Plac Bankowy na Żoliborzu

    • Gość: Ataman Dziwi mnie niekonsekwencja GW IP: *.chello.pl 10.08.08, 20:14
      GW zawsze opowiadała się za wolnym rynkiem. Dlaczego protestuje przeciwko
      zwiększającym się wpływom do kasy miasta? Przecież wszystko ureguluje rynek -
      czyżby redaktorzy GW występowali z herezją wobec jednego ze swoich największych
      autorytetów (Leszka Balcerowicza) ???
    • gieroy_asfalta Bankowy, d. Wilsona 10.08.08, 20:54
      dlaczego ci pajace sami nie wynajmą tych lokali? niech założą tam
      kluby, galerie, sklepy...Na co czekata, duraki?
      • Gość: Marek Re: Bankowy, d. Wilsona IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.08.08, 12:16
        Jak nie masz pojęcia na czym polega miasto, to nie bzdurz na forum zaślepiony liberalcze. Wolny rynek to jedno, a plany zagospodarowania przestrzennego to drugie. Wolny rynek w wydaniu które proponujesz to marnotrawstwo czasu i pieniędzy. Wybraź sobie wolnorynkowe osiedle, w którym developer naćka domów gdzie popadnie byle sprzedać, bez dróg, przedszkoli, szkół itd. (vide:WilanówOne itp)
        Tłumaczenie, że ludzie głupi kupili nic nie zmieni, bo wybudowano, bo kupili, bo niewygodnie, bo bez sensu.
        Miasto to wspólnota - każde miejsce w jakiś sposób oddziałuje na ludzi, którzy z niego w jakiś sposób korzystają, choćby na nie patrząc. Tak było od zawsze i żaden liberał tego nie zmieni. Problem w tym, żeby miasto umiejętnie zaplanować. Tak, żeby ludzie chcieli w nim mieszkać, żeby je lubili. A Warszawa nie ma zbyt dużo szczęście do dobrego planowania. A myślenie typu, kupiłem, dałem najwięcej i robię co chcę i po mnie choćby potop, jest buracko krótkowzroczne...
        Życzę otwarcia głowy, choć trochę.
    • Gość: mięsny Plac Bankowy na Żoliborzu IP: *.acn.waw.pl 10.08.08, 21:07
      Na Bemowie w nowym mrówkowcu na rogu Górczewskiej i Powstańców śląskich jest już
      8 banków. Dla równowagi otwarli sklep filatelistyczny.
      Tak jest nowocześnie i po warszawsku !
      • Gość: Pafcio Re: Plac Bankowy na Żoliborzu IP: *.opek.com.pl 18.08.08, 14:24
        To fakt. Komicznie to wygląda, ale bez przesady są w pobliżu też
        inne sklepy i restauracje. Natomiast gdyby nie ta kumulacja banków,
        to pomyśl gdzie są najbliższe placówki?
    • Gość: Smog Re: Plac Bankowy na Żoliborzu IP: 78.8.140.* 10.08.08, 21:24
      Bankom nie wolno zawławszczać, ale parafie OK ... i zakony
    • rrosemary pomysł na manifestację 10.08.08, 21:42
      jeśli już komuś przeszkadza to jak wygląda obecnie pl.Wilsona bo woli mieć
      bardziej przyjazną okolicę niż banki to może zamiast zalepiać taliczki zrobić
      bardziej przyjazną "kawiarnianą" manifestację? Zebrać ludzi i pójść na pl
      Wilsona z leżaczkami, kwiatkami, termosami, może dołączą uliczni grajkowie czy
      żonglujący ogniami? Zamiast wprowadzać w błąd postronnych przechodniów można ich
      zachęcić do wspólnej zabawy na pl.Wilsona, być może przybędzie w ten sposób
      więcej zwolenników koncepcji kawiarnianej?
      • Gość: mietek ta akacja nie ma sensu IP: 195.90.102.* 10.08.08, 22:16
        to jest takie trochę robienie na siłę problemu czyli gazetowego tematu z
        głębszego procesu.
        banki nie powstają dlatego, że dyrekcje banków walczą z kawiarniami, a władze są
        nieudolne.
        to, że po drodze z metra mam bank nie znaczy, że sobie, o tak przechodząc wezmę
        kredycik na 300 tys.
        jest popyt to są banki. nie ma popytu to znikną.
        sklepy spożywcze są zastępowane przez banki, bo naród tłumnie wali do
        supermarketów. księgarnie, sklepy odzieżowe oraz knajpy znikają, bo naród wali
        do galerii handlowych.
        przypuszczam, że uczestnicy tej akcji również kupują w supermarketach.
        warszawa zmienia się pustynię z oazami szczęśliwości - galeriami - i taka
        przeciwko bankom jest dziwna.
        • blinski Re: ta akacja nie ma sensu 12.08.08, 20:46
