Kaczor znowu przekręca !

IP: *.chello.pl 09.11.03, 00:39
Prezydent Warszawy Lech Kaczyński wydzierżawił francuskiej firmie na 30 lat,
bez przetargu i za parę groszy, 5 tys. metrów kwadratowych wartych - według
cen rynkowych - nie mniej niż siedem milionów złotych. Czy Warszawa nie
potrzebuje już pieniędzy, że jej prezydent nie chce się schylić po głupie
siedem milionów?
Różnica między tym, co uzyskano, a co można było uzyskać, jest szokująca. Aż
chce się wołać - gdzie jest kasa ?!
    • danek3 Re: Kaczor znowu przekręca ! 09.11.03, 00:52
      A co konkretnie wydzierżawił? I komu? Bo nie bardzo wiadomo, o co chodzi...
      • Gość: Warszawiak Re: Kaczor znowu przekręca ! IP: *.chello.pl 09.11.03, 16:39
        danek3 napisał:

        > A co konkretnie wydzierżawił? I komu? Bo nie bardzo wiadomo, o co chodzi...
        Historia ta ma swoje korzenie w poprzedniej kadencji warszawskiego samorządu.
        Gdy mianowicie owa kadencja chyliła się już ku zachodowi, biznesmeni prowadzący
        spółkę Gen-Bud (w której większościowymi udziałowcami są francuscy właściciele
        wielkich cementowni, także polskich) postanowili przedłużyć dzierżawę
        użytkowanego przez siebie gruntu przy ul. Bartyckiej. Kto nie zna Warszawy, ten
        nie wie, że Bartycka to ulica bardzo atrakcyjna. Mieści się tam największy
        salon budownictwa w stolicy - setki sklepów, sklepików, pawilonów i magazynów
        wypełnionych po brzegi cudeńkami do budowania, krycia dachów, wyposażenia
        łazienek itp. Co prawda termin dzierżawienia nieruchomości upływał 31 grudnia
        2003 r., ale Gen-Bud najwyraźniej wolał załatwić swoje sprawy z władzą
        odchodzącą a nie z nadchodzącą. Spółka wystąpiła więc ze stosownym wnioskiem o
        przedłużenie dzierżawy gruntu na kolejne 30 lat. Oczywiście w trybie
        bezprzetargowym. Rada dzielnicy Mokotów i jej ówczesny zarząd byli "za".
        Ostateczna decyzja leżała jednak w gestii zarządu gminy Centrum. Tymczasem Jan
        Wieteska, wówczas burmistrz gminy, zgody na takie załatwienie sprawy nie
        wyraził.

        - Ten wniosek nie spełniał wymogów zapisanych w stosownej uchwale rady gminy,
        określającej zasady nabycia, zbycia i dzierżawy nieruchomości na czas powyżej
        trzech lat - mówi Wieteska. - Dlatego też w obszernym wyjaśnieniu, które
        przekazano dzielnicy, wskazaliśmy na niezgodność z prawem wniosku Gen-Budu.

        Owa uchwała gminy głosi, że aby być w zgodzie z przepisem, na który powołał się
        Kaczyński wydzierżawiając bez przetargu Gen-Budowi plac na kolejne 30 lat,
        należy spełnić dwa warunki. Pierwszy: co najmniej przez ostatnie dziesięć lat
        być użytkownikiem terenu. Drugi: posiadać na tej nieruchomości budynki.
        Pierwszy z warunków, naciągając fakty i przymykając oko, od biedy można uznać
        za spełniony. Drugi już w żaden sposób. Na działce, o którą chodzi, stoją
        zabudowania zwane potocznie wiatami. W żaden sposób nie spełniają kryteriów
        zawartych w definicji słowa budynek. Artykuł 3 ust. 2 prawa budowlanego (z 7
        lipca 1994 r.) określa, że przez budynek należy rozumieć obiekt budowlany,
        który jest trwale związany z gruntem, wydzielony z przestrzeni za pomocą
        przegród budowlanych oraz posiada fundamenty i dach.

        CZARY MARY

        W podobnym przypadku, także zresztą na Mokotowie, kupcom bazaru Sadyba
        odmówiono prawa do wieloletniej dzierżawy gruntu, gdyż ich pawilony handlowe
        nie są budynkami w myśl prawa budowlanego. Ogłaszał tę decyzję ten sam urzędnik
        Zbysław Suchożebrski, dziś naczelnik delegatury biura gospodarki
        nieruchomościami, geodezji i katastru w dzielnicy Mokotów. Dla niego pawilony
        kupców na Powsińskiej są wiatami, a wiaty biznesmenów na Bartyckiej budynkami.
        Człek wie, co i jak mówić oraz jak obsłużyć klienta. Było nie było przez 11 lat
        kelnerował w hotelu Forum.

        Ale bez żartów - co takiego wydarzyło się, że w ciągu roku Gen-Budowe wiaty na
        Bartyckiej uległy cudownej przemianie w budynki, skoro nikt nic przy nich nie
        robił? Skrobaliśmy się w głowę, kombinowaliśmy i wymyśliliśmy tylko jedno -
        zmieniły się władze podejmujące decyzje. Magister prawa Wieteska najpierw
        sprawdził, poradził się i w rezultacie odprawił interesantów z kwitkiem. Zaś
        doktor habilitowany prawa Kaczyński, mimo że doskonale orientował się w
        sprawie, nie certolił się, tylko podpisał, co było do podpisania. A przecież
        został poinformowany o niezgodności swoich działań z obowiązującym go prawem.
        Dowiedział się, że intencją uchwałodawcy - radnych gminy Centrum - było
        oddawanie w długoletnią dzierżawę gruntów już zabudowanych, co pozwalałoby
        dzierżawcom na amortyzację poniesionych przez nich kosztów budowlanych.
        Tymczasem spółka Gen-Bud dopiero ma zamiar zbudować obiekty handlowe z
        prawdziwego zdarzenia.

        W duchu prezydent Kaczyński zdawał sobie chyba sprawę, że coś w tych licznych
        docierających do niego zastrzeżeniach musi być na rzeczy, bo termin podpisania
        aktu notarialnego przekazującego Gen-Budowi nieruchomość był przekładany. Jakby
        się prezydent wahał. Ostatecznie jednak 29 października br. upoważnieni przez
        Lecha Kaczyńskiego urzędnicy - wiceprezydent Dorota Safjan (prywatnie żona
        prezesa Trybunału Konstytucyjnego, a więc też osoba dzień w dzień od lat
        obcująca z paragrafami, nie tylko z literą, ale i z duchem prawa) i dyrektor od
        geodezji i nieruchomości Marek Kolarski - złożyli swoje podpisy. Notariusz je
        potwierdził, a szefowie Gen-Budu odetchnęli. Do końca roku płacą po 15 tys. zł
        za miesiąc. Od nowego roku niewiele więcej. Rynkowe ceny działek w tamtej
        okolicy są w ogóle nieporównywalne z tymi, które miasto podyktowało Gen-Budowi.
        Metr kwadratowy gruntu waha się tam od 1000 do 2000 zł, w zależności od
        uzbrojenia terenu. Jak twierdzą znający się na rzeczy, metr działki, którą
        Kaczyński wydzierżawił Gen-Budowi na 30 lat po 4 zł za 1 mkw., tak naprawdę
        kosztuje nie mniej niż 1500 zł. Jakby nie liczył, wychodzi od siedmiu pół mln
        zł w górę za całość. W ubiegłym roku sąsiad Gen-Budu, firma Elpol, na tej samej
        ulicy kupił ziemię płacąc po dwa tysiące zł za 1 mkw.

        • rolotomasi znowu Kaczor 09.11.03, 23:45
          Może i znowu
          Jak chcesz ruszyć sprawę to napisz krótko i węzłowato - żeby stoliczanie
          czytali i dyskutowali, a tak masz '0' reakcji.
          Pisz: parę dat, klika kwot + nazwisk
          Nauczyłeś się na Aferze GTW czy nie?
    • Gość: kaz Re: Kaczor znowu przekręca ! IP: 213.25.85.* 09.11.03, 18:29
      A propo kasy to ona jest w banku jak by go nie zwać.
      A tak naprawde jesteście tylko gęgacze opowiadacze i podpowiadacze.
      • Gość: Touluse~Lautrec Re: Kaczor znowu przekręca ! IP: *.chello.pl 21.11.03, 08:18
        Tak już jego ..... natura. Najpierw z bratem zapierdolili księżyc, a
        później ......... to juź poszło !!!!!!!!!!
        • Gość: raar Re: Kaczor znowu przekręca ! IP: *.lanet.wroc.pl 21.11.03, 16:49
          Z Tobą jest większy problem .Tobie zapierdolili rozum a na dodatek założyli na
          ślepia czerwone okulary!!!
          • Gość: As Re: Kaczor znowu przekręca ! IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 21.11.03, 16:53
            Gość portalu: raar napisał(a):

            > Z Tobą jest większy problem .Tobie zapierdolili rozum a na dodatek założyli
            na
            > ślepia czerwone okulary!!!


            Nie wypowiadaj się na naszym forum na tematy, które nie dotyczą wrocławia! To
            nie ma nic wspólnego z opcją polityczną, tylko z totalną niekompetencją!
            • Gość: Touluse~Lautrec Re: Kaczor znowu przekręca ! IP: *.chello.pl 21.11.03, 22:22
              Gość portalu: As napisał(a):

              > Gość portalu: raar napisał(a):
              >
              > > Z Tobą jest większy problem .Tobie zapierdolili rozum a na dodatek założyl
              > i
              > na
              > > ślepia czerwone okulary!!!
              >
              >
              > Nie wypowiadaj się na naszym forum na tematy, które nie dotyczą wrocławia! To
              > nie ma nic wspólnego z opcją polityczną, tylko z totalną niekompetencją!

              raar to rura z Breslau. Olewam go gorącą i silną strugą gorącego moczu.
              Niech ma. Niech się zagrzeje.
Pełna wersja