Rewolucyjna operacja - nadzieja dla niesłyszących

IP: *.sh.se 04.11.08, 16:50
Za 14 tysiecy euro kupil bym sobie 5 malych fiatow a nie jakis glupi
aparat sluchowy.
    • nessie-jp Rewolucyjna operacja - nadzieja dla niesłyszących 04.11.08, 17:09
      Refundacja wszczepiania takiego aparatu powinna jednak obowiązywać, przynajmniej
      w przypadku małych dzieci (o ile istnieją aparaty dostosowane do ich budowy
      fizycznej). Dziecko, które nie słyszy od urodzenia przez jakąś wadę fizyczną ma
      małe szanse na nauczenie się mowy czy nawet korzystania z aparatu słuchowego w
      starszym wieku (do rozwoju odpowiednich obszarów mózgu odpowiedzialnych za
      mówienie i rozumienie mowy potrzebna jest stymulacja), a to już powoduje poważną
      ułomność.
      • Gość: ja Re: Rewolucyjna operacja - nadzieja dla niesłyszą IP: *.aster.pl 04.11.08, 19:00
        14tys euro razy 3,5 zl to ok. 50tys. PLN
        osoba nieslyszaca jako inwalida pewnie dostaje jakas rente
        obstawiam, ze 5 lat tej renty rowna sie kosztowi aparatu

        Pytanie za 100 punktów: co się bardziej opłaca - zafundowac aparat
        czy placic rente cale zycie? Albo zasilki, bo nie kazdy nieslyszacy
        znajdzie prace.
        Ten kraj jest chory!
      • pizza987 Re: Rewolucyjna operacja - nadzieja dla niesłyszą 04.11.08, 21:12
        Ten typ implantu można zastosować w przypadku jeżeli nerw słuchowy jest sprawny. W przypadku jego uszkodzenia pobudzenie kosteczek słuchowych nic nie da ponieważ przekaz nerwowy do mózgu nie działa. Wtedy trzeba wszepić "klasyczny" implant ślimakowy składający się z części wewnętrznej czyli elektrod (obecnie stosowane to 24 szt) do ślimaka (jak wskazuje jego nazwa) oraz części zewnętrznej (procesora mowy) wyglądającej jak duży zauszny aparat słuchowy z cewką przyczepianą magnesem do skóry głowy w miejscu umieszczenia transmitera.

        Tutaj trochę opisu:
        1. Część wewnętrzna:

        www.medicus.wroc.pl/specjalista/audiologia/implanty_slimakowe/nucleus/implant_nucleus_freedom.html
        2. Część zewnętrzna czyli procesor mowy:

        www.medicus.wroc.pl/specjalista/audiologia/implanty_slimakowe/nucleus/implant_nucleus_freedom.html
        Implanty ślimakowe są w chwili obecnej refundowane w 100%, koszt urządzenia oraz operacji to zdaje się ok. 70000 zł. Dzieci zakwalifikowane do takiej operacji są "wstawiane" na początek kolejki oczekujących. W przypadku mojej córki były to 3 tygodnie. Dziecko z implantem ślimakowym może rozwijać się bardzo dobrze, ale NIEZBĘDNA jest regularna i żmudna rehabilitacja (efekty są zaskakujące jeżeli ma się świadomość że taki człowieczek próg słyszalności miał w granicach 90-110dB co mozna przełożyć na kompletną głuchotę).

        Co do artykułu-autor chyba niedokładnie posłuchał swojego interlokutora; ubytek słuchu nie jest określany w procentach tylko w decybelach (dB), podejrzewam zatem że pacjent miał wadę słuchu rzędu 60 dB, czyli niedosłuch średni.

        Póki co nie słyszałem jeszcze o wszepieniu tego typu implantu dziecku. Nie zmienia to faktu że jest to bardzo ciekawe i dające ogromne możliwości dla pacjenta.

        A NFZ mógłby trochę się zastanowić (to już tak na marginesie).
    • Gość: Gość Rewolucyjna operacja - nadzieja dla niesłyszących IP: 38.117.247.* 04.11.08, 21:00
      Ludzie, starajcie się czytać ze zrozumieniem! W artykule jest mowa o
      tym, że za tego typu implant trzeba płacić, bo jest bardzo
      zaawansowany technologicznie (wszczepia się go; nie widać żadnej z
      jego części na zewnątrz). Implanty, dzięki którym osoba niesłysząca
      może zacząć słyszeć, a które nie znajdują sie całkowicie pod skórą,
      są refundowane. Nie rozumiem skąd to oburzenie. Nowoczesna medycyna
      czy technika są w stanie zapewnić wiele. Nasze środki są jednak
      ograniczone. Dlatego trzeba wybrać co pokrywa ubezpieczenie a co
      dopłaca pacjent. Tutaj wybór nie jest jakiś strasznie tragiczny -
      można wybrać refundowany implant, który pozwala słyszeć ale z lekka
      wystaje, albo taki, którego zupełnie nie widać i dopłacić za ten
      luksus. Dla mnie ten wybór był bardzo prosty - implant refundowany,
      który widać lekko jak się ktoś bardzo przygląda (większość nawet nie
      wie co to jest). Muszę się zgodzić z pierszą z wypowiadających się
      tu osób - 14 tysięcy euro to naprawdę dużo; dla mnie dylemat czy
      tyle wydać, żeby poprawić estetykę jest bardzo prosty - nie warto.
      Lepiej kupić samochód (choć może nie 5 małych fiatów:).

      Zamiast się oburzać i pluć przy okazji na Polskę (aż się dziwię, że
      nikt nie napluł jeszcze na Tuska, PiS, żydów, czy cyklistów przy tej
      wspaniałej okazji), warto jednak 1. czytać ze zrozumieniem 2.
      poczytać trochę na temat opisanego tematu.

      Pozdrawiam,
      Elske (niedoslysząca córka niedoslyszącego ojca)
      • Gość: ja Re: Rewolucyjna operacja - nadzieja dla niesłyszą IP: *.aster.pl 04.11.08, 21:19
        A dlaczego zaraz uwazasz, ze ktos przeczytal bez zrozumienia i nie
        wie, ze refundowane sa "mniej zaawansowane technologicznie"
        implanty? Zarzucasz innym, ze psioczą na Polskę, a sama innych z
        założenia obrażasz.

        Dla mnie dylemat czy tyle wydać, żeby poprawić estetykę nie jest
        bardzo prosty. Wychodze z zalozenia, ze dla wielu osob moze miec
        znaczenie wlasnie ta estetyka - ze nic nie wystaje, ze nie widac
        itp., ze moze nie wszyscy lubia jak im sie ktos przyglada i
        zastanawia co to wystaje... że chcieliby byc "jak kazdy"

        Może ja nie potrafie zdrowia (takze w sensie komfortu psychicznego)
        przeliczac na samochod...

        Pozdrawiam,
        także niedoslysząca córka niedoslyszącego ojca
        • Gość: matkadziecka Re: Rewolucyjna operacja - nadzieja dla niesłyszą IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.11.08, 21:50
          może nie tylko o estetykę tu chodzi. Napisane jest że można w tym
          pływać, kąpać się i żyć normalnie bez żadnych ograniczeń. A to też
          jest bardzo ważne, bo czasami trudno dziecku pojąć że nie może po
          deszczu z innymi biegać albo w nocy na kolonii nie słyszy co się
          dzieje.
          To dobrze że technika się rozwija, jeszcze żeby urzędnicy pomyśleli
          trochę.
    • Gość: M Re: Rewolucyjna operacja - nadzieja dla niesłyszą IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.07.09, 12:48
      jak możesz tak mówić ten implant może pomóc tym którzy Ciebie mogą nie usłyszeć.
      Samochód poco samochód skoro możesz komuś za taką kwotę pomóc możesz to zrozumieć.
Pełna wersja