Dlaczego w Wawie nie ma S-bahn?

IP: 193.178.168.* 08.01.02, 17:25
W Berilnie funkcjonuje S-bahn, takie metro nad ziemia, po nasypach. Dlaczego
nie jestesmy w stanie przerobic istniejacej juz sieci WKD na S-bahn? Koszty
bylyby tansze niz wykopania metra!
    • Gość: crack66 WKD trzeba zasypać!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 08.01.02, 17:44
      Wtedy będzie prawdziwe metro, no i na przystankach będzie cieplej.
    • Gość: euro2002 Re: Dlaczego w Wawie nie ma S-bahn? IP: 212.141.155.* 08.01.02, 17:52
      Gość portalu: Mordor napisał(a):

      > W Berilnie funkcjonuje S-bahn, takie metro nad ziemia, po nasypach. Dlaczego
      > nie jestesmy w stanie przerobic istniejacej juz sieci WKD na S-bahn? Koszty
      > bylyby tansze niz wykopania metra!


      Cos ci sie pokrecilo. WKD jezdzi do Grodziska. Metra w Grodzisku raczej i tak nie
      potrzebuja. W poblizu WKD nigdy nie bedzie planowana linia metra a wiec co ma
      piernik do wiatraka? Poza tym S-Bahn nie zastepuje, tylko uzupelnia metro,
      ktorego siec jest w Berlinie bardzo dobrze rozwinieta.

      I dlaczego ma sie nazywac S-bahn? Juz od lat 30-tych mamy linie srednicowa. To
      podobne do S-bahn tylko lepsze bo nie na nasypie tylko przynajmniej czesciowo w
      wykopie i w tunelu. A od Powisla do Wschodniego to mamy 100% S-Bahn.
      Problem w tym, ze w Warszawie buduje sie i ludzie jezdza zupelnie gdzie indziej.
      A wiec mam pomysl, zabudujmy Warszawe gesto blokowiskami od Pruszkowa do
      Rembertowa i Otwocka. Wtedy bedziemy mogli stworzyc S-Bahn lepszy od tego w
      Berlinie.

    • Gość: Oko Re: Dlaczego w Wawie nie ma S-bahn? IP: *.stacje.agora.pl 08.01.02, 18:30
      Mordor ma rację. Jest już wątek na ten temat w dziale "Co zmienić w Warszawie".
      W większości miast, w których jest metro, jest ono przedłużane lub lączone z
      koleja naziemną. Ci którzy chcą metra tylko podziemnego, może będą je mieli w
      Warszawie, ale za 50 lat. Na razie jest połowa jednej niteczki. Co gorsza ta
      niteczka nie jest połączona z linią średnicową, nie ma także bezpośredniego
      przejścia na Centralny. Tymczasem możnaby stosunkowo tanim kosztem połączyć WKD
      z metrem. Te same wagony powinny wyjeżdżać z tuneli i poruszać się poza centrum
      miasta nad ziemią. W ten sposób znacznie szybciej takie metro dotarło do innych
      dzielnic Warszaway, a nawet poza nią (do Piaseczna, Pruszkowa, Otwocka,
      Legionowa, etc.). I to by był system godny prawdziwej metropoli. No ale my
      wolimy powoli drązyć tunele, a ale mieć za to ciepłe przystanki podziemne.
    • Gość: Ursyn Re: Dlaczego w Wawie nie ma S-bahn? IP: *.acn.waw.pl 08.01.02, 18:43
      WuKaDka nie jeździ w centrum Warszawy, no może troszkie. Mamy linie średnicowe,
      możem je wykorzystać ale w takiem brudzie nie będzie jeździć ktoś, kto nie
      musi. Poza tem, jak będziem mieli jeden system biletowy, to możem myśleć o
      jakiemś nadziemnem metrze. Byli projekty kolejki z Konstancina do Warszawy,
      prez Piaseczno i Okęcie. O wiele się orientuję, okazali się troszkie drogie, a
      gminy mimo wszystko są bez wielkiej floty.
    • Gość: euro2002 Re: Dlaczego w Wawie nie ma S-bahn? IP: *.dialup.tiscali.it 08.01.02, 22:17
      Gość portalu: Mordor napisał(a):

      > W Berilnie funkcjonuje S-bahn, takie metro nad ziemia, po nasypach. Dlaczego
      > nie jestesmy w stanie przerobic istniejacej juz sieci WKD na S-bahn? Koszty
      > bylyby tansze niz wykopania metra!

      Pociagi na nasypach to halas, antyestetyka,brud i smrod. Taka jest juz ich
      natura. Metro to cisza, elegancja i kultura.

    • d.z. Re: Dlaczego w Wawie nie ma S-bahn? 09.01.02, 07:19
      Trochę się "wtrącę". Otóż nie mamy S-bahn ponieważ jesteśmy w Warszawie, a nie
      w Berlinie (toć to tamtejsza nazwa;)))).
      Na poważniej. Kiedyś WKD (wetdy EKD) miało "końcówkę" na Nowogrodzkiej i to
      prawie przy Marszałkowskiej. Do 1963 roku jeszcze Nowogrodzką choć tylko do
      Chałubińskiego jeździło, potem przeniesiono ją do wykopu średnicowego...
    • Gość: Ted Re: Dlaczego w Wawie nie ma S-bahn? IP: *.szpitalna.ngo.pl 09.01.02, 21:07

      > W Berilnie funkcjonuje S-bahn, takie metro nad ziemia, po nasypach. Dlaczego
      > nie jestesmy w stanie przerobic istniejacej juz sieci WKD na S-bahn? Koszty
      > bylyby tansze niz wykopania metra!

      Oczywiscie ze tak. Z tym ze raczej chodziloby o modernizacje kolei warszawskiej
      niz WKD. Linia srednicowa, linia gdanska. linia przez Bemowao i Jelonki
      wpuszczona do srednicowej (Dojazd z Bemowa do centrum w 15 minut!).
      Dlaczego tego sie nie robi? Bo grupa Piskorskiego woli ladowac miliardy w swoich
      kumpli z metra. Piskorski ukrecil rozmowy w sprawie wspolnego biletu. Za to chce
      drazyc II linie metra, gdy 600 m dalej jest gotowa linia srednicowa - wymagajaca
      jedyniew remontu i mycia. (no moze z czasem dobudowania paru stacji).

      A linie WKD proponowalbym polaczyc z tramwajami. (to samo zasilanie co tramwaj
      inne niz kolej, ta sama geometria szyn). Po prostu co ktorys tramwaj jadacy
      alejami Jerozolimskimi za dworcem Centralnym zjezdzl by do tunelu i jechl do
      Podkowy czy Grodziska.
      • chaladia Dlatego... 09.01.02, 23:49
        Już to gdzieś na Forum pisałem - nie ma w Warszawie motywacji do tanich i
        skutecznych rozwiązań. Jak są duże wydatki, to są duże okazje do przejęcia
        dowodów wdzięczności od PT Wykonawców za zawarcie korzystnego dla nich
        kontraktu.
        Tanie miasto - to biedni miejscy urzędnicy. Czy nasi liczni Włodarze chcą być
        biedni?
        • crack66 Stolice nie są od TANICH rozwiązań!!! 10.01.02, 03:48
          Nie chodzi tu o "dowody wdzięczności" inwestorów, ale o to, że nie jesteśmy
          jakąś Pipidówką, która musi stawiać domy z Rigipsu.
          Tu trzeba stosować roziązania najdroższe, najbardziej okazałe.
          I tak "dzięki" systemowi utrzymujemy tamte gipsowe grajdoły z reszty kraju...
          PODARUJ SOBIE ODROBINĘ LUXUSU!!!
          Tego Wam i sobie życzę.
      • Gość: Mordor Re: Dlaczego w Wawie nie ma S-bahn? IP: 193.178.168.* 10.01.02, 08:47
        Gość portalu: Ted napisał(a):

        >
        > > W Berilnie funkcjonuje S-bahn, takie metro nad ziemia, po nasypach. Dlacze
        > go
        > > nie jestesmy w stanie przerobic istniejacej juz sieci WKD na S-bahn? Koszt
        > y
        > > bylyby tansze niz wykopania metra!
        >
        > Oczywiscie ze tak. Z tym ze raczej chodziloby o modernizacje kolei warszawskiej
        >
        > niz WKD. Linia srednicowa, linia gdanska. linia przez Bemowao i Jelonki
        > wpuszczona do srednicowej (Dojazd z Bemowa do centrum w 15 minut!).
        > Dlaczego tego sie nie robi? Bo grupa Piskorskiego woli ladowac miliardy w swoic
        > h
        > kumpli z metra. Piskorski ukrecil rozmowy w sprawie wspolnego biletu. Za to chc
        > e
        > drazyc II linie metra, gdy 600 m dalej jest gotowa linia srednicowa - wymagaja
        > ca
        > jedyniew remontu i mycia. (no moze z czasem dobudowania paru stacji).
        >
        > A linie WKD proponowalbym polaczyc z tramwajami. (to samo zasilanie co tramwaj
        > inne niz kolej, ta sama geometria szyn). Po prostu co ktorys tramwaj jadacy
        > alejami Jerozolimskimi za dworcem Centralnym zjezdzl by do tunelu i jechl do
        > Podkowy czy Grodziska.


        DOKLADNIE. BARDZO MADRY POST! GAZETO, OTO MATERIAL DLA CIEBIE. ZAPYTAJ RATUSZ, PO
        CO KOPIA DRUGA LINIE METRA, SKORO WYSTARCZY PRZEROBIC, UMYC, PRZYSTOSOWAC
        ISNTIEJACY JUZ TUNEL POD AL. JEROZOLIMSKIMI !!!!!!???????!!!!!!
    • armand Re: Dlaczego w Wawie nie ma S-bahn? 10.01.02, 12:28
      nie ma i długo nie będzie dopóki, miasto będzie wyglądało jak wygląda ( chodzi
      tu o podział adm.)a kolej będzie sobie państwem (socjal) w państwie. W Berlinie
      rozbudowa S-bahn w latach 90 była sterowana ze szczebla rządowego i landu
      (berlin, brandenburg)a inwestycje szły w setki milionów marek. W Wawie aby
      zmodernizowac linie kol. do węzłów takich jak Grodzisk czy Pilawa potrzeba ok.
      1 mld $. Fakt suma kosmiczna ale jakie korzyści- za tą kasę to metra można
      wybudować kilkanaście km.
      • Gość: olek Re: Dlaczego w Wawie nie ma S-bahn? IP: *.mimuw.edu.pl 10.01.02, 14:04
        W-wa Wschodnia - Grodzisk Maz., modernizacja torow,
        przystankow (z dostosowaniem do potrzeb
        niepelnosprawnych), taboru - razem 180 mln zlotych

        czyli tyle co jakies 500 m metra

        pozdr,

        olek
    • Gość: Mr. X Re: Dlaczego w Wawie nie ma S-bahn? IP: 10.0.5.* 10.01.02, 14:23
      Aby w Warszawie mógł powstać S-bahn (po polsku Szybka Kolej Miejska - SKM)
      trzeba podjąć kilka prostych decyzji:
      1. zmienić ustrój Warszawy - jedno miasto jedna gmina jeden powiat;
      2. wszystkie tory na terenie miasta powinny stać się jego własnością, tory w
      całej aglomeracji powinny stać się własnością związku powiatów położonych w tej
      aglomeracji (w związku tym uczestniczyłaby Warszawa);
      3. wprowadzić jeden bilet (taki sam na tramwaj, metro, autobus, kolej);
      4. dostosować do potrzeb mieszkańców (np. przesunięcie w lepsze miejsce) i
      zmodernizować istniejące stacje - poprawa bezpieczeństwa i estetyki;
      5. dobudować nowe stacje stosownie do obecnych i przyszłych potrzeb
      komunikacyjnych (szczególnie dotkliwy brak stacji w rejonie Smyka i Nowego
      Światu);
      6. wyminić tabor
      Należy zaznaczyć, że modernizację powinno się zacząć od szlaków które będzie
      można najłatwiej i najtaniej przebudować uzyskując jednocześnie wysoki efekt
      komunikacyjny (np. linia Otwock-Warszawa-Piaseczno czy Legionowo-Warszawa). SKM
      obsługiwałaby przede wszystkim miasto (kto dziś jedzie pociągiem ze Śródmieścia
      do np. Rembertowa - to tylko cztery stacje i dodatkowo bez korków w sposób
      bezkolizyjny - tak jak metro ze stacji Centrum do Wierzbna)
      • olekr Re: Dlaczego w Wawie nie ma S-bahn? 11.01.02, 11:52
        Gość portalu: Mr. X napisał(a):

        > trzeba podjąć kilka prostych decyzji:
        > 1. zmienić ustrój Warszawy - jedno miasto jedna gmina
        jeden powiat;

        kolei aglomeracyjna doskonale funkcjonuje tez w miastach
        o silnie zdecentralizowanym ustroju - np. Sztokholm

        > 2. wszystkie tory na terenie miasta powinny stać się
        jego własnością, tory w
        > całej aglomeracji powinny stać się własnością związku
        powiatów położonych w tej
        > aglomeracji (w związku tym uczestniczyłaby Warszawa);

        absolutnie nie, chyba w zadnym miescie europejskim tory
        kolejowe nie sa wlasnoscia miasta, przeciez prowadza ruch
        wykraczajacy poza zasieg miasta

        wystarczylyby energiczne kompetentne wladze samorzadowe.
        tlumaczenie, ze zly ustroj, ze brak pieniedzy, nalezy
        traktowac na zasadzie - wybacz - "zlej baletnicy rabek u
        spodnicy"

        pozdr,

        olek
        • Gość: Mr. X Re: Dlaczego w Wawie nie ma S-bahn? IP: 10.0.0.* 11.01.02, 12:39
          Zmiana ustroju jest potrzebna ponieważ znając życie zaraz któraś z gmin się
          wyłamie, będzie miała swoją koncepcję itd. itp.....
          Przejęcie przez samorząd infrastruktury kolejowej jest konieczne gdyż PKP to
          realno-socjalistyczne niereformowalne państwo w państwie. Sądzę, że bez tej
          radykalnej zmiany, prędzej powstanie druga linia metra z odgałęzieniem na
          Gocław niż np. linią średnicową pojedzie SKM.
          Po przejęciu torów przez samorząd byłaby taka sama sytuacja jak z drogami
          krajowymi, którymi do granic miasta zarządza Generalna Dyrekcja Dróg
          Publicznych, a właścicielem jest państwo, natomiast w mieście zarządcą i
          właścicielem jest samorząd (mimo że drogi te nie służą tylko mieszkańcom miasta
          ale i ruchowi tranzytowemu - lekkiemu i ciężkiemu)
          ps
          może jest możliwość wydzielenia części torów dla samorządu np. na lini
          średnicowej są 4 tory (2 po których jeżdżą pociągi dalekobiezne i 2 po których
          jeżdżą pociągi lokalne), na przystankach W-wa Śródmieście, W-wa Powiśle czy
          W-wa Ochota są odzielne tory i stają tam tylko pociągi lokalne.
          • olekr Re: Dlaczego w Wawie nie ma S-bahn? 11.01.02, 12:44
            ja bym sie raczej bal tego, ze tory przejmie taka
            nieruchawa zbiurokratyzowana struktura jak miasto
            stoleczne warszawa

            kilka gmin zawsze sie moze miedzy soba dogadac, jesli
            ktoras sie wylamie, to w skrajnym przypadku pociag moze
            sie na jej terenie nie zatrzymywac. a jesli przekazesz
            mozliwosci decyzji 1 gminie, to ona moze skutecznie
            wszystko zablokowac.

