Gość: wawiak IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.01.09, 07:33 Brawo! Bardzo dobrze, że ktoś zajmuje się problemem. Jednak w polskiej rzeczywistości jest najczęściej tak, ze to nie trafia to pustych urzedniczych łbów. Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
Gość: Mich Tylko zmiana i egzekwowanie przepisów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.01.09, 07:43 w taki sposób, że każda nowa inwestycja musi być przyjazna inwalidom. I nie dopoki wszystkie urządzenia nie będa działac na cacy to inspektor nie odbierze takiej inwestycji. Odpowiedz Link Zgłoś
cyjanek Czy magisterka zmieni stolicę? 27.01.09, 09:05 Tak się zastanawiam... co mają Głusi do poruszania się po mieście? Przecież dla nich nie ma żadnych barier architektonicznych. A że są jednak wymienieni w temacie, ciekaw jestem, jakie udogodnienia dla nich zostały wymyślone - czemu nic nie ma o tym w tekście? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: PIŁKA Re: Czy magisterka zmieni stolicę? IP: *.chello.pl 27.01.09, 11:55 W przypadku, kiedy nie słyszysz, polegasz jedynie na tym, co widzisz.. a "nieczytelność" w przestrzeni publicznej może się przyczynić do wypadku, np. słabo oznakowane przejścia lub te bez sygnalizacji - jak nie słyszysz, to słabiej oceniasz dystans nadjeżdżającego pojazdu. Ale zgadzam się, iż osoby niewidome i na wózkach nie mają łatwo w stolicy. Odpowiedz Link Zgłoś
cyjanek Re: Czy magisterka zmieni stolicę? 27.01.09, 22:23 Nie wydaje mi się, żeby słyszenie odgrywało tak istotną rolę w ocenianiu odległości. Ja nie słyszę od urodzenia i nigdy nie miałem problemu z ocenieniem, czy pojazd znajduje się wystarczająco daleko. Poza tym kwestia oceny odległości pojazdu to nie problem architektoniczny ani żaden inny. Osoby głuche od urodzenia od zawsze polegały na wzroku i korzystają z niego tak, by sobie zrekompensować ubytek słuchu, np. częściej się rozglądają. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wozkowy swiatla sterowane przyciskiem IP: *.k.omnitec.pl 27.01.09, 09:09 a przy slupku pod przyciskiem (ktory jest tez dosc wysoko) kosz na smieci przy drugim kupa zgarnietego sniegu - kasprowicza rog zjednoczenia. nagmine sa rowniez przycisk tylko z jednej strony przejscia. Odpowiedz Link Zgłoś
swiadoma.konsumentka Czy magisterka zmieni stolicę? 27.01.09, 12:09 Znakomity pomysł, gratulacje dla studentów! Ja również jestem ciekawa odpowiedzi urzędników i czekam na następny artykuł, pokazujący jak sprawa się potoczyła. Odpowiedz Link Zgłoś
m0cna Re: Czy magisterka zmieni stolicę? 27.01.09, 12:13 Gość portalu: wawiak napisał(a): > Brawo! Bardzo dobrze, że ktoś zajmuje się problemem. Jednak w > polskiej rzeczywistości jest najczęściej tak, ze to nie trafia to > pustych urzedniczych łbów. Przeciętny urzędnik pewnie by chętnie pomógł, gdyby mógł. Ale na szczeblu decyzyjnym (dyrekcja), w co większych urzędach siedzą aktualne figury partyjne zajęte czymś innym... Styl zarządzania musiałby się przekładać na wynik wyborów, żeby szefostwo urzędów zajęło się takimi sprawami, jak omawiana w artykule. m. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: TPepe Problem z "decydentami" IP: *.nencki.gov.pl 27.01.09, 12:16 Przy całym szacunku dla wyjątkowej sytuacji osób niepełnosprawnych, ich kłopoty nie są unikalne. Jeśli się przyjrzymy naszemu miastu, to wygląda, że odpowiedzialni za przestrzeń publiczną nie są niechętni niepełnosprawnym ale po prostu w całej rozciągłości: głupi, bezmyślni i pozbawieni dobrej woli. Dotyczy to nas wszystkich, rowerzystów, pieszych a nawet kierowców, którzy mają chyba najmocniejsze lobby w ratuszu. Dam przykłady: ścieżka rowerowa wzdłuż Jana Pawła II, wijąca się slalomem po obu stronach jezdni..raz tu...raz tam.. czy genialne w swojej szkodliwości rozwiązanie drogowe na rondzie Zesłańców Syberyjskich: jeden z pasów zanika 100 metrów za skrzyżowaniem i generuje zator przy zjeździe z ronda. lepiej miejsca wybrać ie było można, gdyby przez rondo przechodziły dwa pasy, przepustowość by wzrosła pewnie z 2 razy. Może by wprowadzić zasadę, że obywatel ma prawo wiedzieć kto personalnie odpowiada za wszystkie decyzje urzędnicze, może wtedy panowie by się zastanowili, wiedząc że na imprezie ktoś może rzucić: a to ten idiota co ścieżki zygzakiem buduje... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kbjbj tak tylko ze ty postoisz sobie troche w korku sluc IP: 193.120.70.* 27.01.09, 12:44 hajac radia a niepelnosprawni maja utrodnione podstawowe poruszanie sie przez takie bzdety.tak nie wiele potrzeba zeby wszystko dostosowac.zeby przycisku nie mozna bylo zamontowac po obu stronach przejscia? widac robota na odwal sie.lepiej nie czekac az cos sie zmieni tylko postulowac zatrudnienie konsultantow od dostosowania miasta dla niepelnosprawnych w ratuszu. a moze nasi studenci na to wlasnie licza?;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: TPepe Re: tak tylko ze ty postoisz sobie troche w korku IP: *.nencki.gov.pl 27.01.09, 13:08 No pewnie, że jestem w lepszej sytuacji, tylko myślę, że problem trzeba rozwiązać generalni. Jak ktoś jest w ogóle bezmyślny to nie damy rady sprawić, by nagle o niepełnosprawnych akurat zaczął myśleć... Odpowiedz Link Zgłoś
donkej Re: Problem z "decydentami" 27.01.09, 12:53 Niestety miałam okazję widzieć w jaki sposób niektórzy radni miejscy nabierają wody w usta gdy wypływa temat niepełnosprawnych. A jestem daleka od takiego prostego odsądzania radnych od czci i wiary oraz podziałów na my i oni (oni czyli władze). Problem rzeczywiście dotyczy nie tylko niepełnosprawnych i nie tylko rowerzystów, ale również np. osób prowadzących wózki dziecięce. Odpowiedz Link Zgłoś
agent.orange Ktoś to musi powiedzieć: szkoda pieniędzy 27.01.09, 14:36 Ktoś to musi w końcu powiedzieć: szkoda pieniędzy na takie udogodnienia. Zgaduję, że jedna widna/dźwig to kilkadziesiąt tysięcy zł a użytek z tego będzie znikomy. Do tego bydło zniszczy i zapaskudzi farbą. Są pilniejsze problemy niż przerabianie połowy miasta dla ułamków promili mieszkańców. Smutne ale prawdziwe - tak samo jak wiele innych problemów społecznych. Odpowiedz Link Zgłoś
swiadoma.konsumentka Re: Ktoś to musi powiedzieć: szkoda pieniędzy 27.01.09, 16:29 Udogodnienia "dla niepełnosprawnych", dodam: ruchowo, służą: - niepełnosprawnym ruchowo - osobom prowadzącym wózek dziecięcy - osobom starszym - osobom z jakimikolwiek przejściowymi dolegliwościami ruchowymi - osobom z bagażami ;) To nie jest ułamek promila mieszkańców, a około połowy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wózkowy Re: Ktoś to musi powiedzieć: szkoda pieniędzy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.01.09, 11:09 Przyjemniaczku,widać,że nigdy nie złamałeś nogi ani nie masz dziecka.Gratuluję postawy!Widocznie należysz do szczęściarzy,którzy mają samochód.Cóż,szczęść Ci Boże, "zdrowa jednostko społeczna"! Odpowiedz Link Zgłoś