kixx
03.01.09, 20:38
Klub Piłkarski ITI Legła Warszawa SSA (dawniej CWKS Legia Warszawa) –
zespół, który wiele może w polskiej lidze, ale nic nie może poza
nią (ta uwaga tyczy się piłkarzy, kibice klubu, jak się okazuje,
mogą wszystko i wszędzie).
Klub o długich tradycjach, starannie pielęgnowanych zarówno przez
działaczy jak i (szczególnie) przez kibiców z przeszłością i
przyszłością kryminalną, oraz rzeszę słuchaczy Radia Mawryja .
[edytuj] Tradycja wojskowa
Kultywowanie tradycji wojskowej przetrwało do naszych czasów. Za
PRLu działacze klubu skutecznie werbowali w szeregi armii
najlepszych piłkarzy innych zespołów. Aby ci młodzi wysportowani
chłopcy nie gnili bezproduktywnie w koszarach, armia odsyłała ich do
Legii, gdzie mogli kontynuować "sportową" karierę, grając przeciwko
swoim macierzystym klubom.
Tradycje wojenne kultywują także kibice. W 2007 roku podczas meczu
postanowili przyłączyć Litwę do Polski, zaczynając od zajęcia
terytorium boiska. Na nic zdały sie protesty UEFA, dopiero groźne
pomruki z Brukseli,która przypomniała że Litwa jest członkiem NATO,
cofnęły ich na granice. Poza występami za granicą, kibice stołeczni
chętnie zajmują się też krajowymi stadionami i okolicznymi ulicami.
Trochę kłopotliwa jest dla nich sytuacja, gdy ich drużyna gra akurat
u siebie, ale i wtedy mogą pokusić się o jakąś małą rozpierduchę,
albo chociaż pożar (podczas przegranego meczu z Widzewem w 1997).
[edytuj] Stosunek kibiców innych klubów do Legii Warszawa
Chłodny jak w Piekle, czasami przechodzący w zdecydowaną przyjaźń
(szczególnie Polonia Warszawa). Nieliczne wyjątki, takie jak Pogoń
Szczecin, mają stadiony daleko od Warszawy i w związku z tym są
trudne do rozwalenia przez Legionistów, więc może to jest powodem
nici sympatii, która zawiązała się pomiędzy klubami. Poza tym kibice
Legii trzymają sztamę z kibicami Zagłębia Sosnowiec (tzw. "Wspólnota
Światła) i Olimpii Elbląg (transporty rybne Wisłą), a im wszystkim
razem zdaje się, że przyjaźnią się z ultrasami Juventusu Turyn.
Jednak największa przyjaźń łączy ich z Widzewem. Kibice obu klubów
uwielbiają się, wystarczy przyjść na mecz Widzew-Legia i zobaczyć
jak pięknie się pozdrawiają,
[edytuj] Kupione sukcesy
Mistrzostwa Polski:
(8): 1955, 1956, 1969, 1970,1993 (odebrane przez PZPN) 1994, 1995,
2002, 2006
Te lata, w których Legia nie kupiła Mistrzostwa Polski, to
wyjeżdżała na szparagi do Niemiec, żeby uzbierać sobie na mecze w
następnym sezonie.
całosc w linku ponizej