Czy lubicie wydawać nieartykułowane dźwięki?

04.11.03, 13:54
Ja uwielbiam, ale chciałbym wiedzieć czy inni Warszawiacy podzielają mój
zachwyt dla tego sposobu spędzania wolnego czasu. Chciałbym także byście
napisali jakie nieartykułowane dźwięki preferujecie?
    • aniela Re: Czy lubicie wydawać nieartykułowane dźwięki? 04.11.03, 14:23
      mruczenie na wdechu.
      • d.z Re: Czy lubicie wydawać nieartykułowane dźwięki? 04.11.03, 14:26
        A te dźwięki to tylko wydawane muszą być przez "twarz" czy też i inne części
        ciała są dozwolone???
        • aniela Re: Czy lubicie wydawać nieartykułowane dźwięki? 04.11.03, 14:49
          yyy regulamin milczy o tym. trzeba poprosic administracje o wiazaca wykladnie
          • j_karolak Re: Czy lubicie wydawać nieartykułowane dźwięki? 04.11.03, 14:59
            Tajny regulamin jasno stanowi:

            "art. 7 podpunkt 1 - Za dźwięk odczłowieczy uważa się każde drgnienie powietrza
            spowodowane świadomym, lub nieświadomym dzialaniem podmiotu ludzkiego."
            • aniela Re: Czy lubicie wydawać nieartykułowane dźwięki? 04.11.03, 15:17
              a jesli oddycham bezglosnie? albo skradam sie bezdzwiecznie?? czy sa na to
              jakies luki w regulaminie?
              • j_karolak Re: Czy lubicie wydawać nieartykułowane dźwięki? 04.11.03, 15:22
                aniela napisała:

                > a jesli oddycham bezglosnie? albo skradam sie bezdzwiecznie?? czy sa na to
                > jakies luki w regulaminie?

                Przede wszystkim, śmiem wątpić w powyższe Pani umiejętności. Traktuję je dalej
                jako figurę teoretyczną. W przypadku takich figur nie mowimy o dźwiękach, a tym
                bardziej o interesujących nas dźwiękach odczłowieczych.

                Luk w regulaminie nie ma!!! To co Pani słyszała, to wstrętne pomówienia.
                A tak przy okazji to słyszałem z pewnych źrodłe, że Pani pije, dlatego Pani
                krytyka nie jest w stanie mnie dotknąć. I nic nie pomoże Pani ładność i
                mądrość. Ja też jestem ładny i mądry. Mam ładne usta!
                • aniela Re: Czy lubicie wydawać nieartykułowane dźwięki? 04.11.03, 15:27
                  yhy najladniejsze sa usta mariana. oraz najbardziej przydatne w prowadzeniu
                  gospodarstwa domowego.
                  • j_karolak Re: Czy lubicie wydawać nieartykułowane dźwięki? 05.11.03, 08:59
                    Głupio mi to mówić, ale nie rozumiem Twojego postu. Wiem, że to moja wina. Czy
                    mogłabyś przetłumaczyć na prosty język Karolaka.

                    Z góry uniżenie dziękuje, głupi Karolak.
                    • aniela Re: Czy lubicie wydawać nieartykułowane dźwięki? 05.11.03, 18:05
                      mowwilam ze najladniejsza sa usta mariana. bo sa najladniejsze. i ze przydatne
                      w prowadzeniu gospodarstwa domowego. bo sa przydatne. zwlaszcza w budownictwie
                      ze starymi rurami (nie mam na mysli sasiadek)
                      • j_karolak Re: Czy lubicie wydawać nieartykułowane dźwięki? 06.11.03, 09:03
                        Dalej nie wiem o co chodzi, a ponieważ jestem podejrzliwy podejrzewam, że się
                        nabijasz.


                        Co to są usta mariana?
                        • aniela Re: Czy lubicie wydawać nieartykułowane dźwięki? 06.11.03, 19:23
                          to takie urzadzenie, ktore sluzylo do odtykania zlewow. dosc obrzydliwa
                          czynnosc. na drewnianym kijku byly gumowe usta mariana wlasnie, ktore wysysaly
                          szczatki zapychajace odplywy. fuj.
                          • j_karolak Re: Czy lubicie wydawać nieartykułowane dźwięki? 07.11.03, 09:14
                            AAaaaaaaa...

                            Przepychaczka. No to teraz trochę już rozumiem. A mi sięten Marian kojarzył z
                            Krzaklewskim i ni w ząb nie rozumialem kontekstu. No, ale teraz wszystko w
                            porządku. Okazuje się, że być może nie jestem aż tak glupi. Zwalam winę na
                            regionalizmy. Od razu załączam pytanie: wajkich częsciach
                            Polski/Mazowsza/Warszawy używa się tego określenia?
                            • Gość: aniela Re: Czy lubicie wydawać nieartykułowane dźwięki? IP: *.aster.pl / *.acn.pl 07.11.03, 19:17
                              nienie nie na Warszawie. na plaży uslyszalam o nich chyba.
                              • Gość: jms Re: Czy lubicie wydawać nieartykułowane dźwięki? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.11.03, 07:54
                                O ustach mariana spiewał swego czasu bodajże Rosiewicz - był to chyba jakis
                                pastisz jednej z głębokich pieśni Abby.
    • amoremio Re: Czy lubicie wydawać nieartykułowane dźwięki? 04.11.03, 14:27
      Jako stary szachista:

      " Puuurrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrt en passant ! "

      czyli: "Pierrrdniecie w tzw.przelocie" :)

      (Szczegolnie po grochowce
      albo ciezkim kotlecie.)
      • niech Re: Czy lubicie wydawać nieartykułowane dźwięki? 04.11.03, 14:31
        Amocostam, a ty wydales kiedys z siebie cos artykulowanego?
        • amoremio Re: Czy lubicie wydawać nieartykułowane dźwięki? 04.11.03, 14:38
          ´szanowanie stary Miechu - ano wydalem, wydalem.
          Mozesz spac spokojnie dalej, jest dopiero popoludnie.

          Aha, niech: zmiana miesiaca - prosze wziasc znowu prysznic !
    • Gość: edek Re: Czy lubicie wydawać nieartykułowane dźwięki? IP: *.waw.cdp.pl / *.waw.cdp.pl 04.11.03, 14:47
      Uwielbiam donośnie bekać - świetnie robi się to po lekko schłodzonej coca-coli,
      koniecznie ze szklanej butelki!!!
      • j_karolak Re: Czy lubicie wydawać nieartykułowane dźwięki? 04.11.03, 14:57
        Fakt. Z plastiku bek wychodzi jakiś sztuczny.
        • niech Re: Czy lubicie wydawać nieartykułowane dźwięki? 04.11.03, 14:58
          Nie bek tylko bem. Licencjatka.
          • j_karolak Re: Czy lubicie wydawać nieartykułowane dźwięki? 04.11.03, 15:01
            Ona nie jest plastikowa. Jest z krwi i kości i wyobraźni autora.
            • Gość: jms Re: Czy lubicie wydawać nieartykułowane dźwięki? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.11.03, 08:57
              A propos , nie moge sie doczekać dalszego ciągu opowieści Jołasi o zębotłuku.
              Było fascynujące!
              • j_karolak Re: Czy lubicie wydawać nieartykułowane dźwięki? 05.11.03, 16:01
                Nie kojarzę. Moglaby Pani przytoczyć.
    • la_gazza_ladra Re: Czy lubicie wydawać nieartykułowane dźwięki? 04.11.03, 15:01
      Ech. Z trzema wykrzyknikami...
      • Gość: Rudas Re: Czy lubicie wydawać nieartykułowane dźwięki? IP: 212.160.211.* 04.11.03, 15:54
        prrrrrrrrrrrrrrrruuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuu!
    • btb To zależy... 04.11.03, 16:54
      ...z której strony.
    • edzioszka Re: Czy lubicie wydawać nieartykułowane dźwięki? 05.11.03, 09:26
      ani be, ani me, poprostu ole! ;)
      • j_karolak Re: Czy lubicie wydawać nieartykułowane dźwięki? 05.11.03, 13:16
        wszystkie powyższe są artykułowane.
        • edzioszka Re: Czy lubicie wydawać nieartykułowane dźwięki? 05.11.03, 14:11
          yhyha, dzięki za wyczepruuuujacą informacyjkę ;)
    • kika004 autobusy i tramwaje 05.11.03, 14:07
      no i karetki (ale to chyba choc troche artykulowane:(((
      Fajne jest: dng, brzzzi, agrzcz
      • j_karolak Re: autobusy i tramwaje 05.11.03, 16:02
        brzzzi jest artykułowane. Podobnie jak dwa pozostale dźwięki. Zaskoczcie mnie!
        • moje_3_grosze Re: autobusy i tramwaje 05.11.03, 16:05
          j_karolak napisał:

          > brzzzi jest artykułowane. Podobnie jak dwa pozostale dźwięki. Zaskoczcie mnie!

          Gul gul gul...
        • Gość: kixx Re: autobusy i tramwaje IP: *.acn.waw.pl 05.11.03, 18:44
          j_karolak napisał:

          > brzzzi jest artykułowane. Podobnie jak dwa pozostale dźwięki. Zaskoczcie mnie!
          €€€€€€€€€€€€€€€€€€
          Proszę bardzo:


          !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
        • cza_ha Świsty i gwizdy 05.11.03, 18:49
          Ja nie dość, że w W-wie przelotem, to dźwięki umiem też tylko artykułowane.
          Ale za to, jak gwizdnę, to - daję rękojmię - głuchniesz
Inne wątki na temat:
Pełna wersja