Biblioteka Narodowa zamienia się w GS?

IP: *.spray.pl 23.11.08, 19:23
upadek, upadek
nawet serwery wyłączają na weekend i nie można skorzystać z katalogu online.
dla nich 2009 to za wcześnie. może do 2019 się nauczą co to online. obciach
    • Gość: gość Biblioteka Narodowa zamienia się w GS? IP: *.adsl.inetia.pl 23.11.08, 20:44
      Jak to dobrze, że nareszcie dowiedziałam się, kto odpowiada za to badziewie
      zwane Biblioteką Narodową: niejaki Fijałkowski do spółki z Busztą! Zawsze gdy
      przechodzę obok tego budynku, zbiera mi się na mdłości (to chyba zasługa pana
      Fijałkowskiego), a umeblowanie wnętrz - przypominające raczej dom pogrzebowy
      (czarne katafalki) w stylu wczesnego Gierka (tak zwane marmury w połączeniu z
      podłogą z PCV) - sprawia że chcę stamtąd uciec jak najszybciej. Mam nadzieję, że
      nowe kierownictwo nie ugnie się przed dyktatem architektów i dekoratorów wnętrz
      rodem z powiatowego urzędu z lat siedemdziesiątych i przynajmniej wnętrza uczyni
      bardziej przyjaznymi dla użytkowników.
      • Gość: rodżer REMONT IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.11.08, 21:31
        Dyrekcjo Narodowej,
        bardzo proszę o:
        -hotspot działający bez problemy w całym budynku
        -smaczniejsze dania w bufecie (bo obecnie poziom taniej jadłodajni)
        -komputerowe katalogi jak na Koszykowej
        -wywalenie neonów i danie normalnych lamp
        -szybsze komputery w pomieszczeniu z katalogiem. bo sprawdzenie poczty za długo
        trwa:(
        • ex_machina Re: REMONT 23.11.08, 22:04
          > Dyrekcjo Narodowej,
          > bardzo proszę o:
          > -hotspot działający bez problemy w całym budynku
          a dasz na to pieniążki ? Narodowa ma niestety pilniejsze potrzeby niż
          robienie dostępu hot spot

          > -smaczniejsze dania w bufecie (bo obecnie poziom taniej jadłodajni)
          To akurat nie leży w zakresie dyrekcji - zwróć się z tymi uwagami do ajenta
          obsługującego stołówkę. Info jak się z nim skontaktować jest na stołówce

          > -komputerowe katalogi jak na Koszykowej

          Nie da się z prostej przyczyny - koszykowa ma inny system komputerowy
          a narodowa inny, funkcjonujący zupełnie inaczej z zupełnie innym interfejsem
          użytkownika
          > -wywalenie neonów i danie normalnych lamp

          A jak sobie to niby wyobrażasz ?

          > -szybsze komputery w pomieszczeniu z katalogiem. bo sprawdzenie poczty za
          długo trwa:(

          To nie kwestia komputerów, tylko specjalnie ograniczonej przepustowości łącza,
          które jest udostępnione dla tych komputerów.
          • Gość: rodżer Re: REMONT IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.11.08, 22:46
            > > -szybsze komputery w pomieszczeniu z katalogiem. bo sprawdzenie poczty za
            > długo trwa:(
            >
            > To nie kwestia komputerów, tylko specjalnie ograniczonej przepustowości łącza,
            > które jest udostępnione dla tych komputerów.

            łącze akurat nie ma wpływu na to, że Firefox działa tam jak wół. że się strony
            długo ładują to jeszcze zniosę, ale że browser muli cały system, bo przeglądarka
            śmiała mieć większe wymagania niż moc obliczeniowa kompa:(

            > > -komputerowe katalogi jak na Koszykowej
            >
            > Nie da się z prostej przyczyny - koszykowa ma inny system komputerowy
            > a narodowa inny, funkcjonujący zupełnie inaczej z zupełnie innym interfejsem
            > użytkownika

            tak, koszykowa ma wszystko przez stronę www, nawet w domu można przeglądać.
            narodowa niby też, ale jak są kompy ustawione żeby przeglądać to nie znajdę tam
            z xpekiem, tylko stary jakiś dosowy
          • tom.te Re: REMONT 26.11.08, 09:25
            ex_machina napisał:

            > > Dyrekcjo Narodowej,
            > > bardzo proszę o:
            > > -hotspot działający bez problemy w całym budynku
            > a dasz na to pieniążki ? Narodowa ma niestety pilniejsze potrzeby niż
            > robienie dostępu hot spot
            >
            w BUWie się jakoś dało... a univerek też kasą na kilometry nie śmierdzi...



            > > -szybsze komputery w pomieszczeniu z katalogiem. bo sprawdzenie poczty za
            > długo trwa:(
            >
            > To nie kwestia komputerów, tylko specjalnie ograniczonej przepustowości łącza,
            > które jest udostępnione dla tych komputerów.

            to po co ograniczać przepustowość łącza?? czyżby żeby zniechęcić czytelników do
            korzystania z bibliotecznych komputerów ??
      • ex_machina Re: Biblioteka Narodowa zamienia się w GS? 23.11.08, 22:22
        niestety efekt działania tego upiornego duetu sprawia, że trudno cokolwiek
        zmienić. Nawet na ustawienie durnego automatu trzeba było mieć zgodę wszystkich
        świętych.

        Pociesz się, że korzystasz z tego gmachu tylko jako czytelnik.
        Miałem wątpliwą przyjemność pracować jakiś czas w Narodowej i funkcjonalność
        wewnętrznych ciągów komunikacyjnych łączących poszczególne budynki jest zerowa.
        Wszędzie różnice poziomów, upiorne schodki, czy strome podjazdy
        - nawet zdrowy człowiek ma problemy, a co dopiero ktoś, kto musi chodzić o
        kulach. Pan Fijałkowski za karę powinien korzystać z tego swego dzieła...
    • ex_machina Re: Biblioteka Narodowa zamienia się w GS? 23.11.08, 22:11
      A kolega nie był łaskaw zapoznać się z komunikatem, że coś tam robią ze stacją
      trafo i będzie przerwa w dostępie ?
    • Gość: architekt Dziadzio chce jeszcze dorobić, ot co! IP: *.chello.pl 28.11.08, 07:52
      Za mała emeryturka, panie architekcie? Trzeba było w latach 70-tych
      wyjechać na zachód jak większość zdolnych polskich architektów. No
      właśnie... ZDOLNYCH ARCHITEKTÓW... Obaj wiemy, że w tamtych czasach
      w Polsce mogli tworzyć albo znajomi kacyków albo współpracownicy SB,
      inni dostawali małe, głodowe zlecenia na wspomniane przez pana GS-y
      w Markach.
      Dlatego jako kolega po fachu proszę o opamiętanie - PRL sie skończył!
Pełna wersja