Znalazł pieniądze w śmietniku

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.08.08, 00:03
"- Z plastikowych butelek pet po wodzie robi się w Stanach dżinsy i polary, u
nas ciągle trafiają na śmietnik - mówiła dr Szałkowska"

A to oszuści. Na metce niezmiennie piszą: cotton 100%.

"Dominik wyciągnął w tym czasie ze śmieci styropianową tackę i resztki
jedzenia w folii aluminiowej, tłumacząc, że wydobywanie aluminium wiąże się z
wycięciem olbrzymich połaci lasu."

Czy pan Dominik mógłby objaśnić do czego ten las jest potrzebny?

"- A ten słoik z resztka sałatki - pokazał - to trzy surowce w jednym, bo jest
tu szkło, metalowa nakrętka i papierowa naklejka. Wszystko to nadaje się do
przetworzenia - mówił."

Szczególnie ta naklejka jest bardzo interesująca ;-)

Proponuję jeszcze jeden recycling. Na koniec poszukiwań cała grupa powinna
dojeść resztki jedzenia z tacki i zakąsić sałatką ze słoika. Alkoholu nie
proponuję. I tak zachowują się jak pacjenci na Kolskiej.
    • Gość: lego dominik miliarderem! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.08.08, 05:25
      Ufam, że pan Dominik ufunduje jakieś skromne stypendium w przyszłym roku szkolnym, gdy już zostanie śmietnikowym milierderem. Czego mu serdecznie życzę.

    • Gość: Seba Re: Znalazł pieniądze w śmietniku IP: *.polkomtel.com.pl 28.08.08, 10:13
      > "Dominik wyciągnął w tym czasie ze śmieci styropianową tackę i resztki
      > jedzenia w folii aluminiowej, tłumacząc, że wydobywanie aluminium wiąże się z
      > wycięciem olbrzymich połaci lasu."
      >
      > Czy pan Dominik mógłby objaśnić do czego ten las jest potrzebny?

      Las nikomu nie potrzebny. Wytną go bo interesuje ich to co pod lasem w ziemi.

      > Proponuję jeszcze jeden recycling. Na koniec poszukiwań cała grupa powinna
      > dojeść resztki jedzenia z tacki i zakąsić sałatką ze słoika. Alkoholu nie
      > proponuję. I tak zachowują się jak pacjenci na Kolskiej.

      Przez takich buraków jak ty i podobne tobie MPO toniemy w niesortowanych śmieciach. Sortuję od lat i zamierzam dalej to robić. To takie niereformowalne dinozaury jak MPO będą się w końcu musiały zmienić. Jakoś cały cywilizowany świat robi to i u nich to działa. Polecam zapoznanie się z proekologicznym stylem życia w Japonii - tam się mniej mówi a więcej robi w tym zakresie.

      Nie pozdrawiam,
      Seba
      • stoova Re: Znalazł pieniądze w śmietniku 28.08.08, 10:33
        Toniemy?

        pl.youtube.com/watch?v=onDbTL9DFpA
        pl.youtube.com/watch?v=b0mq9skLurY
        pl.youtube.com/watch?v=DfwE5y_GOIQ
      • Gość: orient Re: Znalazł pieniądze w śmietniku IP: *.ichf.edu.pl 28.08.08, 14:06
        > Las nikomu nie potrzebny. Wytną go bo interesuje ich to co pod lasem w ziemi.

        Ciekawe - złoża boksytu wyłącznie pod lasami.

        > Przez takich buraków jak ty i podobne tobie MPO toniemy w niesortowanych śmieci
        > ach. Sortuję od lat i zamierzam dalej to robić.

        Mieszkasz na wysypisku i pracujesz jako nurek? To by tłumaczyło powyższe
        stwierdzenie.

        akoś cały cywilizowany świat rob
        > i to i u nich to działa. Polecam zapoznanie się z proekologicznym stylem życia
        > w Japonii - tam się mniej mówi a więcej robi w tym zakresie.
        >

        Tam się śmieci pali. Teren jest zbyt cenny na wysypisko.

        > Nie pozdrawiam,
        > Seba

        Nie dość, że oszołom to i mamusia nie nauczyła kultury.
    • dorsai68 Re: Znalazł pieniądze w śmietniku 28.08.08, 12:54
      Gość portalu: orient napisał(a):

      > A to oszuści. Na metce niezmiennie piszą: cotton 100%

      Tylko na oryginalnie chińskim "polarze". Tak go zachwalała handlarka z KDT "prawdziwy polar 100% bawełny".

      Oryginalny polartec to poli(tereftalan etylenu) czyli PET.

      Ale co do dzinsów, to przyznam pierwsze słyszę o dżinsach z włókien PET. Przecież dźins to drelich bawełniany!
      • Gość: orient Re: Znalazł pieniądze w śmietniku IP: *.ichf.edu.pl 28.08.08, 14:15
        > Tylko na oryginalnie chińskim "polarze". Tak go zachwalała handlarka z KDT "pra
        > wdziwy polar 100% bawełny".

        Pisałem o spodniach.

        > Oryginalny polartec to poli(tereftalan etylenu) czyli PET.

        Jakiś link do tego? Poliester to niekoniecznie musi być akurat PET. Ponadto nie
        wierzę aby ktokolwiek zdecydował się na produkcję tkanin z odzyskiwanych
        butelek. Surowiec jest niejednorodny i zanieczyszczony obcymi substancjami. Z
        odzyskiwanego tworzywa można co najwyżej produkować izolacje albo włókniny o
        zastosowaniu technicznym. Jedynym sensownym rozwiązaniem problemu jest zakaz
        stosowania tych butelek i wprowadzenie standardowych szklanych butelek zwrotnych
        a nie robienie cyrków z recyclingiem.
        • dorsai68 Re: Znalazł pieniądze w śmietniku 30.08.08, 12:12
          Link do czego? Do dowodu, że polartec to poliester, a nie bawełna? ;-)
          Przecież to jest powszechnie dostępna wiedza.
    • Gość: !! a ja się pytam IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.08.08, 16:30
      "...energia odzyskana z jednej torebki foliowej wystarcza na świecenie przez 10 minut 60-watowej żarówki..."

      pocieram żarówke o folie, owijam, i nic. siępytam. jak sprawić żeby od folii żarówka zaczęła świecić
      • nessie-jp Re: a ja się pytam 28.08.08, 16:58
        > pocieram żarówke o folie, owijam, i nic. siępytam. jak sprawić żeby od folii ża
        > rówka zaczęła świecić

        To spróbuj odzyskiwać energię z tej torebki, zamiast pocierać. Pocierając, to
        generujesz energię pracą mięśni. A torebka w roli dynama sprawdza się słabo --
        proponuję nabyć rowerek z lampką i dynamkiem. I żaróweczką.
    • felicjan15 Odpadowy bałagan w Warszawie 28.08.08, 21:53
      Za ten stan rzeczy odpowiedziali sa wszyscy czyli nikt. Lecz palcem
      można wskazać instytucje, które mimo, że mają obowiązki niewiele
      robią: Prezydent m.st. Warszawy i podległe jej jednostki urzędu w
      tym Wydział Ochrony Środowiska, Wojewódzki Inspektorat Ochrony
      Środowiska, Zakład Oczyszczania Miasta, Straż Miejska.
      Polecam wizytę na lotnisku - Cargo przy Wirazowej. Kilka ton
      odpadów dziennie i to niesegregowanych ląduje w takich samych
      pojemnikach.
    • Gość: mucha Znalazł pieniądze w śmietniku IP: 83.220.102.* 01.09.08, 13:47
      jasne ekologia...tu nie chodzi o srodowisko tylko pieniadze
      korporacji-dlaczego hipery kaza nam placic ze "ekologiczne"
      reklamowki a nie daja ich za darmo? przezucili ciezar kosztow na
      klienta a pewnie jeszcze na tym zarabiaja-bo kto mi udowodni z osob
      niewtajemniczonych, ze ta reklamowka kosztuje 0,60pln a nie np 0,20
      i sklep na tym ekstra zarabia.jezeli sa tacy ekologicznie to czemu
      nie kaza producentom np napojow pakowac ich w zgrzewki
      biodegradowalne tylko dalej robi sie je z normalnego tworzywa(a ile
      to smieci generuje)bo o ile w reklamowce normalnie mozna pozniej np
      wyrzucic smieci to te zgrzewki ze sklepikow do niczego sie nie
      nadaja i wyrzuca sie je do smietnika.butelki... czemu zgodnie z
      przyzwyczajeniami z ue zaczelo sie robic butelki 0,6(bezzwrotne) bo
      klient i tak zaplaci a pozniej juz mu nie trzeba kaucji zwracac, a
      wyrzucajac/segregujac daje za free surowiec hutom szkla(a browar
      kaucji nie odda) kasa, kasa, kasa...
Pełna wersja