Jak ZTM wykręca numer za numerem

07.12.08, 13:45
Geniusze z ZTM-u podobnie,jak inny geniusz,miejski inżynier ruchu już
wystarczająco udowodnili swoją indolencję i niezdolność do jakiegokolwiek
logicznego myślenia i działania.W ogóle,to mam wrażenie,że tym miastem od lat
rządzą same przygłupy.
    • Gość: Tomo Re: Jak ZTM wykręca numer za numerem IP: *.merinet.pl 07.12.08, 13:54
      Gdy swego czasu pisałem, że oznaczanie tym samym numerem linii
      jadących trasą skróconą i wydłużoną (opisywałem to właśnie na
      przykładzie linii 116) zostałem okrzyknięty półmózgiem i
      niedorozwojem, który nie umie czytać rozkładu jazdy znajdującego się
      z boku autobusu. Jak widać niedorozwinięta jest spora część
      Warszawiaków, dziennikarzyny z GW również dostrzegły problem.
      Gdzie są teraz moi adwersarze z tamtego wątku?
      • Gość: x Re: Jak ZTM wykręca numer za numerem IP: *.broadband.pl 07.12.08, 14:04
        Zaczekaj, zaraz przyjdą i będą ujadać.
        • Gość: zenon77 Re: Jak ZTM wykręca numer za numerem IP: *.chello.pl 07.12.08, 14:18
          Witam,
          Myślę, że przyczyną tych zmian jest po prostu nuda urzędasów. Podam
          przykład linii 120. Jeździ z Dworca Wschodniego do. No właśnie część
          kursów kończy się przy Ratuszu na Targówku, a część jedzie dalej, do
          Olesina. Popieram, że powinny to być różne linie. Przykład linii
          rodzinnych jest świetny. Kiedyś było zawsze tak: 1XX linie zwykłe,
          2XX linie specjalne, 3XX zwykłe w godzinach szczytu, 4XX pośpieszne
          w godzinach szczytu, 5XX pośpieszne, 6XX nocne, 7XX podmiejskie. Gdy
          jakiś czas temu na linii 120 zabłądził mój ojciec, który nie mieszka
          na stałe w Warszawie, nie mogłem uwierzyć, że jedna linia może mieć
          dwie różne trasy! Urzędasom naprawdę się nudzi. Może kupmy im jakieś
          puzzle lub domino, to zaprzestaną tej radosnej twórczości.
          • Gość: mikiapole3 Re: Jak ZTM wykręca numer za numerem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.12.08, 15:25
            Kiedyś były też "bisy" autobusów, dlaczego np. skrócone kursy 116 nie mogę
            kursować jako 116-bis, a 120 jako 120-bis?
      • Gość: błeee Re: Jak ZTM wykręca numer za numerem IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.12.08, 09:12
        Pamiętam, jak cię opluli.
    • Gość: luka Jak ZTM wykręca numer za numerem IP: *.acn.waw.pl 07.12.08, 15:19
      116... to nie jedyny przyklad, tak samo jest z 501 w godzinach
      szczytu... nie trzeba bylo likwidowac E1 ktore jezdzilo z chomiczowki
      na stegny!!! przywrocenie E1 mogloby ukrocic chaos rano na stegnach i
      na chomiczowce...

      • wmraf Re: Jak ZTM wykręca numer za numerem 07.12.08, 18:46
        faktycznie, zamiana kursów skróconych do Pl Konstytucji w linię E-1
        uporządkowałaby sprawę. Trzeba napisać e-maila do ZTM. Oni naprawdę uwzględniają
        takie uwagi użytkowników. Trzeba tylko wykazać się odpowiednią aktywnością -
        czyli napisać gdzie trzeba co się chce, a nie narzekać pod nosem.
        • Gość: zuza Re: Jak ZTM wykręca numer za numerem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.12.08, 16:23
          Piszesz : "Trzeba napisać e'maila?". A co, oni nie muszą umieć
          czytać i pisać i myśleć i bywać na tych trasach które wymyślają????
          Oni nam z nieba SPADLI JAKO DOPUST BOŻY I NIE MOŻNA ICH WYMIENIĆ NA
          LEPSZY MODEL?
    • Gość: ADAM ŻOLIBORZ Jak ZTM wykręca numer za numerem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.12.08, 15:22
      No to mamy fajnego prezydenta z operatywną ekipą poddanych.Żoliborzanie jednoczcie się, aby za 2 lata odpowiednio podziękować za sprawne zarządzanie miastem HGW i jej poddanym pracownikom, zwłaszcza za atrakcyjne połączenia komunikacyjne Żoliborza ze Śródmieściem.Czekam na następne ciekawostki z Ratusza i podległych mu instytucji.
      • Gość: szakal Linia 401 IP: *.acn.waw.pl 07.12.08, 15:32
        Ja znalazlem oto taki kwiatek
        www.ztm.waw.pl/401_02.php
        Panowie z ZTM chwalą się dołożeniem dodatkowego przystanku, który zawsze świeci
        pustkami. Wielokrotnie zgłaszałem potrzebę dodania do linii 401 p.Dolina
        Służewiecka, który jest zawsze rano wypełniony ludźmi, a połowa z nich nie
        mieści sie do 189.
        • Gość: szakal Re: Linia 401 IP: *.acn.waw.pl 07.12.08, 15:34
          Widocznie, czyjeś dziecko z ZTM dojeżdża do ów szkoły z Gocławia...
        • Gość: Marcin Re: Linia 401 IP: *.acn.waw.pl 07.12.08, 16:05
          Co jak co, ale PR to ZTM ma niezły ;). Na szczęście, jak to widać po
          felietonie, już mało kto się na ten PR nabiera. Do tej pory
          Stołeczna pisała o dyrektorze Rucie pozytywnie, może ten felieton
          jest oznaką zmiany ? Dziennikarze zaczynają dostrzegać absurdy, o
          których internauci piszą od dawma. Lepiej późno niż wcale.
      • Gość: realny podziękuj swojemu niewielkiemu ziomalowi IP: *.chello.pl 07.12.08, 16:10
        przez 4 lata nie zrobił nic aby wyremontować wiadukt.
        A teraz wiadukt się po prostu zawalił...
    • kapitan.kirk W Krakowie jest miejscami głupiej :-D 07.12.08, 16:12
      Przykładów jest wiele, ale na początek podam jeden: przez wiele lat
      autobus linii 124 dojeżdżał do jednej z petli krańcowych - nazwijmy
      ją Pętlą A - przez Ulicę A. Jakiś czas temu postanowiono wzbogacić
      ofertę przewozową i co drugi kurs autobusu puszczono z tego końca do
      innej Pętli B, przez Ulicę B. Tak przekształcone kursy otrzymały
      nowy numer linii 424 i jak do tej pory wszystko można by uznać za
      mniej więcej logiczne; nawet mając świadomość, że Pętla B mieści się
      tuż obok Pętli A, tyle że po drugiej stronie ulicy ;-) Dziwniejsze
      jest jednak to, że autobusy, które do Pętli A dojeżdżają Ulicą A, z
      powrotem do wspólnego odcinka tracy wracają...Ulicą B; zaś - jak
      łatwo już zgadnąć - autobusy Ulicą B dojeżdżające do Pętli B,
      wracają Ulicą A. Przy tym oznaczenie 424 w tej drodze powrotnej
      gdzieś znika i oba autobusy nazywają się 124, choć przez dłuższy
      czas jadą zupełnie inną trasą... Zrozumiał ktoś? To zapraszam do
      Krakowa; będzie okazja poćwiczyć umył przy wielu podobnych
      łamigłówkach - to pewnie dlatego z naszego miasta pochodzi tylu
      słynnych inteligentów ;-)

      Btw. w Wawie przynajmniej pasażer po wejściu do autobusu może
      zorientować się dzięki tablicom, jaka jest jego trasa i na jakich
      przystankach staje. W Kraku, jeżeli nie przestudiowałeś dokładnie
      trasy na przystanku albo co gorsza nie zwróciłeś w pośpiechu uwagi
      na numer autobusu, to po wejściu do środka przepadłeś - jeśli masz
      szczęście, to w niektórych autobusach wyświetli Ci się od czasu do
      czasu numer linii, godzina (z dokładnością do kilku minut) oraz
      informacja, że dziś imieniny Ewarysta i Domiceli; o trasie czy
      przystankach możesz zapomnieć ;-/

      Pzdr
    • Gość: Muranowiec Re: Jak ZTM wykręca numer za numerem IP: 81.15.151.* 07.12.08, 17:23
      Geniusze z ZTM nawet jak uaktualniają rozkłady jazdy tramwajów w kierunku
      centrum z Muranowa (m.in. w związku z zamknięciem dla komunikacji miejskiej
      wiaduktu Andersa), nie potrafią ułożyć go tak, żeby trzy tramwaje (18,35,36)
      odjeżdżały w miarę regularnych odstępach. Np. o godzinie 8 mamy następujące
      czasy odjazdów: 02 05 06 10 17 18 22 29 30 34 41 42 46 54 55 59. Siedem minut
      przerwy pomiędzy poszczególnymi kursami to dużo. Skoro przyjeżdżają co 12 minut
      w tym czasie, nie można ich ustawić po równo co 4? W weekendy, kiedy jeżdżą
      rzadziej (co 15 minut), rozkład jeszcze bardziej jest uciążliwy. Np. o 13 w
      kierunku Centrum: 08 09 14 23 24 29 38 39 44 53 54 59. 35 i 36 podjeżdżają w
      1-minutowych odstępach. W zimę nie jest przyjemnie czekać 9 minut na tramwaj.
      • Gość: Reynevan Re: Jak ZTM wykręca numer za numerem IP: 62.111.159.* 09.12.08, 01:14
        No bez przesady,9 min to jeszcze nie jest tak źle. Równie dobrze gdzie indziej ten tramwaj też spotyka się z innymi i może tam plan jest lepiej ułożony. Każdemu nie przypasujesz i tyle. Myślę, że w czasie jednej godziny jak trafi się okres 9 min bez tramwaju, to jeszcze nie tragedia
    • Gość: gość Jak ZTM wykręca numer za numerem IP: *.centertel.pl 07.12.08, 17:27
      ZTM z roku na rok ma coraz gorsze pomysły ..likwidowanie czy
      zmienianie tras lini które przynależą do danego dumeru od
      kilkudziesięciu lat to pewnego rodzaju profanacja , to w
      jakimś stopniu częśc historii miasta, jego tradycji , myślę
      że takie działania poprostu szkodzą miastu, jego wizerunkowi ,
      komfortowi zycia w tym mieście itd. Nie mogę również pojąć jak
      można prawie całą komunikację przypisać jednej linii metra , czy
      któryś z urządników odwiedził stację Marymont w porannych
      godzinach szczytu !!? Nieszczęśnicy muszący korzystająć z
      połączeń z Nowodworów czy Tarchomina skazani są na potworną
      ciasnotę w metrze o ile wogóle się do niego dostaną...Przykład
      autobusu 120 to nic...taki np tramwaj lini 17 ma dwie
      zupełnie różne trasy , to dopiero ciekawostka i bynajmniej nie
      chodzi o zjazd do zajezdni a ten o wiele bardziej by się
      przydał Zarządowi ZTM !
      • wmraf Re: Jak ZTM wykręca numer za numerem 07.12.08, 18:29
        17 ma dwie trasy, ale tą przez Broniewskiej jedzie tylko kilka porannych kursów.
        dzięki temu rozładowywany jest tłok na tej trasie. Na dodatek różne warianty
        trasy 17 nie powodują żadnych pomyłek. 17 z trasą wariantową z Młocin odjeżdża z
        innego przystanku niż zwykłe kursy, a potem dołącza się do swojej normalnej
        trasy na pl. Grunwaldzkim. Jedynymi poszkodowanymi mogą być oczekujący na 17 na
        pl. Grunwaldzkim, którym ucieka ona z innego przystanku niż zwykle.
      • Gość: błeee Re: Jak ZTM wykręca numer za numerem IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.12.08, 09:23
        linia 46 też jest interesująca ;-)
    • wmraf Jak ZTM wykręca numer za numerem 07.12.08, 18:25
      Akurat skrócone kursy 116 bardzo łatwo rozpoznać. Jeżeli jedzie Ikarus, to NA
      PEWNO jest to kurs skrócony, bo Ikarusy nie mają wstępu na wyremontowane
      Krakowskiem Przedmieście.
      • Gość: zenon77 Re: Jak ZTM wykręca numer za numerem IP: *.chello.pl 07.12.08, 18:43
        Witam,
        No właśnie to proste. Jak jedzie Ikarus to trasa skrócona. A jak
        kierowca z wąsami to... Istnieje również opcja Pani za kierownicą,
        ale to każdy wie, że to po prostu pechowy autobus i nie należy
        wsiadać...
        Porada, wypisz wymaluj z 'Misia'.
        • wmraf Re: Jak ZTM wykręca numer za numerem 07.12.08, 18:50
          Może z Misia, ale działa...
          Też uważam, że ta linia powinna mieć inny numer. Chociażby 116-bis. 316 też jest
          wolny.
          • tarantula01 Re: Jak ZTM wykręca numer za numerem 07.12.08, 23:53
            Zenon77 - popłakałem się ze śmiechu.
            wmraf - no tak, na Chomiczówce zdołali się przyzwyczaić "na siłę"

            Na WAWKOMie doczytałem się, że powodoem jest to, że kursy 116 na
            Bielanach ładniej wyglądają na rozkładzie, gdy w szczycie są co 5
            minut, niż co 10 ...
            • lidek_syn_ubeka Bufetowa do bufetu 08.12.08, 09:38
              kompetencje ekipy bufetowej sa porazajace.Dzis zmiana
              oznaczenia,jutro wycofanie paru linii,pojutrze kasacja wiekszosci.
              Potem naukowe opracowanie kumpli bufetowej z Uniwersytetu(na
              ktorym sobie dorabia,pensja prezydenta za niska?),ze autobusy i
              tramwaje sa zbedna,bo emituja za duzo CO2.
              Podobnie postapiono z monitoringiem-wedlug "naukowcow"z UW nie
              porawia bezpieczenstwa.I wycofuje sie patrole policyjne z ulic.Chyba
              w ramach polityki milosci.
              Niemniej,lemingi nie moga nie zaglosowac na bufetową.Jak by sie
              wtedy dowartosciowaly?Z wyjatkiem jednego glosu nikt nie widzi winy
              bufetowej.Zaraz okaze sie,ze za tlok w metrze odpowiada byly
              prezydent Kaczynski.Po 10 latach od konca swojej kadencji tez bedzie
              odpowiadał?
    • Gość: turner Jak ZTM wykręca numer za numerem IP: *.aster.pl 07.12.08, 18:43
      Typowa niszowka, którą skumają tylko pasjonaci komuniacji. O co
      chodzi? 116, 116-bis, 316, ch.. mnie to obchodzi. trzeba budowac
      metro i tramwaj, bo trasy autobusów sa dla wielu warszawiaków i
      wszystkich turystów mało czytelne.
    • Gość: Tadeo Jak ZTM wykręca numer za numerem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.12.08, 19:30
      A ja mimo że jestem w Warszawie urodzony to gdy ktoś pyta mnie jakim tramwajem
      lub autobusem dojechać do tego lub innego miejsca to najczęściej odpowiadam że
      nie wiem bo jestem nietutejszy albowiem nie chcę wyjść na kogoś kto znalazł się
      tu przejazdem.Życie mnie ostatnio nauczyło że jeśli dzisiaj dojadę w jakieś
      miejsce np tramwajem 29 to wcale nie oznacza to że dojadę nim też jutro bo ta
      linia może już mieć wtedy inną trasę albo zostać zlikwidowana.To jakaś paranoja
      z tymi zmianami bo człowiek musi codziennie sprawdzać czy dana linia jeszcze
      kursuje i czy trasa nie została zmieniona.
      • pavle Re: Jak ZTM wykręca numer za numerem 07.12.08, 19:43
        > A ja mimo że jestem w Warszawie urodzony to gdy ktoś pyta mnie
        > jakim tramwajem lub autobusem dojechać do tego lub innego miejsca
        > to najczęściej odpowiadam że nie wiem bo jestem nietutejszy
        > albowiem nie chcę wyjść na kogoś kto znalazł się tu przejazdem.

        Jakieś straszne kompleksy masz. Nie można powiedzieć że się nie orientujesz - i już?
        • Gość: Tadeo Re: Jak ZTM wykręca numer za numerem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.12.08, 16:12
          Straszne kompleksy to pewnie Ty masz bo wolałbyś abym komuś doradził dojazd
          tramwajem lub autobusem który już nie kursuje tam gdzie kursował jeszcze kilka
          dni temu a potem tacy jak Ty mogą sobie ujadać w necie jacy to te warszawiacy
          chamy bo wprowadzają przyjezdnych celowo w błąd odnośnie komunikacji albo też
          nie chcą pomóc.Ja naprawdę nie muszę znać wszystkich decyzji ZTM odnośnie zmian
          tras a gdy ktoś mnie pyta czy jestem tutejszy bo chciałby się dowiedzieć jak
          dojechać np na Dw.Gdański to oczekuje że go nie wprowadzę w błąd więc gdy nie
          jestem pewny to radzę mu aby zapytał dla pewności motorniczego lub kierowcy choć
          pewnie i oni już się gubią w tych zmianach.Jedynie odnośnie Metra mogę dać
          odpowiedż na 100 % co do dojazdu do danego miejsca .
          • tarantula01 Re: Jak ZTM wykręca numer za numerem 08.12.08, 23:49
            Gość portalu: Tadeo napisał(a):
            > Jedynie odnośnie Metra mogę dać odpowiedż na 100 % co do dojazdu
            > do danego miejsca .

            Ciekawe, czy jak będzie linia nr II, to w jednym miesiącu będzie
            trasa:
            Kabaty - Centrum (skręt w lewo) - rondo ONZ - Bemowo
            aby potem była trasa Kabaty - Huta z tym, że kursy "F" dojeżdżające
            tylko do pl. Wilsona, a "H" dojeżdżające do ronda Daszyńskiego?
      • tarantula01 Re: Jak ZTM wykręca numer za numerem 07.12.08, 23:57
        Ja odpowiadam mniej więcej tak:
        Kiedyś to dojechałby Pan linią X, a teraz to chyba Y z przesiadką w
        Z, a potem tramwajem A. Ale tego ostatniego odcinka nie jestem
        pewien, bo ostatnio wprowadzono zmiany w komunikacji.
    • Gość: Robi Jak ZTM wykręca numer za numerem IP: 79.139.10.* 07.12.08, 21:46
      Heh, tak samo w październiku, jak byłem w odwiedzinach u znajomej na
      Mokotowie, czekałem na "14" na Puławskiej. Żadnej informacji, nic.
      Czekałem z 20 minut, nie przyjechał, wsiadłem w inny. Dopiero później
      przypadkiem się dowiedziałem, że czasowo nie kursuje :/. A jedynym,
      co o tym mogło świadczyć były... zaklejone numery na przystankach.
      • Gość: Witek Re: Jak ZTM wykręca numer za numerem IP: *.chello.pl 07.12.08, 23:19
        A co za slabe oznaczenie uważam, że dobre. Chciałbyś żeby zapowiedzi
        głosowe na przystankach były?
        • vtec_z Re: Jak ZTM wykręca numer za numerem 08.12.08, 10:13
          Gość portalu: Witek napisał(a):

          > A co za slabe oznaczenie uważam, że dobre.
          > Chciałbyś żeby zapowiedzi głosowe na przystankach były?

          A czemu nie? Na przystankach tramwajowych w Alejach Jerozolimskich można już
          wyświetlić sporo informacji a słup z tablicą informacyjną potrafi nawet gadać ;)
          Są na świecie miasta gdzie taka forma informowania podróżnych (wyświetlacze)
          jest normą...
    • Gość: aaa Jak ZTM wykręca numer za numerem IP: *.adsl.inetia.pl 08.12.08, 08:08
      Zatrzymać zmiany w ZTM !!!
      Czasem, mie wiadomo dokąd i co jeżdzi, labo wydaje się że się wie. To jeszcze gorsze bo zmiany numerów lini są bez sensu od dawna.
      • Gość: bbb Re: Jak ZTM wykręca numer za numerem IP: *.chello.pl 08.12.08, 08:58
        Nadal nie ma autobusu na Wolskiej. Prośba o przywrócenie 125, 105 i
        106 na stare trasy. Trasy do których przyzwyczajeni są warszawiacy.
        Omieszkam watpic czy w ZTM pracują warszawiacy, bo oni w zyciu by
        tam nie pozmieniali tras.Prosze sie przejechać 190 w godzinach
        szczytu, jedynym autobusem na Jelonki
        • Gość: Paweł Re: Jak ZTM wykręca numer za numerem IP: 81.210.87.* 08.12.08, 09:55
          Akurat warszawiak wie, że na Jelonki jest sporo linii, nie tylko 190.
          • Gość: stalowy szczur Re: Jak ZTM wykręca numer za numerem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.12.08, 14:18
            Gość portalu: Paweł napisał(a):

            > Akurat warszawiak wie, że na Jelonki jest sporo linii, nie tylko 190.

            No oczywiście.
            Wsiada się po niewielkiej walce łokciami w metro na Pl. Bankowym i jedzie JEDNĄ stację do Świętokrzyskiej by tam po niewielkiej walce łokciami wsiąść w 506 albo 125.

            Brawo Paweł z ZTM. Odebrałeś już w kasie nagrodę za wyniki?
            • Gość: Rosiu Re: Jak ZTM wykręca numer za numerem IP: *.116.203.2.kutno203.tnp.pl 08.12.08, 15:03
              A po co jechać z Bankowego? Nie lepiej wsiąść na Bankowym w 26? Szybko, w
              szczycie ZNACZNIE szybciej niż autobusem. Jeszcze jakieś numery? Proszę bardzo:
              8, 10, 501, 106, E-2 (czy też E2, debilizm z myślnikiem), 507, 171, 523, 184,
              E-6 (E6?), 408... jeszcze trochę by się znalazło. Na cholerę mi 190, w życiu nim
              nie jeżdżę, bo skręt z Górczewskiej w Powstańców trwa chyba pół godziny :/
              • Gość: stalowy szczur Re: Jak ZTM wykręca numer za numerem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.12.08, 00:57
                Po co z Bankowego? Bo akurat z Bankowego startuję, jadę na Połczyńską, w okolice Szeligowskiej (resztę trasy daję "z buta").

                26.
                O ile do niego się dopchasz i nie rozkraczy się między JPII a Okopową. Zdarza mu się niestety, a poza tym dowozi mnie tylko do fortu wola. Muszę się przesiąść w autobus 105 albo 125 by pojechać dalej. Czyli tak, czy tak muszę skorzystać z linii autobusowej jadącej ze Świętokrzyskiej, lub co gorsze z Alej Jerozolimskich.

                8.
                Wiatraczna - Górczewska; znów do metra i łokciami. Na dodatek nie 1 ale 2 stacje metra od Bankowego. Miałem jechać ze Śródmieścia, a ty mnie kierujesz do Centrum?!

                10. 501.
                jaja sobie robisz? Ze Śródmieścia na Jelonki przez Mokotów? :D

                106.
                Dowcipniś.
                Metrem do Centrum, 7 albo 9 na Okęcie, a tam już w 106 i "szybciutko" jestem przy ciepłowni gdzie mogę się przesiąść w... 125. :D

                Pozostałych pomysłów już nie komentuję. Kolego, szanuję wielbicieli komunikacji miejskiej, ale dla mnie jazda z ZTM, to środek do celu, a nie cel sam w sobie, a więc jutro znów w samochód.
                Może drożej, ale nie dłużej. To warszawski paradoks. Od pół roku komunikacji miejskiej używm tylko w granicach "starych" dzielnic: Śródmieście + "wianuszek". Dalej jeżdzę samochodem. Po prostu od czasu wakacji jakość komunikacji leci na pysk.
                • Gość: błeee Re: Jak ZTM wykręca numer za numerem IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.12.08, 09:56
                  Teraz siedzą i analizują dane, żeby ci dokopać ;-) Żadnym argumentem nie
                  przekonasz pracownika ZTM. Pasażera trzeba upchnąć, by w jak najbardziej
                  wymiętym i wymęczonym stanie dojechał (niekoniecznie do celu) - wtedy nie ma już
                  siły się ciskać i jest spokój. Swoją drogą, ciekawe, czy np. Paweł jechał kiedyś
                  190 w godzinach szczytu, obojętnie w którym kierunku - zapraszamy, panie Pawle!
                  Z pętli Górczewska 190 potrafi się spóźnić 15 minut albo wcale nie przyjechać.
                  Jak ktoś jedzie od Hali Wola i dalej w stronę Woli, to mu podeszwy zdążą
                  przymarznąć do chodnika, zanim się doczeka na autobus.
                  • Gość: Paweł Re: Jak ZTM wykręca numer za numerem IP: 81.210.87.* 09.12.08, 10:05
                    Nie, nie jeżdzę 190. Ale często rano jeżdzę albo z Żoliborza (walka
                    o miejsce w metrze) albo z Grochowa (tu też bywa ciekawie). Mokotów
                    też zaliczam, więc raczej mam orientację jak wygląda jazda w tłoku.
                    • Gość: błeee Re: Jak ZTM wykręca numer za numerem IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.12.08, 10:22
                      Współczuję, wręcz łączę się w bólu z tobą, zwłaszcza w kontekście jazdy metrem.
                      • Gość: Paweł Re: Jak ZTM wykręca numer za numerem IP: 81.210.87.* 09.12.08, 11:19
                        Dziękuję :)
                        Nie jest tak żle. Śniadanie i obiad w plastikowych pudełkach, płyny
                        w szklanych, papiery w tekturowych okładkach. Jakoś dowoże to
                        wszystko całe.
                        I zapomniałem dodać, że nawet zdanżam na czas ;)
    • jhbsk Jak ZTM wykręca numer za numerem 08.12.08, 09:28
      Jak już kiedyś napisałam - dzień bez zmian tras jest dla ZTMu dniem straconym.
    • Gość: Jan Jak ZTM wykręca numer za numerem IP: 195.8.217.* 08.12.08, 10:12
      Kiedyś były "bisy" np. tramwaje 33bis miały krótsza trasę (na
      Piaski, o ile dobrze pamiętam) zamiast do Huty, 28bis itd. Jeśli już
      niektóre kursy robi się krótsze - tak należy to zrobic, co w dobie
      wyświetlaczy chyba nie jest problemem. A tak na marginesie: nie
      ci "spece" z ZTM wreszcie przywrócą (przez Zakroczymską) 122 i 520!!!
      • vtec_z f - próba wyjaśnienia 08.12.08, 10:16
        "Dlaczego f - to już wiedzą chyba tylko uczeni w piśmie."

        Czyżby próba spopularyzowania pewnego angielskiego zwrotu używanego w chwilach
        silnych emocji negatywnych? Akurat świetnie pasuje do opisywanej sytuacji ;)
      • pan_i_wladca_mx 122! 17.12.08, 11:27
        o wlasnie! 122! argumentem konczacym praktycznie zywot tej linii bylo:
        a/ za dluga trasa (ktora teraz pokonuje sie z 2 przesiadkami do srodmiescia),
        jakby nie mozna bylo jej przeciac w pol, zostawic 122 do pl pilsudzkiego, skad
        reszte trasy odbebnia juz od miesiaca nowy numer
        przeciez tym autobusem mieszkancy bemowa i zoliborza docierali na starowke i
        dalej, a dzieki troche zakreconej trasie nie stal w korkach jak 406 (kto nim
        rano jezdzi z bemowa ten wie, tez mi `przyspieszenie`)

        b/ ze wiekszosc i tak dojezdza tylko do metra, ciekawe, jezdzilam nim codziennie
        przez 3 lata (rano, poludnie, populudnia) i chyba mowimy o innym 122, to ze sie
        robilo luzniej (a zaraz zapelnialo) nie oznacza, ze wysiadalo 70% autobusu!
        niesprawiedliwosc i tyle!

        i teraz z bemowa na gwiazdzista (!!!!!!!) jezdzi pare osob, kiedy czekam na
        niego na pl wilsona wchodze do pustego autobusu, niezaleznie od godziny, po co
        komu polaczenie bemowa z gwiazdzista? za malo tam autobusow juz maja??
    • Gość: magdalena Jak ZTM wykręca numer za numerem IP: *.aster.pl 08.12.08, 11:37
      Linia mikołajkowa to jedna wielka porażka! Opiekowałam się młodszymi kuzynami
      6.12. i miałam nadzieję, że uda nam się przejechac zabytkowym tramwajem "M",
      niestety na stronie ZTM nie było o nim jakiejkolwiek informacji - ani czy
      kursuje, ani jaka ma trasę. Zlepek informacji przeczytałam na innych stronach
      internetowych, na których znajdowały się propozycje imprez mikołajkowych w
      Warszawie, ale nigdzie nie znalazłam trasy, a to przecież najwazniejsze,
      zwłaszcza, że nie mam obowiązku zapamietać jaką trasą jeździł w ostatnim roku
      i metoda chybił-trafił marznąć na jakimś przystanku w oczekiwaniu na niego.
      Kwestię oznaczenia da sie przeboleć, ale cała reszta... wstydźcie się
      ZeTeMiarze!!!
    • Gość: kmm Jak ZTM wykręca numer za numerem IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.12.08, 12:01
      Radosna twórczość ze zmianami tras i numerów trwa już od dawna. Największym
      dniem chwały speców od komunikacji pozostaje chyba dnień likwidacji
      "literkowych" oznaczeń pospiesznych i zamiana ich na 500-tki. Jak dziś pamiętam
      argumentację "w związku z zatraceniem pospiesznego charakteru"...banda idiodtów.
      "We Widniu" tramwaje mają niezmienione numery tras od przed wojny i nikomu to
      nie przeszkadza.
      • jhbsk Re: Jak ZTM wykręca numer za numerem 09.12.08, 09:06
        Likwidacja literek to było kretyństwo. Każdy łatwo odróżniał cetkę od fki czy
        detki. A pięćsetki wyglądają na tyle podobnie, że za każdym razem trzeba
        sprawdzać na rozkładzie (tym bardziej, że ciągle zmieniają trasy) dokąd która
        jedzie.
    • Gość: julka Re: Jak ZTM wykręca numer za numerem IP: *.aster.pl 08.12.08, 13:39
      Głąby do kwadratu, jest ich o 50% za dużo, a ile zarabiają. Co mnie
      obchodzi nr autobusu, ja chcę szybko bez korków dojechać. Tłumoki
      tylko potrafią zmieniać numery, a to, że kilka autobusów jedzie w
      tym samym czasie, a później 20 minut nie ma nic. To już za trudne
      dla urzędasów.
    • Gość: edytka Jak ZTM wykręca numer za numerem IP: *.MAN.atcom.net.pl 08.12.08, 15:45
      A mnei sie marzy cos banalnego.... zeby autobusy jezdzily
      punktualnie :-) Dzis po raz kolejny przy metrze Sluzew czekalam
      20min!!!!!!!!!! na 189 i to w godzinach porannych, kiedy wg.
      rozkladu powinienbyc co 5minut

      I co mi z tego ze mama metro z Bielan jak potem trace tyle czasu by
      po przesiadce w autobus jechac do pracy dluzej niz jezdzilam bez
      Metra...

      A takie 193 na SGGW jedzi co 2minuty, przy 7 kursie jest juz
      totalnei puste... Ewidentnie ktos z wladz SGGW daje w lape tym z ZTM
      skoro ta linia moze jezdzic co kika minutek i to same nowiutke
      autobusy..ech
      • Gość: Paweł Re: Jak ZTM wykręca numer za numerem IP: 81.210.87.* 09.12.08, 09:05
        To zobacz sobie skąd jedzie 189 i jak jeżdzi 193.
      • Gość: Mario Re: Jak ZTM wykręca numer za numerem IP: *.chello.pl 10.12.08, 17:53
        To chyba jakas kpina to co Edytka pisze. Bardziej zatloczonej linii niz 193 w
        Warszawie jeszcze nie spotkalem a w najwiekszym szczycie jezdzi co 5 minut, co
        jest zdecydowanie nie wystarczajace po usunieciu 401, biorac pod uwage tysiace
        ludzi ktorzy rano jada w tamtym kierunku. Tymczasem np. dzisiaj czekajac na 193
        rano , przyjechaly 3 puste 189 pod rzad. A wogole ciekawe w jaki sposob SGGW
        mialby dawac lapowki ZTMowi. Proponuje puknac sie w glowe przed pisaniem farmazonow.
    • Gość: ikarus Jak ZTM wykręca numer za numerem IP: *.acn.waw.pl 08.12.08, 20:09
      Czemu wszyscy się tak dziwią? Nie wiecie co to znaczy ZTM,już wyjaśniam: Zarząd
      Tępych Mózgów. he he he
      • Gość: b Re: Jak ZTM wykręca numer za numerem IP: *.de.ibm.com 09.12.08, 10:03
        no to sam tam idź i dogódź 1,5mln pasażerów komunikacji publicznej dziennie w
        Warszawie, cwaniaku.
        boszszsz, siedzieć, narzekać. jeeeee, to jest to co lubimy najbardzeiej :|
    • m.smo707 Jak ZTM wykręca numer za numerem 09.12.08, 09:37
      Z pewną dozą nieśmiałości napiszę: cieszę się, że nie tylko ja się czepiam
      nieustannych eksperymentów przeprowadzanych na pasażerach. Mam niewielką
      satysfakcję czytając artykuł i niektóre komentarze oraz wielki niesmak, że po
      ZTM-ie spłynie to jak woda po kaczce.
      Ale czemu ten wątek nie jest w forum "komunikacja"?
      • Gość: b Re: Jak ZTM wykręca numer za numerem IP: *.de.ibm.com 09.12.08, 10:01
        kurde, tak wszyscy narzekają, jakby nie wiadomo jak słabo było. w warszawie
        komunikacja jest zajebista i cały czas się unowocześnia. a zawsze jest źle. co,
        wolelibyście stać w korkach tam gdzie akurat drogowcy rozwalają rondo albo inne
        dziury? nie pomyśleliście o tym że ZTM stara się ludziom ułatwić kierując
        autobusy na mniej zapchane trasy, że może Tobie to nie pasuje, ale 200 Twoim
        sąsiadom jak najbardziej? a co, bilet na karte miejską, bilet w komórce, serwisy
        internetowe ztmu, wspólny bilet z km i wkd to mało ? oczywiście ktoś powie że w
        europie to już dawno to mają. owszem, ale my w europie jesteśmy od 19 lat a nie
        od wojny.
        troche usmiechu i pogody ludzie, jak pragne zdrowia...
        • m.smo707 Re: Jak ZTM wykręca numer za numerem 09.12.08, 10:15
          Trochę uśmiechu, to fakt. Tylko najpierw muszę przestać szczękać zębami z zimna,
          bo znów się dziś naczekałam na autobus ;-)
          Problem w tym, że zmieniać na lepsze to jedno, ale jak zmiany od kilku lat
          powodują coraz większy chaos, to nawet najbardziej uchichrani pasażerowie tracą
          humor. Jest coś na rzeczy w tym, co napisał jeden z przedmówców, że lepiej nie
          przyznawać się do tego, iż się jest miejscowym, bo można wyjść na wrednego
          warszawiaka, który celowo przyjezdnych wprowadza w błąd. Skąd wiesz, że wracając
          z wakacji dojedziesz z dworca do domu tym autobusem co miesiąc wcześniej? Nie
          wiesz i tu ZTM cię ma! Pełne zaskoczenie, niespodzianka, miotanie się z bagażem,
          psem, dzieckiem i perspektywą kilku przesiadek. Masz rację, nie ma co narzekać,
          wszak ważne jest, byśmy się w życiu nie nudzili ;-)
    • Gość: maciuś a ja mam w dupie ZTM IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.12.08, 14:21
      Może i na Piaskach i Reymonta dali 114 żeby dojeżdżał do Wilsona zamiast 520 ale
      teraz za to brakuje bezpośredniego połączenia między piaskami, ulicą
      Broniewskiego (która nie jest taka mała) a centrum....to co że jest 116 od
      Żeromskiego jak np. ludzie starsi i inwalidzi nie są w stanie doczłapać się AŻ
      pod księgarnię...usunięcie a może bardziej skrócenie 520 które pomagało od lat
      to totalny bezsens....
      • jurek_dzbonie Re: a ja mam w dupie ZTM 09.12.08, 16:53
        > teraz za to brakuje bezpośredniego połączenia między piaskami,
        > ulicą Broniewskiego (która nie jest taka mała) a centrum....

        33, 35.....

        > ...usunięcie a może bardziej skrócenie 520

        Bylo wlasciwa decyzja i dawno trzeba bylo ja podjac.
    • Gość: ss Jak ZTM wykręca numer za numerem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.12.08, 14:24
      ludzie cieszcie sie że nie ma prawdziwej zimy ponieważ w autobusach
      najwiekszego przewożnika mza jest setki nie działający agregatów
      ogrzewania i nagrzewnic(dmuchaw-to takie siedlisko kurzu które
      znajduje sie pod siedzeniami)...byle do wiosny
      • m.smo707 Re: Jak ZTM wykręca numer za numerem 09.12.08, 21:57
        Pocieszajmy się też i tym, że tam gdzie działa ogrzewanie, kierowcy
        fundują nam saunę w cenie biletu. Tyle, że bez szatni i bez szampana
        z truskawkami ;-) Wiosna niedługo... ledwie trzy miesiące z
        groszkiem...
    • Gość: ... Jak Wyborcza kłamie i kłamie... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.12.08, 21:08
      Co wy za bzdury piszecie?! To chyba dobrze że zmieniają trasy na lepsze! A
      jeżeli już to mieszkańcy zgłaszają jak wyznaczyć trasę! Może pomyślicie zanim
      coś tak głupiego napiszecie?!
Inne wątki na temat:
Pełna wersja