roled
29.10.08, 00:43
żeby wymusić na wynajmujących burakach-studentach przestrzeganie
ciszy nocnej? Rozumiem imprezę raz na jakiś czas, ale darcie mordy
dzień w dziń to przegięcie. Policja przyjeżdza, wlepia mandat, 2 dni
jest spokój i znów wycia przez pół nocy. Zna ktoś jakieś skuteczne
metody, oprócz wjazdu na mieszkanie i spuszczenia w..dolu? Za rady
typu "to się wyprowadź" z góry dziękuję - nie ja jestem napływem.