Hannawald obrażony na publiczność i Hess tez!

21.01.02, 09:55
Hess żałuje, że przyjechał do Polski

Trener drużyny niemieckiej Reinhard Hess, tak jak "Hanni", nie przybył na konferencję prasową.

Oświadczenie Hessa przeczytał Kurt Henauer:    

- Przywiozłem swoich najlepszych skoczków do Zakopanego, by okazać szacunek polskim sportowcom. Zamiast podróży do Polski mogliśmy wybrać treningi przed olimpiadą na własnych obiektach. Zastanawiam się, czy nie trzeba było tak zrobić.
Sven Hannawald, nie przyszedł na konferencję prasową tłumacząc się trudnościami komunikacyjnymi, wszyscy jednak wiedzieli, że Niemiec obraził się na Zakopane za gwizdy publiczności.
Jego wypowiedź tak zrelacjonował szwajcarski dziennikarz, delegat FIS Kurt Hennauer: "Oddałem dwa dobre skoki, szkoda, że nie wystarczyły do zwycięstwa. Publiczność gwizdała, więc nie mogę cieszyć się z osiągniętego wyniku tak jak bym chciał. Dobrze, że warunki były dobre do końca. Dzisiejsze zawody były bezpieczne o wiele bardziej niż sobotnie, kiedy organizatorzy zostali zaskoczeni tak ogromną liczbą przybyłych widzów. Jestem rozczarowany postawą publiczności. Przed paroma dniami odezwały się w Niemczech głosy żebyśmy nie przyjeżdżali do Zakopanego i poświęcili się przygotowaniom do igrzysk. Poszliśmy inną drogą chcąc wyrazić szacunek Adamowi Małyszowi.


HA i co WY na to ? wg mnie sa troche rozoryczeni porazkami i zachowuja sie jak dzieci
    • d.z. Re: Hannawald obrażony na publiczność i Hess tez! 21.01.02, 10:01
      Chyba trochę wszyscy za "ambitnie" patrzą na ten sport.
      pamiętam jak w zeszłym roku telewizja ARD kończyła dość często transmisje
      (kiedy wygrywał Małysz) przed wręczeniem nagród. W ten sposób Niemcy nie
      widzieli kto stanął na pierwszym miejscu na podium....
      Trochę dystansu do tego wszystkiego nikomu by nie zaszkodziło, przecież to
      sport, który się szlachetną rywalizacją cechuje... (ponoć)...
      • fufek Re: Hannawald obrażony na publiczność i Hess tez! 21.01.02, 10:22
        Rywalizacja może i szlachetna, ale publika coraz częściej przypomina tą ze
        stadionów. Obrzydliwe i żenujące. Byłem na zawodach w Zakopanem i było mi
        naprawdę wstyd za to, co zgotowano Hannawaldowi. Może pocieszające w tym
        wszystkim jest to, że pozostali Niemcy spotkali się z bardziej przychylnym
        powitaniem.
    • atob Czesc druga i ostatnia 21.01.02, 11:56
      Pisze ona, że słowa krytyki nie ominęły również polskiego sędziego, Kazimierz Długopolskiego. Według niemieckich gazet, to jego stronnicza punktacja, pozbawiła Hannawalda tytułu rekordzisty, który mógł wygrać pod rząd sześć kolejnych konkursów PŚ.

      "Svenowi zabrakło 0,4 punktu - pisze "Bild am Sonntag". "Biało-czerwony arbiter za czysty jak łza skok dał mu 19 punktów. Gdyby poszedł za przykładem Norwega, Słowaka i Austriaka i postawił notę o 0,5 dziesiątych wyższą, nasz skoczek przeszedłby do historii".

      Tak takimi glosami skoczkowie Hessa napewno zasluza na "wdziecznosc" naszych fanow w nastepnych zawodach Zaczynaja pisac jak Polskie gazety wszystkiemu winni sedziowie i gwizdy kibicow ;)
      • sloggi Taki wstyd. 21.01.02, 12:07
        My nie mamy publiczności, my mamy garstkę widzów i bandę bydlaków.
        Ciekawe jak czułby się Małysz gdyby Niemcy go wygwizdywali, no ale oni mają
        ordnung we krwi.
        Ale wstyd, mam nadzieję, że cały świat usłyszy o chamstwie polskich kiboli -
        tak jak nie raz usłyszał o Anglikach.
        • atob Re: Taki wstyd. 21.01.02, 12:19

          sloggi napisał(a):

          > My nie mamy publiczności, my mamy garstkę widzów i bandę bydlaków.
          > Ciekawe jak czułby się Małysz gdyby Niemcy go wygwizdywali, no ale oni mają
          > ordnung we krwi.
          > Ale wstyd, mam nadzieję, że cały świat usłyszy o chamstwie polskich kiboli -
          > tak jak nie raz usłyszał o Anglikach.

