vampi_r
21.10.03, 12:17
Tak se czytam te wypowiedzi zwolenników i przeciwników A2 i czytam i widze,
że przeciwnicy nic nie rozumieją.
Jakos nikt nie chce z nich zauważyć, że:
1. Autostrada ma słuzyc głównie Warszawie i warszawiakom.
2. Obwodnica Warszawie jest potrzebna, jak choremu tlen.
3. Jeśli nie powstanie A2 w tunelu, to powstanie tam trasa ekspresowa
lokalna na powierzchni - element obwodnicy.
4. A2 na Ursynowie może stac sie elementem obwodnicy - obwodnica i tak musi
powstać, czy tego chcecie, czy nie.
5. Jeśli chcecie A2 pod Góra Kalwarią, to pomyslcie: a co z dojazdami do
autostrady? Jeśli A2 minie Warszawę szerokim łukiem, to trzeba będzie
budować dłuuuugie dojazdy do niej. Dojazdy te będa musiały byc klasy drogi
ekspresowej.
6. Na autostradę da kasę Państwo i UE. Na ekspresową obwodnice przez Ursynów
kase bedzie musiało wyłozyć samo miasto. Czyli szansa na powstanie obwodnicy
odwlecze się w nieokreśloną przyszłość.
7. Argumentów typu: przesiadźcie się na rower nawet nie ma co komentować.
8. Wasz upór i upór Kaczora na prawde spowoduja, że autostrada pójdzie nie
wiadomo jak daleko od miasta, a przez Ursynów poleci taka trasa
siekierkowska. Zrobicie sobie dobrze. A co? może myslicie że ten teren
Płaskowickiej ma na zawsze zostać chwastowickiem?
To przedstawcie propozycję - któredy ma pójśc warszawska obwodnica.
Zaznaczam, że obwodnica ma służyć Warszawiakom, jako alternatywa szybkiego
dostania się nie przez centrum z jednego skraju miasta na drugi.
Ludzie - pomyślcie.
Macie jedynie wybór - albo A2 w tunelu, albo trasa ekspresowa po wierzchu.
Innej alternatywy nie ma.