28 minut na Dalajlamę

IP: *.acn.waw.pl 02.12.08, 00:41
Ja rozumiem, że film z Bradem Pittem może się podobać, ale to chyba nasz gość
powinien podciągnąć wiedzę w zakresie odzyskiwania niepodległości, a nie dawać
wykład? Mam nadzieję, że młodzi ludzie, dla których jest to taka wielka
zajawka dojdą do tego prostego wniosku, że popularność tematu Tybet/Dalajlama
oznacza, że nie jest to egzotyczny niszowy temat, a jako nie niszowy, jest on
zupełnie nieinteresujący.
    • Gość: miks 28 minut na Dalajlamę IP: *.ozonline.com.au 02.12.08, 02:32
      Tylko 2000 zaproszeń? Na Torwarze? A co z reszta miejsc? Tragedia, kiedy w maju
      zeszłego roku Dalajhlama przyjechał do Melbourne, nie było żadnych ograniczeń
      miejsc, zaproszeń czy biletów, przyszedł każdy kto chciał, leżeliśmy sobie na
      trawie i słuchaliśmy wykładu. Dlaczego w Polsce wszystko musi być takie trudne?
    • Gość: baburiba 28 minut na Dalajlamę IP: *.acn.waw.pl 02.12.08, 06:38
      Gdyby ktoś nie mógł być obecny zamieszczam streszczenie wykładu:
      "aoom aoom aoom um um.. sru tu tu tu... kwiatki kwitną, ptaszki ćwierkają,
      bądź miły dla sąsiadki. Dziękuję"
      • Gość: nit21 Re: 28 minut na Dalajlamę IP: *.adsl.inetia.pl 02.12.08, 07:54
        Dziękuję za tę uwagę, którą pani napisała.
        Faktycznie - Kwiatki kwitną, /ale dopiero gdzieś w maju/, ptaszki ćwierkają /już częściej i mają do tego powody, ciekawe jakie/, bądź miły dla sąsiadki /to mimo wszystko wydaje się ważne, bo będzie ona zapewne miła dla nas i może sobie kiedyś pomożemy/. Dziękuję /faktycznie dzięki, bo coś sobie uświadomiłem, bo dużo osób nie uświadamia sobie tego, co powyżej, ba po prostu nie zauważa tego, że jest częścią świata, a on jest taki piękny i prosty w ogólnych zarysach.
        • Gość: yavien75 Re: 28 minut na Dalajlamę IP: 80.51.73.* 10.12.08, 22:36
          oddam 1 zaproszenie na wykład
          zainteresowanych prosze o kontakt na @
Inne wątki na temat:
Pełna wersja