          Zgadzam sie calkowicie z Toba ale mi chodzilo zachowanie Niemcow.
          Szukaja winnych porazki wsrod sedziow ,kibicow wszystko bylo zle i Im nie pasowalo .Ciekawy jestem jakie bylyby kometarze jakby Hanni wygral oba konkursy?
          ps Niemiecy kibice do tej pory byli ok w stosunku do Malysza . Teraz pewnie sie to zmieni niestety , a czesc winny poniosa niemieckie gazety z kometarzami jak ten przytoczony przezemnie wyzej
          • Gość: BEREK Re: Taki wstyd. IP: *.ds1-op.adsl.cybercity.dk 22.01.02, 02:22

            niestety... nie niemieckie gazety ponoszą winę!!! ale polscy kibice, którzy nie
            potrafiąc docenić sportowej klasy sportowca, doszukali się anoreksji, dopingu,
            krzywego uśmiechu...
            jakie to (niestety) polskie...
            Bartek

      • Gość: P. Re: Czesc druga i ostatnia IP: 172.24.100.* 21.01.02, 13:50
        Zlej baletnicy przeszkadza rabek od spodnicy. Jakby skoczyl metr dalej toby nie
        musial na sedziow narzekac. Pieprzenie takie. Jak mu gwizdy przeszkadzaja to
        niech wraca piec ciastka (podobno takie ma hobby Sven macho).
        P.
    • Gość: maciek Re: Hannawald obrażony na publiczność i Hess tez! IP: 217.11.134.* 21.01.02, 14:22
      Hess nam łaskę zrobił? Trzeba było nie przyjeżdzać. Tylko wtedy Małysz mógły
      odjechać o 200 pkt i nici z PŚ. To takie tłumaczenie dlaczego Hannawald nie
      wygrał z Małyszem na jego terenie. A czepianie się polskiego sędziego uważam za
      chamskie. Oprócz niego niższą notę dał jeszcze inny sędzia. Widocznie uznali,
      że skok na to zasługuje. Poza tym Małysz skakał po Hannawaldzie. Skąd sędziowie
      mogli przewidzieć że np. nie zepsuje skoku? I wiedząć jak skoczył Hannawald po
      co dali Małyszowi wszyscy zgodnie po 19.5.
    • Gość: ziggy Re: Hannawald obrażony na publiczność i Hess tez! IP: *.chello.pl 21.01.02, 17:02
      Nie ta terminologia. Nikt się nie obraził. Niemcy zwyczajnie nie mieli ochoty
      na kolejny kontakt z tą "fantastyczną polską publicznością." Na chamów nikt się
      nie obraża, chamów się ignoruje. Najpierw komentator TVP "oczywiście nic nie
      sugeruje" ale przez cały Konkurs Czterech Skoczni zagląda Hannawaldowi do
      świątecznych garnków, martwiąc się czy aby na pewno były to dozwolone potrawki,
      a teraz przyjeżdżają Niemcy do Zakopanego i okazuje się że trafili na mecz
      trzecioligowych drużyn piłkarskich. Obrażać się nie ma za co i na kogo, bo cham
      pozostanie chamem, niezależnie od tego czy stoi na stadionie piłkarskim czy pod
      skocznią narciarską. Nie przypominam sobie transmisji ze skoków narciarskich w
      innych krajach, w trakcie których gwizdano na konkurenta zawodnika gospodarzy.
      Co kraj to obyczaj, my wniesiemy do Europy przede wszystkim bogate tradycje
      uprawy ziemniaka i buraka cukrowego, i to widać, słychać i czuć.
      • Gość: kilovolt Re: Hannawald obrażony na publiczność i Hess tez! IP: *.*.*.* 21.01.02, 21:55
        Zgadzam się całkowicie, nie ma na co się obrażać niemieccy skoczkowie. Zostali
        oni przyjęci tak jak na innych skoczniach. Są po prostu zawiedzeni, że żadnego
        konkursu nie wygrał Niemiec a co najgorsza ostatni konkurs wygrał Małysz!
        Więcej wyrozumiałości panowie Hannawald i inni, po prostu Małysz był najlepszy.
        Trzeba uznać wyższość innych a nie narzekać na kibiców i sędziów. Rzeczywiście
        cham pozostanie chamem tak traktując polską, naprawdę wspaniałą i wyrozumiałą
        publiczność. W poprzednich konkursach niemieccy kibice nie pozostawili suchej
        nitki na Adamie Małyszu, widać było wszędzie transparenty dotyczące Adama.
        Dziwię się, że Hannawald i ekipa ma pretensje do polskich kibiców, czyżby nie
        znał tego z własnego podwórka. Jak u nich to wszytko ok, a jak w Zakopanem to
        wszystko przeciwko nim? Więcej samokrytyki panowie! Konkurs w Zakopanem w
        niczym nie odbiegał od pozostałych, jedynym pechem Niemców było to, że nie
        wygrał Hannawald! Męczy ich to, że znów wygrał Małysz! Jakże inna byłaby
        interpretacja gdyby wygrał kto inny, nie prawdaż? Nie bądźcie hipokrytami ,
        czyżby nie potrafilibyście uznać wyższości innych? To nie przystoi skoczkom tej
        klasy! Nasi nigdy nie uciekli się do tego typu chwytów!
        • Gość: ziggy Re: Hannawald obrażony na publiczność i Hess tez! IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 21.01.02, 22:20
          Eeeh... jakby ci to powiedzieć, nie do końca zrozumiałeś sens mojej
          wypowiedzi. Mówiąc o chamach pod skocznią nie miałem na myśli Niemców.
        • Gość: Pac Re: Hannawald obrażony na publiczność i Hess tez! IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 21.01.02, 22:33
          Dojczland, Dojczland iber alles !!!
          Zachowuje formę fonetyczną, przepraszam.