            pozdr,

            olek
          • armand Re: Dlaczego w Wawie nie ma S-bahn? 11.01.02, 12:51
            jeżeli chodzi o własność torów kolejowych w mieście to nie mogę się z tobą
            zgodzić. Tory, atakże cała infrastruktura powinna byc wydzielona z PKP i
            utworzona spółka coś na zasadzie GDDP, która by otrzymywała subwencje do
            własnej działalności. Teraz miastu nie można oddawac nic. Już widzę jak grupka
            urzędników na wieść o tym tak by się podnieciła, że spadła by ze stołków (ale
            stata!!!!:)).
            Wawka powinna iść w ślady Berlina gdyż to miasto ma najbardziej zbliżony układ
            kolejowy. A po za tym trzeba stworzyc mieszany system tramwajowo-kolejowy na
            niektórych odcinkach.
            • Gość: euro2002 Re: Ludzie, czy wy potraficie myslec? IP: 212.141.155.* 11.01.02, 13:06
              armand napisał(a):

              > jeżeli chodzi o własność torów kolejowych w mieście to nie mogę się z tobą
              > zgodzić. Tory, atakże cała infrastruktura powinna byc wydzielona z PKP i
              > utworzona spółka coś na zasadzie GDDP, która by otrzymywała subwencje do
              > własnej działalności. Teraz miastu nie można oddawac nic. Już widzę jak grupka
              > urzędników na wieść o tym tak by się podnieciła, że spadła by ze stołków (ale
              > stata!!!!:)).
              > Wawka powinna iść w ślady Berlina gdyż to miasto ma najbardziej zbliżony układ
              > kolejowy. A po za tym trzeba stworzyc mieszany system tramwajowo-kolejowy na
              > niektórych odcinkach.

              Dostaliscie jakiegos szalu z ta SKM? Czy SKM rozwiaze problem komunikacji z
              Bemowa, Jelonek, Goclawia, Brodna, Wilanowa,Targowka do Srodmiescia?

              A w Berlinie jest przeciez gesta siec metra.



              • Gość: mordor Re: Ludzie, czy wy potraficie myslec? IP: 193.178.168.* 11.01.02, 17:32
                > Dostaliscie jakiegos szalu z ta SKM? Czy SKM rozwiaze problem komunikacji z
                > Bemowa, Jelonek, Goclawia, Brodna, Wilanowa,Targowka do Srodmiescia?
                >
                > A w Berlinie jest przeciez gesta siec metra.


                S-Bahn rozwiazalby problem szybkiej komunikacji do Centrum z wymienionych
                dzielnic i nie mam co do tego zadnych watpliwosci. S-bahn w Berlinie i nie tylko
                tam to takie metro nad nasypach a wiec o wiele tansze, bo nie trzeba drazyc
                tuneli a tak samo szybkie, bo jedzie po nasypach i jest bezkolizyjne.

                W Berlinie metro (U-Bahn) i S-bahn uzupelniaja sie, jezdza tymi samymi
                torowiskami. W Warszawie moznaby zmodernizowac tory kolejowe, wybudowac nowe
                przystanki kupic tabor i komunikacja by sie poprawila nie do poznania.
                • Gość: euro2002 Re: Ludzie, czy wy potraficie myslec? IP: *.dialup.tiscali.it 11.01.02, 18:50
                  Gość portalu: mordor napisał(a):

                  > > Dostaliscie jakiegos szalu z ta SKM? Czy SKM rozwiaze problem komunikacji
                  > z
                  > > Bemowa, Jelonek, Goclawia, Brodna, Wilanowa,Targowka do Srodmiescia?
                  > >
                  > > A w Berlinie jest przeciez gesta siec metra.
                  >
                  >
                  > S-Bahn rozwiazalby problem szybkiej komunikacji do Centrum z wymienionych
                  > dzielnic i nie mam co do tego zadnych watpliwosci. S-bahn w Berlinie i nie tylk
                  > o
                  > tam to takie metro nad nasypach a wiec o wiele tansze, bo nie trzeba drazyc
                  > tuneli a tak samo szybkie, bo jedzie po nasypach i jest bezkolizyjne.
                  >
                  > W Berlinie metro (U-Bahn) i S-bahn uzupelniaja sie, jezdza tymi samymi
                  > torowiskami. W Warszawie moznaby zmodernizowac tory kolejowe, wybudowac nowe
                  > przystanki kupic tabor i komunikacja by sie poprawila nie do poznania.

                  Teraz juz jestem pewien, ze jestes szalencem. Czesc.

Pełna wersja