Kilkanaście osób rannych w kolizji tramwajów

IP: *.acn.waw.pl 17.12.08, 09:44
miasta.gazeta.pl/warszawa/1,95190,6073281,Kilkanascie_osob_rannych_w_kolizji_tramwajow.html
"W Warszawie na placu Narutowicza doszło do zderzenia tramwajów linii 7 i 35.
W kolizji zostało rannych 9 osób - podał TVN 24 "

... zawsze wydawało mi się, ze kilkanaście to od 11 do 19...
    • Gość: błeee Re: Kilkanaście osób rannych w kolizji tramwajów IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.12.08, 09:51
      No to oboje byliśmy w błędzie. Podnosić poziom dramatyzmu przy i tak dużym
      dramacie - to misja mediów na dziś.
    • Gość: Marżena Re: Kilkanaście osób rannych w kolizji tramwajów IP: *.impaq.com.pl 17.12.08, 09:58
      Rzecz w tym, że to już drugi taki wypadek w ostatnim czasie. Nie dalej jak w
      poniedziałek 28 zjeżdzające do zajezdni wjechało sobie w skręcającą 19-kę na
      Chałubińskiego. Więc albo tabor to są już jeżdzące trumny albo motorniczy nadają
      się co najwyżej do prowadzenia wózków widłowych w pustym magazynie...
      • Gość: błeee Re: Kilkanaście osób rannych w kolizji tramwajów IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.12.08, 10:20
        raczej to ostatnie
    • Gość: realWarszawiak Re: Kilkanaście osób rannych w kolizji tramwajów IP: *.gprs.plus.pl 17.12.08, 14:53
      no tak, foto miejsca wypadku... i mapkaa!!!
      tak! mapka dla "warszawiaków", żeby wiedzieli gdzie jest pl. Narutowicza!!!
      brawoo buraki!
    • Gość: ani Re: Kilkanaście osób rannych w kolizji tramwajów IP: *.chello.pl 17.12.08, 17:24
      chyba tramwaje linii 7 i 35... chyba ze zdjecie jest archiwalne lub sila
      zderzenia podmienila tablice;)
      • Gość: Zenon Re: Kilkanaście osób rannych w kolizji tramwajów IP: 217.17.44.* 17.12.08, 20:56
        I tak to wierzyc dziennikarskiej rzetelnosci. To nie tramwaj 7 wjechal w bok
        tramwaju 35 ale odwrotnie. Motorniczy tego ostatniego nie wyhamowal (po wypadku,
        kiedy go wyciagnieto, okropnie sie wsciekal) i rabnal w bok 7. Mialem szczescie,
        ze bylem w drugim wagonie 35 przejechal sie po boku 7 az do okna przy ktorym
        stalem. Ludzie pospadali z siedzen, ale poza tym chyba byla kompletna cisza,
        oprocz huku uderzenia. Tylko jakas mloda kobieta panikowala.

        A dzien zaczynal sie tak spokojnie, zeby nie powiedziec - sennie ...
Inne wątki na temat:
Pełna wersja