Protesty przeciw likwidacji sklepów na Francuskiej

IP: *.acn.waw.pl 02.10.03, 23:50
Cóż taka polska makabra.... Tak jak ten tunel w poprzek
wisły... Tak i ta biedna Francuka, która przed woją tętniła
życiem. A tu burmistrzunio sobie wymyślił. A czy pomyślał gdzie
ludzie będą robili zakupy? Czy sprawdził jaka jest średnia
wieku mieszkańców tej części saskiej kepy? Pewnie nie...
Ciekawe czy te galerie powstaną tak za darmo? Czy ktoś z urzedu
czuje w tym dobry interes? A moze to ta pani co Kronikę
Kryminalną prowadziła zarobi na tym krocie bo i firmę po to
otworzyła... Oj biedna ta warszawa...
    • Gość: Misio Re: Protesty przeciw likwidacji sklepów na Francu IP: *.acn.pl / 10.68.3.* 03.10.03, 02:32
      A tu burmistrzunio sobie wymyślił. A czy pomyślał gdzie
      > ludzie będą robili zakupy?
      Jak to gdzie? Przecież spożywczych na Francuksiej jest 13.

      Czy sprawdził jaka jest średnia
      > wieku mieszkańców tej części saskiej kepy? Pewnie nie...
      > Ciekawe czy te galerie powstaną tak za darmo? Czy ktoś z
      urzedu
      > czuje w tym dobry interes?
      Jak ktoś chce coś zrobić to od razu znaczy ze musi brac w
      łapę??? A ile ty bierzesz w łapę za pisanie tych głupot.
      A moze to ta pani co Kronikę
      > Kryminalną prowadziła zarobi na tym krocie bo i firmę po to
      > otworzyła... Oj biedna ta warszawa...
      Jaka pani???
      • d.z Re: Protesty przeciw likwidacji sklepów na Francu 03.10.03, 07:54
        Francuska to już temat stary jak świat. Ileż to pomysłów było na jej
        zagospodarowanie?
        Ja osobiście wolałbym aby zmiany na Francuskiej zaczęły się od remontu
        nawierzchni ulicy, rozwiązania kwestii miejsc parkingowych (szczególnie w
        soboty i niedziele kiedy stadion przeżywa oblężenie jest dramatycznie),
        wyrównania chodnika (bo na tym co jest to buty zniczyć mozna lub wywrócić się).
        Wtedy to co już jest nabierze innego wyglądu. Inaczej już wtedy będą wyglądać
        liczne kawiarenko-puby, herbaciarnia, Dom Polski.
        Same galerie charakteru ulicy nie zmienią, zwłaszcza, że na początku
        Francuskiej (róg Zwycięzców) jest już Galeria w nowym apartamentowcu i jakoś
        ruchu specjalnego tam nie widać. Jest i kafejka i nawet galeria z obrazami i
        tak jakoś mimo wszystko niemrawo.
        Proponuję spacer po Francuskiej i porozglądanie się. Popatrzenie w górę i pod
        nogi. Wtedy szybko zobaczy się, że galerie to nie jest jednak to czego na tej
        ulicy potrzeba najpilniej.
      • Gość: Oozie Re: Protesty przeciw likwidacji sklepów na Francu IP: *.sth.shb.se / *.handelsbanken.se 03.10.03, 11:08
        > Jak ktoś chce coś zrobić to od razu znaczy ze musi brac w łapę???

        Jak chce cos spieprzyć to jasne że allbo idiota allbo ktoś mu płaci.
        To nie jest jakij pieprzony model pana burmistrza tylko ulica dla ludzi co tu
        mieszkają.
        Co za moron.
        • Gość: hng Re: Protesty przeciw likwidacji sklepów na Francu IP: *.chello.pl 03.10.03, 14:28
          Też tu mieszkam i bardzo chętnie widziałbym na Francuskiej
          kafejki i galerie zamiast obskurnych sklepów a'la Społem. Na
          Saskiej Kępie spożywczaków jest od groma, jak parę zamkną to
          nikomu korona z głowy nie spadnie.
    • indris Chamstwo nowobogackich 03.10.03, 10:42
      To jest charakterystyczne dla mentalności naszych "elyt" i pokazuje ich
      kompletne wyobcowanie ze społeczeństwa. Na taczkę takiego burmistrza!
    • Gość: veto Czyżby PiS budował swoja potęgę gospodarcza? IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 03.10.03, 11:23
      Czyżby PiS budował swoja potęgę gospodarcza? Potęgę oczwiście w
      cudzysłowie.
    • Gość: supadupafly Re: Protesty przeciw likwidacji sklepów na Francu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.10.03, 11:31
      Ta ulica przestanie żyć będzie jak centrum handlowe być może takie jak stara
      papiernai ale jednak. Nie można tworzyć sztucznie miejsca. Miejsce to tworzą
      ludzie od lat odwiedzący sklepy. Słusznie powiedził Kuryłowicz, że nawet w
      Paryżu nie ma ulicy tylko z kawiarniami i galeriami. Jeżeli burmistrz ma wizję
      Francuskiej jako wyzytówka Pragi to niech najpierw zadba o otoczenie a
      następnie zastanawia się nad zmianą najemców lokali. Wtedy może się okazać że
      nie jest potrzebna zmiana profesji najemców lecz wizerunek witryn lokali. Ale
      być może nie o estetykę tu chodzi. Śmierdzi jakąś lewizną.
      • Gość: sąsiadka Więcej estetyki drodzy sklepikarze IP: 217.153.97.* 03.10.03, 12:10
        Zdechłe muchy, kurz i bezładnie składowane w witrynach produkty to kiepska
        wizytówka Państwa estetyki. Ale współgra to z obgryzionymi
        elewacjam,chodnikami i trawnikami cuchnącymi od psich odchodów. Szkoda drodzy
        mieszkańcy z Saskiej Kępy. Daleko Wam w porówaniach do Paryża. Nikomu nie chce
        się powalczyc o lepsze swoje najbliższe otoczenie. Walczmy z besensownymi
        decyzjami urzędów ale i sami weżmy się do roboty. Czy mięsny, czy galeria, czy
        szewc może być urządzony bądż z klimatem bądż jak "pieprznik".
    • Gość: sąsiad brak estetyki i schludności na naszej Kępie IP: 217.153.97.* 03.10.03, 12:24
      Jaką jesteśmy wizytówką. Zobaczmy obdrapane elewacje domów
      zarządzanych przez ZDM. Szczycimy się sąsiedztwem Ambasad, tym
      że wielu obcokrajowców i artystów tu mieszka. Zobaczmy
      trawniki pełne odchodów. Rozwalone ogrodzenia posesji, wyblakłe
      witryny z muchami. Walczmy o estetyke a nie o tematykę.
      P. Burmistrzu ma Pan większe pole do popisu w tej dziedzinie i
      może zdobyć większe nasze i obcokrajowców uznanie. Wyreperujmy,
      wyczyśćmy, sprzątnijmy. To będzie miało sens! To przyciągnie
      gości
    • Gość: Protestant Lepszy pomysł IP: *.chello.pl 03.10.03, 14:39
      Mam pomysł: nie likwidujmy sklepów na francuskiej, wręcz
      przeciwnie - zwiększmy ich liczbę. I niech wszystkie maja takie
      ohydne, nudne i bezładne witryny, żeby biedni mieszkańcy ulicy
      nie oslepli w kontakcie z jakąś tam nowobogacką estytyką, czy
      jak jej tam... Pozbądźmy się tych głupich kafejek i
      restauracji, do których chodzą pewnie tylko skorumpowani
      urzędnicy i zabrońmy remontów walących się kamieniczek, które
      tylko przeszkadzają mieszkańcom okolicznych bloków. Wtedy
      wszystko będzie wspaniale, wszyscy będą mieli po równo i świat
      od razu stanie się szczęśliwszy. Podobne działania proponuję
      podjąć później w centrum (burzenie wieżowców i nowych
      hoteli "psujących ład architektoniczny", likwidacja billboardów
      i cetrów handlowych itp.). Na koniec wyprowadzimy na ulicę
      krowy i kury, a wtedy Warszawa stanie się wreszcie tym miastem
      przyjaznym ludziom i naturze...
    • Gość: mieszkanka Jest tam wystarczająca ilość sklepów IP: 217.153.97.* 03.10.03, 15:17
      Popieram działania dyscyplinujące zarówno właścicieli jak i zdm.
      Poprawmy wygląd naszej dzielnicy. Czyste ładnie zaaranżowane
      witryny sklepów, kafejek wraz z ładnie odnowionymi kamienicami,
      czystymi trawnikami będą naszą wizytówką. To spodoba się i nam i
      odwiedzającym W-wę turystom, rezydującym dyplomatom,
      obockrajowcom. Czy widzieliście na zachodzie takie obrzydliwe
      wystawy, śmieci i odpadające elewacje. Coraz mniej Ambasad i
      Rezydencji na naszym terenie wskutek takiego wizerunku Kępy!
      • d.z Re: Tiaaaa 03.10.03, 15:43
        Już w połowie lat 80-tych obiecywano z Francuskiej zrobić drugi Nowy Świat.
        Na obietnicach się skończyło.
        Teraz nowy będzie wygląd dzięki galeriom.
        Jak rozumiem dzięki temu wszyscy zostaniemy uduchowieni twórczo i przeżywać
        będziemy niezapomniane chwile zwiedzając Francuską.
        Wtedy też nie zauważymy koślawego chodnika, pomarszczonej nawierzchni ulicy,
        parkujących gdzie popadnie samochodów, straszących swym wyglądem elewacji.
        Będzie super.
        Ludzie czekający na przystanku PKS (bo tam też taki jest) na autobus w kierunku
        Garwolina będą prowadzić ciekawe rozmowy na poziomie, których tematyka związana
        będzie z wystrojem wystaw galerii, a okupujący Francuską samochodziarze idąc w
        sobotę (bądź w niedzielę) na bazar na stadionie z obrzydzeniem będa myśleć o
        tragicznym guście bazarowych handlarzy i porzucą zakupy przemycanego alkoholu,
        papierosów bądź wietnamskich koszulek na rzecz dzieł szutki znajdujących się w
        galeriach.
        W ten sposób władze dzielnicy zachowają się jak kobieta, która brudne i
        obgryzione pazury maluje lakierem do paznokci od Diora, żeby było elegancko.
        Efekt będzie śmieszny i trywialno pretensjonalny.
        Nie wiem czy pamiętacie ale tam gdzie teraz kebab można kupić galeria kiedys
        była (skrzyżowanie Francuskiej i Zwycięzców) no i co?
        Jakoś wtedy prestiżowo nie było. Był też i komis kiedyś na Francuskiej, w któym
        mozna było podziwiać rózne niedostępne wtedy w Polsce towary i co było bardziej
        prestiżowo?
        Prestiż jest czymś co buduje się latami.
        Władze powinny zadbać o to co jest w ich obowiązku.
        Chodnik, nawierzchnia ulicy, elewacje (znajdujących się w gestii ADK) kamienic.
        To pierwszy krok. Wymóc też powinny na administratorach budynków lepsze
        sprzątanie okolic posesji.
        Uporządkowania wymaga kwestia parkowania.
        Wtedy mozna rozmawiać o innym wykorzystaniu lokali użytkowych.
        • Gość: Peppers Skandal! IP: *.acn.pl / 10.64.0.* 04.10.03, 09:06
          Pomysl wladz Sakiej Kepy to jeden wielki skandla! Najpierw
          chcieli postwic wieze Eiffla za grube pieniadze a teraz chca
          wyrzucac ludzi ze sklepow i budowac tam nowe `lepsze` lokale. I
          to w sytuacji gdy panuje ogolna bieda i na nic nie ma
          pieniedzy. Rozumiem, ze wladza chce aby dzielnica byla ladna i
          przyjazna ale nie tedy droga. Zamiast takich gornolotnych
          pomyslow niech dadza prace paru bezrobotnym i wysprzataja
          ulice, odnowia elewacje. Chca miec na ulicach sztuke to niech
          poszukaja wsrod swoich mieszkancow mlodych uzdolnionych
          artsystow ktorzy zrobia cos fajnego z przyslowiowego niczego i
          to za male pieniadze zamiast sprawoadzac z zagranicy niemalze
          gotowa wieze czy pomniki za grube pieniadze.
          A obecny pomysl z budowa super galerii zamykaniem miejscowych
          sklpeow jest sknandaliczny! Wedlug mnie z dwoch powodow:
          a) czysto ludzkiego- wladza jest dla ludzi a nie ludzie dla
          wladzy. Rozumiem, ze wladza chce miec `wersal` ale nie moze sie
          to odbywac kosztem mieskancow. Za pieniadze ktore wladza chce
          przeznaczyc na wieze Eiffla itp moznaby pewnie posprzatac i
          nparawic niejedna ulice w okolicy; zmakna ludziom sklpey i
          postwia sobie galerie tyle, ze wiekszosci mieszkajacych w
          okolicy ludzi nie bedzie pewnie stac aby kiedykolowiek do
          takiej galerii zajrzec.
          b) czysto racjonalnego- nawet jakby pomysl wladz sie udal i
          powstaly wspaniale wieze, pomniki, galerie itp. to ludzi beda
          ciagle Ci sami. Biedni, sfrustrowani... i szybko zachwyt
          `wersalem` (na ktory wydano kupe kasy) zgasnie bo okaze sie, ze
          piekne sa tylko te galerie ale chodnik brudny, ludzie jacys
          ponurzy, jak sie wejdzie za rog to mozna i po mordzie zebrac. I
          tyle byloby z planowanej przez wladze `swietnosci`

          Pozdrawiam!

          P.S. Ale wiadomo- tutaj chodzi o pieniadze. W wywiadzie dla
          gazety ktos szczerze przyznal, ze wlasciciel sklepu nigdy nie
          zaplacilby za uzytkowanie lokalu tyle co jakas zagraniczna
          galeria pekajaca od zielonych.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja