Doradców metra mamy od metra

IP: *.chello.pl 16.06.08, 23:32
Czy stać nas, żeby 90% kasy na inwestycje wydać na coś, co rozwiąże może w
porywach do 10% naszych problemów komunikacyjnych?
    • masuma Piskorski ma rację! Unieważnić przetarg! 17.06.08, 00:02
      Byłoby zbrodnią rozwalić cały misterny plan
      rozwoju infrastruktury drogowej, który jest jedyną szansą Warszawy
      na jej odkorkowanie, żeby zrealizować coś, na co nas absolutnie nie stać w
      obecnej sytuacji.

      Co trzeba zrobić w tej sytuacji?

      Zmienić warunki przetargu, wydłużyć termin realizacji zadania,
      zacząć od Bemowa lub Bródna i w ten sposób uratować dotację z UE, a jednoczesnie
      nie zabierać pieniędzy na inne, potrzebne inwestycje,
      jak trasa NS, most Krasińskiego, TOG i in.
      Dopiero po Euro 2012 zabrać się za odcinek centralny
      • szlakuls Piskorski ma rację! 17.06.08, 00:15
        1. Należy zacząć budowę II linii metra od odcinków na Woli oraz
        Bródnie i Gocławiu.
        2. Po ich wybudowaniu można połączyć stacje w Śródmieściu i Pradze
        3. Należy pilnie rozpocząć realizację linii SKM i zakupić
        kiladziesiąt pociągów do ich obsługi
        4. Należy przyśpieszyć budowę linii tramwajowych
        - z Kasprzaka poprzez dw. Zachodni (w tunelu pod torami), Banacha,
        Rakowiecką do Wilanowa
        - Modlińską (od Toruńskiej) i mostem Północnym (z Żoliborza) do
        Tarchomina
        • Gość: Pi Re: Piskorski ma rację! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.06.08, 09:21
          Jeśli nie będzie odcinka centralnego metra, to odcinki zewnętrzne
          doprowadzą do paraliżu miasta. Wyobraź sobie metro z Bemowa tylko do
          placu Daszyńskiego: w szczycie będzie 100 tys. ludzi na godzinę
          przyjeżdżało na ten plac i szturmowało tramwaje i autobusy, żeby
          przejechać przez centrum. Toż to istny Sajgon!
          • blendyks Re: Piskorski ma rację! 17.06.08, 10:34
            Pamiętasz metro z Ursynowa? Przez kilka lat ostatnią stacją była
            Politechnika. I dzięki dobrze zorganizowanej komunikacji (dodatkowe
            tramwaje wzdłuz Nowowiejskiej i linii autobusowych) było całkiem
            dobrze. Być może należałoby jednak dociągnąć linię do Jana Pawła II
            gdzie jest więcej możliwości przesiadkowych lub lepiej nawet do
            Marszałkowskiej i stacji Świętokrzyska.
            Ponadto metrem jeździłoby jakieś 100-150 tys. ludzi dziennie, a
            kilkanaście tysięcy na godzinę.
            • Gość: miu Uniewaznic przetarg! IP: *.acn.waw.pl 17.06.08, 11:23
              Nie stac nas na wyrzucanie pieniedzy w bloto! Przetarg powinno sie
              oglosic jeszcze raz i zainteresowac nim firmy z Indii, Chin,
              Irlandii, Grecji, itp. Nie wolno wyrzucac pieniedzy z naszych
              podatkow!!!
          • tarantula01 Re: Piskorski ma rację! 17.06.08, 22:45
            Jeśli nie będzie odcinka od stacji Świętokrzyska do ronda
            Daszyńskiego, to zbudowanie odcinka od ronda do Mor da tyle, że
            będzie problem z STP dla pociągów (choć to ratunkiem mogą być Mory).
            Podobnie z odcinkiem Prasko-Targówczańskim (Targówieckim?).
            Ponadto opłacalność inwestycji: metro na odcinkach daleko od centrum
            stanie się w miarę opłacalne w budowie, po zbudowaniu odcinka
            centralnego.
            No, ale metro to inwestycja polityczna, a nie mająca być opłacalna
            ekonomicznie.
            • radoslawdobry Stacja Świetokrzyska 18.06.08, 00:56
              W pierwszym momencie II linia metra nie musi dochodzić (acz byłoby
              to niewątpliwie korzystne) do stacji Świętokrzyska. Tunel łączący I
              i II linię metra biegnie bowiem w północno wschodnim narożniku
              placu przy PKiN i omija stację metra.
    • Gość: Leo Doradców metra mamy od metra IP: 85.222.86.* 17.06.08, 00:31
      Pawełek Piskorski mówi moźe z sensem, ale, sorry, ja teź mam
      pytanie: dlaczego mam słuchać łapówkarza??? Gdybyś cwaniaku nie
      kręcił na boku, byłbyś prezydentem kolejną kadencję i miałbyś szansę
      wcieliś swój plan w źycie. Trzeba było pomyśleć, nie się teraz
      wtrącać.
      • Gość: bolo Re: Doradców metra mamy od metra IP: *.chello.pl 17.06.08, 01:41
        Łapówkarz czy nie, ale to za jego kadencji dostaliśmy 2 mosty i tunel.
      • konstantyn4 Re: Doradców metra mamy od metra 17.06.08, 13:27
        Leo - Lech Kaczyński powołał kilkudziesięcioosobowy zespół
        prawników, którzy mieli szukać haków na Piskorskiego i jego ekipę.
        Po trzech latach wielkiego szukania skierowali kilka spraw do
        prokuratury, żadna (nawet za rządów Ziobry) nie skończyła się
        skierowaniem aktu oskarżenia do sądu i postawieniem zarzutów. Jednym
        słowem PiS i LK zrobili ludziom wodę z mózgu.
        Piskorski jest odpowiedzialny za totalną pomyłkę z I linią metra -
        przesunięcie stacji Plac Bankowy pod Arsenał i nie wybudowanie
        stacji Anielewicza.
        • Gość: Bufetowiec stacja Anielewicza nie ma sensu IP: *.jjs-isp.pl 18.06.08, 11:39
          Metro to nie tramwaj!

          Pierwsza linia miała sens, druga w obecnym kształcie
          żadnego. Lepiej doinwestować linię średnicową. Dla
          Bemowa to wątpliwa wygoda, bo przechodzi tylko przez
          kawałek Jelonek - a dojeżdżać to można i do kolei,
          trzeba tylko zbudować przystanki na obwodnicach.
    • Gość: Rychu Re: Doradców metra mamy od metra IP: *.spray.net.pl 17.06.08, 01:17
      "Paweł Piskorski mówi bez ogródek: ten przetarg należy unieważnić"

      Tym razem ie z nim zgadzam....
    • Gość: DANTE Doradców metra mamy od metra IP: *.dip.t-dialin.net 17.06.08, 07:01
      Nalezy wartosc kontraktu optymalnie dochandlowac i planowana
      inwestycje realizowac.
      Wyjatkowe uwarunkowania przebiegu trasy oraz terminow realizacji,
      powoduja relatywnie wysokie koszty.
      Za 3-5 lat jak sie w koncu na inwestycje zdecydujemy, aktualna cena
      bedzie korzystna lecz jej realizacja na najbizsze 20 lat niemozliwa.
      • pananatol2 Dopuścic każdego sprawdzonego wykonawcę 17.06.08, 07:28
        Najpierw było 6 chętnych. Władze z niewiadomych powodów (za tani?)
        uwalili Chińczyków. Z 5 pozostałych 2 firmy zrezygnowały same
        stwierdzając, że termin jest nierealny. Prawie 1,5 roku trwa
        wykonywanie dokumentacji dla 6,5 km linii (w tym tunelu pod Wisłą)
        i 7 stacji. Zostało 2,5 roku na samo wykonanie to jest o rok za
        mało.
        Termin był realny pod warunkiem gdyby istniała pełna dokumentacja
        budowy. A nie ma jej przez ekipę Kaczyńskiego i osobiście
        Borowskiego z jego pomysłami zmiany trasy.
        Przetarg należy powtórzyć, zacząć od odcinków na Bemowie i Pradze,
        wydłużyć termin do realnych i dopuścić innych wykonawców mających
        doświadczenie w takich budowach. Gdyby całe 31 km II linii wykonano
        w ciągu 8-10 lat to nie byłby to zły rezultat.
        Linię na Bródnie powinno sie wydłużyć o jedna stację - do
        przystanku PKP Warszawa Toruńska.
        www.metro.waw.pl/page.php?id=44
        • Gość: to ja Re: Dopuścic każdego sprawdzonego wykonawcę IP: 194.181.0.* 17.06.08, 10:32
          Tak samo jak powinno wchodzic na jedna, czy dwie stacje do Ursusa, ale nie
          bedzie bo to "tanie" metro mialo byc.
    • Gość: freeman Doradców metra mamy od metra IP: *.chello.pl 17.06.08, 08:28
      W Budapeszcie też za podobną kwotę się buduje, ale buduje, a nie
      czeka na zmiłowanie inwestorów którzy sumę i tak jeszcze podniosą bo
      czas upływa i terminy na budowę będą coraz krótsze.
      Prawa rynku...koszty wliczone w cenę.
      • Gość: Bufetowiec w Budapeszcie tak jak w W-wie IP: *.jjs-isp.pl 18.06.08, 11:40
        wielu kwestionuje sens budowy tej linii, ale tam
        komunikacja jest znacznie bardziej doinwestowana. Na
        przykład ogromne zakupy nowych wagonów tramwajowych od
        Siemensa.
    • blendyks Zintegrować metro z SKM 17.06.08, 10:26
      W celu lepszego wykorzystania torów kolejowych w Warszawie i dzięki
      temu usprawnienia komunikacji II linia metra powinna być lepiej
      zintegrowana z koleją.
      pl.wikipedia.org/wiki/II_linia_warszawskiego_metra
      W tym celu więcej stacji metra powinno mieć możliwość przesiadki do
      przystanków SKM (kolei).
      I tak:
      1. ostatnia stacja na Woli - w Morach u zbiegu z Połczyńską powinna
      być dociągnięta do przystanku PKP Warszawa Gołąbki
      2. ostatnia stacja na Bródnie powinna być dociągnieta do przystanku
      PKP Warszawa Toruńska
      Takie wydłużenie tych dwóch odcinków o ok. 1 km zapewniłoby, że
      więcej ludzi zamiast z własnych samochodów korzystałoby z
      komunikacji publicznej - kolei i metra.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja