Niebezpieczne place zabaw dla dzieci

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.11.08, 23:44
Polemizowałabym. Proszę spojrzeć na NOWĄ zjeżdżalnię na dole
pierwszego zdjęcia
warszavka.bloog.pl/id,3872206,title,-Przedszkole-na-Wawrzyszewie-,index.html
To się nazywa bezpieczne wejście na zjeżdżalnię?
Zgroza. Już teraz panie przedszkolanki zabraniają dzieciom tam
wchodzić. To ja się pytam. Po co to kupowali? A jak widać po
reportażu takich "kwiatków" jest więcej. Nowe nie zawsze znaczy
lepsze i bezpiczniejsze.
    • Gość: alabama Re: Niebezpieczne place zabaw dla dzieci IP: 193.201.167.* 05.11.08, 08:42
      Jakiś czas temu w Warszawie wprowadzono obowiązek wymiany piachu w
      paiskownicach kilka razy do roku. Niby super, niby fajnie, niby
      przyjaźnie dla dzieci. W rezultacie z powodu braku środków na
      wymianę piachu większość piaskownic została zamknięta i zamieniona w
      klomby.
      Miało być fajnie, wyszło jak zawsze.
      • Gość: lavinka A to dlatego na Wawrzyszewie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.11.08, 14:31
        połowa piaskownic zamieniła się w klombiki. Nie powiem by to ładnie
        wyglądało, bo nie skuli betonowych ścianek....
    • krwe Niebezpieczne place zabaw dla dzieci 05.11.08, 09:19
      dla dzieciaków frajdą jest jak są jakieś trudności.nie ma nic mniej ciekawego
      dla dzieciaków niż bezpieczne i nudne place zabaw.matki nad opiekunki trzymający
      swoje dzieci na uwięzi, hodują kaleki,które potem nie radzą sobie w życiu z
      prostą przeszkodą.
      • Gość: lavinka Re: Niebezpieczne place zabaw dla dzieci IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.11.08, 14:36
        Ja wiem,że ze zwykłego stołka można skoczyć i nogę złamać. Ale to
        konkretne wejście nawet dla dla dorosłego jest niebezpieczne, zauważ
        że stopnie są śliskie i plastikowe. Co prawda wychowałam się na dużo
        bardziej niebezpiecznych "zabawkach",ale nie jestem zwolenniczką
        wolnej amerykanki w tym względzie. Paru moich kolegów miało wstrząs
        mózgu bo walnęli głową w metalowy element, czy spadli na asfalt. Nie
        jestem zwolenniczką chowania dzieci pod kloszem, ale zabawki powinny
        być bezpieczne. Dlaczego? Bo jeśli nie daj Boże coś się stanie... to
        odpowiedzialnosć spadnie na:
        1)producenta
        2)przedszkole,że nie zapewniło dostatecznej ochrony dziecku
        Czyli to w interesie i producenta i przedszkola jest to, by zabawki
        były bezpieczne.
Pełna wersja