Pobite dziecko walczy o życie

IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.10.03, 23:14
Chore
    • Gość: monik Re: Pobite dziecko walczy o życie IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 23.10.03, 08:14
      Panowie dziennikarze - zawalczcie - nazwiska takich potworow
      powinny byc ujawniane, takim ludziom nie powinno podawac reki,
      niech nie maja mozliwosci adopcji, niech do konca zycia ludzie
      przypominaja im, ze sa mordercami bezbronnej dziewczynki
      • Gość: Milimetr Re: Pobite dziecko walczy o życie IP: *.bfg.pl 23.10.03, 08:51
        Gość portalu: monik napisał(a):

        > Panowie dziennikarze - zawalczcie - nazwiska takich potworow
        > powinny byc ujawniane, takim ludziom nie powinno podawac reki,
        > niech nie maja mozliwosci adopcji, niech do konca zycia ludzie
        > przypominaja im, ze sa mordercami bezbronnej dziewczynki

        Nas pewno zostaną ujawnione - ale po skazującym wyroku sądu.
        Bardzo liczę na to, że przewód sądowy wykarze kto zmaltretował dziecko i że
        zostanie ujawniona faktyczna rola matki i ojca w tej tragedii.

        Bardzo przykro mi to pisać, ale rokowania co do życia dziewczynki już od soboty
        były jasne, tylko nikt tego głośno nie chciał powiedzieć.
      • Gość: legalista Re: POPIERAM ! IP: *.gpw.com.pl 23.10.03, 10:24
        Gość portalu: monik napisał(a):

        > Panowie dziennikarze - zawalczcie - nazwiska takich potworow
        > powinny byc ujawniane, takim ludziom nie powinno podawac reki,
        > niech nie maja mozliwosci adopcji, niech do konca zycia ludzie
        > przypominaja im, ze sa mordercami bezbronnej dziewczynki

        POPIERAM !!!

        I żałuję, że nie ma kary śmierci w prawie polskim...
    • Gość: Kati Re: Pobite dziecko walczy o życie IP: *.chello.pl 23.10.03, 09:10
      w takich chwilach zaluje, ze nie ma u nas kary smierci:(
    • Gość: michal Re: Pobite dziecko walczy o życie IP: *.pgi.waw.pl 23.10.03, 09:29
      Zapewne byli z tej świętej polskiej rodziny, którą tak kultywuje
      Koścół w Polsce. Mieli ślub kościelny, co niedziela w kościele
      krzyżem leżeli.... Ale co tam, panowie w czerni przy najbliższej
      okazji znowu skrytykują i obrażą ludzi, którzy bez ślubu
      kościelnego zdecydowali się na dziecko i pragnądać mu szczęście
      i miłość!
      Tak jakoś mi zostały w pamięci słowa księdza, który powiedzał,
      że pary nie mające ślubu kościelnego nie mają w sobie Boga, a
      skoro nie mają Boga to nie są w stanie przekazać miłości swemu
      dziecku... ...ta rodzina zapewne tego Boga miała i potrafiła
      miłość przekazywać...
      • Gość: Bartx Re: Pobite dziecko walczy o życie IP: 195.94.205.* 23.10.03, 09:59
        Gość portalu: michal napisał(a):

        > Zapewne byli z tej świętej polskiej rodziny, którą tak kultywuje
        > Koścół w Polsce. Mieli ślub kościelny, co niedziela w kościele
        > krzyżem leżeli.... Ale co tam, panowie w czerni przy najbliższej
        > okazji znowu skrytykują i obrażą ludzi, którzy bez ślubu
        > kościelnego zdecydowali się na dziecko i pragnądać mu szczęście
        > i miłość!

        Robisz dokładnie to samo, co jak twierdzisz, robią "panowie w
        czerni". Tylko krytykujesz drugą stronę. Skąd wiesz, że byli
        rodziną katolicką i co niedziela w kościele krzyżem leżeli?

        > Tak jakoś mi zostały w pamięci słowa księdza, który powiedzał,
        > że pary nie mające ślubu kościelnego nie mają w sobie Boga, a
        > skoro nie mają Boga to nie są w stanie przekazać miłości swemu
        > dziecku... ...ta rodzina zapewne tego Boga miała i potrafiła
        > miłość przekazywać...

        Cynizm to przykra przypadłość. Twoja wypowiedź to dość paskudne
        wykorzystanie tragedii maleńkiego dziecka, które w takim wieku
        jest jedną wielką potrzebą miłości, a które tej miłości nie
        dostało. Wykorzystujesz to tylko po to, by głosić swoje
        antykościelne poglądy. OK. Żyjemy w wolnym kraju i masz prawo
        krytykować Kościół, tylko dlaczego za wszelką cenę?

        P.S. Mam prawie roczną córeczkę. I dzięki niej jestem szczęśliwy
        jak nigdy w życiu do tej pory. Życie bym za nią oddał i w życiu
        ręki na nią nie podniósł. Jesteśmy z żoną praktykującymi
        katolikami, co niedzielę jesteśmy w kościele (krzyżem nie
        leżymy). Zapewniam Cię, że znam księży, którzy wiedzą co mówią i
        mówią mądrze.

        P.S.2. Z prostej logiki wynika, że jeżeli Bóg uświęcił małżeństwo
        jako sakramentalny związek dwojga ludzi, to tylko w
        sakramentalnym związku może działać. Związki niesakramentalne nie
        muszą być pozbawione Boga, ale nie sprawuje on pieczy nad
        jednością dwojga, jaką daje związek sakramentalny.

        P.S.3 Będę modlił się za małą Julkę, aby Pan przyjął ją do siebie.
        • olciak Re: Pobite dziecko walczy o życie 23.10.03, 10:12
          Bartex, a jak w takim razie Bóg sprawuje opiekę nad jednoscią małżeństwa
          sakramentalnego - wiekszosć w Polsce jest taka - że mamy tyle zdrad, meżo - i
          żonobójstw, alkoholizmu, ponizania i najzwyklejszych w swiecie rozstań,
          rozwdów???
          Ja znam kilka par - z kilkudizesieciu lettnim nawet stażem - któe mają jedynie
          ślub cywilny. Są razem, widać ich miłość, szcunek i przywiązanie do tej drugiej
          osoby na każdym kroku, mają dzieci, wnuki, wszystko im się układa.
          NIczego nie chcę w ten spsób udowadniać, oprócz tego, ze nic w życi nie jest
          tylko czarne lub tylko białe. żadne schematy sie nei sprawdzają w każdym
          wypadku...
          • Gość: Maciejszkot Olciak! Dobrze prawisz!!! IP: 143.97.123.* 23.10.03, 10:19
            Zgadzam się z Tobą!
          • Gość: Bartx Re: Pobite dziecko walczy o życie IP: 195.94.205.* 23.10.03, 10:44
            Po pierwsze: skąd wiesz że większość małżeństw sakramentalnych w Polsce kończy
            się rozwodem, zdarzają sie w nich zdrady itp.? To oznacza skalę zjawiska liczoną
            w milionach - chyba aż tak źle nie jest.

            Po drugie: Nie twierdzę, że małżeństwa niesakramentalne muszą się rozpaść, nie
            szanować się, źle wychowywać dzieci itp. Czy coś takiego napisałem w swojej
            wypowiedzi? Nie zrozumcie mnie źle: ja nie potępiam ludzi, którzy żyją bez
            sakramentu i co ważniejsze, nie twierdzę że są gorsi. Moi rodzice nie mają slubu
            kościelnego i mimo zawirowań, jakie są w każdym małżeństwie, są ze sobą
            szczęśliwi. Twierdzę, że szczęście może być w każdym związku bo to zależy przede
            wszystkim od ludzi, którzy ten związek tworzą. To implikuje ważną rzecz: Bóg nie
            "utzyma" na siłę związku ludzi, którzy sami się nie starają o jego utrzymanie,
            którzy tego po prostu nie chcą. Bóg nie zrobi nic przeciw człowiekowi. Tym się
            właśnie objawia wolna wola człowieka.

            Zatem to, że małżeństwo jest sakramentalne nie oznacza automatycznie, że będzie
            udane! Tak jak chrzest nie oznacza automatycznie, że zostaniemy zbawieni! To nie
            są obrzędy magiczne. Z drugiej strony to, że ktoś nie ma ślubu kościelnego nie
            oznacza, że jest potępiony, że będzie miał nieszczęśliwe życie. Małżeństwa
            sakramentalne są uświęcone przez Boga, bo podlegają jego prawu. Powtarzam: to
            nie znaczy, że inne małżeństwa są złe.

            Mój sprzeciw budzą ataki na małżeństwa sakramentalne. Z postu, na który
            odpowiedziałem wynika, że to one są przyczyną zła. Trochę odwracam kota ogonem,
            ale komentujemy artykuł o wielkiej tragedii małej dziewczynki, a to staje się
            przyczyną ataków na Kościół i na sakrament małżeństwa. To trochę na zasadzie:
            "zając a ty znowu bez czapki" - był taki kawał. Czy naprawdę uważacie, że
            tragedia tego dziecka jest zawiniona przez Kościół?
            • Gość: michal Re: Pobite dziecko walczy o życie IP: *.pgi.waw.pl 23.10.03, 11:46
              Już ci w innym miejscu napisałem, ale tu powtórzę. W pewnym
              stopniu uważam, że jest winny. Bo "lansuje" opinię, że ludzie z
              dzieckiem bez ślubu koscielnego, sąkimś gorszym, a już kobiety
              samotnie wychowujące dzieci szufladuje niemal jako kobietę
              lekkich obyczajów. Dlatego w rodzi się presja opinii publicznej
              i ludzie muszą robić coś do czego nie są przekonani, a potem....
              potem to sobie poczytaj w innych miejscu!
        • Gość: michal Re: Pobite dziecko walczy o życie IP: *.pgi.waw.pl 23.10.03, 11:39
          Owszem mój sarkazm był jednostronny, choć nie miałem zamiaru
          obrażać praktykujących katolików, bo z pewnością nie każdy jest
          zły. Szlak mnie tylko trafia, jak słyszę co chwila o takich
          tragediach! Ciekawe ilu z tych rodziców (tych po ślubie
          kościelnym) brało ślub tylko ze względu na presję środowiska
          (rodzice, sąsiedzi, Kościół0) a nie z miłości. Takie związki "na
          siłę" rodzą tylko i wyłącznie frustracje i rozładowywane one sa
          na dzieciach, bo w mniemaniu tych ludzi one są przyczyną ich
          nieszczęścia.
          A atakuje Kościół dlatego, że problem maltretowania w rodzinach
          (zwłaszcza tych katolickich) jakoś przez tę instytucję jest
          przemilczany. Za to problem związków niezalegalizowanych przez
          Kościół jest co chwila poruszany w tymże kręgu i to tylko i
          wyłącznie w zabarwieniu niemoralnym, nieetycznym a nawet
          gorszącym.
          Nie widzę żadnego ruchu ze strony Kościoła w celu zapobierzenia
          takim sytuacją, a wręcz przeciwnie. Niechęć do edukacji
          seksualnej, zły stosunek do antykoncepci. Ludzi trzeba
          uświadamiać, dać im szanse wyboru i akceptować ich decyzje, a
          nie tylko wpajać jedynie słuszna ideę!
          • Gość: Milimetr Re: Pobite dziecko walczy o życie IP: *.bfg.pl 23.10.03, 11:55
            Kolego cała twoja wypowiedź kompletnie nie przystaje do tematu tego wątku,
            ponieważ rodzice maltretowanej dziewczynki ni mieli ślubu kościelnego, nie
            mieli żadnego ślubu, nie byli nawet zaręczeni. Żyli na kocią łapę a kościół
            raczej omijali z daleka. Zatem przywoływanie tutaj kościoła i podpieranie się
            przykład3em zmaltretowanej Julii można POTŁUC O KANT DUPY.
      • Gość: Maciejszkot Re: Pobite dziecko walczy o życie IP: 143.97.123.* 23.10.03, 10:15
        Smutno mi. Zmarnowane życia: niewinnego dziecka i pary
        skurwysynów, którzy nie dorośli do bycia dorosłym. Może
        przynajmniej organy małej uratują życie jakichś innych dzieci...?
        • Gość: Anette Re: Pobite dziecko walczy o życie IP: *.de.ibm.com 23.10.03, 10:39
          Maćku, Julia jeszcze żyje, a Ty już zagospodarowujesz jej
          organy. Może poczekaj chociaż, aż umrze.
          • Gość: Di Re: Pobite dziecko walczy o życie IP: 195.205.201.* 23.10.03, 10:50
            ona juz nie żyje...
            polityka.onet.pl/162,1135743,1,0,2422-2003-41,artykul.html
          • Gość: Maciejszkot Re: Pobite dziecko walczy o życie IP: *.statoil.com 23.10.03, 10:51
            Anette, niestety nie wierzę w cuda pomimo, że jestem łatwowierny.
            Za dużo podłości i zła jest dookoła...
            • Gość: Annette Re: Pobite dziecko walczy o życie IP: *.de.ibm.com 23.10.03, 11:37
              Maćku, ja też nie wierzę w cuda, z tych samych powodów, co i Ty.
              Wydaje mi się, że kiedy ktoś umiera, trzeba podejść do tego z
              szacunkiem i współczuciem, a nie traktować go jak kawałek mięsa
              do podziału. Ja wiem, że próbujesz wyciągnąć z tej tragedii
              jakiś promyczek dla tego okropnego świata - że może chociaż
              dzięki temu co się stało, inne umierające dzieci dostaną szansę
              na życie, ale przypomina mi to zdjęcie z Etiopii, gdzie nad
              umierającym dzieckiem siedzi sęp i czeka, aż ono przestanie się
              ruszac...
              • olciak Re: do Bartex! 23.10.03, 12:01
                Bartex! ja napsiałam, ze to, co przytoczyłam, nie ma na celu udawadniania, że
                jest sie czarnym lub białym!
                Zgadzam sie z Tobą w zupełności, ze oskarżanie kościoła o takie okrucieństwa,
                nawet jesli dopuszcvzaja sie ich małżeństw asakramentalen - jest kompletnym
                nieporozumieniem i nadużyciem!!!
                a ludzi, którzy mają własny pomysła na swe życie, rodizne itp, itd - takich,
                jak Ty właśnei - praktykujący katolik akurat - cenię:-)
      • Gość: bubio Re: Pobite dziecko walczy o życie IP: 217.153.116.* 23.10.03, 12:15
        Oj kolego, przy takiej tragegii czepiasz się księży, a co oni są
        winni. Każdy jest wolny i robi co chce, niestety nie zawsze z
        korzyścią dla siebie i innych. Możesz również korzystać z pomocy
        Kościoła albo nie. Masz jakieś kompleksy do sutanny czy jak?
    • Gość: Kasandra [...] IP: 213.17.228.* 23.10.03, 12:18
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • Gość: K. Re: Pobite dziecko walczy o życie IP: *.pmintl.ch 23.10.03, 12:56
      W takich chwilach żałuję, że w Polsce nie ma kary śmierci.
      Nawet najgorsze życie nie jest w stanie ukarać tych ludzi za
      to, co zrobili. Nie rozumiem jak matka mogła na to pozwolić.
    • Gość: kara Re: Pobite dziecko walczy o życie IP: *.smlw.pl / 10.0.1.* 23.10.03, 13:27
      Mamw Juli bym wywiozl na Syberie i przez 20 lat zmuszał do sexu
      z niedzwiedziami a jej tate zakopal w lodowcu!!!!!!!!!!
    • Gość: Warszawiak Re: Pobite dziecko walczy o życie IP: *.interdesign.com.pl 23.10.03, 14:14
      Dajcie mi adres tego popaprańca, a jak nie to mam nadzieję że w
      więźniu zrobią z nim to samo co on zrobił temu dziecku. To
      jakaś pojeb.... rodzina. Eliminować takich!!!
    • Gość: Robert Re: Pobite dziecko walczy o życie IP: 217.153.90.* 24.10.03, 14:25
      To coś niesamowitego. jakim trzeba być człowiekiem, żeby zrobić
      cos takiego. Czemu ta dziewczynka była winna ? Takich ludzi
      powinno się eliminować ze społeczeństwa na zawsze, żeby nie
      skrzywdzili kogoś innego.
      • Gość: aga Re: Pobite dziecko walczy o życie IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 24.10.03, 16:03
        brak slow

        ile takich dzieci jeszcze ??????
    • Gość: gosza przymusowa sterylizacja! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.11.03, 21:46
      Sugeruje przymusową sterylizację dla rodziców znęcających się
      nad dziećmi!!!!!!
      • buggi Re: przymusowa sterylizacja! 09.11.03, 22:17
        zgadzam sie z Toba w stu procentach. Wiele jest takich par, jak "rodzice"
        Julii. Maja dziecko, bo sie im takowez akurat przytrafilo ( a srodki
        antykoncepcyjne, to co, do diabla?) Niechciane dzieci zawadzaja i denerwuja,
        wiec jak sie tu ich pozbyc, Ano, zakatowac na smierc. 4 dorosle osoby znecaly
        sie na takim malenstwem. Boze, widzisz i nie grzmisz. Kara smierci i
        sterylizacja. Marzenie scietej glowy. Szkoda. Moze w pierdlu nie ominie ich
        kara. Starym tez by sie kazamata przydala.
Pełna wersja