11 listopada -sklepy,itd

07.11.08, 17:01
witam

pomijac slusznosc decyzji - mam pytanie czy sklepy galerie beda otwarte we
wtorek 11 lisopada ?? (np. złote tarasy ? )
    • unitedk Re: 11 listopada -sklepy,itd 07.11.08, 17:05
      chodzi mi tez o emipiki
    • wsamrazek Re: 11 listopada -sklepy,itd 07.11.08, 17:26
      pl.wikipedia.org/wiki/Zakaz_handlu_w_niedziele_i_święta
    • dorsai68 Centra Handlowe - nie. nt. 07.11.08, 17:45
    • Gość: Aga Re: 11 listopada -sklepy,itd IP: *.chello.pl 08.11.08, 01:14
      Od zeszłego roku ustawa zakazuje.
    • Gość: ritzy zaban. Oj, jak ciezko IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.11.08, 01:59
      Niestety, sklepy beda zamkniete i nie bede mogl kupic tak mi
      potrzebnego mleka dla dzieci oraz chleba. Tez dla dzieci. To jest
      wprost straszne, jak nas maltretuja w tym kraju.

      Znowu beda jakies defilady, marsze, wience, kolejne wyglupy. A
      markety zamkniete dla narodu.

      Nie wspominam tu nawet o piwie dla siebie. A czuje, ze bede mial
      wielka ochote napic sie tego dnia. A tu wszystko pozamykane. Szlag
      by trafil.

      Ciekawe, czy dzieci przezyja...
      • Gość: gość Re: Oj, jak ciezko IP: *.ssp.dialog.net.pl 09.11.08, 22:26
        a ja się cieszę wyobraź sobie że to ty tam pracujesz !!!
        inni mają wolne a ty do pracy !!!!
        I tak ma byc jestem za!!!!!
    • Gość: wątpiący, szczerze Re: 11 listopada -sklepy,itd IP: *.acn.waw.pl 08.11.08, 07:39
      Ale ochłoń, jaki sklep?! Jaki sklep?! Na bacznosc stawaj, falagę wywieszaj i do
      kościoła na klęczkach marsz! Sklepu się zachciewa, albo jakiegoś pubu, kawiarni!
      Też coś! Nie wiesz, jak się w Najjaśniejszej spędza taki dzień? To podpowiem Ci:
      Najpierw idziesz na mszę, potem na apel poległych, potem wracasz do domu i
      słuchasz w telewizorze jakiegoś kaczora czy innego tam pospieszalskiego. na
      baczność, na klęczkach, w głębokiej zadumie i refleksji. Pod wieczór dajcie
      spocznij. Teraz już znasz odpowiedź na swoje pytanie?
      • Gość: szczera Wątpiący, aleś ty durny IP: *.globalconnect.pl 08.11.08, 08:25
        A pewnie myślisz, żeś dowcipny,hę?
        • Gość: ???? Re: Wątpiący, aleś ty durny IP: *.chello.pl 08.11.08, 10:31
          jakie pytanie, takie odpowiedzi.
          • Gość: Ania Re: Wątpiący, aleś ty durny IP: *.aster.pl 08.11.08, 10:45
            Wątpiący, podobnej głupoty już dawno nie czytałam.
            • Gość: glbk Re: Wątpiący, aleś ty durny IP: *.aster.pl 11.11.08, 15:04
              Prawda jest taka że mamy demokrację, a przez zakazy takie to nasz
              wybór zostaje mocno ograniczony. Dzięki temu że tak jest, ktoś kto
              nie miał czasu zrobić zakupów w tygodniu bo pracuje od rana do
              wieczora dziś kombinuje cokolwiek na obiad. Mam szacunek wielki do
              tego święta, ale to święto dzięki takim rozporządzeniom nie ma
              szacunku do mnie. A to że pracuje tyle to mi daje zarobić. Ale też
              państwu. Więc troche to wszystko takie kaczorowo.
              Ale kłócić sie nie ma co. Też bym się piwa napił.
              • Gość: klient Re: Wątpiący, aleś ty durny IP: *.aster.pl 11.11.08, 15:23
                Sam fakt, że ludzie wędrują od zamkniętych drzwi do zamkniętych
                drzwi,noszą spore siaty, (jak już upolują jakiś osiedlowy sklepik)i
                ustawiają sie w sporych kolejkach po artykuły spożywcze na stacjach
                benzynowych, świadczy o bezsensowności tego zakazu. Nie każdy zdążył
                zrobic zakupy wcześniej, tym bardziej, że wczoraj były wszędzie
                masakryczne kolejki.
                • dorsai68 Ojej... nie wzruszyła mnie twoja historia. 11.11.08, 20:32
                  wiesz, mam to w nosie, że lenistwo nie pozwoliło ci odstać kilkunastu minut w "masakrycznej kolejce".
                  • Gość: klient Re: Ojej... nie wzruszyła mnie twoja historia. IP: *.aster.pl 12.11.08, 20:08
                    Dziękuję za empatię (podobno cecha kobiet...)!
                    W takim razie kabzę nabijają sobie już i tak nieźle dochodowe stacje
                    paliw, które sprzedają w takie "zakazowe" dni artykuły spożywcze,
                    piwo i alkohole z dużą marżą, a do których ustawiają się długie
                    kolejki i to bynajmniej nie po paliwo.
                    Trudno mi uwierzyć, że nigdy nie zdarzyła ci się sytuacja, że coś
                    gotujesz, pieczesz, masz zaproszonych gości, a tu nagle brakuje ci
                    np. jajek, mąki czy drożdży. I wtedy co? D..pa zimna! W samochód i
                    bujasz się od sklepiku do sklepiku: a może ten, a może tamten.
                    W tym zagonionym, zalatanym życiu, gdzie pracuje się do późna,
                    trudno jest czasem wszystko dopilnować, przewidzieć. Dlatego
                    wszystko powinno być otwarte dla ludzi, żeby im ulżyć, ułatwić,
                    umożliwić. Tym bardziej, że chętnych, którzy chcą kupować (i
                    płacić!) jest wielu.
                    • Gość: Swietlana Kliencie, zaplac wpierw IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.11.08, 21:13
                      Obiecales, ze idziesz tylko po pieniadze i ze zaraz wrocisz i
                      zaplacisz. A ty co, polazles na jakies tam foróm i inne panienki
                      zaczepiasz. Wstyd!
              • Gość: ritzy zaban. Wbrew tradycji IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.11.08, 17:51
                Moj dziadek robil zakupy we wtorek, moj ojciec robil zakupy we
                wtorek, ja robie zakupy wylacznie we wtorek i mam nadzieje, ze moje
                dzieci beda kontynowaly te tradycje. A takoz ich dzieci. I nagle, z
                powodu bezmyslnych przepisow, nie moge dzis, we wtorek zrobic swoich
                zwyczajowych zakupow!!! To jest wprost oburzajace!!!

                I niech mi nikt glupawo nie podpowiada, ze moglem zrobic zakupy w
                ubiegla sobote, niedziele, czy poniedzialek. Zadam, aby premier i
                prezydent umozliwili mi swietowanie tej waznej przeciez rocznicy na
                moj wlasny sposob. Czyli pijac swieze, tego dnia zakupione piwo!!!
                • Gość: PIs Kołek Re: Wbrew tradycji IP: *.chello.pl 11.11.08, 20:26
                  Ale sprzedawcy tez chcą spędzać tę uroczystość pijąc piwo a nie obsługując
                  takich gburów jak wy !
                  A ja mam ochotę w niedziele załątwić sprawy w urzędzie miejskim , czy w
                  skarbówce dla czego nie mogę?
                  • Gość: mspanc Te, Kołku! Słyszałeś kiedyś o ironii? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.11.08, 20:35
                    To jest to coś, co wali cię właśnie na odlew po pysku, a ty nie wiesz, z której strony dostajesz.
                    • Gość: Ania Re: Te, Kołku! Słyszałeś kiedyś o ironii? IP: *.aster.pl 11.11.08, 21:43
                      Znałam inną definicję ironii, ale ta jest równie dobra.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja