Osiedle Wiosenna-szok!

29.06.08, 13:23
Witam wszystkich;
Moi drodzy, nie wiem jak zacząć, więc chyba najłatwiej będzie zacząć od razu.
Od kilku tygodni wraz z mężem przybieramy się do zakupu mieszkania na
Wiosennej w Ząbkach. Wiemy, że jest jeszcze kilka lokali.Byliśmy już kilka
razy na budowie, patrzyliśmy jak postępują prace i zadowoleni tym, że jeśli
się zdecydujemy to za kilka miesięcy mamy swoje własne "M" a nie przysłowiowy
dół w ziemi za min 450tyś z perspektywą min. 2 lat budowy. I co się dzieje:
Nie napiszę kto, kiedy i gdzie ale z bardzo zaufanego źródła mamy następujące
info:
-osiedle wybudowane jest na bardzo podmokłym gruncie, gdzie dawno temu był
zbiornik wodny(w zimę dzieciaki jeździły na łyżwach a w lato miejscowi łowili
rybki. To zostało z biegiem lat zasypane i powstało okoliczne wysypisko
śmieci. Wspomnę tylko, że przy budowie osiedla inwestor podjął decyzję o
dwupoziomowym garażu podziemnym co spowodowało przebicie wód podziemnych.
Fundamenty budynku postawione są na totalnie mokrym gruncie który nie został
odpowiednio osuszony i izolowany(chyba nie muszę mówić jakie są tego następstawa);
-materiały, którymi inwestycja jest realizowana to tanie, chińskie zamienniki
nawet w połowie nie spełniające wymogów;
-"fachowcy"-budowlańcy- to zbyt wiele powiedziane, to są chłopcy z "łapanki" z
okolicznych wiosek nie mający żadnego rozeznania w temacie, a to co wybudowali
da o sobie znać dopiero kiedy zaczniemy je urządzać;
Udało nam się wejść do "naszego"przyszłego mieszkanka. Na ścianach którego
widzieliśmy wilgotne plamy obrysowujące połączenie płyt ściennych i pęknięcia
w podłogach. Można by mówić, że budynek wygląda ładnie z zewnątrz ale to co
się podobno mieści pod elewacjami to woła o pomstę do nieba(budynek jest
docieplany styropianem"10" aby wiatr nie latał po mieszkaniu-to usłyszeliśmy z
wymowną drwiną z ust jednego z "fachowców". Śmiejąc się dodał, że na jednym z
pięter zapomniano wbudować balkon ale nabywcy w porę o tym przypomnieli.
Zaznaczył, że wcześniej czy później blok zacznie "siadać", ściany-pękać i
wychodzić wilgoć.
Stwierdził tylko, że jeśli jeszcze nie podjęliśmy żadnych poważnych kroków w
kierunku tej inwestycji to lepiej jak tylko zostaniemy jej bacznymi obserwatorami.
I teraz nie wiemy co robić. Ja nieracjonalnie zauroczyłam się tym miejscem ale
fakty są faktami. Zerknęłam jeszcze tylko na mapę Warszawy i okolic i
faktycznie znalazłam oczko wodne na miejscu "naszej" inwestycji.
Jeśli ktoś może mi coś odpisać i się ustosunkować do tego co napisałam-
czekam. Wkurzona tym co usłyszałam:(
    • orla13 Re: Osiedle Wiosenna-szok! 29.06.08, 21:11
      my zakupiliśmy mieszkanie na Orlej. Tam niestety problem zawilgocenia
      murów, dokładniej fundamentów, szczególnie od strony płn-wsch powstał
      i już od paru miesięcy mury zostały skute i są osuszane.
      W naszych aktach notarialnych firma Anłuk wprowadziła zapis
      zarządu powierzonego na trzy lata. Pomijając już fakt, że
      podyktowanie terminu trzyletniego jest tzw. klauzulą niedozwoloną
      (bo na ogół ten okres zarządu powierzonego powinien trwać rok), to
      wg tego co napisał Pan Maciej Tertelis- specjalista od spraw
      nieruchomości i autor ksiązki Wspólnota mieskaniowa w pytaniach i
      odpowiedziach,w tejże właśnie publikacji ( patrz str 254-255), wyd
      5), gdy developer wpisuje zapis o takim zarządzie, przyszli
      właściciele/współwłaściciele mają prawą uczestniczyć w podejmowaniu
      decyzji, dotyczących pow. wspólnej( tj nawet już wtedy zanim
      otrzymają powiadomienie sądu o dokonaniu wpisu do księgi
      wieczystej !!!). Ostatnio ,zaniepokojeni stanem fundamentów, dwa
      razy prosiliśmy o zebranie, raz telefonicznie, na naszą prośbę
      umawiała się z Panią Świderską administratorka, po raz drugi
      wysłaliśmy zaproszenie pocztą poleconą, z potwierdzeniem odbioru.
      Niestety nikt się nie stawił ze strony Anłuku, ba nawet ze strony
      firmy administrującej !!!

      Dlatego uważam,że każdy, kto teraz chciałby się zdecydować na zakup
      mieszkania na Wiosennej, powinien ( to wydaje mi się najbardziej
      rozsądne wyjście, nie wiem na ile drogie niestety) na oględziny
      budynku wziąć ze sobą kogoś z uprawnieniami inspektora
      budowlanego.Taka osoba myślę najszybciej rozwieje wątpliwości i na
      pewno fachowo doradzi.

      Pozdrawiam
    • kriis.borowski Re: Osiedle Wiosenna-szok! 30.06.08, 11:50
      mozesz dac namiary na te mapy z widocznym oczkiem wodnym??
    • gretii Re: Osiedle Wiosenna-szok! 30.06.08, 22:31
      No juz bez przesady..takie historie wymyślać na forum. Ja słyszałam
      że w czasie II wojny światowej Niemcy topili tam czołgi...

      P.S. A tak na serio tez tam mam mieszkanie,byłam 2 tygodnie temu na
      budowie i nie widziałam ani jedej plamy czy też zacieku na ścianie.
      NA KAŻDEJ BUDOWIE SĄ CHŁOPAKI Z ŁAPANKI WIĘKSZEJ LUB MNIEJSZEJ- A
      STADION NARODOWY TO KTO WYBUDUJE?

      POZDRAWIAM PRZYSZŁYCH MIESZKAŃCÓW WIOSENNEJ I ŻYCZĘ WIĘKSZEGO
      OPTYMIZMU :)
    • artuwis Re: Osiedle Wiosenna-szok! 30.06.08, 23:25
      Niektórzy to nazywają "czarny pijar". Ciekawe czy to konkurencja z
      drugiej strony ulicy (Dolcan) nasyla takie niusy?
      • kriis.borowski Re: Osiedle Wiosenna-szok! 01.07.08, 08:34
        hehe czarny pijar :D
    • aarek77 Re: Osiedle Wiosenna-szok! 02.07.08, 12:15
      buhahahaha, jak nic widać pismo konkurenta albo złego sąsiada bądź
      wroga dewelopera. Jak się rozpisał, hehe. Jaki wywiadowca od rozmów
      z chłopami na budowie, hehe. Widocznie jesteście na tym samym
      poziomie. A tak w ogóle kto rozmawia z robolami, oni są od roboty a
      nie od myślenia, mają nadzorców, itp. Ja rozmawiam z konkretnymi
      kompetentnymi ludźmi z budowy. Idź jeszcze pod udkę z piwem, tam
      usłuszysz może coś lepszego. Mieszkam (jeszcze) z teściami 300m od
      Wiosennej, pochodzę z Zielonki. Teściu mówił mi, że to zamierzchłe
      czasy z tym niby zbiornikiem. 20-30 lat temu owszem wielkość 20m na
      30m, chaszcze i pałki. Z latami to kurczyło się i wysychało. Poza
      tym ok. 15lat temu teren ten zasypało miasto, a tak w ogóle 20-40
      lat temu całe Ząbki takie były, cegielnie, stawy. łąki, lasy. Casy
      się zmieniają, sam park to co...? Dwie niecki po stawach i obok od
      lat bloki stoją linia kolejowa i w ogóle. Człowieku! nie siej
      zamętu. Jak ci się podoba to kup mieszkanie, jak nie to spadaj bo
      nie chce mieć takiego płaczka sąsiada. Oj dziwny jesteś albo masz
      jakieś plany w pisaniu głupot. Narra Ps. nie możemy się juz
      doczekać wprowadzki, już nie długo, na październik mamy już ekpię,
      szukam jeszcze dobrego glazurnika, czy ktoś podrzuci mi namiary??
      • gigitok Re: Osiedle Wiosenna-szok! 02.07.08, 17:45
        Buuuuhahaha...to będzie ja Ci płytki ze ścian będą odpadały. Masz rację Kolego,
        dobry a nawet bardzo dobry glazurnik Ci się przyda.
        • gretii Re: Osiedle Wiosenna-szok! 02.07.08, 20:00
          Czyli mamy rozumieć że jest jeden sąsiad mniej na wiosennej. Ale jak masz namiar
          na bardzo dobrego glazurnika to podaj na forum. Przyda się, jak będziemy
          wykańczać nasze nowiutkie mieszkanka! Pozdrawiam
          • aarek77 Re: Osiedle Wiosenna-szok! 08.07.08, 14:56
            ja mam dobry kontakt, złota rączka w płytkach kladzeniu. U nas
            będzie od grudnia układał, mam go z polecenia znajomego, widziałem
            jak ułożył u kolegi na ursynowie. Bardzo przyzwoicie. Telefonu nie
            bodam publicznie, ale mejl to: glazuraterakota@op.pl
      • skrzat541 Re: Osiedle Wiosenna-szok! 11.12.14, 21:53
        i widzisz kmiocie co Twoje mądre głowy z budowy wymyśliły ? zrobili miejsca parkingowe zamiast słupów nośnych :) Tak to jest jak kupuje się mieszkania od deweloperów.
        pozdrawiam i miłego mieszkania w domach grozy :)
    • s.beres Re: Osiedle Wiosenna-szok! 28.07.08, 11:01
      A Ja słyszałem, że tam świstak siedział i zawijał je w te sreberka. :)
    • taras.m Re: Osiedle Wiosenna-szok! 22.02.09, 14:08
      Co do warunków gruntowych to szczegółów jeszcze nie znam, ale jestem po
      Inżynierii Środowiska na PW (Budownictwo Wodne) i wiem, ze są technologie, które
      umożliwiają posadowienie nawet na ex jeziorkach. Pytanie: czy projekt był dobrze
      zrobiony. Co do kultury wykonawstwa to byłem na budowie już kilka razy i mam
      bardzo duże zastrzeżenia (szczególnie w porównaniu do innych budów na których
      byłem). Plamy na ścianach i inne rzeczy, których widać być nie powinno,
      widziałem w kilku lokalach. Wady da się zamaskować, ale nie o to tu chodzi...

      W budownictwie, jak w życiu nie ma tak, ze wszystko jest czarne lub białe -
      raczej są odcienie szarości. Zanim podpisze umowę planuję sprawdzić ile się da,
      by wiedzieć co kupuję i co może być w przyszłości. Generalnie jestem optymistą!

      Kiedy najbliższe spotkanie mieszkańców?
      • mariapolo Re: Osiedle Wiosenna-szok! 22.02.09, 15:54
        Panie taras.m jesli prawda jest to ze odbior mieszkan zacznie sie w marcu to
        pewnie spotkan mieszkancow w najblizszym czasie juz nie bedzie chyba ze w celu
        zalozenia wspolnoty mieszkaniowej ale to juz chyba po podpisaniu aktow notarialnych
        • taras.m Re: Osiedle Wiosenna-szok! 23.02.09, 21:22
          Widziałem się z Panią Prezes ok tydzień temu: na pytanie o termin pozwolenia na
          użytkowanie padła data: lipiec (realnie). Zapewne można będzie odebrać sobie
          mieszkanie wcześniej, ale kiedy - to zależy od lokalizacji na osiedlu...
          Zważywszy kropki jakie podjęła Pani Prezes ten lipiec, to rzeczywiście realny
          termin, ale mój własny wariant pesymistyczny mówi o jesieni.
Pełna wersja