Niemiec w Warszawie - co pokazać?

15.06.08, 20:27
witajcie.
jesienią mój kolega przyjedzie na kilka dni. chciałabym mu pokazać
miasto. nie chodzi o to, żeby cały czas latać z wywieszonym językiem
i zwiedzać - ale żeby zobaczyć, co najważniejsze i nienudne. przy
tym zależałoby mi również na pokazaniu kolorytu, jakiejś polskiej
odmienności, a także na miejscach rozrywki - mamy po dwadzieścia
parę lat, więc jakiś ciekawy klub itp.
oczywiście, mam swoje typy, ale mieszkam w Warszawie stosunkowo od
niedawna, więc chętnie zasięgnęłabym opinii. czekam na Wasze
pomysły! pozdrawiam.
    • krwe Re: Niemiec w Warszawie - co pokazać? 16.06.08, 10:16
      wystarczy,ze pokażesz mu samochody parkujące na chodnikach i będzie pod duuużym
      wrazeniem.
    • wsamrazek Re: Niemiec w Warszawie - co pokazać? 16.06.08, 11:05
      Muzeum Powstania Warszawskiego
    • Gość: Tomek Re: Niemiec w Warszawie - co pokazać? IP: 212.38.200.* 16.06.08, 13:45
      Wydrukuj sobie np przedwojenne zdjęcia śródmieści - np Dworca
      Głównego i idźcie w to samo miejsce obecnie - zobaczy co dziadek z
      kolegami zrobili..
    • arek103 biust syrenki 19.06.08, 17:53
      ew. 'palac' 'kultury i nauki' jako symbol falliczny
    • Gość: aga Re: Niemiec w Warszawie - co pokazać? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.06.08, 20:30
      hej:)

      mam to szczescie, ze do mnie w miare regularnie przyjezdzaja znajomi
      spoza naszego pieknego kraju. kolejna wizyte - tym razem z
      antypodow:) mam w przyszlym tygodniu.

      zazwyczaj plan zwiedzania wawy wyglada nastepujaco:

      pierwszy dzien: jade z zoliborza (plac wilsona) metrem do centrum,
      wjezdzamy na palac kultury, potem spacerkiem chmielna, nowy swiat,
      krakowskie przedmiescie, wejscie na wieze przy placu zamkowym przy
      kosciele sw. Anny, potem spacer na rynek starego miasta, barbakanem
      i freta do rynku nowego miasta. powrot przez plac teatralny, plac
      pilsudskiego, metropolitana, ew. zachete (sprawdz wczesniej, jaka
      wystawa), ogrod saski do placu bankowego.

      drugi dzien: 116 do Wilanowa, tam palac i ogrody, teraz tez wystawa
      plakatow, potem od belwederu przez lazienki, palac na wodzie,
      alejami przy ambasadach pod Sejm i na plac 3 krzyzy, potem do placu
      konstytucji i marszalkowska spacerek na jakies zakupy (pamietaj, ze
      na rondzie dmowskiego jest cepelia).

      3. dzien - Zelazowa Wola albo muzeum narodowe albo muzeum Powstania
      Warszawskiego. dobrze, zebys najpierw wybadal, co go bardziej
      zainteresuje, zebys nie mial potem obrazonego goscia, braku
      mozliwosci rewizyty w DE i kiepskie wspomnienia... z moich
      obserwacji jednak wynika, ze wszyscy obcokrajowcy chca do muzeum
      Powstania Warszawskiego i sa pod olbrzymim wrazeniem wystaw,
      multimediow i ekspozycji.

      wieczorem mozesz zawsze wyskoczyc do ktoregos z klubow na
      mazowieckiej, ewentualnie na sienkiewicza. poza tym teraz bardzo na
      czasie i modny jest klub obiekt w podziemiach zachety. jest tez
      cynamon w metropolitanie. ja preferuje paprotke przy teatrze, ale to
      wszystko kwestia gustu... i tego, czy ty i twoj gosc spodobacie sie
      selekcji;)

      pozdrawiam,
      agnieszka
Pełna wersja