Gość: Piotr
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
08.10.08, 07:49
Jestem zdecydowanie przeciwny proponowanej przez miasto Warszawa
rozbudowie stadionu Legii przy Lazienkowskiej.
Owszem sport (praktycznie w kazdej postaci) nalezy promowac. Owszem
Legia Warszawa moze poszczycic sie wspanialymi osiagnieciami
sportowymi oraz imponujaca grupa wiernych jej kibicow. (nie mylic z
pseudokibicami)
Nawet w najlepszej wierze nie mozna jednak projektowac czegokolwiek
w oderwaniu od otaczajacej nas rzeczywistosci.
A ta wcale nie wyglada rozowo. Budzet miasta Warszawy jest dosc
ograniczony zas palacych problemow wymagajacych interwencji Ratusza
niedaloby sie zliczyc na palcach obu rak. Pilnych remonotow wymaga
zdecydowana wiekszosc warszawskich drog, stan wiekszosci
podlegajacych miastu placowek ochrony zdrowia wola o pomste do
nieba. Rozbudowa miejskiej infrastruktury komunikacyjnej (metro,
tramwaje, autobusy) znajduje sie w powijakach.
W tej sytuacji przeznaczenie podanej przez media sumy pieniedzy na
rozbudowe stadionu (chocby i najlepszej druzyny) byloby zwykla
niegospodarnoscia. Niegospodarnoscia tym wieksza, ze nawet gdyby
polowe tej sumy przeznaczyc na rozwoj sportu w miescie (trudno
zapomnijmy na chwile o koniecznosci remontu drog i szpitali)
moznaby za nia wybudowac kilka, jesli nie kilkanascie, malych
wieloprofilowych osiedlowych obiektow sportowych. Obiektow, ktore
zdecydowanie lepiej przysluzylyby sie mieszkancom miasta niz stadion
Legii. Stadion ktory wciaz niestety jest zdominowany przez
pseudokibicow. Jest ich swojego rodzaju krolestwem. Krolestwem do
ktorego miasto absolutnie nie powinno doplacac.
Zdaje sobie sprawe, ze pilka nozna nie byla nigdy sportem dla
grzecznych chlopcow. Nie oczekuje rowniez, aby kibice zaczeli nagle
nosic biale koszule i krawaty. Chce jedynie ogladac mecze w poczuciu
wlasnego bezpieczenstwa, traktujac to jako zdrowa rozrywke.
Wiem, ze kibice Legii, wsrod ktorych z pewnoscia jest wiele
wspanialych osob, moga poczuc sie urazeni tym co przed chwila
napisalem. Jednak tak wlasnie wyglada rzeczywistosc oczami zwyklego
obywatela. Mimo kilkuletnich protestow wielu srodowisk oraz wielu
wplywowych osob, na Legii wciaz rzadza pseudokibice. Ze stadionu nie
zniknely wulgarne i rasistowskie hasla. Wciaz strach jest wybrac sie
na mecz z rodzina czy nawet z przyjaciolmi. Wciaz strach jest wybrac
sie w okolice Lazienkowskiej w czasie gdy na stadionie jest
rozgrywane spotkanie. Wciaz zal patrzec nastepnego dnia na
zdemolowane przez pseudokibicow autobusy.
Oczywiscie zdaje sobie sprawe z tego, ze pseudokibice to tylko
niewielka garstka wszystkich kibicow. Jednak to wlasnie owa garstka
jest najbardziej widoczna. I to ona buduje wizerunek Legii w oczach
zwyklego obywatela, ktory choc lubi pilke nozna boi sie wybrac na
mecz, zas Lazienkowska stara sie omijac szerokim lukiem.
Zadziwiajaca w tym wszystkim jest postawa wladz klubu Legia oraz
organizacji kibicow Legii. W chwili obecnej domagaja sie oni pilnej
rozbudowy stadionu oraz pieniedzy od miasta na ten cal. Za to przez
szereg lat nie potrafili oni skutecznie wyeliminowac problemu
obecnosci pseudokibicow oraz obrazliwych hasel na stadionie i w jego
okolicach. Do tej pory nie podjeli oni nawet zadnych widocznych
krokow w tym kierunku. Przez pojecie 'widocznych' rozumiem
skutecznych. Wywieszenie na stronie internetowej hasel typu 'Legia
przeciw rasizmowi' w momencie gdy nie towarzszy temu zadne
konkretne, widoczne dzialanie, nie jest w mojej skromnej
opinii 'widocznym' krokiem w walce z pseudokibicami.
Nawet jesli pominac fakt, ze kasa miasta nie moze pochwalic sie
imponujaca iloscia zgromadzonych w niej srodkow, oraz ze na
realizacje oczekuja duzo bardziej pilne i potrzebne spoleczenstwu
inwestycje niz stadion (drogi, szpitale), to w mojej skromnej opinii
w chwili obecnej Legia nie zasluguje na jakiekolwiek dofinansowanie
ze strony miasta. I zaslugiwac nie bedzie poki nie powie
jednoznacznego, wyraznego 'nie' wszelkiej masci
pseudokibicom. 'Nie', ktore nie bedzie tylko kolejnym pieknym haslem
na stronie internetowej stowarzyszenia kibicow, lecz ktoremu beda
towarzyszyc jednoznaczne, zdecydowane kroki majace na celu
definitywne wyeliminowanie pseudokibicow i obrazliwych hasel ze
stadionu i okolic. Wtedy mozna bedzie powrocic do dyskusji o
dofinansowaniu rozbudowy stadionu.
fotki01.blox.pl/html