko wtedy,gdy moje
chamstwo bedzie zgodne z przepisami i nie bedzie dzialalo na szkode
zadnego pieszego i zadnego kierowcy.
A wszytko to dlatego,ze zadne argumenty nie sa w stanie przekonac
rowerzystow do tego,zeby przeniesli swoja MK na dzien w ktorym swoja
impreza nie beda szkodzic reszcie mieszkancow miasta.
Skoro kazdy z nich ma mnie ,za przeproszeniem,w dupie,skoro kazdy z
nich,nie tylko ma mnie i pozostalych kilkakset tysiecy warszawiakow
w dupie,ale takze robi wszystko zeby nam utrudnic zycie w tym i tak
zaniedbanym drogowo miescie to ja deklaruje ze swej strony zrobie
takze wszystko zeby im utrudnic zycie.
Oczywiscie w ramach przepisow,jak to jeden z tych @$%*&& ujal,PoRD


    • robertrobert1 Re: Czy kierowcy musza byc bierni wobec terroru M 02.06.08, 21:44
      I po co te nerwy?
      Czy dlatego, ze niewidzisz innego srodka transportu po za samochodem
      musisz cala zlosc przenosic na bardziej mobilnych rowerzystow?
      Obojetnie jak bedziesz chamski ja i tak swojej MK nie zaniecham! Od
      10 lat swoja MK uskuteczniam w godz 7-8 i 16-17 i nie zamierzam tego
      zmieniac! Dla mnie czas spedzony na staniu w korkach jest czasem
      straconym wiec zdecydowanie wole wykorzystac go do celow wyzszych!
      • jan-w Re: Czy kierowcy musza byc bierni wobec terroru M 02.06.08, 21:52
        Swoim egoizmem i agresją zmuszacie normalnych ludzi do samoobrony. Wywołaliście
        powszechną nienawiść do masarzy kretynicznych przez którą ucierpią także
        normalni rowerzyści. Miejmy nadzieję że kiedyś odpłacą wam za to.
        • robertrobert1 Re: Czy kierowcy musza byc bierni wobec terroru M 05.06.08, 13:01
          jan-w napisał:

          > Swoim egoizmem

          Jakim egoizmem??? Ja jade i pozwalam aby inni tez jechali, nieprawdaz? Co innego
          kierowcy, ktorzy jak tylko moga blokuja sie a wzajem.

          >... przez którą ucierpią także
          > normalni rowerzyści.

          A co to sa normalni rowerzysci? Czyz to nie aby niedzielni rowerzysci??? Jesli
          tak to troche chora jest ta normalnosc!
          • Gość: kixx Re: Czy kierowcy musza byc bierni wobec terroru M IP: *.acn.waw.pl 05.06.08, 13:17
            czy niedziela jest gorszym dniem od piatku?
            bo zdajesz sie sugerowac,ze niedzielni rowerzysci sa ,w
            przeciwienstwie do piatkowych,kims niepelnowartosciowym
            • robertrobert1 Re: Czy kierowcy musza byc bierni wobec terroru M 09.06.08, 22:07
              Gość portalu: kixx napisał(a):

              > czy niedziela jest gorszym dniem od piatku?

              Nie, nie jest gorsza ale jest INNA!

              > bo zdajesz sie sugerowac,ze niedzielni rowerzysci sa ,w
              > przeciwienstwie do piatkowych,kims niepelnowartosciowym

              O ile sie myle to pierwsi kierowcy uzyli okreslenia "kierowca
              niedzielny", nieprawdaz? Własnie takie okreslenie mozna uzyc w
              stosunku do rowerzystow. Wiec teraz sam sobie odpowiedz czy
              owi "niedzielni ..." sa niepełnowartosciowi czy tez nie.
      • Gość: milusia1 Re: Czy kierowcy musza byc bierni wobec terroru M IP: *.aster.pl 27.06.08, 14:45
        Popieram protest jak również domagam się aby rowerzyści mieli prawo jazdy.
        Apeluje do kolegów o solidarność i powołanie grupy nacisku,
        tak jak mają rowerzyści czy emeryci .Płacimy podatki i muśimy wymagać
    • Gość: lelek Re: Czy kierowcy musza byc bierni wobec terroru M IP: *.chello.pl 02.06.08, 22:35
      kixx napisał:

      ##W stosunku do rowerzystow nie mam juz zamiaru stosowac ludzkich
      > zwyczajow,bede sie kierowal przepisami-kazdy rowerzysta na rowerze
      > jadacy po przejsciu to okazja do bezplatnego lakierowania
      > samochodu,nigdy wiecej nie przepuszcze rowerzysty ,ktory bedzie
      > chcial mnie wyprzedzic przy krawezniku,w czasie kiedy bede stal w
      > korku.Kazdy rowerzysta wjezdzajacy z chodnika na jezdnie robic to
      > bedzie na wlasna odpowiedzialnosc.Nie mam zamiaru omijac
      > kaluz ,kiedy w poblizu znajdzie sie rowerzysta.##

      Twój wybór, chcesz być chamem to sobe bądź, tylko uważaj. Policjant
      i później prokurator oraz sąd mogą rozumieć te same przepisy
      odrobinke inaczej niż Ty. A to ich interpretacja sie liczy, nie
      Twoja, moja lub kogokolwiek innego.

      • Gość: ritzy zaban. Re: Czy kierowcy musza byc bierni wobec terroru M IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.06.08, 23:35
        Jakby co, to ja zawsze moge byc swiadkiem.

        Zgadnij, leleku, po czyjej stronie.
        • Gość: lelek Re: Czy kierowcy musza byc bierni wobec terroru M IP: *.chello.pl 03.06.08, 00:18
          Gość portalu: ritzy zaban. napisał(a):

          ##Jakby co, to ja zawsze moge byc swiadkiem. Zgadnij, leleku, po
          czyjej stronie.##

          Nie ma co do tego złudzeń. Tylko wiesz co? Przejeżdżający obok
          rowerzyści też bedą świadkami.
      • Gość: Tomo Re: Czy kierowcy musza byc bierni wobec terroru M IP: *.merinet.pl 02.06.08, 23:56
        Chamami to jesteście wy - banda nudzących się gó..arzy
        paraliżujących raz w miesiącu ruch w mieście. Nie dziw się, że takie
        reakcje budzi wasza "radosna" działalność. A zauważcie, że w
        ostatnich miesiącach wystąpiła wyjątkowa eskalacja nienawiści w
        stosunku do masy. Odpowiedzcie sobie dlaczego? Macie gęby pełne
        frazesów, a chodzi wam jedynie o zrobienie zadymy. Władzom miasta i
        tak zwisa i powiewa każda kolejna masa. Robią to co mają robić i
        wasze działanie nie powoduje wybudowania choćby 1 metra ścieżki
        więcej. A co do prokuratora i policji to pocieszaj się dalej, że
        stanie po twojej stronie. Najpierw będzie musiał udowodnić, że to
        kierowca potrącił rowerzystę, a nie ten wjechał pod samochód. A ty w
        tym czasie będziesz leżał z połamanymi kulasami. Gra warta świeczki?
        • Gość: lelek Re: Czy kierowcy musza byc bierni wobec terroru M IP: *.chello.pl 03.06.08, 00:26
          Gość portalu: Tomo napisał(a):

          ##A co do prokuratora i policji to pocieszaj się dalej, że
          > stanie po twojej stronie. Najpierw będzie musiał udowodnić, że to
          > kierowca potrącił rowerzystę, a nie ten wjechał pod samochód. A ty
          w > tym czasie będziesz leżał z połamanymi kulasami. Gra warta
          świeczki?##

          Wcale się niczym nie pocieszam. W przypadku poważnych obrażeń ciała
          prokurator interesuje sie taka sprawą automatycznie. Wiesz, oprócz
          zdania kierowcy sa jeszcze świadkowie. Część z nich moze być
          rowerzystami.

          ##Władzom miasta i tak zwisa i powiewa każda kolejna masa. Robią to
          co mają robić i wasze działanie nie powoduje wybudowania choćby 1
          metra ścieżki więcej.##

          Skąd wiesz? Czyżbyś był jednym z urzędników rzucającym rowerzystom
          kłody pod nogi (raczej kij w szprychy)?





