kixx
02.06.08, 18:13
Ja od dzisiaj mowie,ze dosc tego.Dosc blokowania miasta w dniu
najwiekszego nasilenia ruchu drogowego,dosc bezczelnych usmiechow
wysylanych w strone stojacychsamochodow, tramwajow i autobusow z
powodu kilkustek kretynow wybierajacych sobie pore,w ktorej NORMALNI
ludzie wracaja z pracy.
W stosunku do rowerzystow nie mam juz zamiaru stosowac ludzkich
zwyczajow,bede sie kierowal przepisami-kazdy rowerzysta na rowerze
jadacy po przejsciu to okazja do bezplatnego lakierowania
samochodu,nigdy wiecej nie przepuszcze rowerzysty ,ktory bedzie
chcial mnie wyprzedzic przy krawezniku,w czasie kiedy bede stal w
korku.Kazdy rowerzysta wjezdzajacy z chodnika na jezdnie robic to
bedzie na wlasna odpowiedzialnosc.Nie mam zamiaru omijac
kaluz ,kiedy w poblizu znajdzie sie rowerzysta.
Bede chamem w kazdym mozliwym przypadku,ale tylko wtedy,gdy moje
chamstwo bedzie zgodne z przepisami i nie bedzie dzialalo na szkode
zadnego pieszego i zadnego kierowcy.
A wszytko to dlatego,ze zadne argumenty nie sa w stanie przekonac
rowerzystow do tego,zeby przeniesli swoja MK na dzien w ktorym swoja
impreza nie beda szkodzic reszcie mieszkancow miasta.
Skoro kazdy z nich ma mnie ,za przeproszeniem,w dupie,skoro kazdy z
nich,nie tylko ma mnie i pozostalych kilkakset tysiecy warszawiakow
w dupie,ale takze robi wszystko zeby nam utrudnic zycie w tym i tak
zaniedbanym drogowo miescie to ja deklaruje ze swej strony zrobie
takze wszystko zeby im utrudnic zycie.
Oczywiscie w ramach przepisow,jak to jeden z tych @$%*&& ujal,PoRD