          • kuleczka Re: Hannawald obrażony na publiczność i Hess tez! 21.01.02, 22:46
            Jak zwyciężał Hannavald to wszyscy mówili
            że jest na dopingu.
            Jak wygral Małysz to wszyscy mówią że Hanni dał mu wygrać lub, że sędziowie
            dali mu specjalnie wyzsze noty ( jak mu zaniżyli i dali po 16 pkt. choć skoczył
            dobrze i spadł na 6 mjsc. to było ok?! )
            Może to jest po prostu duch walki sportowej? ak jak powinno być na prawdę. Choć
            przyznaję, że te miny niemieckich działaczy sportowych działały mi na nerwy - i
            trener który po pierwszym skoku Swena myslałam że wyskoczy ze skóry a oczy mu
            same będą żyły własnym życiem i Sven po zakonczeniu konkursu na podium sprawiał
            wrażenie jakby obmyslał morderstwo doskonałe.
            Ja nie rozumiem o co chodzi. Proszę o wytłumaczenie.
            JA też tego nie rozumiem. Czy wszyscy kibice mają rozdwojenie jaźni? Dlaczego
            we wszystkim wszyscy doszukuja się skandalu?
            • Gość: vinc Re: Hannawald obrażony na publiczność i Hess tez! IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 21.01.02, 22:48
              a widzieliście reakcje Hessa, ja sie przestraszyłem żo on Tajnerowi oczy
              wydłubuje !!! :)
              • atob Re: Hannawald obrażony na publiczność i Hess tez! 22.01.02, 01:41
                Tajner cieszy sie troche spokojniej wrecz powsciagliwie
    • Gość: BEREK ja skoki z Zakopanego oglądałem w Neustadt IP: *.ds1-op.adsl.cybercity.dk 22.01.02, 02:15
      czyli u Hanniego w domu...

      nie dziwię sie że tak zareagowali...


      ... bo tak to wyglądało...

      ... wstyd

      Bartek
    • Gość: Dexter Kein Sieg fur Malysz - cóż to znaczy ??? IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 22.01.02, 19:13
      Ja to przetłumaczę z niemieckiego panom Hessowi i Hanniemu.
      To znaczy nie ma zwycięstwa dla Małysza. Jest to bardzo miłe dla Małysza i w
      duchu sportowej rywalizacji takiego transparentu dwaj panowie H. nie widzą.
      Tak samo nie zauważyli, że kolejny pan H. czyli Hocke wygrał konkurs PŚ po tym
      jak niemiecki sędzia przydzielił Małyszowi za dobry skok 16,0 zamiast 18,0-18,5
      pkt.
      Nie zauważyli również, że Małysz dostał noty 19,5 pkt od wszystkich pięciu
      sędziów (w tym niemieckiego).
      Więc nie mówmy o kombinacjach i oszustwach.
      Ale cóż, punkt widzenia zależy od punktu siedzenia.
      • Gość: burczymu Re: Punkt widzenia to punkt siedzenia IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 23.01.02, 18:06
        I o to chyba w tym właśnie chodzi. Dużo ludzi to zauważyło. Niestety Niemcy w
        PŚ widzą tylko to co złe dla nich, a reszta ich nie obchodzi. Hautameki wygrał
        o 0.4 pkt. i nie było problemu.
Pełna wersja