Chełmińska róg Strażackiej

11.11.03, 08:20
Przy skrzyżowaniu Chemińskiej ze Strażacką (na rogu Strażackiej konkretnie)
stoi pośród drzew tajemniczy, mocno zrujnowany obiekt z charakterystyczną
wieżyczką. Czy ktoś z Was wie co tam się kiedyś mieściło? Kościół? Zamek lub
dworek? Uprzejmię proszę o jakieś informacje na temat tego obiektu.
    • chaladia Nie Chełmińska lecz Chełmżyńska... 11.11.03, 12:09
      A poza tym wszystko się zgadza. Dom należał kiedyś do właścicieli większości
      cegielni w okolicy i stanowił niejako ich reklamę. Gdy budowałem EC Kawęczyn
      (1980-85) był jeszcze niezłym stanie. Dziś jest znacznie gorzej.

      Wartość historyczną ma taką, jak wszystko, co zbudowano przed wojną i ocalało,
      ale Zabytkiem przez duże "Z" to chyba on raczej nie jest... Choć projekt robił
      niewątpliwie zdolny architekt i rzecz "trzyma się kupy" pod względem stylu.
      Myślę, że jedyną szansą tej ruiny jest, gdyby ktoś bogaty się nad nią zlitował
      i zamiast stawiać od podstaw jakiegoś upiornego Gargamela, kupił go i
      odrestaurował. Przygotowanie transakcji i remont zajęłyby ze dwa-trzy lata.
      Akurat mniej-więcej w tym czasie połączą Zabraniecką z Chełmżyńską (Strażacka
      to nie ulica), więc dojazd do Warszawy będzie dobry.
      • Gość: Robal Panie Ossowski ! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.11.03, 14:16
        Z Pana Warszawiak i redaktor stołecznego dodatku jak z koziej d... trąbka! Jak
        można tak haniebnie pomylić nazwę dużej ulicy. Czy Pan nie masz cóś wspólnego z
        intelektualistką Panią Ossowską od Tigera Michalczewskiego?
        • jaroslaw_ossowski Re: Panie Ossowski ! 11.11.03, 19:57
          A widzisz róznicę pomiędzy Jarosławem Osowskim a Jarosławem Ossowskim?;-)
          Zresztą już to kiedyś przerabiałem na ztm.news, włącznie ze skanem własnego
          dowodu :-)
          Co do koneksji rodzinnych z żoną Michalczewskiego: w mojej rodzinie (tej, którą
          znam) nie ma takiej osoby ale nie wiem jak sprawa wygląda po stronie brata
          mojego dziadka.
        • Gość: Warszawiak Re: Panie Ossowski ! IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 11.11.03, 19:58
          A ja jestem warszawiakiem a o takich ulicach nie słyszałem. Co za różnica czy
          Chełmińska czy Chełmżyńska, to i tak zadupie jest.

          PS. Żeby tylko przypadkiem ktoś tej budowli dziadom monarowskim nie oddał, to
          byłoby przegięcie.
          • jaroslaw_ossowski Re: Panie Ossowski ! 11.11.03, 20:02
            Gość portalu: Warszawiak napisał(a):

            > A ja jestem warszawiakiem a o takich ulicach nie słyszałem. Co za różnica czy
            > Chełmińska czy Chełmżyńska, to i tak zadupie jest.

            Tak jak napisałem na innym forum. Post ten został stworzony zaraz po powrocie z
            pracy (nocna zmiana) i nie bardzo wtedy kontaktowałem co się dzieje :-) A
            chodzi o ulicę Chełmżyńską, jak słusznie zauważył Chaladia.

            > PS. Żeby tylko przypadkiem ktoś tej budowli dziadom monarowskim nie oddał, to
            > byłoby przegięcie.

            A właśnie powinien ją oddać ponieważ Monar by ją odrestaurował. Lepsze to niż
            postępująca dewastacja obiektu, jak teraz ma miejsce.
      • jaroslaw_ossowski Re: Nie Chełmińska lecz Chełmżyńska... 11.11.03, 20:06
        chaladia napisał:

        > A poza tym wszystko się zgadza. Dom należał kiedyś do właścicieli większości
        > cegielni w okolicy i stanowił niejako ich reklamę. Gdy budowałem EC Kawęczyn
        > (1980-85) był jeszcze niezłym stanie. Dziś jest znacznie gorzej.

        To niesamowite jak w ciągu 18 lat można zniszczyć pałacyk.

        > Wartość historyczną ma taką, jak wszystko, co zbudowano przed wojną i
        ocalało,
        > ale Zabytkiem przez duże "Z" to chyba on raczej nie jest... Choć projekt
        robił
        > niewątpliwie zdolny architekt i rzecz "trzyma się kupy" pod względem stylu.

        A nawet wyróznia bo jeszcze się nie spotkałem z budowlą obłożoną płytkami
        ceramicznymi.

        > Myślę, że jedyną szansą tej ruiny jest, gdyby ktoś bogaty się nad nią
        zlitował
        > i zamiast stawiać od podstaw jakiegoś upiornego Gargamela, kupił go i
        > odrestaurował.

        Byle szybko bo wieża pałacku chyli się ku zawaleniu (popękana ściąna).

        > Przygotowanie transakcji i remont zajęłyby ze dwa-trzy lata.
        > Akurat mniej-więcej w tym czasie połączą Zabraniecką z Chełmżyńską (Strażacka
        > to nie ulica), więc dojazd do Warszawy będzie dobry.

        A jak ktoś dobrze pogra to może nawet zarobić na tym obiekcie.

        PS: Skoro Strażacka to nie ulica to czym ona jest? Wiejską dróżką?;)
        • chaladia Re: Nie Chełmińska lecz Chełmżyńska... 18.11.03, 08:54
          jaroslaw_ossowski napisał:

          > Skoro Strażacka to nie ulica to czym ona jest? Wiejską dróżką?;)

          Wysypiskiem śmieci zamkniętym szlabanem zaraz za złomowiskiem motoryzacyjnym...
    • Gość: === Monarowcy powinni wiedziec. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.11.03, 14:32
      Kiedys starali sie o ten budynek i byl wielki halas, o to, ze lepiej jest temu
      zabytkowi zapasc sie pod ziemie niz im oddac. Bylo tam przedszkole albo
      sierociniec dawno temu, ale glowy sobie uciac nie dam. W lazdym razie jakies 3-
      4 lata temu bylo glosno o nim, i szczegolowo byla opisywana jego historia -
      takze na lamach GW.
      • jaroslaw_ossowski Re: Monarowcy powinni wiedziec. 11.11.03, 19:46
        Dzięki. Skontaktuję się niebawem z Monarem w celu zdobycia większej ilości
        wiadomości na temat tego budynku. Przede wszystkim interesuje mnie, kto jest
        teraz jego właścicielem. Jeśli chodzi o informacje prasowe to też poszperam :-)
    • olecky Palacyk Granzowa 11.11.03, 14:50
      budynek to dawny palacyk Kazimierza Granzowa, wlasciciela
      Kaweczynskich Zakladow Ceramicznych (produkowana w KZC
      cegla, tzw. grancowka, wymurowano m.in. wiekszosc
      lindlejowskich kanalow miejskich). Pochodzi ZTCP z II
      polowy XIX w. Kiedys jego wyroznikiem byly wykladane
      plytkami ceramicznymi elewacje, ale dawno tam nie bylem i
      nie wiem czy juz nie zostaly obtluczone...
      • jaroslaw_ossowski Re: Palacyk Granzowa 11.11.03, 19:40
        Płytki ceramiczne nadal znajdują się na ścianach pałacyku chociaż wiele z nich
        po prostu rozkradziono lub same poodpadały. Niestety sama budowla jest w
        fatalnym stanie technicznym a pękające ściany wieżyczki wskazują, że ta
        niedługo się zawali :/
      • jaroslaw_ossowski Re: Palacyk Granzowa 11.11.03, 19:44
        A tak w ogóle to dziękuję za odpowiedź.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja