Mozolny trud sprzątnięcia kupy

IP: *.multimo.gtsenergis.pl 07.07.08, 22:56
prosze przedstawic wymierne cele akcji, termin ich realizacji i koszty.
wtedy bedzie mozna ocenic wyniki, a nie tylko zachwycac sie pieknem idei
edukacji w konfrontacji z barbarzynskim karaniem.
    • Gość: Gość Re: Mozolny trud sprzątnięcia kupy IP: *.mokotowplaza.waw.pl 07.07.08, 23:28
      Coś dla właścicieli psów do obejżenia.
      pl.youtube.com/watch?v=wCyhy4JUGMg
    • japolak Mozolne kupy... 08.07.08, 08:42
      Uprzejmie donoszę, iż kupy zostawiają także kaczki, nawet w Parku
      Saskim. Na mnie jakaś wrona narobiła kiedyś. (to w ramach dowodu na
      moją poprawność polityczną, iż ani prawe, ani lewe ekstrema mnie nie
      kuszą). Na tych samych trawnikach i chodnikach poniewierają się
      butelki po alkoholu, zimnych napojach, opakowania po lodach,
      chipsach itd. Bo nie ma koszy na smieci i za mało sprzatających.
      Ostatnio na bulwarze na brzegu Wisły podniosłem butelkę po duzym
      piwie, bo za chwilę by spadła i roztrzaskała się o kamienie. Przez
      kilometr ludzie z odrazą patrzyli na "pijaka" z butelką w garści,
      dopiero na przystanku autobusowym znalazłem kosz.
      W Boże Narodzenie na spacerze widziałem na moim osiedlu obok szkła
      po wszelkim możliwym alkoholu. Nawet koło kościoła.
      Pieski to zrobiły a ich właściciele powinni posprzatać ?
      Ja już psa nie mam - zdechł ze starości zanim pojawiły się pojemniki
      na woreczki. Ale i tak nie skorzystalibyśmy - ze dwa miesiące
      najbliższy jest pusty a klapa wyrwana.
      W tym samym czasie z połowy Warszawy do Wisły spływają ludzkie
      ekstrementy z nieoczyszczonych ścieków...
      Zaś z wysypiska za lotniskiem Bemowo wiatr rozwiewa śmieci po całej
      Puszczy Kampinoskiej.
      W "Przygodach dobrego wojaka Szwejka" już na pierwszych stronach
      opowiada on, że zna "gó..arza" (proszę moderatora bez skrótów, bo
      to cytat z arcydzieła literatury światowej). Ten Ferdinand chodził
      po Pradze i w naukowych celach psie gówienka zbierał, więc Szwejk go
      tak nazwał...
      Tak jakoś mi się skojarzyło z tematem konferencji prasowej na temat
      najważniejszej sprawy stolicy, w której do Euro 2012 jeszcze kupę
      mamy do zrobienia...
      • oblesnik Re: Mozolne kupy... 08.07.08, 09:35
        Tak, japolak jest typowym Polakiem.
    • piotrekeke Widzieliście"akcję psia kupa"w filmie Dzień Swira? 08.07.08, 09:50
    • Gość: lola kwestia cywilizacj ... IP: *.Red-83-44-169.dynamicIP.rima-tde.net 08.07.08, 11:24
      czy doszlismy jako spoleczenstwo do tego poziomu ...
      ja zbieram po moim psie, wcale sie nie burze i nie obrzydzam ..

      neteja es indicacion de civilizacion
      • Gość: jk Re: kwestia cywilizacj ... IP: *.elartnet.pl 08.07.08, 12:10
        A ja bedę zbierać jak z trawnika przed oknem zabiorą te blachosmrody (na
        parkingu jest dużo miejsca - nie wszędzie wbrew pozorom nie ma miejsc
        parkingowych ; zresztą samochód to nie obowiązek). A na razie mam przyjemność
        jak widzę kierowcę co to idzie po trawniku otworzyć swoje cudo a tu plask -
        mina (i dylemat co zrobić bo przecież nawet wytarty bucik zanieczyści dywanik w
        blachosmrodzie jaśniepana).
        PS. A do zbierania psich kup brakuje ZWYKŁYCH koszy na śmieci nawet przy
        niektórych ulicach w centrum , o osiedlowych nie wspominam.
        • windziarzmorderca Re: kwestia cywilizacj ... 08.07.08, 13:29
          nie rozumiem za bardzo o co codzi jaki zwiazko ma kwestia smaochodwow z ptsimi
          kupami? to kto te kupy robi psy czy samochody w konbvu? cos za bardox sprawe
          komplikujesz chyba
          • sekwana2005 cywilizacja? 08.07.08, 22:37
            Japolak próbował zwrócić uwage, iż psie kupy to nie jedyny problem
            dla czystej Warszawy.
            Nie tylko też kaczki, ale i ludzie.
            Niestety na całym swiecie ludzie śmiecą, niekiedy są jednak służby
            do sprzątania, kosze na śmieci itd. Sam z gór schodziłem z plecakiem
            cięższym niz na początku, tyle smieci swoich i cudzych wynosiłem.
            Także z jaskin mających pęćset metrów głębokości.
            Gdy winda nie działała, mój pies chyba załatwił się trochę na
            podescie między 7 a 6 piętrem. Zeszlismy jednak na spacer, potem
            wróciliśmy - i poszedłem posprzatać.
            Pytanie o auta? Moi sąsiedzi przed blokiem postawili tabliczkę z
            prośbą by parkować PRZODEM do bloku. Niby logiczne, mniej się dmucha
            spalinami do mieszkań. Jak dziś policzyłem, JEDEN kierowca
            dostosował się, reszta sąsiadom w okna rurami wydechowymi celowała.
            14 aut...
            Ale faktycznie prosze o więcej edukacji niż mandatów, więcej koszy
            na smieci - niż strazników miejskich.
    • robot_humano Nic z tego nie będzie. 08.07.08, 14:05
      Polska psim gównem stoi i stać będzie. Bo połowa posiadaczy psów powie że nie sprzątnie bo inni srają do Wisły, drugie pół zaś - że sąsiad stawia samochód na trawniku. Tylko kijem można ich czegoś nauczyć.
      • Gość: mieszkaniec Re: Nic z tego nie będzie. IP: *.chello.pl 08.07.08, 14:28
        To smutne-mój sąsiad zwrócił uwagę sąsiadowi to po ryju dostał.Ten
        typ który 2psy trzyma na balkonie-szczekają całymi dniami,srają na
        balkon a ich odchody spadają z 3 piętra na chodnik .Biorą sobie psa
        i niedbają o niego.Kark w nosie ma prośby lokatorów-ci szykują
        sabotasz-mają z całej okolicy zebrać wiaderko kup i na dach jego bmw
        wylać oczywiście rozrobią z wodą.A furę codziennie czyści całymi
        dniami.
    • Gość: eulalia Re: sprzątam IP: *.chello.pl 09.07.08, 08:37
      To mój pierwsz pies i od pierwszych spacerów sprzątam.
      Nie oglądam się na innych, nie przeszkadza mi brak sprzętu ze strony
      administracji czy miasta.
      Często zbieram kupę swojego psa a obok leży inna...Trudno, ja po
      swoim sprzątnę, bo chcę, bo jestem konsekwentna w tym co robię, bo
      jestem czysta, bo jestem kulturalna :))
      Koniec.Kropka.
      Pozdrawiam.
      • jhbsk Re: sprzątam 09.07.08, 08:44
        I chyba o to właśnie chodzi. Zawsze powtarzałam, że naprawianie świata trzeba
        zacząć od siebie.
        Pozdrawiam Eulalię.
        • Gość: mieszkaniec Re: sprzątam IP: *.chello.pl 10.07.08, 22:19
          Tak powinno być!nie jest wstyd posprzątanie po piesku-brawo !!!!
Inne wątki na temat:
Pełna wersja