Pieszy twoj wrog!

05.08.08, 20:24
Ostatnio nawet kierowcom autobusow miejskich sie narazili:
wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80273,5557326,Autobus_wjechal_w_ludzi_na_przejsciu.html
Nalezy ograniczyc predkosc komunikacji miejskiej - do 30km/h. To z pewnoscia
zmniejszy ryzyko pieszych podczas przechodzenia przez przejscie na zielonym
swietle. W zasadzie w miescie generalnie nie ma miejsca na ruch kolowy.
    • Gość: kixx Re: Pieszy twoj wrog! IP: *.acn.waw.pl 05.08.08, 20:37
      to byl pirat
      kazdy kierowca to pirat,a kazdy pirat to pijak
      nalezy posadzic za kierownice autobusow rowerzystow,to
      najodpowiedzialniejsi uczestnicy ruchu drogowego
      ps.oczywiscie najpierw trzeba wymontowac silnik i wyposazyc autobus
      w pedaly-jedna para pedalow dla jednego pasazera
      • Gość: wa_wa Re: Pieszy twoj wrog! IP: *.aster.pl 05.08.08, 20:38
        ...wystarczy krawat.
        • Gość: kixx Re: Pieszy twoj wrog! IP: *.acn.waw.pl 05.08.08, 20:50
          raczej torebka...
          • krwe Re: Pieszy twoj wrog! 05.08.08, 22:05
            jak nie rowerzysta to pieszy ,och ci biedni kierowcy..
            • Gość: Ania Re: Pieszy twoj wrog! IP: *.aster.pl 05.08.08, 23:19
              Słyszałam, że wielu Ukraińców pracuje jako kierowcy autobusów. Może
              tak było też w tym przypadku. Wczoraj jechałam z takim dziwnym
              kierowcą. Najpierw się ścigał miejskim autobusem z busem linii
              podwarszawskich, póżniej jechał wyjątkowo szybko, jak na autobus, a
              na koniec zrobił sobie zabawę i na przystanku otworzył wszystkie
              drzwi, z wyjątkiem tych, przez które ja chciałam wysiąść.
              Ostatecznie się zlitował. Pomyślałam sobie, że to mogł być któryś z
              kilkudziesięciu ukraińskich kierowców.
              • Gość: fanstonsów Re: Pieszy twoj wrog! IP: *.aster.pl 06.08.08, 01:05
                aniu, a może trzeba było do niego zagadnąć?
                w miejscowości lądyn to mają jeszcze gorzej.
                tam paki(stany) prowadzą autobusy :(
                to jest dopiero dzicz! ;)
                • Gość: Ania Re: Pieszy twoj wrog! IP: *.aster.pl 06.08.08, 20:47
                  Oj, fanie, nie po to wsiadam do autobusu, żeby zagadywać kierowców.
                  Jak się panu drzwi "zacinają", to niech sobie naprawi w zajezdni. W
                  każdym razie czekałam cierpliwie.
    • neuroup Re: Pieszy twoj wrog! 06.08.08, 10:08
      Bez przesady!
      ja lubię żarty ale tobie ci się nie udał.
      Czy po każdym wypadku jedynym rozwiązaniem będzie obniżenie prędkości do 10 km/h
      i postawienie "leżącego policjanta" lub też świateł przed i za nie bezpiecznym
      miejscem.
      Wypadki się zdarzają i to w szczególności w mieście, ale nie można popadać z
      jednej skrajności w drugą.
      Pozdrawiam
      • warzaw_bike_killerz Re: Pieszy twoj wrog! 06.08.08, 11:36
        To nie byl zart, ja doprawdy czuje empatie do poszkodowanych przez kierowce
        komunikacji miejskiej. To raczej jest smutne i oburzajace, ze komunikacja
        miejska jest w stanie tak drastycznie lamac przepisy, aby uniemozliwic przejscie
        pieszym na zielonym swietle. Moge domniemywac jedynie, ze system ultawiania
        poruszania sie po miescie komunikacji miejskiej, usypia czujnosc i rozbestwia
        zle demony siedzace za kierownica autobusu. Tu bus-pas, tu przepis o wlaczaniu
        sie do ruchu, tu dodatkowe swiatlo dla KM. Z drogi sledzie kierowca autobusu
        jedzie! Tylko prawne temperowanie wszystkich pokus zabezpieczy nasza egzystencje.

        Piszesz, ze wypadki sie zdarzaja. Kierowce Focusa, co zabil 4 osoby na
        przystanku tez tak bagatelizowales? Vox populi chce dla wielu sprawcow stryczka
        - ja staram sie trzymac rowna hierarchie wartosci, ktora oczywiscie coraz
        bardziej staje sie restrykcyjna - za glosem ludu.
        • neuroup Re: Pieszy twoj wrog! 06.08.08, 12:38
          Dobrze, że wspomniałeś o tym wypadku z Fordem Focusem.
          Media miały temat i co się zmieniło w tym miejscu ??
          Nic się nie zmieniło. A co miałoby się zmienić kolczatka, która by się
          uaktywniała gdy samochód jedzie więcej niż 40 km/h ??
          Ostatnio policjant mnie rozbroił gdy po zatrzymaniu nas z kolega na drodze do
          Powsina/Konstancina przy 120km/h powiedział nam szczerze "Panowie trochę
          przesadziliście bo zatrzymujemy od 110!!"
          Tak samo jest z fotoradarami.
          Też pewnie wysyłają mandaty od 100 albo od 90 km/h.
          Chcesz zwiększyć bezpieczeństwo a Warszawskich drogach to trzeba edukować
          kierowców i uczyć ich kultury jazdy.
          Wczoraj usłyszałem takie zdanie jak młodzi ludzie mają się uczyć kultury jazdy
          jeśli ich ojcowie najczęściej nie mieli samochodów.
          Każdy wypadek to ogromna tragedia i trzeba się nad nią pochylić ale wprowadzenie
          jakiś wielkich ograniczeń zakazów na dużo się nie zdaje.

          Pozdrawiam.
          • Gość: kixx Re: Pieszy twoj wrog! IP: *.acn.waw.pl 06.08.08, 13:29
            moj pradziadek,ktory jezdzil powozem,tez z upododobaniem przekraczal
            szybkosc
    • ritzy Konkretnie 06.08.08, 12:05
      Pomysl w zasadzie dobry. Ale poniewaz takie tablice rejestracyjne
      trudno byloby nieustannie przenosic z kolejnych sukienek, marynarek,
      bluzeczek i koszulek, a w zimie kurtek i plaszczy, nalezaloby tak to
      rozwiazac, aby numery miec zawsze przy sobie gdy wychodzimy.
      Proponuje zatem wyraznie widoczny tatuaz na przedramieniu. Mysle, ze
      o szczegoly takiej operacji moznaby sie dopytac po sasiedzku.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja