Od kiedy parkomaty na Powiślu?

26.06.08, 09:21
Nie wiem na co władze miasta czekają.
    • maremarmar Re: Od kiedy parkomaty na Powiślu? 26.06.08, 15:45
      Podobno w pierwszej połowie przyszłego roku.
      miasta.gazeta.pl/warszawa/1,34862,5348617,Od_wrzesnia_podwyzka_za_parkowanie_w_centrum.html
    • Gość: xxx Re: Od kiedy parkomaty na Powiślu? IP: *.acn.waw.pl 26.06.08, 19:23
      A po jaki penis?
      • sibeliuss Re: Od kiedy parkomaty na Powiślu? 26.06.08, 22:00
        A po taki, że ludzie zostawiają tam auta i idą do Śródmieścia, a mieszkańcy nie
        mają kawałka wolnego chodnika.
        • Gość: xxx Re: Od kiedy parkomaty na Powiślu? IP: *.acn.waw.pl 27.06.08, 14:19
          W dupę niech sobie wsadzą parkometry. Parkingi podziemne budować, a nie wyciągać
          bandycko kasę. Taka już natura polaczków - zamiast parkingów, jakieś zasrane
          parkometry, zamiast autostrad - nawpieprzali fotoradarów.
          • zapijaczony-ryj Przerobić ten z a s r a n y tunel na parking 29.06.08, 09:05
            Gość portalu: xxx napisał(a):

            > W dupę niech sobie wsadzą parkometry. Parkingi podziemne budować, a nie wyciąga
            > ć
            > bandycko kasę. Taka już natura polaczków - zamiast parkingów, jakieś zasrane
            > parkometry, zamiast autostrad - nawpieprzali fotoradarów.
        • mister1 Re: Od kiedy parkomaty na Powiślu? 29.06.08, 12:17
          mieszkancy oczywiscie beda tez bulic jak wszyscy - tak jest w
          Holandii np - parkomaty w dzielnicach mieszkaniowych niedaleko
          centrow miast ,nie masz pieniedzy ( zazwyczaj ok 4 euro za godzine)
          to sprzedaj samochod.
          • warzaw_bike_killerz Re: Od kiedy parkomaty na Powiślu? 29.06.08, 13:40
            I wlasnie tak powinno byc. Mieszkancy luksusowego miejsca jakim jest nasze
            centrum, winni plaic pelne stawki za parkowanie. Jak go nie stac, niech nie
            zajmuje miejsca w przestrzeni publicznej. Dlaczego on ma miec wieksze prawa do
            przestrzeni publicznej niz sasiad z nastepnego skrzyzowania? Schemat zwolnien z
            oplat jest chory i niesprawiedliwy. Maja najdrozsze mieszkania i maja miec rabat
            na parkowanie w przestrzeni wspolnej??
            • Gość: Ania Re: Od kiedy parkomaty na Powiślu? IP: 85.222.86.* 29.06.08, 15:37
              Z takich opłat byliśmy zwolnieni, ale akurat tego nie bronię. Raczej
              nie zajmujemy miejsca w przestrzeni publicznej, bo mamy zamykany
              parking, z którego większość moich sąsiadów korzysta. Za te miejsca
              parkingowe płacą. Ponadto mamy garaż podziemny, również płatny, więc
              żadnych przywilejów nie widzę. Co do prawa do przestrzeni
              publicznej, to jest takie, że my tu mieszkamy, nam inni parkują pod
              blokiem, a wtedy mieszkańcy nie mają gdzie zaparkować-nie dla
              wszystkich starczyło miejsc jw. Ciągle mamy inne samochody pod
              domem, a przecież moi sąsiedzi z bloku też chcą wrócić w spokoju do
              domu, bo mają do tego prawo. Często nie mają gdzie zaparkować, bo
              stoi cała Warszawa i Polska. Zapewniam Cię, że blok tak szczelnie
              poobstawiany samochodami, to nic przyjemnego. Osobiście się nie
              skarżę, bo mi to nawet nie przeszkadza, ale opisuję sytuację, którą
              widzę co dzień. Może tylko z perspektywy innej dzielnicy życie w
              Centrum wydaje się takie łatwe i bezproblemowe. I wtedy myśli się,
              że to same przywileje.
              • warzaw_bike_killerz Re: Od kiedy parkomaty na Powiślu? 29.06.08, 16:35
                Hola.. temat nie jest o parkingach podziemnych i miejscach na terenie
                spoldzielni/wspolnoty. Temat jest o platnych miejscach parkingowych, ktore stoja
                na terenie przestrzeni publicznej. Mieszkancy moga sobie parkowac w swoich
                parkingach podziemnych, a jesli ich nie maja, to niech sobie je wykopia. Na
                publicznych parkingach (platnych) powinni placic tyle samo, bez wzgledu na to,
                ze z okna moga je obserwowac. Po to podnosza oplaty, aby bloki nie byly
                szczelnie poobstawiane. Nawet przez mieszkancow tego bloku.
                • Gość: Ania Re: Od kiedy parkomaty na Powiślu? IP: 85.222.86.* 29.06.08, 16:59
                  Parkometry też mam obok bloku. Mieliby dość dużą trudność z
                  wykopaniem kolejnych parkingów podziemnych, bo przechodzi tunel
                  średnicowy, więc jakiekolwiek kopanie odpada. Muszą korzystać z tego
                  co mają. I tak właśnie płacą za parking, jak piszesz.
                  • warzaw_bike_killerz Re: Od kiedy parkomaty na Powiślu? 29.06.08, 18:14
                    Tzn ile? Czy wiesz ile mieszkaniec, zameldowany przy parkometrze placi za postoj
                    na wyznaczonym miejscu postojowym w strefie parkowania?
                    Oczywiscie chodzi o publiczne miejsce do parkowania, bo bezplatnych miejsc
                    publicznych w strefie platnego parkowania nie ma.
                    • Gość: Ania Re: Od kiedy parkomaty na Powiślu? IP: 85.222.86.* 29.06.08, 18:56
                      Tak, my też płacimy tu gdzie są parkometry. Co do Twojego
                      wcześniejszego pytania, to nie wiem. Dowiem się, to napiszę. Wiem
                      tak mniej więcej, dlatego wolę nie pisać.
                      • warzaw_bike_killerz Re: Od kiedy parkomaty na Powiślu? 29.06.08, 22:36
                        To nim sie dowiesz to ja Ci napisze:
                        miasta.gazeta.pl/warszawa/1,34864,5348617,Od_wrzesnia_podwyzka_za_parkowanie_w_centrum.html
                        Roczny abonament dla mieszkanca kosztuje obecnie 20 PLN!!!
                        Gdyby ktos niezameldowany chcialby tam mieszkac (ja takim bylem) i mialby
                        uczciwie placic, to musialby zaplacic (za 250 dni roboczych ca 20 PLN za dzien)
                        okolo 5000 PLN!
                        Uwazam, jako warszawiak, ze te 4980 PLN to okradanie naszego wspolnego dobra i
                        zajmowanie miejsca parkingowego (na ktorych brak tak sie uzalaja miezkancy)
                        wszystkim warszawiakom.
                        jesli identyfikatorow wydano zalozmy ze 100 tys, a przeciez to malutka czesc
                        osob mieszkajacych w centrum, to nasze miasto rocznie jest okradane, w imie
                        uprzywilejowania i tak juz uprzywilejowanej (mieszkanie w centrum nobilituje i
                        wartosc mieszkania jest drastycznie wieksza) grupy w wysokosci 498 milionow
                        zlotych.
                        Pol miliarda zlotych dotacji dla mieszkancow centrum za posiadanie blachosmrodu!

                        Zielone Mazowsze - widzisz i nie grzmisz????

                        Oczywiscie po podwyzkach (50%) ta kwota dotacji drastycznie urosnie.
                        • Gość: Ania Re: Od kiedy parkomaty na Powiślu? IP: 85.222.86.* 29.06.08, 23:26
                          Dziękuję, już nie muszę się pytać. Tak, wiem że ten roczny abonament
                          nie jest wysoki, ale też trochę mnie to nie dziwi. My tu jesteśmy u
                          siebie i nie jedziemy do nikogo pod dom. Faktycznie dla ludzi z
                          zewnątrz jest to moim zdaniem trochę za drogo. Dobrze, że ja nie
                          jeżdzę, ale w tej kwestii się z Tobą zgodzę. Identyfikatory mieliśmy
                          już kiedyś wcześniej. No przestań z tą nobilitacją i przywilejami.
                          Ponadto nie mówimy o rynku nieruchomości i wartości mieszkania,
                          tylko o parkowaniu. Teraz ja powiem "hola". Z pewnością nie każdy w
                          Centrum ma samochód, ale pewnie prawie każdy odczuwa skutki dużej
                          ich ilości pod swoimi domami. W Centrum samochód nie jest tak bardzo
                          potrzebny, bo skutecznie zastępuje go dobra komunikacja.
                          • warzaw_bike_killerz Re: Od kiedy parkomaty na Powiślu? 29.06.08, 23:56
                            Skoro jest taka dobra komunikacja, to tym bardziej samochod nie powienien
                            zajmowac miejsca. Poza tym, nie oszukujmy sie - ci z centrum blokuja chodniki na
                            ulicy Rodziny Hiszpanskich. Moze kazdy w centrum odczuwa skutki duzej ilosci
                            samochodow, bo to sa samochody mieszkancow centrum???

                            Niestety mieszkanie w centrum nobilituje - wszak macie najlepsza komunikacje,
                            wiec samochody mieszkancow nie powinny zajmowac miejsca, na ktorym miasto
                            zarabia. Doplacanie 4980 PLN do abonamentu mieszkanca centrum niestety jest ich
                            przywilejem.

                            Skoro mieszkancy centrum maja najlepsza komunikacje, najlepsze restauracje
                            (gdzies tam wyzej komus przeszkadzaly parkujace samochody pod restauracjami),
                            blisko miejsce pracy, najdrozsze nieruchomosci, absolutnie nie widze zadnych
                            przyczyn, dla ktorych wladze miasta maja dotowac parkowanie ich samochodow.
                            • Gość: Ania Re: Od kiedy parkomaty na Powiślu? IP: 85.222.86.* 30.06.08, 00:01
                              Z tego względu, że my tu mamy domy. Powód moim zdaniem
                              wystarczający. Zgadzam się z Tobą, że to drogo. Mam się czuć winna,
                              że mieszkam w Centrum?
              • Gość: kixx a gdy jedziesz w odwiedziny na Wole IP: *.acn.waw.pl 29.06.08, 19:37
                poza strefe platnego parkowania i zajmujesz miejsce parkingowe
                mieszkancom pobliskiego budynku to jest zapewne zupelnie inaczej.
                masz na drugie KALInka?
                • Gość: Ania Re: a gdy jedziesz w odwiedziny na Wole IP: 85.222.86.* 29.06.08, 20:39
                  Nikomu nie zajmuje żadnych miejsc parkingowych, bo jeżdzę głównie
                  komunikacją. Zresztą na Woli jest łatwiej o miejsce parkingowe, niż
                  w ścisłym centrum. Jeśli podałeś ten przykład, to teraz spróbuj
                  zrozumieć, o ile większy problem ze znalezieniem miejsca
                  parkingowego mają mieszkańcy mojego osiedla. I to codziennie. Ładne
                  imię. Chyba je będę używać. A teraz przepraszam, bo zaczyna się mecz.
                  • Gość: kixx Re: a gdy jedziesz w odwiedziny na Wole IP: *.acn.waw.pl 29.06.08, 22:05
                    niewazne, latwiej ,czy trudniej znalezc na Woli miejsce do
                    zaparkowania.
                    Skoro mieszkaniec Woli musi placic za miejsce do zaparkowania pod
                    swoim miejscem pracy w Srodmiesciu,to dlaczego mieszkaniec
                    Srodmiescia ma parkowac za darmo ,gdy przyjedzie do kogos w
                    odwiedziny na Wole?
                    • Gość: Ania Re: a gdy jedziesz w odwiedziny na Wole IP: 85.222.86.* 29.06.08, 23:10
                      Od razu przypomnę, że nie jestem jakąś zwolenniczką opłat za
                      parkowanie w Śródmieściu. Jest mi wszystko jedno, ale odnosząc się
                      do tego, co napisałeś, to mieszkaniec Centrum jedzie w odwiedziny na
                      Wolę raz na jakiś czas, bardzo rzadko. Natomiast mieszkaniec Woli,
                      jeśli pracuje w Śródmieściu, to parkuje tu co dzień. Pod moim
                      blokiem ustawicznie parkują samochody ludzie, którzy idą na zakupy
                      do centrum, bardzo często z innych miast. Parkują też ci, którzy
                      pracują w okolicznych biurowcach, a także ci, którzy idą coś zjeść
                      do okolicznych punktów gastronomicznych. Tu naprawdę jest bardzo
                      ciasno, możesz mi wierzyć.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja