Ogródek Philipsa (Filipsa?) - skąd nazwa?

18.07.08, 00:14
XIX/XX do lat 50 XX wieku nazwa używana
a i dziś niektórzy wiedzą o co chodzi:)

kim był ów Philips /Filips?
zapisu nigdy nie widziałem, przekaz ustny jedynie - ze słyszenia
dopuszczam Filipz Filiptz
a moze filipz - nie od nazwiska?
męczy mnie trochę - pomóżcie

pozdrawiam
    • mooj Re: Ogródek Philipsa (Filipsa?) - skąd nazwa? 18.07.08, 00:16
      przepraszam, nie podałem szczegółów
      teren pomiędzy mazowiecką (na tyłach domów 3,5,7,9,11) a jasną,
      raczej bliżej świętokrzyskiej niż kredytowej
      • dydonek Re: Ogródek Philipsa (Filipsa?) - skąd nazwa? 18.07.08, 10:07
        Tam był chyba salon pokazowy firmy Philips - nie znam szczegółów - ale tu jest
        wyraźnie widoczny napis: www.warszawa1939.pl/index.php?r1=mazowiecka_9&r3=0

        Może ktoś z tutejszych ekspertów napisze Ci coś więcej?
        • mooj Re: Ogródek Philipsa (Filipsa?) - skąd nazwa? 18.07.08, 10:29
          dziękuję serdecznie

          tak się zastanawiałem czy to z tego powodu (narzuca się nie?:) ale
          nazwa ponoć była w użyciu już przed Wielką Wojną a Philips obecny
          był w Polsce chyba od 1921 (poprzez Firmę Braci Borkowskich)

          na ile jest możliwe że salon sprzętu Philipsa został otwarty na
          Mazowieckiej m.in. dlatego, ze wczęsiej istniał tam ogródek
          kojarzący się...

          cieniutka hipoteza:(
          raczej informacje o nazwie ogódka są nieścisłe co do okresu
          powstania nazwy (jej używania) -wiem
          a szkoda bo ciekawa historia by była

          chyba, że "ktoś z miejscowych ekspertów" (wyrazy szacunku:)
          potwierdzi że wczęnsiej nazwa ogódka niż salon pokazowy
          • andrzej_b2 Re: Ogródek Philipsa (Filipsa?) - skąd nazwa? 18.07.08, 22:02
            Zabierając głos w sprawie, proszę traktować mnie jako jednego z uczestników dyskusji.

            Kamienica widoczna na www.warszawa1939.pl/index.php?r1=mazowiecka_9&r3=0
            jak podaje Zieliński, tuż po 1857-58 stała się własnością Mieczysława Epsteina i dopiero w 1938-39 przeszła w ręce spółki „Espewe”. W kamienicy tej mieścił się jeden z siedmiu (Warszawa, Lwów, Kraków, Katowice, Łódź, Poznań i Wilno) oddział warszawski Polskich Zakładów Philips. Zakłady te powstały w 1922 r. jako Polsko-Holenderska Fabryka Lampek Elektrycznych Philips w Warszawie. Początkowo działała przy ul. Żelaznej 59, a fabrykę przy Karolkowej 36/44 uruchomiono w 1923 r. Zmiana nazwy na Polskie Zakłady Philipsa S.A. nastąpiła w 1928 r. Dyrektorem był Fryderyk Walterschield a radę zarządzającą tworzyli: Antoni Philips, Piotr Stal i Otto Loupart (Holendrzy) oraz Edward Borkowski i Tomasz Ruśkiewicz. Fabryka podjęła produkcję lamp oświetleniowych, radiowych i rur jarzeniowych, w oparciu o polskie surowce, a od 1933 r. radioodbiorników. Podczas wojny fabryka przeszła pod przymusowy zarząd niemiecki i wytwarzała stacje nadawczo-odbiorcze dla marynarki wojennej. 1 sierpnia została zdobyta przez załogę, krótko pozostając w rękach powstańców, po czym została odbita przez przeważające siły wroga. Wtedy okupanci podjęli demontaż maszyn i wywózkę do Niemiec oraz Austrii. Pod koniec 1944 r. fabryka została spalona i zburzona. Po wojnie odbudowana, od 1951 r. działała jako Zakłady Wytwórcze Lamp Elektrycznych im. Róży Luksemburg.

            Oto reklama Philipsa (Przewodnik Przemysłu i Handlu - 1926):
            foto0.m.onet.pl/_m/82fe17fecbe0bf7d3bea03290eace5d8,21,19,0.jpg
            i Gmach główny oraz Huta szkła Philipsa (Polski Przemysł Elektrotechniczny. Przewodnik – 1933)
            foto2.m.onet.pl/_m/1ae716c37a234a2ef6a4352a7e0de4ca,21,19,0.jpg
            foto1.m.onet.pl/_m/a7276f8bd448908c2393ba1d6f8b0139,21,19,0.jpg
            Reasumując, nie sadzę, żeby pojęcie „ogródek Philipsa” powstało przed 1923 r.
            Pozdrawiam :-)
            • mooj Re: Ogródek Philipsa (Filipsa?) - skąd nazwa? 19.07.08, 02:17
              dziękuję serdecznie
              ano - salon jest przyczyną bez wątpliwości
              jak już jesteśmy przy tym rejonie to poruszę jeszcze jedną ogródkową
              kwestię
              więc -bez ogródek:)
              restauracja "Batawia" gdzie miała swój ogródek w 1944?
              wspólny z kawiarnią "U Aktorek" raczej nie
              i38.tinypic.com/dngdo3.jpg
              i (zakładając że mieściła się na Mazowieckiej 7) to było w tej
              części "niepierzejowej" tj w części budyku zagłębionej w podwórko -
              bardziej oddalonej od ulicy?
              zagadnienie nie jest architektoniczne, problem nie jest wielkiej
              rangi ale powstało pytanie gdzie w czasie Powstania były groby
              (opisywane jako "groby w ogródku Batawii" ew. w ogródku Phipsa ew.
              na tyłach Mazowieckiej) Powstańców
              tinyurl.com/6re2dk
              tinyurl.com/6npfmn
              tinyurl.com/55ezau
              tinyurl.com/64ju2l
              tinyurl.com/57p4tc
              tinyurl.com/5kon64
              pozdrawiam
              • andrzej_b2 Jeszcze o Philipsie 19.07.08, 21:57
                mooj napisał:
                > ano - salon jest przyczyną bez wątpliwości

                Zdecydowanie lepiej czuję się w tematyce Philipsa i pozwólcie, że do pewnego stopnia wyczerpię wątek, tym bardziej, że poniższy mój post dotyka lat okupacji, do której nawiązuje nasz Kolega.

                Załogę Philipsa stanowiły głównie kobiety, bardziej predestynowane do precyzyjnych prac manualnych. Oprócz działów mechanicznych i montowni, przy fabryce działała oczyszczalnia gazów szlachetnych i huta szkła wytwarzająca baloniki do żarówek, rury do świetlówek i ... butle izolacyjne do termosów. Liczba pracowników z 70 na początku istnienia fabryki wzrosła do około 1300 w końcu lat 30-tych. Wraz z rozwojem zakładów rósł znaczący ośrodek klasy robotniczej. W 1933 r. na tle płacowym wybuchł pierwszy (wygrany) strajk. Rok później miał miejsce strajk solidarnościowy przeciwko rosnącemu w Europie faszyzmowi. W 1934 r. powstała komórka związków zawodowych. Podczas okupacji wśród załogi rozwijał się spontanicznie ruch oporu, którego główną formą był sabotaż. Polegał on na wadliwym wykonywaniu detali i części, pogarszaniu jakości lamp oraz psuciu narzędzi i maszyn. Inną formą oporu była potajemna produkcja lamp nadawczych i nadajników dla zbrojnego podziemia.

                W związku z ww. tematem przypomina mi się pewna historia. Otóż, w latach okupacji w zakładach Philipsa na Woli pracował jeden z moich starszych kolegów. Gdy przechodził na emeryturę w połowie lat 90-tych, zbierał niezbędne w tym celu świadectwa pracy i zaryzykował wysłać prośbę o stosowny dokument także do siedziby głównej Philipsa w Eindhowen. Jakie było jego zdumienie, gdy po pewnym czasie otrzymał świadectwo potwierdzające kilka lat pracy w fabryce przy Karolkowej. Odtąd regularnie otrzymuje życzenia noworoczne i zaproszenia na różne uroczystości rocznicowe Philipsa.
                Zatem, wszelkie relacje o wywózce przez Niemców z Karolkowej maszyn i sprzętu, można uzupełnić dodając, że wywieziono wówczas także wiele dokumentacji fabrycznej, prawdopodobnie cenniejszej od sprzętu.
                Pozdrawiam :-)
                • billy.the.kid Re: Jeszcze o Philipsie 20.07.08, 19:54
                  powstanie warszawskie-borkiewicz.
                  na jednym z zdjęc jest ZBIóRKA POWSTAńCóW W OGRóDKU PHILLIPSA.
                • andrzej_b2 Re: Jeszcze o Philipsie 21.07.08, 13:17
                  W Oddziale Philipsa przy Mazowieckiej 9, w maju 1929 r. została otwarta wystawa
                  pt. „Radio i światło” propagująca radiofonię i w grudniu 1933, kolejna o
                  podobnym charakterze (Gaz. Warsz. 1929, nr 137 i Radio 1933 nr 51). Szyld
                  reklamowy na frontonie budynku, widoczny na zdjęciu:
                  www.warszawa1939.pl/index.php?r1=mazowiecka_9&r3=0
                  bez wątpienia pochodzi z którejś z tych wystaw.
                  Ogród Philipsa przed wojną służył też organizacji różnych imprez reklamowych i
                  artystycznych. Tu np. w listopadzie 1931 r. odbyła się wystawa malarstwa Z.
                  Stryjeńskiej i rzeźby H. Kuny, pt. „Polska radosna i Polska zadumana” (Gaz. Pol.
                  nr 326) , a w czerwcu 1939 odbyła się tu rewia mody, o czym doniósł Świat nr 25.
                  W 1937 r. działał także salon Radio-Philips przy Marszałkowskiej 143, gdzie w
                  tym roku odbyła się wystawa ... grafiki reklamowej włoskiej, niemieckiej,
                  czechosłowackiej i szwedzkiej.
                  Pozdrawiam :-)
    • mooj "U Aktorek" 25.07.08, 11:29
      www.1944.pl/index.php?a=site_archiwum&STEP=03&id=888&page=1
      fragment relacji opisującej stan na koniec lipca 44 -google chyba
      nie zajrzały więc ..
      "...trzeba było z tym wszystkim dojechać do Placu Napoleona, róg
      Placu Napoleona i Mazowieckiej, gdzie w miejsce oficyny był mały
      pałacyk, gdzie mieściła się kawiarnia „U aktorek”. Okazuje się, że
      tam był punkt przewidziany na punkt wyżywienia w czasie akcji."

      MARIA ZOFIA KĘDZIERSKA (Z DOMU KOC- KOWALSKA) „Myszka”
      • andrzej_b2 Re: "U Aktorek" 25.07.08, 20:03
        >„U AKTOREK”, kawiarnia, jedna z najbardziej znanych kawiarń okresu okupacji, mieściła się na rogu Al. Jerozolimskich i ul. Piusa XI (Pięknej), później na Mazowieckiej, działała w okresie 27.VI.1940 – 15.VIII.1944; kawiarnię założyły i obsługiwały aktorki, które odmówiły występów na oficjalnych scenach w okupowanej Warszawie: E. Barszczewska, M. Ćwiklińska, M. Gorczyńska, Z. Lindorfówna, K. Lubieńska, M. Malicka, J. Romanówna, A. Żeliska, K. Zelwerowiczowa (kier.); występowali tu m.in. E. Bandrowska-Turska, J. Zaklicka, J. Kreczmar, J. Leszczyński, J. Warnecki, M. Wyrzykowski, dzięki czemu stała się silnym ośrodkiem życia kult. W okupowanej Warszawie<. (wg Encyklopedii Warszawy, 1994, s. 910).
        Pozdrawiam :-)
        • mooj Re: "U Aktorek" 31.07.08, 17:53
          a kucharzem był Pan Kowalski (serio:), który jak się później okazało
          i spaniela potrafił wybornie przyrządzić w warunkach polowych
          z terenem i okresem sierpnia 44 związana jest tez postać Rotmistrza
          (bliższych danych nie udało mi się ustalić) -osoby wystepujacej w
          pełnym polskim mundurze z dystynkcjami kapitana, raczej w wieku
          średnim lub powyżej średnim
          zajmował się m.in. organizowaniem pochówków, ale nie tylko tym
          pozdrawiam
          • mooj link do Kroniki 1114Kompanii 31.07.08, 23:29
            walczącej m.in. na opisywanym terenie
            rapidshare.com/files/131126065/T.Pietrzyk_Kronika1114Kompani.pdf.html
            uwaga:
            Ww utwór może być wykorzystywany (w całości lub fragmentach) przez
            każdego z zastrzeżeniami:
            1. wskazaniem autora wykorzystanego materiałów
            2. wszelkie zmiany w tekście lub jego fragmentach moga być
            dokonywane jedynie za pisemną zgodą autora

            pozdrawiam
          • andrzej_b2 Powstańczym obiektywem 04.08.08, 21:11
            Zdjęcia z albumu „Dni Powstania” (PAX 1957):
            foto1.m.onet.pl/_m/ef3c9e81a54f4006b0f52718a75d0371,21,19,0.jpg
            foto3.m.onet.pl/_m/3d61a1b224399670157177ade4a0d54f,21,19,0.jpg
            Pozdrawiam
        • korektor11 Re: "U Aktorek" 22.11.14, 21:31
          Al. Ujazdowskich - nie Jerozolimskich. Piękna jest raczej równoległa do i dość odległa od Al. Jerozolimskich ;-)
Pełna wersja