          to nie do końca jest prawda i jest to właśnie spłycenie całej sytuacji do 'opłaca się - nie opłaca się'. wyobraź sobie, że to wcale nie ludzie wybrali sobe banki zamiast lokalnych klepów czy kawiarni. te drugie przynoszą wcale nie małe zyski, ale wobec obecnego dictum czynszowego i tak nie mają szans. czynsze są windowane przez banki które chcą mieć swoje placówki nie dlatego, że przeprowaziły jakieś badania rynkowe z których wynika, że dużo ludzi będzie z nich korzystać - a dlatego, że nie chcą być gorsze od konkurencji, by nie doprowadzić do sytuacji gdy dane miejsce będzie kojarzone z konkurencją a nie z nimi, choćby i 3 klientów na krzyż się w tej placówce na dzień pojawiało. to chore - bo w tym wolnym rynku wcale nie ma tak naprawdę rynku!
          przecież podobnie jest z wielkoformatowymi reklamami. agencje reklamowe nie wieszają wielkich płach na domach, bo produkt reklamowany się przez to lepiej sprzedaje, tylko po to, by nie wyprzedziła ich inna agencja. nie mam pojęcia jak można było doprowadzić do takiego przedszkola w poważnych przecież branżach, lecz wiem jedno - po to by tego unikać, rynek musi być mocno kontrolowany. co mnie to obchodzi, że kiedys te wszystkie placówki upadną, bo banki w końcu dojdą do wniosku że koniec wojny i wszystkie naraz się zwiną; co z tego, że kiedyś te płachty znikną bo ludzie zaczną się naprawdę na to wpieniać i agencje same uznają, że także dość walk i się zwiną - do tego czasu powstaną straty, które ciężko będzie odrobić - np. to co wymieniłeś, ludzie tym bardziej zaczną z tak beznadziejnej przestrzeni miejskiej uciekać do centrów handlowych i już do spędzania czasu na mieście mogą nie wrócić. przecież oni wszyscy nie walą do tych galerii, bo są głupimi wieśniakami ogarniętymi hamerykańskim sposobem życia, tylko po to, by zetknąć się z odrobiną czystości, porządku i estetyki - przestrzeni, chociaż ciasnej, zaplanowanej od a do z.
    • Gość: mac30 Re: Plac Bankowy na Żoliborzu IP: *.mlociny.waw.pl 10.08.08, 22:05
      Niech już zostanie Plac Bankowy. Tak lepiej. Przynajmniej Warszawiacy przestaną mieć okazję do robienia z siebie błaznów i czytania nazwiska prezydenta Stanów Zjednoczonych przez twarde, polskie "w". Tak wiem, słyszałem, to taka lokalna tradycja. Od pokoleń, z dziada - pradziada wymawiano z błędem i tak już zostało. Nawet w metrze! Iloma chemikaliami musieli napchać biednego Suzina by zgodził się tak okaleczyć jednego z najlepszych prezydentów USA. Całe szczęście, że w Stolycy nie ma placu Busha czy Clintona, bo dopiero były by jaja jakby Warszawiacy wzięli się w tych przypadkach za wymowę...
      • nessie-jp Re: Plac Bankowy na Żoliborzu 10.08.08, 22:43
        A ciebie co znowu ukąsiło? Awicenna, Luter przez polskie 'r' i Jerzy Waszyngton
        przez jot też cię tak boli i drażni?
      • Gość: G. Lisicki Re: Plac Bankowy na Żoliborzu IP: *.agora.pl 11.08.08, 17:27
        To chyba nie Jan Suzin, ale Ksawery Jasieński. Iloma chemikaliami to
        trzeba się było napchać, żeby taką wtopę zaliczyć
    • Gość: Raid Re: Plac Bankowy na Żoliborzu IP: *.punkt.pl 10.08.08, 22:08
      chcecie zobaczyć jak to wygląda w Opolu? przejdźcie się od dworca PKP ulicą
      Krakowską, aż do rynku - policzcie banki i SKOKi. gwarantuję, że wam oczy dęba
      staną bo to co się w Warszawie dzieje to mały pikuś przy sytuacji w Opolu.
      zagrabili główny deptak Opola, zagrabiają rynek - miasto się temu biernie
      przygląda, a mieszkający w rynku emeryci terroryzują pozostałych jeszcze przy
      życiu właścicieli lokali
    • Gość: Jab~ Plac Bankowy na Żoliborzu IP: *.acn.waw.pl 10.08.08, 22:49
      Gratulować pomysłu!
      Ciekawe ile osób się przez Was zgubiło, albo latało jak debile szukając danej
      ulicy...
      Nie można było przykleić tych naklejek POD tablicami? Tak, żeby nie zasłonić
      tego, co one przekazują?
      • Gość: Ania Re: Plac Bankowy na Żoliborzu IP: *.aster.pl 11.08.08, 22:27
        Jab, zgubiło?! Myślisz, że warszawiacy chodzą po mieście czytając
        tablice?
    • Gość: sceptyk Plac Bliklego na Żoliborzu IP: *.acn.waw.pl 10.08.08, 23:36
      Ja rozumiem, że znany cukiernik ma interes w tym aby pod hasłami "interesu
      społecznego" wyłączyć Go z czynszowej gry rynkowej, choć Jego kawiarnie do
      tanich nie należą.

      Ale, że gazeta - chcąca uchodzić za poważną - w takim stopniu angażuje się w
      restytucję socjalizmu, to już pojąć trudniej....

      Jeśli Szanowni Żoliborzanie mają potrzebę wędzenia się w spalinach autobusów na
      rzeczonym placu - mogą to robić do upojenia, całkiem gratis, przysiadając na
      przystankowej ławeczce.
    • Gość: sd powalczcie z ulicami jp2 IP: *.acn.waw.pl 11.08.08, 06:12
      jak jestescie tacy twardzi to powalczcie z ulicami jp2.. tego jest jeszcze
      wiecej.. i tez bez sensu..
    • jacek2235 Skwer ks. Stefana Niedzielaka 11.08.08, 10:31
      "Wyborcza" jest tak zaaferowana Placem Wilsona, że przemilczała że
      na Pradze Północ utworzono obok kościoła MB Loretońskiej, gdzie był
      on kiedyś proboszczem, Skwer księdza Stefana Niedzielaka. Czym ks.
      Niedzielak, twórca Sanktuarium Katyńskiego na Powążkach zamordowany
      przez "nieznanych sprawców" naraził się "Wyborczej" że nie chce o
      nim pisać??
    • norton2 Bankowy, d. Wilsona 11.08.08, 12:39
      A Katowicom proponuję zmienić nazwę na "ZADUPIE" - to najbardziej
      zasyfione miasto na śląsku!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!1
    • Gość: jak to autor Plac Bankowy na Żoliborzu IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.08.08, 18:07
      " W kwadrans zmieniliśmy z czytelnikami nazwę placu Wilsona na Bankowy. To nasz
      protest przeciwko zawłaszczaniu kolejnych miejsc w Warszawie przez banki"
      Pięknie, a może by tak przywrócić historyczną nazwę ul.Stołecznej w ramach
      protestu przeciwko zawłaszczaniu kolejnych nazw ulic przez te jedynie słuszne i
      poprawne politycznie.
    • Gość: mark Makabra co wyczyniaja te banki. IP: *.adsl.inetia.pl 11.08.08, 21:17
      Makabra co wyczyniaja te banki. W Bielsku-Białej, gdzie mieszkam, 1/3 lokali
      przy glownym deptaku miasta (ul. 11 Listopada) jest zajeta przez banki. W
      pierwszym rzucie poznikaly rozne sklepy, lacznie z drogeria, ktora byla w Bialej
      od czasow przedwojennych. Nastepne, jak mniemam, poznikaja knajpki, restauracje
      i inne punkty uslugowe inne niz banki.
      • Gość: Ania Re: Makabra co wyczyniaja te banki. IP: *.aster.pl 11.08.08, 23:34
        Wczoraj w telewizji Andrzej Blikle mówił, że prawdopodobnie dojdą ze
        Spółdzielnią do porozumienia w sprawie negocjacji wysokości czynszu.
        W takim razie jest szansa, że kawiarenka zostanie.
        • Gość: sceptyk Akcja Pana Blikle zmierza do pomyślnego końca? IP: *.acn.waw.pl 14.08.08, 00:35
          Inaczej mówiąc: wolny rynek - ale z ludzką (Bliklego) twarzą? Jak powiada Di
          Lampedusa: dużo się musi zmienić aby wszystko zostało , jak było...
          Wolny rynek: tak - wypaczenia:nie? Kiedy się zacznie walka o handel i z
          kułactwem? O spekulantach nawet nie wspominam.
    • Gość: pan korektor Plac Bankowy na Żoliborzu IP: *.aster.pl 17.08.08, 01:59
      nie bardzo rozumiem całego problemu
      gazeta zrobiła "fajną akcje" (każdy sam oceni czy jemu się podobała czy nie) lubie akcje ludzi gdzy ingeruja w przestrzen miejska
      fajnej jest w tym to iz wybudzaja z takiego monotonnego funkcjonowanie i to sie udalo (zszokowani mieszkancy przynajmniej sie zatrzymali i chwile sie zastanowili)
      nie lubie tylko gdy jest to finansowane przez firmy i sluzy zarobieniu pieniedzy


      cześć osób została ukarana gazeta przyznala sie do tego wiec jest kogo obciazyc kosztami sprzatania

      pozaklejano tylko nazwy plac wilsona wiec nikt sie raczej nie zgubil
      taka akcja na pewno nic nie zmieni ale tak samo jak bilbordy spoleczne ma po prostu ukazac pewien "problem"


      wydaje mi sie jednak ze palcówki banków w takich miejscach nie są rentowne maja jedynie budowac prestiz Za utrzymanie tych lokalizacji placą najwieksi klienci bankow
      chociarz z drugiej strony w miejscu gdzie wszyscy podrozujacy metrem sie przesiadaja do tramwaji czy autobusow moga zalatwic swoje sprawy finansowe wiec lokalizacja nie taka zla


      szczerze mowiac to troche mi brakuje tych malych sklepikow kawiarenek czy kin no ale coz wolimy wielkie sklepy sieciowe centra handlowe i multipleksy

      a gazeta tanim kosztem miala fajny temat
    • fajna_stefka to sie dzieje w całej Warszawie 29.08.08, 15:05
      Pozwolę sobie umieścić tu link do innego wątku na forum:
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=292&w=83958103&a=83999743&wv.x=2
      Banki panoszą się nie tylko przy placu Wilsona, ale również przy innych ważnych
      placach, ulicach, popularnych miejscach. Po lewej i po prawej stronie Wisły.
      Warszawa i tak nie posiada życia nocnego, a tutaj okazuje się, że od jakiegoś
      czasu kończy nam się życie miejskie w ogóle. Nie chcę, żeby rozrywkę i sklepy
      można było znaleźć tylko w centrach handlowych.
      Chcę żywych ulic Warszawy. Całej Warszawy.
    • warszafianka75 Bankowy, d. Wilsona 02.09.08, 10:58

      Witam,
      W Ostatnim informatorze WSM z wrzesnia 08 przeczytaął odpowiedź
      Adama Kalinowskiego, który krytykuje wrzawę woków Placu Bankowego d.
      Wilsona. Powołuje się na fakt, że w tychokolicach mieszka wiele
      biednych ludzi, których nie będzie stać na zapółącenie podwyższonych
      opłąt wody, energii etc. w zwiazku z planowanymi podwyższeniem tych
      opłat przez WSM stad koniecznośc podniesieniea czynszów.
      Nie do końca się z tym zgadzam, alem am pewne wrażenie, że dyskusja
      odbywa się ponad głowami najbardziej zainteresowanych czyli samych
      mieszkacow tych okolic Placu Wilsona.
      A może samemu się spytać mieszkańców WSM, co sądzą o tych zmianach?
      Albo p[rzepytać włądze spółdzielni czy mają jakąs długofalową
      politykę wobec swoich budynkó,kóra nie tylk oograniczyłaby sie do
      podniesienia zyskó spółdzielni ale tez przełożyła się na
      podniesienie wartości swoich lokali.
      Proponujeę zorganizować jakieś spotkanie dyskusyjne w tej sprawie?
      Czy ktos jest zainteresowany, żeby to ze mnaą zorganizawać?
      Szukam chętnych:))
      ps. Warto nie tylko przeprowadzic dyskuje z mieszkańcami, ale może
      tez zaprosić kogoś, kto by opowiedział o gentryfikacji dzielnic (
      bardzo madre słówko, którego niedawno sie nauczyłam:)))
      ps. No i pytanie gdzie taką dyskuję można zorganizawać na
      ZOliborzu???
      psII wysłałam dwa razy ten post bo umieściłam go pierwotnie nie tam
      gdzie chciałam.
      w.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja