Pseudo Autostrada na ursynowie

19.09.03, 22:09
www.zw.com.pl/apps/a/tekst.jsp?place=zw2_ListNews1&news_cat_id=9&news_id=21979
trzeba było się chyba na autostradę zgodzić - bo to bedzie koszmar.
    • Gość: Gość Re: Pseudo Autostrada na ursynowie IP: *.acn.waw.pl 19.09.03, 22:45
      > trzeba było się chyba na autostradę zgodzić - bo to
      > bedzie koszmar.

      Moim zdaniem nigdy nie miało być żadnej autostrady, a
      szczególnie autostrady w tunelu. To była taka podpucha,
      żeby teraz powiedzieć "macie, przecież sami tak chcieliście".
      • zdezaktywizowana_skolopendra Re: Pseudo Autostrada na ursynowie 19.09.03, 22:53
        Cholera wie jak to było. Bo realna alternatywa była od zawsze taka: albo się
        zgodzicie na autostradę, która sobie poleci tunelem (i tu było trzeba obstawać
        przy tunelu rzeczywistym, a nie jakimś "głębokim wykopie") - albo będziecie
        mieli drogę ekspresową, która żadnego tunelu nie przewiduje.

        A ludzie wypowiadali się zawsze "przeciw autostradzie" - nawet nie wiedząc, że
        mogą być to głosy za trasą szybkiego ruchu.

        a co do podpuchy - to możliwe że tak było, zważywszy koszty przebicie się pod
        tunelem metra. Ja zresztą pamiętam dyskusje nad tym skrzyżowaniem z metrem -
        krążyły np pomysły na jakiś garb czy coś. Bujda na resorach.
    • Gość: Mr X Re: Pseudo Autostrada na ursynowie IP: *.itpp.pl 20.09.03, 01:35
      A ja uważam, że autostrada byłaby w tunelu. Przekonał mnie tunel Wisłstrady.
      Jeśli można zbudować w miejscu gdzie jest zbędny, to i można w miejscu gdzie
      jest niezbędny. Tunel autostrady byłby tylko 2 może 2,5 razy dłuższy niż
      Wisłostradowy.

      PS
      Jak nie wierzycie, to weźcie plan miasta i linijkę. O!

      PS2
      A do budowy trasy szybkiego ruchu nie można dopuścić.
      Tylko autostrada w tunelu!
    • chaladia No Mercy ... 20.09.03, 07:57
      1. Sami mieszkańcy Ursynowa zaparli się, że ma nie być autostrady, nwet w
      tunelu. No to ja jestem głęboko przeciwny temu tunelowi, bo drogi i za
      pieniąądze, którem można wydać gdzie indziej. Droga szybkiego ruchu będzie
      kosztować nie więcej niż 1% tego (jeśli skrzyzowania będą jednopoziomowe,
      dzięki czemi TIRy będą spod każdego ruszać wydzielając kikunastokrotnie więcej
      smrodu i hałasu niż jadąc spokojnie sześćdziesiątką)
      2. Każdy, kto pomieszkał na Ursynowie lub Natolinie zdaje sobie sprawę, że
      jakaś droga wschód-zachód powstać musi, bo Dolina Służewiecka jest już
      kompletnie zapchana samochodami.I tymi z Ursynowa, i jadącymi tranzytem.
      Protestowanie przeciw temu, by nie była to autostrada w tunelu było czymś w
      rodzaju "zrobię mamie na złość, niech mi uszy zmarzną". Sytuacja, w której od
      Wilanowskiej do Konstancina Jeziorny nie ma żadnego zjazdu ze skarpy wiślanej
      jest CHORA.
      3. Populista Kaczyński oczywiście świetnie wykorzystał szansę na przypodobanie
      się protestującym i autostrady nie będzie, a droga szybkiego ruchu - jak
      najbardziej tak.

      Nie żal mi mieszkańców Ursynowa. Sami sobie to załatwili, doskonale wiedząc,
      jaki będzie tego wszystkiego koniec.
      • Gość: Yasioo Re: No Mercy ... IP: *.ramtel.com.pl / 172.20.6.* 21.09.03, 10:48
        Macie za swoje protestujący z Ursynowa! ABiEA (obecnie GDDKiA) chciała wydać
        600 mln zł (w 2000 roku) na tunel z autostradą 6 metrów pod ul. Płaskowickiej.
        Miasto nie musiałoby wyłożyc na to ani grosza, bo nawet tunel metra został
        zaprojektowany tak, żeby było miejsce na przyszły tunel autostrady. Wam żyłoby
        się jak w bajce, bo tunel miał zaczynać się przed Puławską, a kończyć na
        skarpie wiślanej. Zamienił stryjek siekierkę na kijek - nie dość, że sobie
        zrobiliście na złość, to jeszcze milionom kierowców, którzy będą musieli
        tamtędy jeździć.
        • Gość: Obserwator Re: No Mercy ... IP: *.acn.waw.pl 21.09.03, 11:10
          Gość portalu: Yasioo napisał(a):

          > Macie za swoje protestujący z Ursynowa! ABiEA (obecnie
          GDDKiA) chciała wydać
          > 600 mln zł (w 2000 roku) na tunel z autostradą 6 metrów
          pod ul. Płaskowickiej.
          > Miasto nie musiałoby wyłożyc na to ani grosza, bo nawet
          tunel metra został
          > zaprojektowany tak, żeby było miejsce na przyszły tunel
          autostrady. Wam żyłoby
          > się jak w bajce, bo tunel miał zaczynać się przed
          Puławską, a kończyć na
          > skarpie wiślanej. Zamienił stryjek siekierkę na kijek -
          nie dość, że sobie
          > zrobiliście na złość, to jeszcze milionom kierowców,
          którzy będą musieli
          > tamtędy jeździć.

          Jesteścy wszyscy (no, prawie wszyscy) mocno naiwni. Ja
          mieszkam na Ursynowie i nie widziałem jakoś tych
          "gwałtownych protestów". Było kilka głosów tu i ówdzie,
          ale zawsze tak jest, ale prawdopodobnie taki był zamysł
          organizatorów tego całego przekrętu, żeby pozornie
          zaproponować coś niemal nierealnego, czyli autostradę w
          wielokilometrowym tunelu pod osiedlem, pod tunelem metra,
          w dodatku przy lesie, który jest rezerwatem, a potem
          nagłośnić te kilka "protestów", żeby zakończyć
          stwierdzeniem "nie chcecie, to nie, będzie zwykła droga".

          Od początku miała być zwykła droga, budowana za fundusze
          "lokalne", bo przede wszystkim takie pieniądze o wiele
          łatwiej rozkraść, jest nad nimi mniejszy nadzór, niż
          gdyby to miało być ze środków państwowych, a tym bardziej
          ze wsparciem UE. Poza tym, według norm europejskich, ten
          wąski prześwit między blokami to o wiele za mało, żeby
          puszczać tamtędy autostradę, a przecież jej budowa miała
          się rozpocząć gdy już Polska będzie w Unii. No i ten las,
          gdyby wykopać taki tunel, to poziom wód gruntowych
          znacznie by się obniżył i część lasu prawdopodobnie by
          uschła. To samo ze skarpą, gdzie miał być wylot smrodów z
          tunelu.

          Takich rzeczy nie robi się w cywilizowanym świecie i
          prowodyrzy tej całej afery autostradowej doskonale
          wiedzieli, że żadnej autostrady tamtędy nie poprowadzą,
          niezależnie od tego, co sądzą mieszkańcy Ursynowa. Ale
          sprytnie zapewnili sobie "dupokrytki" w postaci
          "protestów", że "oni przecież chcieli dobrze, ale
          mieszkańcy się nie zgodzili".

          Osobiście jestem przeciwny zarówno autostradzie, jak i
          pseudo-autostradzie, biegnącej przez środek gęsto
          zamieszkanego terenu, tym bardziej, że kilka kilometrów
          dalej są ogromne przestrzenie, tysiące hektarów
          nieużytków i marnych pól kapuścianych, które z pewnością
          można za grosze wykupić, o ile w ogóle są czyjąkolwiek
          prywatną własnością. A ten "korytarz" między blokami
          sprzedać pod zabudowę, a jeszcze lepiej urządzić jakiś
          park. Ale nigdzie nie protestowałem, ani nie znam
          osobiście nikogo, kto głośno protestował.
          • Gość: Mr X Re: No Mercy ... IP: *.itpp.pl 22.09.03, 03:56
            1. Tunel mił być od Pileckiego do skarpy - ok 2,5km więc to było całkiem realne.
            2. W byłym NRD, na przedłużeniu naszej A4, niemcy zbudowali tunel autostrady
            pod parkiem narodowym (czy rezerwatem).
            3. Cała ta "afera autostradowa" skończy się na budowie drugiej jezdni
            Płaskowickiej. Od zachodu do Puławskiej będzie trasa bezkolizyjna - choćby ze
            względu na dojazd do lotniska, a od wschodu powstanie trasa mostowa, może
            niekoniecznie bezkolizyjna. Czyli na odcinku ursynowskim będzie megakorek...
            Niewątpliwie będzie bardziej ekologicznie...
            4...
    • Gość: Rosa Re: Pseudo Autostrada na ursynowie IP: *.acn.pl / 10.68.4.* 21.09.03, 11:09
      I świetnie , że zaczeto na poważnie myslec o budowie drogi. Nie chcieli
      autostrady to bedą mieli droge z 1 poziomowymi skrzyzowaniami. Może inni
      troszke pomyslą zanim zaprotestują.
    • maxim_01 I co tu się dziwić? 21.09.03, 11:20
      Przecież nie od dziś wiadomo, że na Ursynowie nie mieszkają warszawiacy, tylko
      wieśniaki, które przyjechały do nas z prowincji i robią nam obciach. Te debile
      nawet nie rozróżniają drogi ekspresowej od autostrady.
      • Gość: jacek I co tu się dziwić????? IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 21.09.03, 17:14
        mysle ze duzo lepszymi specjalistami od takich rozroznien sa wiesniaki

        w miscie nie autostrady trzeba, kmiocie, tylko komunikacji MIEJSKIEJ
      • Gość: kikka Re: I co tu się dziwić? IP: *.chello.pl 21.09.03, 17:19
        nie dziw się. nic nie wiesz o tych, co tu mieszkają.
        a jesli Ty tu nie mieszkasz, nie zabieraj głosu w sprawie, która Cie nie
        dotyczy.
      • Gość: kikka Re: I co tu się dziwić? IP: *.chello.pl 21.09.03, 17:25
        nie dziw się. ale niedoinformowany jesteś - Warszawiacy tu mieszkają. Nie
        ładnie obrażać ludzi, o których nic się nie wie.
        a jesli Ty tu nie mieszkasz, nie zabieraj głosu w sprawie, która Cie nie
        dotyczy.
        a poza tym nikt przy zdrowych zmysłach nie buduje takiej drogi (nie ważne czy
        to autostrada, czy droga szybkiego ruchu) w osiedlu między blokami. Powinni
        zrobić ją ZA miastem. Z resztą któś to już napisał.
    • Gość: KUBA Re: Pseudo Autostrada na ursynowie IP: *.tpnet.pl / *.tpnet.pl 21.09.03, 21:15
      DOKŁADNIE!
      TAK TO JEST JAK LUDZIE PROTESTUJĄ NIE ZNAJĄC WSZYSTKICH ZA I PRZECIW.
      I JAK SIĘ MA POPULISTYCZNEGO PREZYDENTA MIASTA KTÓRY W CIEMNO SKŁADA DEKLARACJE
      POD TAKĄ KRETYŃSKĄ PUBLIKĘ.

      GDYBY ZBUDOWAĆ AUTOSTRADĘ W TUNELU NA URSYNOWIE TAK JAK TO OD PARUDZIESIĘCIU
      LAT BYŁO PLANOWANE ZAPŁACIŁBY ZA TO RZĄD. A WARSZAWA MOGŁABY WYDAĆ FORSĘ NA
      USPRAWNIENIE KOMUNIKACJI MIEJSKIEJ (SZYBKIE TRAMWAJE, KOLEJ, METRO) TYM SAMYM
      ZMNIEJSZYC ILOSC SAMOCHODOW W MIESCIE.

      www.zw.com.pl/apps/a/tekst.jsp?place=zw2_ListNews1&news_cat_id=9&news_id=21979


      NIEPOZDROWIENIA DLA KACZORA
      K
      • Gość: kuburs Re: Pseudo Autostrada na ursynowie IP: *.acn.pl / 10.71.4.* 21.09.03, 23:20
        a nie mogli by zbudowac autostrady na estakadzie??
        • Gość: m Re: Pseudo Autostrada na ursynowie IP: *.chello.pl 22.09.03, 13:50
          Gość portalu: kuburs napisał(a):

          > a nie mogli by zbudowac autostrady na estakadzie??

          no jasne ze by mogli:) wtedy to dopiero ci z ursynowa by mieli za swoje. Nie
          chcieli autostrady w tunelu, nie chcieli drogi ekspresowej w wykopie, nie
          chcieli drogi glownej ruchu przyspieszonego (czy jakos tak toto sie nazywa) to
          by mieli autostrade na wiadukcie:) Cicho i ekologicznie:)))))))))))
          a tak swoja droga to kiedys przegladajac to forum natknalem sie na dosc
          oryginalna argumentacje osoby z ursynowa, cytatu nie podam bo nie pamietam,
          ale glowny sens byl mniej wiecej taki: Nie chcemy autostrady przebiegajacej w
          tunelu bo... spaliny zatruja caly ursynow. To w takim razie po co ten
          tunel?;)))
Pełna wersja