        • shp80 Re: Czy kierowcy musza byc bierni wobec terroru M 14.06.08, 16:01
          Najpierw będzie musiał udowodnić, że to
          > kierowca potrącił rowerzystę, a nie ten wjechał pod samochód. A ty w
          > tym czasie będziesz leżał z połamanymi kulasami. Gra warta świeczki


          No i ładnie wychodzą paski z dresów..
      • Gość: kierowca Re: Czy kierowcy musza byc bierni wobec terroru M IP: *.sgcib.com 03.06.08, 10:37
        "Policjant, prokurator, sąd..."
        Uwaga, lelek zaczyna nam przedstawiac swoją koncepcję państwa. Kryc
        się!
      • warzaw_bike_killerz Korupcja w policji, prokuraturze i sadach kwitnie, 03.06.08, 10:51
        i zgadzam sie, ze moga opacznie zrozumiec te same przepisy, ale zawsze mozna
        poprosic TI, RPO jako obserwatorow i walic do wyzszych "europejskich" struktur.
        Juz sa na uklady rady, nawet CBA i BSW niekoniecznie musza nie chciec posiadac
        nawet fikcyjnych wynikow. Szczegolnie jesli chodzi o rezerwuar skostanilych
        komuchow - ci pozornie czuja sie na wokandach jak ryby w wodzie. Jeszcze nie
        wiedza, ze sa najlepszym truchlem do osiagania efektow dla obu konkurencyjnych
        frontow politycznych.
    • Gość: Gdak Re: Czy kierowcy musza byc bierni wobec terroru M IP: 83.238.0.* 03.06.08, 09:12
      Stosowanie odpowiedzialności zbiorowej to domena wyjątkowych prostaków.
      PS. Zażyj coś na prostatę, bo na leczenie łba to już za późno.
      • le.chujarek napiszesz jeszcze może 03.06.08, 09:19
        jakąż to odpowiedzialność stosują organizatorzy MK?
      • yavorius Niejaki Tomo napisał celnie na forum 03.06.08, 09:51
        Jedyne do czego się nadajesz to tępe pedałowanie przez miasto i
        darcie gęby w ostatni piątek miesiąca, na trasie wskazanej przez
        gościa, który jest na tyle bezczelny, że żąda wydawania na ścieżki
        rowerowe kasy od miasta w którym nawet nie mieszka, o płaceniu
        podatków już nawet nie wspominając. Lub ewentualnie do klepania
        głupot na forum w nadziei, że kłamstwo powtórzone 1000 razy stanie
        się prawdą...
        • Gość: lelek Re: Niejaki Tomo napisał celnie na forum IP: *.state.gov 03.06.08, 14:37
          yavorius napisał:

          ##...w którym nawet nie mieszka...##

          A jak to różnica gdzie mieszka? Ważne, że tu sie uczy lub pracuje
          (może jedno i drugie?) i chce coś zmienić. Dla mnie osobiście może
          pochodzić nawet z Marsa, ważne, że zajmuje się czyms konkretnym.

          A jeśli chodzi o MK, to niestety kierowcy samochosów prywatnych są
          na przegranej pozycji. Miasto bedzie stawiało na rozwój
          infrastruktury komunikacji zbiorowej i alternatywnej czyli np.
          scieżek rowerowych, bo to jest po prostu tańsze. Zresztą ostatnia MK
          odbyła się przy współudziale urzędu miasta i tak mam nadzieję
          pozostanie.

          ##Lub ewentualnie do klepania głupot na forum w nadziei, że kłamstwo
          powtórzone 1000 razy stanie się prawdą...##

          Uważasz, że wypowiedzi zagorzałych praeciwników MK są wszystkie
          merytoryczne, konkretne i prawdziwe?

          • Gość: kixx Re: Niejaki Tomo napisał celnie na forum IP: *.acn.waw.pl 03.06.08, 14:59
            a czy tobie w tej panstwowej,ba,rzadowej instytucji placa za
            wypisywanie z panstwowego komputera bzdur na forach w godzinach
            pracy ,czy moze za cos innego?
            • Gość: ritzy zaban. Kixx, nie zadawaj takich pytan lelekowi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.06.08, 22:16
              Przeciez te rozkoszniaczki z MK juz dowiodly na Forum (a i w realu
              tez), ze sa calkowicie amoralni. Bojownicy o prawa czlowieka, kuwa
              ich mac'.
          • metron1 KM obłuda i zakłamanie 03.06.08, 19:36
            Gość portalu: lelek napisał(a):

            > yavorius napisał:
            >
            > ##...w którym nawet nie mieszka...##
            >
            > A jak to różnica gdzie mieszka? Ważne, że tu sie uczy lub pracuje
            > (może jedno i drugie?) i chce coś zmienić. Dla mnie osobiście może
            > pochodzić nawet z Marsa, ważne, że zajmuje się czyms konkretnym.
            >
            > A jeśli chodzi o MK, to niestety kierowcy samochosów prywatnych są
            > na przegranej pozycji. Miasto bedzie stawiało na rozwój
            > infrastruktury komunikacji zbiorowej i alternatywnej czyli np.
            > scieżek rowerowych, bo to jest po prostu tańsze. Zresztą ostatnia
            MK
            > odbyła się przy współudziale urzędu miasta i tak mam nadzieję
            > pozostanie.
            >
            > ##Lub ewentualnie do klepania głupot na forum w nadziei, że
            kłamstwo
            > powtórzone 1000 razy stanie się prawdą...##
            >
            > Uważasz, że wypowiedzi zagorzałych praeciwników MK są wszystkie
            > merytoryczne, konkretne i prawdziwe?
            >



            O tak widzę jak MK szanuje pasażerów komunikacji zbiorowej. Naprawdę
            jestescie bandą zakłamanych gnojków bo ciągle słyszę jak walczycie o
            rozwój komunikacji zbiorowej i jednocześnie blokujecie na długie
            minuty wszystkie pojazdy zbiorowej komunikacji które miały to
            nieszczęscie znależć się na trasie waszego wesołego przejazdu
            • Gość: as Re: KM obłuda i zakłamanie IP: 62.233.238.* 06.06.08, 14:56
              > O tak widzę jak MK szanuje pasażerów komunikacji zbiorowej. Naprawdę
              > jestescie bandą zakłamanych gnojków bo ciągle słyszę jak walczycie o
              > rozwój komunikacji zbiorowej i jednocześnie blokujecie na długie
              > minuty wszystkie pojazdy zbiorowej komunikacji które miały to
              > nieszczęscie znależć się na trasie waszego wesołego przejazdu

              dokładnie!
              idea może i jest OK ale jak zobaczyłem stado baranów które wjechały na rondo i
              nie potrafiły z niego zjechać, blokując je na bardzo długi czas zmieniłem zdanie
          • Gość: Kiełek Re: Niejaki Tomo napisał celnie na forum IP: 217.96.70.* 01.07.08, 13:38
            > A jeśli chodzi o MK, to niestety kierowcy samochosów prywatnych są
            > na przegranej pozycji. Miasto bedzie stawiało na rozwój
            > infrastruktury komunikacji zbiorowej i alternatywnej czyli np.
            > scieżek rowerowych, bo to jest po prostu tańsze. Zresztą ostatnia MK
            > odbyła się przy współudziale urzędu miasta i tak mam nadzieję
            > pozostanie.
            >

            Przepraszam, ale ja chyba jestem jakiś dziwny... Co jest tańsze?? Rower?? Dla
            kogo?? Bo chyba nie dla miasta... Od każdego litra benzyny państwo bierze 1,7PLN
            (albo i więcej, nie wiem ile wynosi akcyza) do swojego worka, który później
            dzieli m.in. dla Stolicy a to na metro, a to na stadion, a to na muzeum Żydów,
            itd. A to za parkowanie w centrum się trochę weźmie i dorzuci na komunikację
            miejską...
            Rower jest tańszy dla krótkowzrocznego cyklisty-dewianta, bo dla miasta jest on
            droższy...
    • yavorius Ależ, Kixxu 03.06.08, 09:34
      Ktoś zarzucił na forum pomysł zorganizowania Masy Antykretynicznej w
      Habdzinie. Nie wydaje Ci się, że to lepszy pomysł?
      • Gość: kixx Re: Ależ, Kixxu IP: *.acn.waw.pl 03.06.08, 13:15
        nie,poniewaz wymaga odrobiny zachodu i troche wolnego czasu
        ja swoja akcje bede przerowadzal w trakcie normalnego uzytkowania
        drog miejskich ,nic poza odrobina zlosliwosci nie bedzie mi potrzebne
        • Gość: lelek Re: Ależ, Kixxu IP: *.state.gov 03.06.08, 14:43
          Gość portalu: kixx napisał(a):

          ##... nie,poniewaz wymaga odrobiny zachodu ...##

          No właśnie. Lepiej pokrzyczeć na forum o mniej lub bardziej urojonej
          krzywdzie niż zrobić cokolwiek konstruktywnego!!!

          ##ja swoja akcje bede przerowadzal w trakcie normalnego uzytkowania
          > drog miejskich ,nic poza odrobina zlosliwosci nie bedzie mi
          potrzebne##

          Granica między odrobiną złośliwości, a przekroczeniem prawa, może
          być baaardzo cienka. W ferworze swojej "misji" może ona Ci umknąć.


          • Gość: kixx Re: Ależ, Kixxu IP: *.acn.waw.pl 03.06.08, 14:55
            1.odnioslem wrazenie ze nie obchodza cie te problemy kierowcow,ktore
            sa powodowane przez rowerzystow i MK.Trzymaj sie wiec dalej tej
            linii i dbanie o nieprzekraczanie "tej cienkiej granicy"pozostaw mi

            2.uwazasz,ze konstruktywne jest blokowanie Habdzina?
            tam tez poza dyzurnym idiota mieszkaja ludzie i nie mam powodu ,zeby
            im utrudniac zycie.Ja bede "konstruktywnie" walczyl tylko z
            rowerzystami,to jest moj cel,konsekwentnie bede egzekwowal swoje
            pierwszenstwo w ruchu drogowym.Wy macie zgode na MK,ja mam zgode na
            poruszanie sie zgodnie z przepisami.
    • morfeusz_1 Re: Czy kierowcy musza byc bierni wobec terroru M 03.06.08, 20:04

      Rowerzyści do Syjamu !
      • warzaw_bike_killerz Re: Czy kierowcy musza byc bierni wobec terroru M 03.06.08, 20:17
        One night in Bangkok, and the world's your oyster!
    • el1001 To co piszesz jest problemem ludzi, którzy... 04.06.08, 14:40
      nie potrafią przesiąść się na rower. To nie Masa Krytyczna (raz w miesiącu)
      tworzy korki w miastach tylko samochodziarze co dzień. Ty widocznie jeszcze nie
      potrafisz tego rozróżnić. Kończę już bo mam chęć powiedzieć o Tobie... a Twoje
      groźby zgłosić...
      • Gość: kixx Re: To co piszesz jest problemem ludzi, którzy... IP: *.acn.waw.pl 04.06.08, 15:07
        smieszna jestes,dziecko
        • Gość: Prokurator Re: To co piszesz jest problemem ludzi, którzy... IP: *.chello.pl 04.06.08, 16:16
          Kixx to są groźby a groźic na forum to czysty debilizm jak teraz jakiś samochód
          mnie potrąci od razu skieruje uwagę na twoje posty na forum które nawołują do
          nakłaniania do łąmania prawa twój IP policja z łatwością odnajdzie ciekaw jak w
          tedy będziesz wrzeszczał

          Czekam aż mnie potrącisz lub zadrapiesz nie wypłacisz sie kolego
          a po za tym to jest jawne grożenie i zastanawiam się czy tego nie zgłosić
          • lady_t Podszywanie się pod prokuraturę... 04.06.08, 17:38
            to także przestępstwo. Btw - "Czekam aż mnie potrącisz lub zadrapiesz nie
            wypłacisz sie kolego" to też jest groźba. Uważaj, może już namierzyli Twój IP :D
            • Gość: kixx Re: Podszywanie się pod prokuraturę... IP: *.acn.waw.pl 04.06.08, 19:54
              no prosze,zamkna mnie za drobiazgowe przestrzeganie przepisow
              czy zna ktos adres AI?
          • warzaw_bike_killerz Zawiadomienie o niepopelnionym przestepstwie... 05.06.08, 10:00
            to tez przestepstwo.

            Czytam Kixx'a post i nie widze zadnego nawolywania do przestepstw. Wrecz
            przeciwnie, widze tutaj "galasomanie" przepisowa - detaliczne trzymanie sie
            przepisow i korzystanie ze swoich praw nie jest przestepstwem. B...nie.
    • Gość: Masowicz W-wa Drogi panie kixx pocałuj mnie w zad IP: *.chello.pl 04.06.08, 16:21
      drogi panie kixx pocałuj mnie w zad
      sram na pana i na pana konserwę zwaną autem , takiś mądry i mocny w gębie
      zapraszam na WMK w piątek tam możesz podyskutować i przedstawić swoje racje ,my
      cię wysłuchamy i możemy podyskutować a grozić to sobie możesz palcem w dupie
      • Gość: kixx Re: Drogi panie kixx pocałuj mnie w zad IP: *.acn.waw.pl 04.06.08, 19:53
        jestem pod wrazeniem sposobu w jaki probujesz zagaic te dyskusje
        wybacz,mimo wszystko nie moj poziom,nie skorzystam
        • Gość: Masowicz W-wa Re: Drogi panie kixx pocałuj mnie w zad IP: *.chello.pl 06.06.08, 21:50
          Przepraszam za wszystko co pisałem. Tak naprawdę jesteśmy bandą niewyżytych
          analnie homoseksualistów, jak się lepiej przyjrzeć to zobaczysz że jeździmy ze
          zdjętymi siodełkami. Ja osobiście jestem idiotą i chamem, czego dowód daję w
          każdej mojej wypowiedzi.
          Tak mi dopomóż habdzia
      • Gość: Kiełek Re: Drogi panie kixx pocałuj mnie w zad IP: 217.96.70.* 01.07.08, 13:45
        > (...) a grozić to sobie możesz palcem w dupie

        Jak się grozi palcem w dupie?? Tak z ciekawości pytam...
    • Gość: Mieszkaniec Wojna !!!!! Kiereowcy kontra rowey IP: *.chello.pl 04.06.08, 16:25
      Masa przeszkadza raz w miesiącu a Korki debili za kółkiem , a korki są
      codziennie więc ja proponuje zacząć od siebie panie kixx i do pracy zamiast
      samochodem jechać K.M> w tedy pan przyczyni się do zmniejszenia korków i ulży
      pan tysiącom warszawiaków którzy codziennie stoją w korkach w K.M . przez takich
      egoistów jak pan
      Pan się czepia jednego dnia w miesiącu a ja się czepiam pozostałych dni
      Zanim będzie pan pouczał innych zacznij pan od siebie

      • Gość: kixx Re: Wojna !!!!! Kiereowcy kontra rowey IP: *.acn.waw.pl 04.06.08, 19:57
        ale ja jezdze tylko raz w miesiacu
        tak sie dziwnie sklada,ze to jest ostatni piatek miesiaca
        z mojego wiec punktu widzenia zawsze mi utrudniacie dojazd do domu
        • robertrobert1 Re: Wojna !!!!! Kiereowcy kontra rowey 09.06.08, 22:18
          Gość portalu: kixx napisał(a):

          > ale ja jezdze tylko raz w miesiacu
          > tak sie dziwnie sklada,ze to jest ostatni piatek miesiaca
          > z mojego wiec punktu widzenia zawsze mi utrudniacie dojazd do domu


          Jakos w to nie wierze.
      • Gość: ax OC dla rowerzystów IP: *.acn.waw.pl 04.06.08, 20:13
        Czy ktoś kiedyś się zastanawiał jakie szkody jest w stanie wyrządzić
        rowerzysta, w którego uderza samochód, na którym tamten wymusił np
        pierwszeństwo przejazdu? I kto potem za to ma płacić? Rowerzysta?
        Wyrokiem sądu? Fundusz gwarancyjny? Ściągalność w obu przypadkach
        żadna. A może ktoś odpowiedzialny za taką sytuację uderzy sobie z
        raz w rozpędzonego kuriera na rowerze to zobaczy jaki jest efekt
        końcowy i ile to kosztuje. A rowerzysta...w najgorzym wypadku
        dostanie mandat, ale też tylko pod warunkiem, że uderzy w niego na
        tyle mocno, że np złamie mu nogę i ten nie ucieknie:)
        • robertrobert1 Re: OC dla rowerzystów 09.06.08, 22:28
          A dlaczego masz uderzac w kuriera? Uderz w jakiegos rowerzyste na
          szosowce. Wypasiona szosowka jest warta ponad 25 000 pln a stac na
          nia tylko dyrektorka-maniaka a taki po kolizji wystawi ci odpowiedni
          rachunek uwzgledniajacy takze czas niezdolnosci do pracy. Tak wiec
          zanim zaczniesz kombinowac z wypadkami zastanow sie czy warto.
    • el1001 Teraz piszę do Nikogo: 05.06.08, 09:43
      Poczytałam wypowiedzi... u Kaza, na Forum Warszawa i Rowerzyści i wyciągnęłam
      taki wniosek: WSZYSCY NIE JESTEŚMY BEZ WINY.

      Ja -bo zbyt mało jeżdżę na swoim składaku.

      Inni rowerzyści...
      1. że nie mają zamontowanych ostrzegawczych dzwonków,
      i nie przewidują:
      2. że przed nimi mogą być głusi piesi,
      3. że obok ścieżki idące dziecko lub zwierzak może znienacka wejść na drogę
      rowerową (dorośli też).
      i nie pamiętają:
      1. że na ścieżkach rowerowych nie można jeździć "energicznie" czyli zbyt szybko.

      Kierowcy samochodów i motorów:
      1. że rowerzysta to też człowiek a rower to pojazd tyle, że ekologiczny i cichszy.
      2. że parkowanie na drodze rowerowej i w miejscach zastrzeżonych napisem "TYLKO
      PIESI" jest zakazane.

      Piesi:
      1. że drogi rowerowe są przeznaczone dla rowerzystów.

      Władze miast:
      1. że trzeba rządzić tak by to rządzenie służyło ludziom a nie przeszkadzało.

      Podsumuję to co napisałam teraz;

      Ludziska, każdego z Nas obowiązuje posiadanie rozsądku!
      EL
      • lakiana Re: Teraz piszę do Nikogo: 28.06.08, 23:00
        el1001 napisała:
        (...)
        > Inni rowerzyści... (...)
        > i nie pamiętają:
        > 1. że na ścieżkach rowerowych nie można jeździć "energicznie" czyli zbyt szybko

        co to znaczy "zbyt szybko"? NIE MOŻNA jeździć powyżej dozwolonej prędkości,
        czyli zazwyczaj 50 km/h. nigdy nie widziałam na ścieżkach znaków ograniczających
        prędkość. czy często widujesz na ścieżkach rowerzystów jadących powyżej 50km/h?
    • alfajet-777 Kixx gratulacje już jeden pokazał klasę 05.06.08, 20:48
      Kixx gratuluje ktoś sobie wziął te twoje słowa do Serca

      Kierowca samochodu otworzył drzwi przed rowerzystą. Ten upadając
      uderzył się w głowę.
      Wiadomość przed chwilą podało TVPInfo w Raporcie Na Gorąco.

      • Gość: kixx Re: Kixx gratulacje już jeden pokazał klasę IP: *.acn.waw.pl 05.06.08, 20:56
        pytanie,dlaczego motocyklisci jako malowidoczni uczestnicy ruchu
        drogowego musza jezdzic caly czas na swiatlach(nie mowiac juz o
        samochodach),a rowerzysci,ktorzy ponoc(tak przynajmniej twierdzi
        Rowert i rozne inne Alfajety) osiagaja wieksza przecietna szybkosc
        przejazdu przez Warszawe,ktorzy z racji rozmiarow pojazdu i
        zwrotnosci potrafia sie pojawiac w najbardziej zaskakujacy sposob w
        zupelnie nieprzewidywalnych miejscach,musza byc oswietleni tylko po
        zmierchu i w warunakch niedostatecznej widocznosci?
        Chyba nie sadza,ze wystarczy im ta luna,ktora bije od nich,jako od
        mitycznych obroncow Matki Ziemi i jej ponoc zagrozonego srodowiska
        • Gość: Gdak Re: Kixx gratulacje już jeden pokazał klasę IP: 83.238.0.* 06.06.08, 16:45
        • Gość: Gdak Re: Kixx gratulacje już jeden pokazał klasę IP: 83.238.0.* 06.06.08, 16:47
          Bo motocykle mają kilkusetwatowe alternatory, które są źródłem energii dla
          kilkudziesięciowatowych reflektorów.
          Skąd weźmiesz kilkadziesiąt watów mocy do takiego oświetlenia w rowerach?
          Myśleć, myślenie nie boli.
          • Gość: kixx Re: Kixx gratulacje już jeden pokazał klasę IP: *.acn.waw.pl 06.06.08, 19:28
            kilkadziesiat watt mocy?
            a w swojej naiwnosci myslalem,ze starcza dwie lampki ,tylna i
            przednia,takie jak teraz rowerzysci maja przymocowane do swoich
            rowerow,ale uzywaja ich tylko po zmierzchu.
            ps.a nie bolalo cie nic jak wymysliles te kilkadziesiat wat
            koniecznej mocy?
            a moze pomyliles rower z Roverem?
            • Gość: lelek Re: Kixx gratulacje już jeden pokazał klasę IP: *.chello.pl 12.06.08, 22:59
              Gość portalu: kixx napisał(a):

              ##a w swojej naiwnosci myslalem,ze starcza dwie lampki ,tylna i
              > przednia,takie jak teraz rowerzysci maja przymocowane do swoich
              > rowerow,ale uzywaja ich tylko po zmierzchu##

              ##ps.a nie bolalo cie nic jak wymysliles te kilkadziesiat wat
              > koniecznej mocy?##

              No brawo Kixx!?? Wykazałeś się własnie wspaniałą wiedzą z fizyki a
              dokładniej optyki. Żeby można było zobaczyś jakiekolwiek światło w
              słoneczny dzień, to ono musi mieć odpowiednią moc, luminancję oraz
              dużą powierzchnię. Niestety światełko lampki rowerowej (ostatnio
              modne diodowe - mała powierzchnia świecenia) ma zbyt małe parametry
              by je dostrzec w słoneczny dzień. Dlatego właśnie są one używane
              tylko po zmierzchu.

              I o tym właśnie wspominał przedmówca pisząc o koniecznej mocy.



              • Gość: kixx Re: Kixx gratulacje już jeden pokazał klasę IP: *.acn.waw.pl 13.06.08, 15:00
                kolejny,ktory przyklada miare samochodowa do roweru.Wez sobie lampke
                diodowa ,zapal i stan w odleglosci powiedzmy dziesieciu metrow od
                niej w sloneczny dzien,jesli nic nie zobaczysz to chyba sytuacja
                dojrzala do tego,zebys sie udal do okulisty.
                • Gość: lelek Re: Kixx gratulacje już jeden pokazał klasę IP: *.chello.pl 13.06.08, 21:17
                  Dzięki za radę. Tylko wytłumacz mi po co lampka by dostrzec
                  rowerzystę skoro mówisz o 10 m? Jeśli z takiej odległości w
                  słoneczny dzień nie zobaczysz rowerzysty tylko jego małą lampkę to
                  okulista jest potrzebny raczej Tobie.
                  • Gość: kixx Re: Kixx gratulacje już jeden pokazał klasę IP: *.acn.waw.pl 13.06.08, 21:56
                    to w takim razie po co samochody jezdza na swiatlach?
                    jesli nie jestes w stanie w sloneczny dzien dojrzec samochodu w
                    odleglosci 100 ,200,czy 300 metrow to potrzebny Ci okulista
                    moze ten powyzszy przyklad ci uswiadomi(pisze "moze" poniewaz w
                    stosunku do twej osoby stracilem niemal cala nadzieje),ze wymysl
                    jezdzenia na swiatlach dla samochodow byl wprowadzony w celu
                    poprawienia ich widocznosci,powtarzam,POPRAWIENIA,a nie jako jedyna
                    mozliwosc zobaczenia samochodu w tej odleglosci.Generalnie ten
                    przepis,gowno,za przeproszeniem zmienil,ale jesli walczycie o
                    rownouprawnienie to walczcie takze o koniecznosc zapalenia swiatel
                    na rowerach podczas dnia.

                    BTW.Jesli twojego wzroku nie jest w stanie sciagnac nawet swiecaca w
                    odleglosci 10m lampka rowerzysty widziana katem oka,to oferuje,ze
                    przy okazji wlasnej wizyty zasponsoruje badanie tobie-na pewno sie
                    przyda
                    • shp80 Re: Kixx gratulacje już jeden pokazał klasę 14.06.08, 16:09
                      Gość portalu: kixx napisał(a):

                      > to w takim razie po co samochody jezdza na swiatlach?

                      Zapytaj idiotów z sejmu, którzy taki nakaz wymyślili. Ja byłbym wręcz za zakazem używania świateł w słoneczny dzień.
    • uzman Jestem rowerzystą przeciwnym MK 05.06.08, 22:20
      A ja jeżdżę na rowerze po ulicach, ale nie mam nic wspólnego z
      debilami z masy krytyczej. Dlaczego stosujesz odpowiedzialność
      zbiorową.
      • Gość: kixx Re: Jestem rowerzystą przeciwnym MK IP: *.acn.waw.pl 06.06.08, 12:53
        takie sa zwyczaje w naszym kraju
        kiedy banda debili narozrabia na stadionie to PZPN czasem zamyka
        stadion dla wszystkich kibicow
        • uzman Re: Jestem rowerzystą przeciwnym MK 06.06.08, 20:47
          Chcesz się wzorować na PZPN-ie?
          • Gość: kixx Re: Jestem rowerzystą przeciwnym MK IP: *.acn.waw.pl 06.06.08, 21:10
            ok
            kiedy kibole rozrabiaja,to policja nie patrzy kogo leje
            albo
            gdy czesc podatnikow oszukiwalo nie wykazujac calej sprzedazy, to
            wszystkim wprowadzono obowiazek stosowania kas fiskalnych
            albo jeszcze inaczej
            gdy jeden polski negocjator nie potrafil zadbac o przydzielenie
            Polsce odpowiednio duzych limitow emisji CO2,to teraz wszyscy Polacy
            musza placic drozej za prad,cement itp pierdoly
            dzisiejszy swiat to jedna wielka odpowiedzialnosc zbiorowa

    • Gość: Wsciekły Kierowca Nie dość że MK Blokuje to Jeszcze TW !!! IP: *.chello.pl 09.06.08, 18:15
      Nie dość żę władze zezwalają na Blokowanie miasta debilom na rowerkach to
      jeszcze maja zamiar utrudnic nam zycie wprowadzając tzw zieloną fale dla tramwai
      , oraz likwidacej zielonych strzałek skrętu w lewo na Jerozolimskich, to skandal
      !!!!
      Niedługo to całe centrum zrobią dla cholernej Komunikacji miejskiej
      Bus pasy itp oddajcie nam Most Śląsko-Dombrowski mam już dość korków na tym
      moście tramwaje i bus pasy was już naprawde po.. nie dość że cięzko dojechać
      do Warszawy to jeszcze zasrana komunkacja miejskaskonczcie z debilizmewm i
      wejscie sie do roboty i pozwólcie normalne poruszać sie po Miescie ja w nim
      pracuj i utrzymuje rodzine
      Oraz wprowadzic całkowity zakaz jazdy rowerami po Warszawskich ulicach
      !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
      • robertrobert1 Re: Nie dość że MK Blokuje to Jeszcze TW !!! 09.06.08, 22:44
        Gość portalu: Wsciekły Kierowca napisał(a):

        > Nie dość żę władze zezwalają na Blokowanie miasta debilom

        Tylko, Nie debilom, kolego! Ja ciebie nie wyzywam chociaz po tej
        wypowiedzi nalezy ci sie niejeden epitet.

        > , oraz likwidacej zielonych strzałek skrętu w lewo na
        Jerozolimskich,

        A niby w ktorym miejscu sa zielone strzalki do skretu w lewo?

        > Niedługo to całe centrum zrobią dla cholernej Komunikacji
        miejskiej

        I wtedy Warszawa zacznie przypominac normalne cywilizowane miasto.
        Jesli chciałby tylko jezdzic samochodzikiem do zapraszam do Moskwy.

        > Bus pasy itp oddajcie nam Most Śląsko-Dombrowski mam już dość
        korków na tym
        > moście

        W Pradze mieli podobny problem, problem z korkami, i wowczas most
        zamkneli dla ...ruchu samochodowego. Od tamtej pory juz ani jeden
        samochod nie stoi w korku na tym moscie. Mowie tu o moscie Karola.

        >
        > wejscie sie do roboty i pozwólcie normalne poruszać sie po Miescie
        ja w nim
        > pracuj i utrzymuje rodzine

        A ja to niby co robie w tym miescie?

        > Oraz wprowadzic całkowity zakaz jazdy rowerami po Warszawskich
        ulicach
        > !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

        Na podstawie jakiego paragrafu?
        A jesli nawet przeforsujesz i ten zakaz powstanie to wiedz, ze
        wowczas na warszawskie ulice wyjade nie na wrotkach tylko samochodem
        a wowczas korki nasila sie i znikna miejsca do parkowania. Czy tego
        wlasnie chcesz?
        • maklik Re: Nie dość że MK Blokuje to Jeszcze TW !!! 03.07.08, 10:29
          Masz całkowitą rację. Podpisuję się pod tym postem
          • alfajet-777 Kierofcom Zal dupe .... 14.07.08, 13:29
            Naszym zajafdanym kierofcom żal dupę ściska gdyż nie potrafią się zorganizować
            odpowiednio jedynie co potrafią to korkować miasto .
            To że ktoś zablokuję ścieżkę i od razu jest zebranie w ZM to chyba dobrze , gdyż
            nie pozwolimy blokować naszych ścieżek ale wam jak ktoś zatarasuję to nawet
            słowa nikt nie powie tylko potulnie szuka objazdu a może i wy zacznijcie
            protestować że rowery jadą ulicami zamiast ścieżkami?
            ale nie wy. Poza własną dupą w samochodzie nic was nie obchodzą inni

            Załóżcie swoją organizacje na rzecz budowy autostrad i dróg i pilnujcie
            polityków i rajców by zadbali o was tak jak zm i mk dba o trasy dla rowerów


            Tyle że trzeba przy tym trochę sie napracować a wy to macie w dupie


            Pozdrawiam i do zobaczenia na kolejnej masie już 25 Lipca
    • Gość: kKupa MK Popieram !!!Kixx IP: *.chello.pl 09.06.08, 18:18
      Trzeba tych debili z MK oraz wszystkich rowerzystów nauczyć kultury jazdy po
      naszych ulicach
      Banda debili , ja proponuje również blokować takich debili jak stoimy w (korkach
      przez MK ) i widzimy że jakis palant jedzie srodkowym pasem tak sie scisnąc co
      by nie mógł przejechac ew porysuje nam lakier i zapłaci albo drzwi otwierać
      tuż przed rowerzystą ,

      Zakazać poruszania sie rowerami po Centrum Miasta oraz ulicach
    • Gość: Motory górą Koniec tego dobrego !!! IP: *.chello.pl 10.06.08, 11:44
      Mam już dość w mieście pełno rowerzystów, oraz beznadziejnych kierowców
      Mam super motor i nie mogę jechać pow 250 km/h bo jakiś debil na wisłostradzie
      musi swoją trumną jechać lewym pasem
      Lewy Pas powinien być tylko dla motorów , mina kierowcy jak mijam go z
      prędkościeą pow 280 km/h bez cenna
      • Gość: corgan mina kierowcy który widzi flaki bikera na drzewie IP: *.chello.pl 14.06.08, 12:26
        w które walnął jadąc przepisowym 280km/godz jest równie bezcenna
        żeby nie powiedziecić bezcenniejsza.
        • Gość: 310 Km/h W miescie Re: mina kierowcy który widzi flaki bikera na drz IP: *.chello.pl 14.06.08, 12:34
          Buahahahah Kierowcy mają kompleks prędkości
          Czemu nie czepiają sie nas Motocyklistów ?? Bo wiedzą ze tylko smród z naszych
          opon powąchają
          a rowerzyści to zasraj drogi . Nasze predkosci to 20-300km kierowscó 100-no góra
          200 km a rowerki do 30 km i mają podnietę ze miną rowerzystę tak jak my mijamy
          ich hehehehe
          Zakazać rowerom i samochodom jazdy po miescie i dozwolona prędkość na
          wisłostradzie dla motorów to 300 km/h ew podzielić sie kawałkiem ulicy np lewy
          pas tylko dla motorów prawy dla rowerów a środkowy dla samochodów
          • Gość: mspanc Dziecko, za naukę się weź, IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.06.08, 20:01
            a nie na forum fantazje snujesz. Kolejny raz oblałeś rok szkolny? Tatunio odebrał kieszonkowe i skuterek zamknął w piwncy? Frustracje wyładowujesz więc na forum gamoniu?

            ŻADEN motocyklista nie napisze o swoim pojeździe "motor". My jeździmy na MOTOCYKLACH, a motor... to Lublin, albo pod maską ewentualnie w ramie motocykla.

          • Gość: młotkocyklista Re: mina kierowcy który widzi flaki bikera na drz IP: *.acn.waw.pl 27.06.08, 16:09
            > Czemu nie czepiają sie nas Motocyklistów ?? Bo wiedzą ze tylko smród z naszych
            > opon powąchają

            Raczej smród z waszych zwęglonych zwłok
    • Gość: LPR 27 Czewrca Kolejan Masa Krtytczna IP: *.chello.pl 14.06.08, 12:38
      27 Czerwca odbędzie się kolejna Masa Krytyczna
      Kierunek w Tym miesiącu Białołęka i Tarchomin
      Pozdrawiamy i zapraszamy
      • Gość: stonechest<@>gmail Re: 27 Czewrca Kolejan Masa Krtytczna IP: *.acn.waw.pl 20.06.08, 22:07
        i wlasnie po przeczytaniu tego watku zrozmialem, ze NIGDY nie pojade na Mase
        Krytyczna. Kocham jazde na rowerze, kocham jazde samochodem. Nienawidze jak
        samochody zastawiaja ściezke rowerową, ale tak samo nienawidze jak rowerzysci
        blokuja mi przejazd jak jade samochodem. Dosc tego smierdzacego populizmu.
        Idioci sa wszedzie, a przez zacietrzewienie matolow z MK jakis sfrustrowany
        kierowca trzepnie mnie kiedys na ulicy i polamie mi nogi, jak bede jechal
        rowerem. Do tego prowadzi wasza "walka" durnie.
    • shp80 Re: Czy kierowcy musza byc bierni wobec terroru M 14.06.08, 15:59
      kixx napisał:

      [ciach]

      Cieszę się, że potwierdziłeś, że masa krytyczna jest potrzebna.
    • Gość: asf terror samochodow osobowych IP: *.dhi.waw.pl 20.06.08, 09:32
      masz rację. cham zawsze bedzie chamem.

      kretynskim samochodziarzom powinno wytoczyc sie wojne. kazdy zle zaparkowanych
      samochod, w bramie, na trawniku, na jezdni, kazdy samochodow wiezdzjaacy na
      skrzyzowanie i blokujacy pozostalych, kazdy samochodziar wjezdzjaacy na tory i
      blokujacy tramwaje, kazdy samochodziarz wyprzedzajacy na pasach, wymuszajacy
      pierwszenstwo na pieszych powinien zostac potraktowany w jeden sposob...

      gwozdz po lakierze.

      moze wtedy nauczyliby sie ze miasto jest dla wszystkich, a nie tylko dla nich.
      • Gość: kixx Re: terror samochodow osobowych IP: *.acn.waw.pl 20.06.08, 22:17
        wet za wet
        kazdemu rowerzyscie zlapanemu na rysowaniu gwozdziem samochodu
        powinno sie ten gwozdz wbijac tam gdzie normalni ludzie maja organ
        sluzacy do myslenia
        moze ktorys z was zostalby meczennikem XXI wieku
        • alfajet-777 GWaoźdzem to możesz sobie po Głowie 21.06.08, 09:12
          Gwoździem to możesz sobie kolego po głowie porysować wystarczy jak zadzwonisz na
          986 , zrobisz fotkę i wstawisz ja do sieci lub wyslesz na Policję

          Niewolno niszczyć mieni mimo że łamię przepisy można walczyć ale dostępnymi
          środkami i tyle bez chamstwa i wandalizmu

          A masa już 27 Czerwca o godzinie 18 pod Kopernikiem


          pozdrawiam
    • Gość: nick Re: Czy kierowcy musza byc bierni wobec terroru M IP: 165.72.200.* 24.06.08, 10:21
      > nigdy wiecej nie przepuszcze rowerzysty ,ktory bedzie
      > chcial mnie wyprzedzic przy krawezniku,w czasie kiedy bede stal w
      > korku.

      a wiesz jaka jest różnica między wyprzedzaniem a omijaniem i
      wymijaniem? I króry z tych manewrów jest kiedy zabroniony?

      Zamiast wyzywać się na bogu ducha winnych ludziach może mała
      terapia? Troche zastanowienia skąd tyle agresji? Ja nie wale
      młotkiem po szybach w kazdego kierowce który wymusza na mnie
      pierwszeństwo (właściwie na każdym skrzyzowaniu....)
      • Gość: kixx Re: Czy kierowcy musza byc bierni wobec terroru M IP: *.acn.waw.pl 24.06.08, 20:59
        A gdzie w kodeksie jest napisane ze jest dozwolone omijanie pojazdow
        ktore zatrzymaly sie na skrzyzowaniu celem ustapienia pierwszenstwa
        (bo takie wynika z faktu ze dla nas pali sie czerwone
        swiatlo),pieszemu lub innemu pojazdowi
        • Gość: nick Re: Czy kierowcy musza byc bierni wobec terroru M IP: 165.72.200.* 27.06.08, 11:55
          > A gdzie w kodeksie jest napisane ze jest dozwolone omijanie
          pojazdow
          > ktore zatrzymaly sie na skrzyzowaniu celem ustapienia pierwszenstwa
          > (bo takie wynika z faktu ze dla nas pali sie czerwone
          > swiatlo),pieszemu lub innemu pojazdowi

          rozumiem, że będziesz potrącał tylko tych rowerzystów którzy chcą
          przejechać skrzyżowanie na czerwonym świetle? Bo omijanie pojazdów w
          korku czy czekających na światłach nie jest zabronione.
        • Gość: nick Re: Czy kierowcy musza byc bierni wobec terroru M IP: 165.72.200.* 27.06.08, 12:01
          P.S. ciekawe podejście zwalczać "terror" - terrorem
    • rafrob Dość parkowania na każdym wolnym skrawku... 24.06.08, 21:33
      A ja od dzisiaj mówię:

      1) dość blokowania ścieżek rowerowych przez kierowców ignorantów,
      2) dość parkowania na chodnikach w sposób uniemożliwiający przejazd wózkiem dla
      niepełnosprawnych lub wózkiem dziecięcym,
      3) dość parkowania na podwórkach i podjazdach dla karetek pogotowia i straży
      pożarnej,
      4) dość jazdy po chodnikach,
      5) dość wymuszania pierwszeństwa na przejściach dla pieszych,
      6) dość blokowania skrzyżowań na skrzyżowaniach.



      • rafrob Re: Dość parkowania na każdym wolnym skrawku... 24.06.08, 21:36
        ... coś chyba nie tak jest z tym 6 punktem ;)
    • boruta_wwa Re: Czy kierowcy musza byc bierni wobec terroru M 25.06.08, 00:32
      ale ci głupi kierowcy mają samozaparcie aby wciąż pisac o naszej
      Masuni, przygłupy którzy nie maja wiekszych problemów?
      jakby korki w inne dni miesiaca były mniejsze?
      w sumie to smieję się z Was, durnie :-D
      b.
      • Gość: bolo Re: Czy kierowcy musza byc bierni wobec terroru M IP: *.chello.pl 25.06.08, 00:35
        > przygłupy którzy nie maja wiekszych problemów?
        Jak to jest, niby te rowery takie mobilne, wszędzie się toto wciśnie, korki
        niestraszne, a tu proszę, jaka "afera" bo jakąś ścieżkę na parę dni przyblokowali:
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=13129&w=81166526
        • ritzy Masarze Kretyniczni to cieniasy 25.06.08, 00:45
          zniewiesciale maminsynki. Jak ktorys ma rowerek kawaleczek
          przeniesc, np. po schodach, to robi szum na cale miasto.
          • alfajet-777 Re: Masarze Kretyniczni to cieniasy 25.06.08, 07:09
            To JA proponuje autostradę ze schodkami dla samochodów przecież jak przeniesiesz
            swoje autko te kilka metrów po schodkach na autostradę to włos tobie z głowy nie
            spadnie
            • Gość: kixx Re: Masarze Kretyniczni to cieniasy IP: *.acn.waw.pl 25.06.08, 20:17
              bajdurzysz
              pokaz mi kierowce,ktory parkuje swoj pojazd we wlasnym mieszkaniu
              tymczasem wsrod rowerzystow to regula
    • Gość: zbyszko Re: Czy kierowcy musza byc bierni wobec terroru M IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.06.08, 15:45
      nie bedziesz chamem, ty jestes chamem

      a twoj post kwalifikuje się do prokuratury
      • warzaw_bike_killerz Re: Czy kierowcy musza byc bierni wobec terroru M 25.06.08, 16:33
        A ty sie kwalifikujesz do lekarza.

        Tosmy sobie pogadali..
      • Gość: kixx Re: Czy kierowcy musza byc bierni wobec terroru M IP: *.acn.waw.pl 25.06.08, 20:17
        idiota?
    • Gość: gosc Re: Czy kierowcy musza byc bierni wobec terroru M IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.06.08, 21:49
      ze skończonymi idiotami nie dyskutować!
    • Gość: hansolo Re: Czy kierowcy musza byc bierni wobec terroru M IP: *.sds.uw.edu.pl 26.06.08, 07:28
      Ja bym powiedział że trzeba skończyć z terrorem samochodów - nie ma do tej pory
      żadnych buspasów, kierowcy chamsko wciskają się na rondach blokując tramwaje a
      rowerzyści są przezroczyści.
      • Gość: bolo Re: Czy kierowcy musza byc bierni wobec terroru M IP: *.chello.pl 26.06.08, 16:06
        > rowerzyści są przezroczyści.
        No bardzo, zwłaszcza, gdy z powodu ścieżki rowerowej (i jednego rowerzysty co 5
        minut) kasuje się "zieloną strzałkę" i od razu robi się korek w miejscu, gdy
        nigdy przedtem go nie było.
        • shp80 Re: Czy kierowcy musza byc bierni wobec terroru M 28.06.08, 18:10
          > No bardzo, zwłaszcza, gdy z powodu ścieżki rowerowej (i jednego rowerzysty co 5
          > minut) kasuje się "zieloną strzałkę" i od razu robi się korek w miejscu, gdy
          > nigdy przedtem go nie było.

          No to decyzja.. Albo rower "nie szwęda się" po jezdni i jedzie _bezpiecznie_ drogą dla rowerów i nie trafia na kretynów ładujących się na swoim czerwonym na skrzyżowanie albo ładuje się na jezdnię i w sposób bezpieczny dla siebie (czyt. środkiem pasa) przemieszcza się do przodu.. Infrastruktura roweerowa ma być alternatywą dla jezdni. Dobrą alternatywą. Zmotoryzowany rowerzysta musi odczuwać, że miasto o niego dba, tak, żeby mógł ograniczać wsiadanie do swojej puszki, a co za tym idzie ograniczyć wielkość korków.. Odpowiadanie wyłącznie na wszystkie zachcianki kierowców doprowadzi tylko do tego, że ludzie nie będą widzieli innych alternatyw podróżowania po mieście. Korki będą dalej, a na rowerach będą jeżdzić tylko zdeterminowani.
          • Gość: bolo Re: Czy kierowcy musza byc bierni wobec terroru M IP: *.chello.pl 29.06.08, 03:12
            > No to decyzja.. Albo rower "nie szwęda się" po jezdni i jedzie _bezpiecznie_ dr
            > ogą dla rowerów i nie trafia na kretynów ładujących się na swoim czerwonym na s
            > krzyżowanie albo ładuje się na jezdnię i w sposób bezpieczny dla siebie (czyt.
            > środkiem pasa) przemieszcza się do przodu..
            Nigdzie nie jest powiedziane, że rower musi mieć wjazd wszędzie. Mówię to także
            jako rowerzysta. Samochodem nie mam możliwości wjechać wszędzie, gdzie mi się
            zamarzy i nie widzę powodu, żeby rowerzysta też nie podlegał ograniczeniu.

            Komunikacja rowerowa pełni rolę uzupełniającą wobec pozostałych, priorytetowych,
            środków transportu. Wychodząc z takiego założenia, uważam, że infrastruktura
            rowerowa może i powinna powstawać, ale w taki sposób, by nie pogarszać warunków
            innym środkom transportu.

            W szczególności uważam za skandaliczne kasowanie zielonych strzałek z powodu
            ścieżki rowerowej. Mam parę pomysłów, jak to rozwiązać. W skrajnym przypadku
            ścieżka może kończyć się przed skrzyżowaniem i zaczynać za nim. Rowerzysta
            przeprowadzałby rower po przejściu dla pieszych albo przejeżdżał obok niego
            (chyba podlegałby wtedy przepisom o włączaniu się do ruchu. Ewentualnie
            przecięcie ścieżki z jezdnią stanowiłaby osobne skrzyżowanie, gdzie na ścieżce
            rowerowej stałby znak "Ustąp pierwszeństwa".

            Ale najsensowniejsze wydaje mi się po prostu wytyczenie sieci szlaków bocznymi
            ulicami - jazda ulicą główną jest mniej atrakcyjna, mniej zdrowa i z racji
            większego ruchu zawsze będzie bardziej narażona na kolizje. W uzupełnieniu
            widziałbym oczywiście zakazy wjazdu rowerem na jezdnie tych głównych ulic, dla
            których wytyczono takie rowerowe obwodnice.

            > Zmotoryzowany rowerzysta musi odczuwać,
            > że miasto o niego dba, tak, żeby mógł ograniczać wsiadanie do swojej puszki, a
            > co za tym idzie ograniczyć wielkość korków..
            Akurat pusty śmiech mnie bierze, gdy widzę zakorkowane skrzyżowanie Górczewskiej
            z Prymasa. Przy okazji budowy przejazdów rowerowych zdjęto zielone strzałki i od
            razu ustawiły się długie kolejki do prawoskrętu, część ludzi zaczęła objeżdżać
            je jakimiś dziwnymi łamańcami przez osiedla (smrodząc pod oknami okolicznych
            mieszkańców, a jakże!). A na przejeździe - 1 rowerzysta co minutę, dwie... Sorki
            - wolę zamiast tego korka - 1-2 auta więcej, za to zieloną strzałkę. Ona
            wystarczy, żeby wszyscy skręcili bez korka, nawet z tymi dodatkowymi autami.
            • shp80 Re: Czy kierowcy musza byc bierni wobec terroru M 30.06.08, 14:50
              Gość portalu: bolo napisał(a):

              > Nigdzie nie jest powiedziane, że rower musi mieć wjazd wszędzie. Mówię to także
              > jako rowerzysta.

              Z Ciebie taki rowerzysta, jak z koziej dupy trąbka. Chyba, że masz skłonności sado-maso a rower znajduje się częściej obok ciebie, niż pod tobą.

              Samochodem nie mam możliwości wjechać wszędzie, gdzie mi się
              > zamarzy i nie widzę powodu, żeby rowerzysta też nie podlegał ograniczeniu.

              Podlega. Nie może jeździć po autostradach, czy innych ekspresówkach.

              > Komunikacja rowerowa pełni rolę uzupełniającą wobec pozostałych, priorytetowych
              > ,
              > środków transportu.

              Priorytetem w mieście powinna być KM. Rower, jak i samochód to środki uzupełniające, jednak rower, z racji swojej ekonomiczności w stosunku do samochodów prywatnych, powinien mieć jakieś przywieleje, tak, by opłacało się go częściej używać, niż samochód. Z korzyścią dla wszystkich, w tym dla kierowców, którzy na rower pozwolić sobie nie mogą.

              > Wychodząc z takiego założenia, uważam, że infrastruktura
              > rowerowa może i powinna powstawać, ale w taki sposób, by nie pogarszać warunków
              > innym środkom transportu.

              Ależ do tej pory tak właśnie powstaje. A potem płacz, że rowerzysta nie chce jeździć śmieszkami.

              > W szczególności uważam za skandaliczne kasowanie zielonych strzałek z powodu
              > ścieżki rowerowej.

              Nie byłoby takiej potrzeby, gdyby kierowcy częściej zwracali uwagę na innych użytkowników drogi.

              > Mam parę pomysłów, jak to rozwiązać. W skrajnym przypadku
              > ścieżka może kończyć się przed skrzyżowaniem i zaczynać za nim.
              > Rowerzysta
              > przeprowadzałby rower po przejściu dla pieszych albo przejeżdżał obok niego
              > (chyba podlegałby wtedy przepisom o włączaniu się do ruchu.

              Kolejny genialny pomysł z cyklu "radosna polska twórczość".. Nie dość, że nie poprawiłoby to bezpieczeństwa, to przyczyniałoby się do zachowań niezgodnych z literą prawa.

              > Ewentualnie
              > przecięcie ścieżki z jezdnią stanowiłaby osobne skrzyżowanie, gdzie na ścieżce
              > rowerowej stałby znak "Ustąp pierwszeństwa".

              Dlaczego, jeśli rowerzysta jedzie drogą dla rowerów wzdłuż głównej drogi, ma być podporządkowany na skrzyżowaniu? Chrobolę taki interes i wybieram jezdnię.. Nie dość, że człowiek jedzie ściechą, i nie "blokuje" innych, to chcesz, żeby dostawał po dupie na skrzyżowaniach. Skoro wyganiasz mnie z jezdni, i nie musisz się na niej mną stresować, to oczekuję, byś zwrócił na mnie uwagę chociaż na skrzyżowaniach. Albo licz się z tym, że nie zjadę z jezdni.

              > > Zmotoryzowany rowerzysta musi odczuwać,
              > > że miasto o niego dba, tak, żeby mógł ograniczać wsiadanie do swojej pusz
              > ki, a
              > > co za tym idzie ograniczyć wielkość korków..
              > Akurat pusty śmiech mnie bierze, gdy widzę zakorkowane skrzyżowanie Górczewskie
              > j
              > z Prymasa. Przy okazji budowy przejazdów rowerowych zdjęto zielone strzałki i o
              > d
              > razu ustawiły się długie kolejki do prawoskrętu, część ludzi zaczęła objeżdżać
              > je jakimiś dziwnymi łamańcami przez osiedla (smrodząc pod oknami okolicznych
              > mieszkańców, a jakże!). A na przejeździe - 1 rowerzysta co minutę, dwie... Sork
              > i
              > - wolę zamiast tego korka - 1-2 auta więcej, za to zieloną strzałkę. Ona
              > wystarczy, żeby wszyscy skręcili bez korka, nawet z tymi dodatkowymi autami.

              Nie bierzesz pod uwagi faktu, że ilość samochodów dalej się zwiększa, i ludzie chętniej wybierają samochód zamiast roweru. Dlatego zamiast tych dwóch rowerów, będziesz miał 20 samochodów, bo nowym użytkownikom nie będzie się chciało rozważać przesiadki na rower, tylko odrazu władują dupę do puszki.
              • Gość: bolo Re: Czy kierowcy musza byc bierni wobec terroru M IP: *.chello.pl 30.06.08, 15:36
                > Z Ciebie taki rowerzysta, jak z koziej dupy trąbka. Chyba, że masz skłonności s
                > ado-maso a rower znajduje się częściej obok ciebie, niż pod tobą.
                Ja wychodzę z założenia, że to rozwiązanie dobiera się do problemu a nie na
                odwrót. Zarówno w skali indywidualnej, jak i ogólnej.

                > Priorytetem w mieście powinna być KM.
                Która też stoi w korkach wywołanych brakiem zielonej strzałki np. na tym
                wspomnianym wcześniej skrzyżowaniu Górczewska/Prymasa. Pisałem już o tym -
                absurdem jest, żeby parę setek ludzi stało w korku, żeby 1 rowerzysta co parę
                minut miał "bezpieczniej".

                > Ależ do tej pory tak właśnie powstaje. A potem płacz, że rowerzysta nie chce je
                > ździć śmieszkami.
                Jeśli nie ma autostrad i kierowca uznaje, że uprawnia go to do jazdy 120km/h po
                mieście, to wlepia mu się mandat. Tak samo powinni być traktowani rowerzyści,
                którzy dla własnej wygody łamią przepisy i tłumaczą to słabością infrastruktury.

                > Dlaczego, jeśli rowerzysta jedzie drogą dla rowerów wzdłuż głównej drogi, ma by
                > ć podporządkowany na skrzyżowaniu?
                Bo inaczej będzie uważał, że może wjechać pędem na jezdnię nawet jeśli
                widoczność jest ograniczona.

                > Chrobolę taki interes i wybieram jezdnię.
                [..]
                > Albo licz się z tym, że nie zjadę z jezdni.
                Ja nie zamierzam cię przekonywać. Od tego jest policja i mandaty.

                > Dlatego zamiast tych dwóch rowerów,
                > będziesz miał 20 samochodów
                Będę miał tak czy owak - patrz wskaźniki liczby aut na 1000 ludności na
                zachodzie, mimo większej popularności roweru.
                • shp80 Re: Czy kierowcy musza byc bierni wobec terroru M 01.07.08, 11:20
                  Gość portalu: bolo napisał(a):

                  > Ja wychodzę z założenia, że to rozwiązanie dobiera się do problemu a nie na
                  > odwrót.

                  Jak dla mnie, to możesz sobie z roweru w ogóle odkręcić koła i nosić go nonstop na plecach.

                  > > Priorytetem w mieście powinna być KM.
                  > Która też stoi w korkach wywołanych brakiem zielonej strzałki np. na tym
                  > wspomnianym wcześniej skrzyżowaniu Górczewska/Prymasa. Pisałem już o tym -
                  > absurdem jest, żeby parę setek ludzi stało w korku, żeby 1 rowerzysta co parę
                  > minut miał "bezpieczniej".

                  Absurdem jest, żeby kilkadziesiąt pasażerów KM stało w korkach spowodowanych przez kilkadziasiąt osób w kilkudziesięciu samochodach.

                  > > Ależ do tej pory tak właśnie powstaje. A potem płacz, że rowerzysta nie c
                  > hce je
                  > > ździć śmieszkami.
                  > Jeśli nie ma autostrad i kierowca uznaje, że uprawnia go to do jazdy 120km/h po
                  > mieście, to wlepia mu się mandat. Tak samo powinni być traktowani rowerzyści,
                  > którzy dla własnej wygody łamią przepisy i tłumaczą to słabością infrastruktury

                  Ale sam przecież proponujesz takie rozwiązania, żeby rowerzysta łamał przepisy. To tak samo, jakbym ja chciał, żeby Ci na autostradzie, czy innej krajówce postawili progi spowalniające. Oczywiście dla twego bezpieczeństwa.

                  > > Dlaczego, jeśli rowerzysta jedzie drogą dla rowerów wzdłuż głównej drogi,
                  > ma by
                  > > ć podporządkowany na skrzyżowaniu?
                  > Bo inaczej będzie uważał, że może wjechać pędem na jezdnię nawet jeśli
                  > widoczność jest ograniczona.

                  To w takim razie, jako rowerzysta, wolę zostać na jezdni, gdzie na skrzyżowaniach nie jestem takim zaskoczeniem dla kierowców, jak na drogach dla rowerów.

                  > > Chrobolę taki interes i wybieram jezdnię.
                  > [..]
                  > > Albo licz się z tym, że nie zjadę z jezdni.

                  A nie zjeżdżaj sobie. Dopóki celowo nie narazisz mnie na niebezpieczeństwo, wisi mi, co robisz.

                  > > Dlatego zamiast tych dwóch rowerów,
                  > > będziesz miał 20 samochodów
                  > Będę miał tak czy owak - patrz wskaźniki liczby aut na 1000 ludności na
                  > zachodzie, mimo większej popularności roweru.

                  Czyli jednak dostrzegasz większy udział rowerów w ruchu. To poszukaj w źródłach, co ludzi do tego skłania. Czy rozwiązania, które proponujesz np. Ty, czy może wręcz przeciwnie.
                  • Gość: bolo Re: Czy kierowcy musza byc bierni wobec terroru M IP: *.chello.pl 01.07.08, 14:11
                    > Jak dla mnie, to możesz sobie z roweru w ogóle odkręcić koła i nosić go nonstop
                    > na plecach.
                    No i jeśli to pomoże mi w rozwiązaniu jakiegoś problemu, to dlaczego z góry to
                    skreślać?

                    > Absurdem jest, żeby kilkadziesiąt pasażerów KM stało w korkach spowodowanych pr
                    > zez kilkadziasiąt osób w kilkudziesięciu samochodach.
                    Najwyraźniej masz problemy z czytaniem. Te grupy korzystające z PODSTAWOWYCH
                    środków transportu nie przeszkadzały sobie na tym skrzyżowaniu, do czasu
                    likwidacji ZS.

                    > Ale sam przecież proponujesz takie rozwiązania, żeby rowerzysta łamał przepisy.
                    Że niby gdzie?

                    > To w takim razie, jako rowerzysta, wolę zostać na jezdni, gdzie na skrzyżowania
                    > ch nie jestem takim zaskoczeniem dla kierowców, jak na drogach dla rowerów.
                    Ja też bym pewne rzeczy wolał np. pojechać autem na starówkę, ale mi nie wolno.
                    Nie wolno i już. Tak samo rowerzyście pewnych rzeczy może być nie wolno. Nie
                    wolno i już.

                    > Czyli jednak dostrzegasz większy udział rowerów w ruchu. To poszukaj w źródłach
                    > , co ludzi do tego skłania.
                    Nie zauważyłem, żeby w jakimkolwiek mieście o rozmiarach zbliżonych do Warszawy
                    rower był jednym z kluczowych środków transportu. Podstawą jest samochód i
                    zbiorkom (nota bene na zachodzie udział zbiorkomu w przewozach jest niższy niż u
                    nas, więc nie bardzo widzę możliwość i sens jego zwiększania).
    • Gość: glup Re: Czy kierowcy musza byc bierni wobec terroru M IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.06.08, 15:28
      Na początku napisaleś: "...kilkuset kretynow...", a dalej "...Skoro kazdy z nich
      ma mnie ,za przeproszeniem,w dupie..."

      Coś mi tu nie pasuje. To w końcu ilu ma Cie w dupie?? Wszyscy? Czy kilkuset?

      Licz się z reakcją tych rowerzystów, którzy nigdy w MK nie uczestniczyli i mają
      podobny do niej stosunek jak Ty...
      • batory555 Re: Czy kierowcy musza byc bierni wobec terroru M 28.06.08, 23:29
        Ciekawe, dlaczego pomyje na WMK wylewają regularnie osobnicy o tych samych nickach... Ale to pewnie już jakieś hobby. Nie wnikam.

        Ostatnia Masa Krytyczna o dziwo stała w korkach spowodowanych... No zgadnijcie przez kogo. Dla ułatwienia dodam, że nie przez siebie samą. Poza tym, w paru miejscach na trasie kolumna rowerzystów przepuszczała samochody. Jeżeli ktoś nie wierzy, to poproszę o zweryfikowanie tych informacji (najlepiej przez kontakt z warszawską drogówką), zanim zacznie wrzucać od lewaków czy innych takich.

        Ponadto... Jeżeli to ci straszni rowerzyści (czy "masiarze") są winni temu, że co dzień centrum miasta stoi w korkach... to znaczy że autor takiej tezy ma poważny problem z głową.
        • batory555 Re: Czy kierowcy musza byc bierni wobec terroru M 28.06.08, 23:57
          Poza tym... jak sądzę panowie krytykanci byliby wniebowzięci, jeżeli zamiast tych kilku setek rowerzystów na drogi wjechała taka sama liczba samochodów. I nic nadzwyczajnego by się nie działo, i korki jakieś takie bardziej swojskie by się okazały, chociaż postałoby się w nich o wiele dłużej...

          Im dłużej czytam ten wątek tym bardziej przekonuję się do tego, że problemem wcale nie są rowerzyści jako tacy, ale ich "inność"...
          Mówię to jako kierowca, rowerzysta i pieszy. Podobnie jak wielu ludzi korzystam z komunikacji miejskiej. Mam swoje sposoby na uniknięcie codziennego stania w korkach. One istnieją, wystarczy pomyśleć, zamiast od razu szukać wrogów winnych całej sytuacji. Nie mam żalu do kierowców, którzy blokują autobus którym jadę. Nie mam żalu o to, że z powodu niedoskonałej sygnalizacji na skrzyżowaniach tramwaj nie przyjechał na czas. Chcę unikać korków - wybieram bardzo alternatywne trasy, korzystam z pociągów KM/SKM albo po prostu wsiadam na rower.

          Wszystkim sfrustrowanym życzę odrobiny mniej stresu i życzliwości w kontaktach wzajemnych. To nie takie trudne ;)

          Pozdrawiam
          • Gość: bolo Re: Czy kierowcy musza byc bierni wobec terroru M IP: *.chello.pl 29.06.08, 03:15
            > Im dłużej czytam ten wątek tym bardziej przekonuję się do tego, że problemem wc
            > ale nie są rowerzyści jako tacy, ale ich "inność"...
            Nie.
            Problemem jest "inność" pewnej subklasy wśród rowerzystów: mówię o uczestnikach
            masy krytycznej.
            • batory555 Re: Czy kierowcy musza byc bierni wobec terroru M 29.06.08, 03:48
              Czy mógłbyś to rozwinąć? Bo ja na przykład oprócz tego, że uczestniczę regularnie w WMK, to jeszcze korzystam z roweru na codzień, ponieważ często okazuje się on najlepszą alternatywą na zapchane miasto. Po ponownej lekturze całego wątku ze szczególnym uwzględnieniem Twoich postów jakoś problemu tejże "subklasy" nie zauważyłem. Może to wina późnej pory, a może czegoś co przeoczyłem.
              • Gość: bolo Re: Czy kierowcy musza byc bierni wobec terroru M IP: *.chello.pl 30.06.08, 15:40
                > Czy mógłbyś to rozwinąć
                Ta grupa charakteryzuje się tym, że usiłuje naginać problem do rozwiązania,
                zamiast dobrać rozwiązanie do problemu.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja