Zerówki do szkół - drugie podejście

10.12.08, 09:05
pamietaj Lipszyc co ci obiecałem, jesli mojemu 6 cio latkowi cos sie
stanie w przyszłym roku w zerówce w szkole......znajde cie....
    • autotaks Re: Zerówki do szkół - drugie podejście 10.12.08, 09:22
      i jeżeli sie okaże że szkoła była nie przygotowana z winy
      władz...pozwe cie kobito do sądu i puszcze w skarpetach...dziurawych
      ehheheh
    • Gość: Adam Uwaga na wszy ! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.12.08, 09:33
      Mój syn przyniósł ze szkoły wszy!
      Chodzi do jednej z podstawówki na Żoliborzu.
      Fakt ten zgłoszony został szkole.
      Jaki będzie efekt - zobaczymy.
      Dyrekcja wiedziała o tym od tygodnia ale nic nie zrobiła, żeby zapobiec
      rozprzestrzenianiu się.
      Jeśli nad nic się nie zmieni poinformuję sanepid.

      Proponuje zatem sprawdzić główki naszych pociech, a w przypadku stwierdzenia
      pasożyta udać się do apteki i kupić wydajny szampon za ~10 zł
      Udawanie, że problemu nie ma niczemu dobremu nie służy.

      pozdrawiam

      Adam
    • Gość: ANA Zerówki do szkół - drugie podejście IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.12.08, 10:09
      Zerówka ma przygototwywać maluchy do szkoły. Gdzie szybciej dzieci
      się przyzwyczają niż właśnie chodząc na kilka godzin do szkoły. Ja
      nie miałam wyboru chodziłam do zerówki w szkole. Moje najmłodsze
      rodzeństwo miało. Co się później okazało? Pierwszaki po przedszkolu
      były dużo do tyłu z rozwojem i edukacją niż po zerówce w szkole. A
      rodzice się plują bo skończy się trzymanie dzieciaka w przedszkolu
      od 7 do 18. Trzeba będzie własnemu dziecku więcej czasu poświęcić.
      • autotaks Re: Zerówki do szkół - drugie podejście 10.12.08, 11:30
        tzn że co egoistko? ludzie mają sie z pracy pozwalniać czy jak? ja
        akurat nie mam tego problemu bo moja żona nie musi pracować ale nie
        wszyscy zarabiają tak jak ja minimum najniższą krajową.....dziennie.
      • paniwalewska Re: Zerówki do szkół - drugie podejście 10.12.08, 17:08
        Mojej córce przez przeniesienie zerówki ze szkoły do przedszkola
        zrobiono krzywdę. Została przeniesiona cała grupa, jest praca na 2
        zmiany, 3 posiłki, angielski, rytmika, korektywa i plac zabaw. Tylko
        zamiast doświadczonej kadry, która została w przedszkolu są
        nauczycielki przyjęte "z łapanki". Efekt- córka nie może
        zaakceptować jednej z pań, jest przez nią tępiona i rozrabia w
        szkole. A w domu płacze, żeby ją z tej szkoły wypisać (przedszkole
        lubiła bardzo).
    • bambussi dość eksperymentów na dzieciach! 10.12.08, 10:52
      dokładnie - a kiedyś Lipszycowa wydawała się rozsądną kobietą,
      nowoczesnie patrzącą na system edukacji...

      ja na swoim dziecku nie zamierzam eksperymentować - chodziło do
      państwowego przedszkola, od września pójdzie do zerówki w prywatnym
      (bo do szkoły - u mnie jest taki moloch na kilkaset dzieci - na
      pewno nie puszczę)

      jakoś dam radę finansowo ale ilu rodziców zostało postawionych pod
      ścianą???
      • Gość: Ubawiony I o to chodzi w "reformie"-o zysk prywatnych!';-)) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.12.08, 17:42
        >ja na swoim dziecku nie zamierzam eksperymentować - chodziło do
        państwowego przedszkola, od września pójdzie do zerówki w prywatnym
        (bo do szkoły - u mnie jest taki moloch na kilkaset dzieci - na
        pewno nie puszczę)<
        O tę twoją kasę wlaśnie idzie!!!
        Jakie szkoly reprezentuje minister Hall, jakie v-ce szefowa
        Rady W-wy i szefowa gabinetu politycznego Hall Krajewska(Ligia)???
    • Gość: mama5-latka Zerówki do szkół - drugie podejście IP: *.polgeol.pl 10.12.08, 12:20
      Mój syn ma 5 lat, jest z grudnia 2003 roku. Był problem z jego
      przyjeciem do przedszkola bo nie miał skończonych 3 lat. Ale teraz
      okazuje sie że jest na tyle dorosły by chodzić do "O" w szkole,
      gdzie , akurat w moim przypadku, nie ma wydzielonego obszaru dla
      małych dzieci, a z tego co wiem "o" w szkołach nie są czynne az tak
      długo i dziecko musi iść do świetlicy, gdzie na kilkadziesiąt osób
      jest 1 lub 2 opiekunki. A ja nie mam możliwosci, zeby zrezygnować z
      pracy albo wynajać opiekunke do dziecka.
      Ale to mały problem, bo przecież dzieki temu bedzie można przyjąć
      więcej dzieci w wieku 3 lat. Tyle tylko, że robiać "dobrze " jednym
      robimy żle drugim. A może trzeba było nie likwidować przedszkoli
      albo zbudować ich więcej?
    • izzo Re: Zerówki do szkół - drugie podejście 10.12.08, 12:33
      Załóżmy (optymistycznie), że w szkole jest sala dla zerówki przystosowana dla
      sześciolatków (dywan i inne duperele). Ale przecież od nowego roku ma ruszyć
      reforma, gdzie sześciolatki maja iść do I klasy. I teraz pytanie: czy te
      sześciolatki-pierwszaki pójdą do normalnej klasy I (niezerówkowej przecież, więc
      nieprzystosowanej) i jednocześnie w szkole będzie zerówka dla sześciolatków,
      które nie pójdą do I klasy czy z automatu wszystkie zerówki w szkołach staną się
      I klasami?
      I chyba miejsce w przedszkolach "zwolnione" przez sześciolatki powinny znaleźć
      przede wszystkim pięciolatki, które muszą gdzieś odbyć zerówkę przed pójściem do
      I klasy, a przecież nie dla wszystkich, obecnie 4-latków, miejsc starczyło w
      przedszkolach.
    • dido_dido Zerówki do szkół - drugie podejście 10.12.08, 13:15
      Gratuluję doskonałego pomysłu na "cudowne" rozmnożenie liczby miejsc
      w przedszkolach. Zamiast wybudować nowe przedszkola lepiej upchać
      starsze dzieci w już i tak przepełnionych szkołach.
      A kasę wydać na stadion ITI ups, Legii.

      W szkole, do której chodzą moje dzieci klasy I-III kończą lekcje
      nawet o 16.25. Brak jest sal lekcyjnych, brak miejsca na stołówce,
      lekcje w-f na korytarzu. I do tego kipiszu mają jeszcze trafić
      sześciolatki.

      Na koniec jeszcze teoretyczne pytanie - załóżmy, że od września
      wchodzi reforma oświaty i jednocześnie Warszawa likwiduje zerówki w
      przedszkolach. Czy w szkołach powstaną klasy pierwsze dla
      siedmiolatków, pierwsze dla sześciolatków i zerówka dla sześcilatków?
      Czy ktoś już przygotował jakieś programy nauczania?
      • gdabski Re: Zerówki do szkół - drugie podejście 10.12.08, 13:23
        Cała idea jest słuszna, szczególnie jeśli rząd przepchnie reformę (z czym
        jednakowoż może być ciężko).

        > Czy w szkołach powstaną klasy pierwsze dla
        > siedmiolatków, pierwsze dla sześciolatków i zerówka dla sześciolatków?

        Powstaną klasy pierwsze dla 6- i 7-latków oraz zerówka dla reszty 6-latków.
        Ponieważ jednocześnie prawo do uczęszczania do zerówki otrzymają też 5-latki
        jest naturalne, że to im prędzej należy się miejsce w zerówce przedszkolnej. W
        tej sytuacji wysłanie w okresie przejściowym reformy (to jest stan na jakieś
        dwa-trzy lata) 6-letnich zerówkowiczów do szkół wydaje się całkowicie zrozumiałe.

        > Czy ktoś już przygotował jakieś programy nauczania?

        Tak, ale i tak nie jest to szczególnie istotne.

        /Gdabski
        • autotaks Re: Zerówki do szkół - drugie podejście 10.12.08, 13:36
          do ptzygotowanych szkół czyli : osobna częśc wydzielona tylko dla
          zerówkowiczów, przystosowane sale , program nauczania , 3 posiłki
          dziennie, specjalna świetlica tylko dla nich. ALE Z TEGO NIC NIE
          BEDZIE!!!! STAWIAM 1000000000:1
        • izzo Re: Zerówki do szkół - drugie podejście 10.12.08, 14:31
          > Powstaną klasy pierwsze dla 6- i 7-latków oraz zerówka dla reszty 6-latków.

          Rozumiem, że 6-latki, które pójda do szkoły, trafią nie do sal zerówkowych,
          tylko do ławek z siedmiolatkami? Bo nawet jeśli szkoła prowadziła zerówkę (czyli
          ma salę odpowiednio przystosowaną), to i tak nie da jej sześciolatkom, które
          pójdą do szkoły, tylko zachowa na zerówkę dla sześciolatków i pięciolatków? Czy
          szkoły mają przygotowac dodatkowe sale dla maluchów pomijając obecne zerówki? Bo
          jeśli tak, to czarno to widzę.
        • dido_dido Re: Zerówki do szkół - drugie podejście 10.12.08, 15:02
          gdabski napisał:

          > Cała idea jest słuszna, szczególnie jeśli rząd przepchnie reformę
          (z czym
          > jednakowoż może być ciężko).
          >
          >> > Czy ktoś już przygotował jakieś programy nauczania?
          >
          > Tak, ale i tak nie jest to szczególnie istotne.
          >
          > /Gdabski


          Z całym szacunkiem ale nie widzę słuszności żadnej idei - ani
          likwidacji warszawskich zerówek i posłania sześciolatków
          zerówkowiczów do szkół ani posłania sześciolatków do pierwszych klas.

          Jedynym rozwiązaniem problemu z brakiem miejsc w przedszkolach jest
          powstanie nowych przedszkoli a nie upychanie dzieciaków w
          przepełnionych i zupełnie do tego nieprzygotowanych szkołach.

          Podobnie z posłaniem sześciolatków do szkół co uzasadnia się
          rzekomym wyrównaniem szans. No nie wiem jak pozytywnie na
          wykształcenie naszych dzieci ma wpłynąć skrócenie nauki o jeden rok.
          Wyrównaniem szans mogło by być upowszechnienie przedszkoli,
          wprowadzenie obowiązkowej zerówki dla pięciolatków skoro za rok mają
          pójść do szkoły a nie skracanie okresu nauki o rok.

          I proszę wybaczyć ale Pana odpowiedź na moje pytanie o przygotowaniu
          programów nauczania uważam za kuriozalną. Nie mieści mi się w głowie
          jak moze Pan uważać, że "nie jest to szczególnie istotne". To co
          według Pana jest istotne? Wtłoczenie dzieciaków w tryby machiny
          szkolnej jak najszybciej tylko jako sztuka dla sztuki?
    • Gość: rodzic Zerówki do szkół - drugie podejście IP: *.eranet.pl 10.12.08, 14:16
      to ma byc ten wybor ktory mialem miec. do d.... z takim wyborem.
    • Gość: angie Zerówki do szkół - drugie podejście IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.12.08, 19:30
      Jestem rodzicem, ktorego dziecko ma isc do przedszkola w 2009 roku.
      Mam nadzieje, ze dzieki temu, iz 6latkowie pojda do zerowek do szkol
      zwolnia sie miejsca na Bemowie w przedszkolach i dzieki temu moje
      dziecko dostanie sie do przedszkola. Poza tym sadze, ze dzieci,
      ktore chodza do zerowki do szkol beda mialy mniejszy stres i beda
      bardziej samodzielne. Niestety 'ciocie' w zerowce nie pomagaja
      dzieciom sie usamodzielniac a w szkolach to co innego. Widac,
      ze 'dzisiejsze' dzieci sa bardzo niesamodzielnie. To jak kalectwo,
      ktore sami rodzice wywoluja bo nie maja czasu by dzieci nauczyc
      samodzielnosci. Zawsze latwej i szybciej jest ubrac dziecko niz
      czeakac rano az samo to zrobi. A potem takie kaletwo tylko sie
      poglebia. Ja kiedys sama chodzilam do szkoly, sama wracalam i sama
      siedzialam w domu albo na podworku a teraz dzieci siedza w szkolach
      na kolkach teatralnych, chodza na judo, siedza w swietlicy, bo jest
      opieka osoby doroslej. Juz nie widac dzieci do 12ego roku zycia na
      podworkach warszawskich...
      • Gość: Warszawiak Liczysz na przedszkole dzięki"reformie"Hall???;-) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.12.08, 19:56
        Pomyśl,że ono też niedlugo będzie 6-latkiem.A lepiej nie będzie;-))))
        • Gość: next Re: Liczysz na przedszkole dzięki"reformie"Hall?? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.01.09, 11:55
          jestem świadom tego, ze nie bedzie lepiej i że nie bede mial wyboru... a byc moze dzieki rodzicom szescio latkow moje dziecko nie pojdzie do przedszkola w ogole.
          gratuluje postawy i pozdrawiam.
      • dido_dido Re: Zerówki do szkół - drugie podejście 10.12.08, 21:11
        Angie, pogadamy jak Twoje dziecko będzie szło za trzy lata do
        szkoły. Teraz nie widzisz problemu. Zobaczysz go gdy Twój
        sześciolatek pójdzie do przepełnionej szkoły bez placu zabaw, gdzie
        na przerwach będzie popychany przez szóstoklasistów a w świetlicy i
        w stołówce będzie walczył o przetrwanie.
        Jeżeli szesciolatki mają pójść do szkoły to niech te szkoły będą na
        to przygotowane!!! Do nowego roku szkolnego zostało 8 miesięcy. Przy
        barku pieniędzy i skomplikowanych procedurach związanych z remontami
        właściwe przygotowanie szkół jest nierealne.

        I jeszcze jedno - nikt nie mówi nic o przygotowaniu merytorycznym
        nauczycieli, podręczników, programów.
    • nena22 Zerówki do szkół - drugie podejście 10.12.08, 22:05
      A jakim to cudem zerówki będą takie same w szkole jak w przeszkolu?
      Będą 3 posiłki? Będzie opieka do godziny 18? Będzie toaleta przy
      sali? Będą zajęcia w ogrodzie szkolnym? Będzie pani, która prowadzi
      grupę od początku i zna dzieci jak własne? Będą tańce, angielski,
      gimnasyka i rytmika? Będzie to wszystko Pani Lipszyc? Pani jest
      pewna? Kogo Pani chce przekonać? Siebie, bezdzietnych radnych?
      Żeby zrobić miejsce dla 3 latków to należy wyrzucać sześciolatki?
      Jak będzie tak samo, podkreślam TAK SAMO to na pewno nie będzie
      protestów. Zapewniam. Więc proszę zrobić, żeby było tak samo. Tak
      samo do godz. 18, tak samo 3 posiłki itd...
    • Gość: miłosz Zerówki do szkół - drugie podejście IP: *.31.141.43.rybnet.pl 11.12.08, 18:31
      jeszcze nie skończyli badań a już wiedzą jak będzie ? Niezwykle utalentowani
      urzędnicy: przewidują przyszłość !
      Rządzący zapomnieli jak to było w ich przypadkach kiedy to ich dzieci chodziły
      do zerówek... zapomniał wół jak cielęciem był !!! To bezduszność co chcą
      zrobić dzieciakom w imię .. czego ? wyrównania szans ? czyich ? bo z cała
      pewnością nie tych pięcio- i sześciolatków.
      I w ogólne to oburzające.
      Nie dość, że to zbyteczny pospiech, nie dość że będzie to wielka prowizorka bo
      nie da się przeprowadzić remontu w kilka miesięcy (zgody budowlane, przetargi
      etc) to jeszcze szczują rodziców 3 latków na rodziców 5 latków !!!! to
      PERFIDNE !!!!!
Pełna wersja