Wojna o nowe buspasy

    • pier_dolinski Wojna o nowe buspasy 05.09.08, 10:54
      Popieram. Buspasy w godzinach szczytu na wszystkich glownych ulicach
      i drogach w obrebie Wielkiej Warszawy, gdzie sa conajmniej po trzy
      pasy ruchu w kazda strone!
    • Gość: Glonojad Re: Puławska IP: 217.17.35.* 05.09.08, 11:00
      A mamusia wie, że włączyłeś internet?
    • Gość: gość Wojna o nowe buspasy IP: *.crowley.pl 05.09.08, 11:23
      Skandal!!! mosty, metro budować a nie kolejne protezy może
      codziennie niech z pragi do centrum pielgrzymka wyrusza!
    • misiekka Re: Wojna o nowe buspasy 05.09.08, 11:58
      > A dlaczego nie może być tak, że skoro ZTM zepsuł, to niech ZTM
      > naprawia? Po cholerę antagonizować kierowców z pasażerami
      > autobusów, skoro autobusy stoją w korku na skutek durnej zmiany
      > trasy wprowadzonej przez ZTM? Zmusić ZTM do przywrócenia starej
      > trasy i tyle!

      Brednia brednię pogania. Żaden ZTM nie zepsuł, tylko pętla na
      Wilsona była tymczasowa i po wybudowaniu Marymontu zostala
      zlikwidowana. Nie ma powrotu na Mrymont. A bus-pas na AK i tak
      powinien powstac niezaleznie czy autobusy E4/E8 beda jezdzic przez
      Zelazowska/AK, czy Wislostrade/AK.

      • Gość: bolek Re: Wojna o nowe buspasy IP: *.chello.pl 05.09.08, 12:05
        > Żaden ZTM nie zepsuł, tylko pętla na
        > Wilsona była tymczasowa i po wybudowaniu Marymontu zostala
        > zlikwidowana.
        Tymczasowa? To zrobić znowu tymczasową np. do czasu otwarcia Mostu Północnego.
        Trzeba chcieć i nie bać się. Że strategia, plany itd? To ja się pytam, czy
        komunikacja jest dla ludzi, czy ludzie dla komunikacji? Strategia się nie
        sprawdza w praktyce? To wont strategię do kosza i uruchomić myślenie!

        > A bus-pas na AK i tak
        > powinien powstac niezaleznie czy autobusy E4/E8 beda jezdzic przez
        > Zelazowska/AK, czy Wislostrade/AK.
        Nie zgadzam się na korkowanie Bielan z powodu kaprysów ZTMu.
        Zostawienie 2 pasów na trasie AK spowoduje, że na Broniewskiego i Słowackiego
        powstaną korki, tak jak to teraz jest na Wisłostradzie. A to odetnie Bielany od
        Żoliborza.
        • jurek_dzbonie Re: Wojna o nowe buspasy 05.09.08, 14:52
          > Tymczasowa? To zrobić znowu tymczasową np. do czasu otwarcia
          > Mostu Północnego

          Marymont.

          > Nie zgadzam się na korkowanie Bielan z powodu kaprysów ZTMu.

          Twoje zdanie i tak nie ma żadnego znaczenia.

          > Zostawienie 2 pasów na trasie AK spowoduje, że na Broniewskiego i
          > Słowackiego powstaną korki, tak jak to teraz jest na
          > Wisłostradzie.

          A kto mówi o odcinaniu jakiegoś pasa? Tam jest wystarczająco dużo
          miejsca, żeby przemalować obecne pasy tak, że na skraju zmieści sie
          bus-pas, a dla samochodów nadal zostaną 3 pasy.

          > A to odetnie Bielany od Żoliborza.

          Trasa poprzeczna odetnie Bielany od Żoliborza? Heheheh - nie ma ulic
          łączących te dzielnice? Musisz koniecznie jechać przez AK?
          Co ty wąchasz? Daj namiar na swojego dealera.
          • Gość: bolo Re: Wojna o nowe buspasy IP: *.chello.pl 05.09.08, 15:17
            > Marymont.
            Bo? Bo beton tak postanowił i będzie przy tym betonowo trwać bez względu na
            okoliczności i skutki dla otoczenia?

            > Twoje zdanie i tak nie ma żadnego znaczenia.
            Bo dla ZTMowskiego betonu zdanie pasażerów i innych użytkowników drogi w ogóle
            nie ma znaczenia.

            > A kto mówi o odcinaniu jakiegoś pasa?
            Jak się zmieści, to ok, ale ZDM chyba miał powody, żeby to uwalić?

            > Trasa poprzeczna odetnie Bielany od Żoliborza?
            Czytaj ze zrozumieniem. Tak jak korek na Grocie zaburza ruch na Wisłostradzie
            (kolejka do skrętu), tak korek na trasie AK może sparaliżować Broniewskiego i
            Słowackiego (a nawet Maczka w skrajnym wypadku).
            • jurek_dzbonie Re: Wojna o nowe buspasy 05.09.08, 16:26
              > Bo? Bo beton tak postanowił i będzie przy tym betonowo trwać bez
              > względu na okoliczności i skutki dla otoczenia?

              Bo jest tam petla odpowiednio zorganizowana i nie zagrazajaca
              bezpieczenstwo pasazerow, ktorzy na Wilsona niejednokrotnie musieli
              chodzic po ulicy.

              > Jak się zmieści, to ok, ale ZDM chyba miał powody, żeby to uwalić?

              Wszystko w swoim czasie.

              > (kolejka do skrętu), tak korek na trasie AK może sparaliżować
              > Broniewskiego i Słowackiego (a nawet Maczka w skrajnym wypadku).

              Bzdury. Te jezdnie sa na tyle szerokie, ze mozna taka kolejke
              spokojnie ominac.
    • sacerdote A po co autobusy? 05.09.08, 12:04
      po co autobusy jeżdżą po ulicach na których są tramwaje? Wyrzucić
      autobusy z Puławskiej, Grochowskiej i in. arterii z linią
      tramwajową. Będzie mniej smrodu z diesla i łatwiej się będzie
      leciało samochodem. Na Gocławku, Służewcu i gdzie tam jeszcze gdzie
      tramwaje kończą zbudować terminale przesiadlowe dla autobusów i
      tramwajów.
      • Gość: Rycho Za dużo przesiadek IP: 12.4.27.* 05.09.08, 15:26
        Przesiadłem się do samochodu gdy na niecałych 8 km dojazdu na
        Instalatorów po kolejnej reorganizacji musiałem sie zacząć
        przesiadać 2 razy, a w ciagu 3 lat częstotliwość spadła z 4 do 2
        kursów na godzinę
    • Gość: bimbol Wojna o nowe buspasy IP: 83.3.2.* 05.09.08, 12:17
      co to znaczy "nikt się na nie zgodzi"?
    • Gość: olo Wojna o nowe buspasy IP: *.mos.gov.pl 05.09.08, 12:24
      Taa, a ja proponuję wszystkie ulice zamienić na bus-pasy i te co nie
      jeżdżą autobusy też.

      Jestem co kolejnego moądrego wymyśli "bufetowa". Może zakaza wjazdu
      samochodów do miasta już od rogatek, a nastenie przymusowe
      złomowanie aut aż do zera.
      Pierwzzy krok to wielka obwodnica miasta (autostrada), a nie pchanie
      tras ekspresowych do miasta. Wystarczy popatrzeć jak to zrobiono w
      Berlinie z "ringiem".
      Z całym szacunkiem dla Pani Prezydent, ale nie nadaje się Pani na
      Prezydenta Warszaway, myślałem że lepiej sobie Pani poradzi ale
      niestety nie.
      • bobcat0210 Re: Wojna o nowe buspasy 05.09.08, 12:36
        Tylko może powiedz - gdzie ta obwodnica, skoro KAŻDY projekt jest
        oprotestowywany przez miejscowych warchołów i eko-terrorystów?
      • Gość: bolo Re: Wojna o nowe buspasy IP: *.chello.pl 05.09.08, 12:37
        > Pierwzzy krok to wielka obwodnica miasta (autostrada), a nie pchanie
        > tras ekspresowych do miasta.
        Bzdura, takim ringiem pojechałoby może ze 3% ruchu (bo tyle stanowi tranzyt
        międzynarodowy) a reszta nadal kisiłaby się w korkach w mieście i na wylotówkach.
        Budowa tej autostrady to byłby przekręt stulecia pt. "jak zrobić dobrze
        zagranicznemu tranzytowi za polskie xx miliardów, a nie osiągnąć praktycznie
        żadnego wymiernego efektu dla Warszawy".

        Obecnie planowana obwodnica ekspresowa w Warszawie będzie ZNACZNIE bardziej
        wykorzystywana przez ruch miejski.
      • Gość: bolok Re: Wojna o nowe buspasy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.09.08, 13:50
        Olo, Chłopaku, przyhamuj. Polityka wystaje w Twoim życiu z kibla, wanny i
        czajnika. Prezydent Warszawy odpowiada zapewne również za budowę autostrady z
        Warszawy do Berlina i sobie wyraźnie nie radzi. Opanuj się, weź oddech głęboki.

        Warszawa jest w tragicznym stanie komunikacyjnym. I każda ekipa próbuje coś z
        tym zrobić, bo musi. A żadna nie jest w stanie (żadna, nawet marsjanie) zrobić
        tego tak szybko, żebyś był zadowolony. Za Kaczora było jeszcze gorzej. Ale po
        prawdzie, to jest praca na dziesięciolecia, a nie na dziś. Dziś warto się
        zastanawiać na radzeniem sobie z tym, co mamy.
    • Gość: kierowca Wojna o nowe buspasy IP: *.axelspringer.pl 05.09.08, 13:43
      Super, miasto wydaje kolejną wojne kierowcom, nie buduje sie dróg:
      A2 w powijakach, obwodnica w lesie, brak parkingów a jak juz są to w
      idiotycznych miejscach i stają się rajem dla złodziejstwa...Siwtny
      pomysł proponuje w ogóle zabronić jazdy po mieście samochodem...co
      za idiotyzm !
    • Gość: karas Wojna o nowe buspasy IP: *.ATRADIUS.com 05.09.08, 14:05
      Dlaczego ktoś, kogo nie stać na samochód ma jeździc szybciej od
      tego, którego stać??? NIE dla buspasów.
      • dungeon.master Re: Wojna o nowe buspasy 05.09.08, 21:53
        > Dlaczego ktoś, kogo nie stać na samochód ma jeździc szybciej od
        > tego, którego stać??? NIE dla buspasów.

        A kogo dzisiaj nie stać na samochód? Chyba tylko jakąś żulerię. Samochód można
        mieć za 1000 zł.

        Pytanie jest inne. Dlaczego ktoś kto:
        1. na ulicy zajmuje kilkadziesiąt razy mniej miejsca niż samochód osobowy ze
        swoim kierowcą,
        2. wielokrotnie mniej zanieczyszcza powietrze,
        3. nie zajmuje przez wiele godzin cennego miejsca w centrum miasta,
        4. nie kradnie czasu tysiącom ludzi
        ma jeżdzić szybciej od kierowcy samochodu?

        Właśnie dlatego.
    • Gość: obywatel Ja chcę!! Ja!!! IP: *.acn.waw.pl 05.09.08, 14:16
      Tak!!! Chcę sie przesiąść z paskudnego samochodu, którym stoję w
      korkach w czyściuteńkie i luźne autobusy!! Tak, chcę jeździć
      stłoczony jak śledź w beczce nowoczesną warszawską komunikacją
      publiczną!!! Uwielbiam wdychać smrodliwe oddechy pijaczków i
      niemytych polaczków!! Bardzo proszę, dajcie mi taką możliwość!!!
      Transport publiczny w Warszawie jest najwspanialszy na świecie!!!
      Precz z samochodami!!!
      • Gość: Zenonobia Re: Ja chcę!! Ja!!! IP: *.aster.pl 05.09.08, 14:48
        Smrodliwe zapachy spod pachy czy tez z ust pijaczkow (bez przesady, ze ich az
        tak wielu), jakkolwiek przykre sa niczym w porownaniu z toksycznym smrodem z
        tylka Twojego pojazdu i scieranych opon. Od smrodu nikt jeszcze nie umarl, choc
        gdyby (niektorzy) pasazerowie komunikacji czesciej sie myli, wszystkim byloby
        pewnie latwiej. Ale coz, Polska, naplyw, na wsi wody brak, to i zwyczaj jeszcze
        sie nie zadomowil po przeprowadzce. Ale i tak lepsi ci smierdzacy ze wsi niz ci
        ze wsi, co przesiadaja sie na terenowe paskudztwa i mkna tym szajsem 100 km/h
        przez miasto straszac ludzi. A w srodku to to takie tluste, nalane... jak to
        spiewal Kazik "audiotele za trudne a ja taaaak chce byc bogaty...
      • Gość: Jacek Re: Ja chcę!! Ja!!! IP: 212.160.172.* 07.12.09, 17:11
        Jakbym był złośliwy to bym napisał: ja mogę więc ty też, lepszy jesteś?
        francuski piesek? Ale zgadzam się ZTM też przegina traktuje pasażerów jak śmieci!
    • egonik Wojna o nowe buspasy 05.09.08, 14:43
      Z tą jazdą autobusem po Warszawie, to jest znośnie pod warunkiem, że jesteś tzw.
      studentem z plecaczkiem ubranym na luzie. Proponuję ubierz się w garniak z
      krawatem i weź ze sobą ciężką torbę z dokumentami i laptopem, następnie przejedź
      się stojąc godzinę w zapchanym do granic możliwości autobusie bez klimy.
      Wyjdziesz z takiego autobusu cały mokry jak z sauny.
      A jeszcze lepiej jak mieszkasz pod Warszawą i zimą lub deszczową chłodną porą
      musisz dojść w półbutach błotnistą drogą do przystanku i po drodze jeszcze ze 2
      przesiadki.
      Zapewniam Cię, że każda z takich osób jeśli ją stać wybierze własny samochód i
      stanie w korku, bo wracając jeszcze sobie spokojnie zakupy zrobi w jakimś sklepie.
      Jedyną alternatywą dla takich osób dojezdzających spod Warszawy monitorowane
      parkingi PiJ przy stajach kolejowych i sprawna komunikacja kolejowa w
      klimatyzowanych wagonach (tak jak to od wielu lat jest na zgniłym zachodzie).
      I jak zostanie poprawiona jakość komunikacji publicznej to wtedy można
      wprowadzać opłaty za wjazd do Centrum, dodatkowe busspasy itp.
    • Gość: Ze Wojna o nowe buspasy IP: *.aster.pl 05.09.08, 15:01

      No toz wlasnie buspasy to kroczek w kierunku usprawnienia komunikacji. Nikt nie
      mowi, ze jest idealnie, ale zeby zblizyc sie do idealu nalezy od czegos zaczac.
      Prawdopodobnie szykuja sie powazne inwestycje w komunikacje - chocby planowany
      zakup nowoczesnych tramwajow przez TW; jesli sie nie myle w ciagu kilku lat maja
      tez zniknac historyczne ikarusy. Miejmy nadzieje, ze parkingow P+ J tez przybedzie.
      A tak na marginesie niedawno spotkalem prezesa pewnej miedzynarodowej firmy z
      dwiema tekami papierow w tramwaju z Pragi do Centrum. Sam tez jezdze w
      garniturze tramwajem i zyje... jak mowi powiedzenie - wszystko sie da, procz
      jednego... Ale to dowcip z podstawowki, nie bede konczyl :)
    • Gość: Krzysztof Wojna o nowe buspasy IP: *.acn.waw.pl 05.09.08, 15:04
      Trzeba się zabrać do roboty i budowac drogi oraz obwodnice.
      Przy takiej polityce miasta druga kadencja Pani Prezydent nie
      grozi. Pamietajcie, że to juz niedługo minie połowa kadencji,a
      rezultaty mizerne.
    • Gość: pieszy_warszawiak Jak się podniosło ceny biletów , to teraz trzeba . IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.09.08, 15:47
      Jak się podniosło ceny biletów , to teraz trzeba zapewnić sobie
      pasażerów
    • felicjan15 Jedna firma od dróg i transportu 05.09.08, 21:29
      Powinna powstać jedna firma, która nadzorowałaby całe drogownictwo
      i transport w Warszawie. Ten obecny podział na kilka firemek z
      których każda sobie rzepkę skrobie to poroniony pomysł.
    • Gość: kolo Chcemy buspas na trasie toruńskiej, pilne!!!!!!!!! IP: 83.143.163.* 05.09.08, 21:53
      jak najszybciej
    • Gość: shaq-u ciekaw jestem czy gronkowiec jeździ autobusem? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.09.08, 22:36
      Ludzie zrozumcie, jeżeli chodzi o drogi i komunikacje, to każda kolejna ekipa
      rządząca w Warszawie olewa sprawę. Już dawno powinny być całkowicie nowe
      wylotówki na wschód, zachód, północ, południe od Warszawy. Już dawno powinna
      być obwodnica i co najmniej kilka linii metra, które wreszcie powinno zastąpić
      tramwaje. I kiedy metro zastąpiłoby tramwaje, można by poszerzyć jezdnie i
      ewentualnie namalować pasy tylko dla autobusów. Bo inaczej Warszawa stanie w
      korku, pomimo obrzydzania nam jazdy samochodem, poprzez wprowadzanie płatnego
      parkingu, zwężanie ulic i przymierzanie się do uruchomienia strefy, gdzie nie
      można wjechać samochodem. Ludzie, przecież to kiedyś wybuchnie. Ciekaw jestem
      czy Gronkowiec używa samochodu, czy komunikacji miejskiej. Głupia pi...
      • Gość: irasiad10 Re: ciekaw jestem czy gronkowiec jeździ autobusem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.09.08, 23:29
        A ja tak sobie siedzę i cieszę się, szanowne warszawskie buce, że
        nie jest mi dane mieszkać i pracować w waszym zasmrodzonym mieście.
        A mieszkajcie sobie w 50m "apartamentach" przy trasach lub torach
        kolejowych i suńcie do pracy w korkach... A dobrze wam tak!!!
        • Gość: b3mowiak Re: ciekaw jestem czy gronkowiec jeździ autobusem IP: *.acn.waw.pl 06.09.08, 00:10
          fakt. warszawa jeszcze 5-6 lat temu była innym miastem. spokojnym i
          wzglednie luźnym. a potem swołocz posprzedawała "hiektary",
          pokupowała "apartamienty" i się zaczęło... znam sporo ludzi w
          warszawie, mieszkających tu od lat przynajmniej 20-tu kilku, co na
          poważnie myślą o wyprowadzeniu się. bo przestaje się dawać żyć
          normalnie powoli.
          • Gość: S.T.A.L.K.E.R. Re: ciekaw jestem czy gronkowiec jeździ autobusem IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.09.08, 12:41
            Taa, ten żałosny kraj zwany Polską czy Wolsko, utrzymują
            kierowcy,palacze i pijacy.Prosze bardzo - zarżnijcie kurę
            motoryzacyjną a nawet III świat na Wasz widok pęknie ze śmiechu.

            • Gość: liber Bus pas na AK ? Chory pomysł pijanego idioty. IP: *.aster.pl 07.09.08, 02:01
              Super. Trasa Toruńska w dużej mierze przenosi ruch tranzytowy, a nie
              tylko lokalny. Spełnia ona rolę jednej z głównych wylotówek z
              miasta. To jest jakby obwodnica (bo innej nie ma) i ostatni most (bo
              Północnego też nie ma..). Utworzenie takiego bus-pasa sprawi, że
              tędy nikt już w kierunku północno-wschodnim z miasta się nie
              wydostanie. A jak dojadą Marki, Wołomin, Zielonka, Ząbki, Radzymin,a
              także choćby Bródno czy Targówek, pojęcia nie mam.
              Czy warto sparaliżować jeszcze bardziej główną trasę tranzytową z
              miasta, tylko po to , żeby Tarchomin wrócił sobie E-4 i 510 na noc
              do swojego blokowiska-sypialni..?
    • Gość: Do autora artykułu Wojna o nowe buspasy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.09.08, 12:51
      Zapomnieliście o autobusach jeżdżących po odpowiednio przygotowanych torowiskach
      tramwajowych !!!
      Zapraszam do Augsburga. Wszędzie tam, gdzie są tory tramwajowe korzystają z nich
      tramwaje i autobysy JEDNOCZEŚNIE !!! Komunikacja funkcjonuje PERFEKCYJNIE !!!
      Jak można ograniczać ruch samochodów bez udostępnienia żadnej rosądnej
      alternatywy ? Na taki luksus można pozwolić sobie w Londynie lub w Paryżu, ale
      tam wszędzie błyskawicznie mogę dojechać metrem. Proponuję od razu przejść na
      ruch pieszy i przedłużyć w związku z tym dzień pracy do 12 godzin dla dzielnic
      okalających centrum i 14 godzin dla przedmieść. Ludziom z dalszych rejonów
      proponuję wstawić łóżka do biur - nie dadzą rady wracać do domu, ale mają do
      dyspozycji sobotę i niedzielę !!!
    • boruta_wwa Re: Wojna o nowe buspasy 07.09.08, 13:13
      buspasy + ścieżki rowerowe i może się Warszawa ucywilizuje?
      b.
      • Gość: as Re: Wojna o nowe buspasy IP: *.acn.waw.pl 07.09.08, 17:05
        jak wyprowadzisz się z powrotem na swoją podlubelską wieś, to
        owszem, ucywilizuje się.
    • Gość: baa Popieram! IP: *.cable.smsnet.pl 08.09.08, 01:19
      Buspasy to dobra rzecz.
    • Gość: kaari jakiś żart IP: 85.232.226.* 08.09.08, 09:37
      Jak pierwszy raz zobaczyłam artykuł to myślałam, że to jakiś żart. Co z
      ludźmi, którzy do pracy muszą dojeżdżać samochodem służbowym bo ich praca
      polega na jeżdżeniu cały dzień po warszawie? I nie mówię tutaj o kurierach
      tylko przedstawicielach handlowych, handlowcach itd! Będą stać w korkach dwa
      razy dłużej niż dotychczas, tylko po to, żeby po jednym pasie raz na 15 minut
      przejechał autobus...?

      Widziałam też komentujących, którzy oburzali się, że kierowcy "cwaniaczą" i
      jeżdżą wolnymi buspasami. Warto w takiej sytuacji wspomnieć o "cwaniaczących"
      kierowcach autobusów, którzy się wpychają jeżdżąc poboczem, np na ul.
      Puławskiej na długości od Piaseczna mniej więcej do Poleczki lub zajeżdżają
      drogę motocyklistom i skuterom jeżdżącym między samochodami...Chamstwo Polaków
      nie zna granic... ;/
      • Gość: liber Re: jakiś żart IP: *.sgcib.com 08.09.08, 10:34
        "I nie mówię tutaj o kurierach tylko przedstawicielach handlowych,
        handlowcach itd! Będą stać w korkach dwarazy dłużej niż dotychczas,
        tylko po to, żeby po jednym pasie raz na 15 minut
        przejechał autobus...?"

        Jeżeli auta służbowe np. przedstawicieli handlowych, różnych
        usługodawców itp. utkną w mega-korkach,to wzrosna koszty
        działalności gospodarczej, a firmy w szybkim czasie przerzucą sobie
        te wyższe koszty (paliwo, czas etc.) na klienta. A więc wszystko
        podrożeje, co dalej napędzi inflację.
      • nil739 Re: jakiś żart 17.09.08, 13:33
        Tak mi się coś wydaje, że jest przepis który daje pierwszeństwo autobusom włączającym się do ruchu, ale czy kierowcy skuterów i samochodów osobowych znają ten przepis?
        Moim zdaniem raczej nie, więc kierowcy autobusów nie mają wyboru, i są raczej zbyt cierpliwi...
        Chamstwo faktycznie nie zna granic, ale czyje?
        Kiedy BUSPAS do Piaseczna???
        Czemu to trwa tak długo, przecież wystarczy wiaderko farby i trzech ludzi żeby powstał w dzień, może dwa taki pas z Piaseczna do Wilanowskiej.
    • aga.81 Wojna o nowe buspasy 17.09.08, 15:02
      Byle lepiej wytyczane niż na trasie W-Z, bo to skandal, że autobusy
      są tam nieuprzywilejowane!
    • Gość: Ogonowski Bez sensu są te buspasy IP: *.acn.waw.pl 11.11.09, 20:57
      Autobusy też stoją w korkach na dojazdach i przed samochodami, które
      chcą się wcisnąć na inne pasy po skrzyżowaniach. Należy zniszczyć
      kamery monitorujące buspasy i olewać Hankę.
    • Gość: JACEK Kierowcy, zaproszamy do autobusów :) IP: 212.160.172.* 07.12.09, 17:08
      A jak wolicie siedzieć w samochodzikach, poijać kawkę z MCDonalda, słuchać
      radia....to gęba w kubeł! Praga , Berlin, Wiedeń - ok 200 km
      buspasów/miasto,mimo tego że mają metro. Inna sprawa to jakość kom publ. Jest
      tragiczna, brudne autobusy, rzadkie połaczenia. Autrobus na buspasie ma
      jeździć jak metro!!!
    • Gość: jok "buspas" neguje tezę o przewadze autobusu IP: *.subscribers.sferia.net 07.02.10, 13:00
      Przeprowadzony na żywym organizmie eksperyment z „buspasami” unaoczni zainteresowanym, że po ich wprowadzeniu przestrzeń zajęta dla przewiezienia pasażera komunikacji zbiorowej jest wielokrotnie większa niż przestrzeń potrzebna dla pasażera przewożonego samochodem osobowym. Wynika to z warunków jakie trzeba spełnić by realizować komunikację zbiorową. Na skutek tego stanie się jasne, że jest ona nie tylko mniej wygodna, ale także bardziej dokuczliwa i kosztowna w porównaniu z komunikacją indywidualną.
      www.spedycje.pl/logistyka/produkty_dla_tsl/22060/buspasy_dobre_rozwiazanie_czy_humbug.html
Pełna wersja