Psią kupę podrzuć sąsiadowi

    • Gość: bolo A potem Wyborcza się dziwi, że ludzie się grodzą! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.01.09, 13:00
      A grodzą się, grodzą, bo zwyczajnie nie chcą mieć cudzych gówien pod oknami i
      parkingów zapełnionych przez cudze samochody.
      A wobec nieporadności służb, jedynym sposobem wyegzekwowania swoich praw jest
      płot okalający moją współwłasność.
    • Gość: E-e Psią kupę podrzuć sąsiadowi IP: *.acn.waw.pl 29.01.09, 13:22
      W metrze jest reklama społeczna mówiąca o 100 000 porzuconych psów.

      Ja też płacę podatki na czyste chodniki i czyste trawniki nie podoba mi się, że
      część moich pieniędzy ma iść na zrobienie czegoś, co powinno być obowiązkiem
      kulturalnego i szanującego się człowieka.
      Ten trawnik i chodnik jest tak samo mój jak i Wasz i nie życzę sobie na nim
      psiego gówna, bo Wy nie potraficie szanować wspólnej własności.
      Jak będziecie mieli współwłasność własnego mieszkania np. z małżonkiem, to jak
      piesek nasra, też nie będziecie sprzątać, bo to nie wasze? Własność jest tak
      samo Wasza jeśli dzielicie ją z jedną osobą i jeśli dzielicie ją z 37 milionami
      innych obywateli, gdyby to wszyscy pojęli, to może by było mniej złodziejstwa w
      tym kraju.

      Mój ogromny szacunek mają wszyscy właściciele psów, którzy sprzątają po swoich
      pupilkach. Są to ludzie odpowiedzialni i wiedzący jakie są ich prawa i
      obowiązki. Kropka.


      Osobiście uważam, że rozwiązanie problemu leży w wymuszeniu zmiany podejścia
      strażników miejskich - powinni wręczać mandaty za każdym razem, gdy widzą coś
      takiego. Żadnych upomnień i cackania się. Niestety straż miejska w obecnym
      kształcie do wezwania do zakłócania porządku przyjeżdża 4 godziny po zdarzeniu
      mimo że posterunek jest 450 metrów obok i o każdej porze dnia i nocy stoją tam
      przynajmniej dwa radiowozy.
    • Gość: aaa Psią kupę podrzuć sąsiadowi IP: *.paa.gov.pl 29.01.09, 13:22
      ot i cała tzw. warszafka, jaśnie państwo k.... wielmożni i ich pupilki; to że
      Polska to kraj w którym sie tworzy martwe prawo jak z zakazem palenia na
      przystankach czy sprzątaniem po psie to jedno, ale w końcu dla ludzi co
      załatwiją potrzeby swoje w miejscach publicznych są kary, to niech i dla
      właścicieli psów też będą; niech zwykli obywatele zaczną bardziej zwracać uwagę
      jak taka pańcia i jej piesek nabrudzą to się może w końcu nauczą; a jak nie -
      zebrać kupę samemu położyć na wycieraczce lub o drzwi wytrzeć jednej z drugą i
      karteczkę przyczepić "następnym razem sprzątnij po swoim pszie"
      to mówił ja W. Jarząbek
    • Gość: Daro Wwa Ulica lwowska zwana gó...aną IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.01.09, 13:53
      Apeluję o interwencję w sprawie ul. Lwowskiej w Warszawie. Ta ulica to koszmar.
      Kupy całe lub rozmazane, nawet na ścianach, sporadyczne 'ubytki' w chodniku z
      ziemią (na drzewa?) są dosłownie wielkimi kuwetami. Większość ląduje jednak na
      chodniku obok kałuż moczu. Ludzie przechodzą zakrywając czasem twarz chustkami.
      Obok wydział architektury i historyczne kamienice, chodzą tędy tłumy studentów i
      wykładowców... Od lat ulica przezywana jest 'gó...aną'. To kolejny dobry temat
      na reportaż!!!
    • Gość: karmel Re: Psią kupę podrzuć sąsiadowi IP: 212.209.42.* 29.01.09, 14:02
      Drodzy forumowicze,
      mieszkam na tym osiedlu i rzeczywiście pieski wyprowadzane są poza
      jego teren (ja również posiadam pieska). Postanowiłam że będę po nim
      sprzątać, tylko problemem jest brak jakichkolwiek śmietników, gdzie
      torebkę z niespodzianką można wyrzucić (nie mówiąc o tych specjalnie
      oznakowanych).
      Zarzucacie właścicielom psów prostactwo? Poczytajcie swoje posty i
      wtedy zobaczycie komu słoma wychodzi z butów. To często przeciwnicy
      psów pozbawieni są jakiejkolwiek kultury (pinezki w kiełbasie). Ja
      po swoim psie sprzątam, więc nie generalizujcie że wszyscy psiarze
      to prostacy(no, może oprócz p. tomka-warszawiaka ;-))

      Przy okazji bardzo pragnę podziękować autorom artykułu, że
      uświadomili mnie, że jestem zamożna i mieszkam w apartamentowcu -
      gdyby szanowni redaktorzy zamieścili zdjęcie wspomnianego osiedla,
      wszyscy wiedzieliby, że to najzwyklejsze bloki, jedynie nowsze i
      ogrodzone. Oczywiście najłatwiej jest przerysowac całą sytuację, dać
      zdjęcie starszej pani na tle starego domu i proszę - sprawa się
      narodziła!!! Chyba wyborczej brakuje tematów i - o zgrozo -
      rzetelnych dziennikarzy.

      Pozdrawiam wszystkich normalnych Warszawiaków.
      • pan_i_wladca_mx Re: Psią kupę podrzuć sąsiadowi 29.01.09, 14:16
        do tego na pewno przyjechalas z pscina dolnego i sprzedalas ojcowizne, zeby w
        tym "apartamencie" zamieszkac :) poglady na forum i w tej gazetce sa jedynie
        czarno-biale, zycie przeciez jest takie proste :)
      • Gość: rakarz olaboga ale urażona się znalazła IP: 157.166.216.* 29.01.09, 17:02
        to piękne i czcigodne że sprzątasz, wyjątek który powtwierdza
        regułę, zarzucasz brak kultury tym którzy tu mało pochlebnie o
        kundlach i właścicielach piszą? a jak pisać? a ile można prosić? iel
        kłaść do zakutych łbów że miasto to nie miejsce dla kundla a jak już
        masz go to rób tak by inni nie musieli odczuwać jego obecności, i
        gówna gównami, ale wejdź sobie do windy na przykład po przejeździe
        nią jakiegoś kundla, smród taki że pawia można puścić, dziwi mnie
        jedno jak wy możecie mieszkać z psem pod jednym dachem? a nawet w
        jednym łóżku? nie wierzę że macie w mieszkaniu czysto, nie matakiej
        opcji, walicie tak samo jak wasze kundle, sierść wszędzie, na
        ubraniach, dywanie, podłodze, w kiblu i na talerzu, ale wam to nie
        przeszkadza bo macie swojego zajebistego przyjaciela zasrańca za
        którego nie ponosicie żadnej praktycznie odpowiedzialności, nie
        płacicie podatku itd. hodujecie po prostu bezużyteczną srającą i
        śmierdzącą masę
        • Gość: rzakar Re: olaboga ale urażona się znalazła IP: 212.209.42.* 30.01.09, 09:55
          szkoda mi Ciebie, żałosny, mały człowieczku - musisz mieć bardzo
          smutne życie...
          • Gość: cogito Re: olaboga ale urażona się znalazła IP: 157.166.216.* 30.01.09, 14:32
            ty za to masz skundlone i w brudzie i bądź happy :)))))))))
            • syn_jana Re: olaboga ale urażona się znalazła 30.01.09, 20:48
              Srający, śmierdzący i bezużyteczny to Ty jesteś, koleżko.
              Dzieci wychowane w domu w którym były zwierzęta są, poza nielicznymi, wyjątkami
              uodpornione na alergie (nie tylko na sierść!). Ja osobiście cieszę się, że
              rodzice chowali mnie "w psim i kocim brudzie", kiedy widzę moich znajomych z
              załzawionymi oczami i kichających przez pół roku.
              To, czy ktoś sprząta, czy nie, zależy od osobistej kultury danego osobnika. Ja
              sprzątam, moja rodzina sprząta, więc proszę się od psiarzy uprzejmie odczepić. A
              za pomysły w stylu kiełbasa z pinezkami należy się kulka w łeb.
              Pozdrawiam serdecznie
        • pare.slow Re: olaboga ale urażona się znalazła 30.01.09, 19:47
          Gość portalu: rakarz napisał(a):

          > to piękne i czcigodne że sprzątasz, wyjątek który powtwierdza
          > regułę, zarzucasz brak kultury tym którzy tu mało pochlebnie o
          > kundlach i właścicielach piszą? a jak pisać? a ile można prosić?
          iel
          > kłaść do zakutych łbów że miasto to nie miejsce dla kundla a jak
          już
          > masz go to rób tak by inni nie musieli odczuwać jego obecności, i
          > gówna gównami, ale wejdź sobie do windy na przykład po przejeździe
          > nią jakiegoś kundla, smród taki że pawia można puścić, dziwi mnie
          > jedno jak wy możecie mieszkać z psem pod jednym dachem? a nawet w
          > jednym łóżku? nie wierzę że macie w mieszkaniu czysto, nie
          matakiej
          > opcji, walicie tak samo jak wasze kundle, sierść wszędzie, na
          > ubraniach, dywanie, podłodze, w kiblu i na talerzu, ale wam to nie
          > przeszkadza bo macie swojego zajebistego przyjaciela zasrańca za
          > którego nie ponosicie żadnej praktycznie odpowiedzialności, nie
          > płacicie podatku itd. hodujecie po prostu bezużyteczną srającą i
          > śmierdzącą masę"

          A coz to za stek obrzydliwych bredni!? Pies JEST NAJLEPSZYM
          PRZYJACEILEM CZLOWIEKA! A jak traci siersc to jest za malo
          wietrzony i szczotkowany albo zle karmiony. Psy sa CUDOWNE i jakie
          madre.
          • Gość: normalny Re: olaboga ale urażona się znalazła IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.01.09, 23:13
            tiaaaaa może i najlepszym nawet kochankiem, wisi mi to, grunt żeby
            było czysto
        • Gość: Złota 20 Re: olaboga ale urażona się znalazła IP: *.subscribers.sferia.net 31.01.09, 22:48
          Gość portalu: rakarz napisał(a):

          > a ile można prosić? iel
          > kłaść do zakutych łbów że miasto to nie miejsce dla kundla a jak już
          > masz go to rób tak by inni nie musieli odczuwać jego obecności, i
          > gówna gównami, ale wejdź sobie do windy na przykład po przejeździe
          > nią jakiegoś kundla, smród taki że pawia można puścić, dziwi mnie
          > jedno jak wy możecie mieszkać z psem pod jednym dachem? a nawet w
          > jednym łóżku? nie wierzę że macie w mieszkaniu czysto, nie matakiej
          > opcji, walicie tak samo jak wasze kundle, sierść wszędzie, na
          > ubraniach, dywanie, podłodze, w kiblu i na talerzu, ale wam to nie
          > przeszkadza bo macie swojego zajebistego przyjaciela zasrańca za
          > którego nie ponosicie żadnej praktycznie odpowiedzialności, nie
          > płacicie podatku itd. hodujecie po prostu bezużyteczną srającą i
          > śmierdzącą masę

          Czasem trudno powstrzymać się od komentarza gdy czyta się tak chamską wypowiedź.
          Niestety poziom kultury społeczeństwa można poznać po stosunku do zwierząt, a z
          tym w Polsce jak na razie kiepściutko:(
          • Gość: fucker Re: olaboga ale urażona się znalazła IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.03.09, 22:27
            wal kundla buraku w odbyt
      • Gość: aaa Re: Psią kupę podrzuć sąsiadowi IP: *.chello.pl 29.01.09, 23:18
        to nie chodzi tylko o ten blok czy osiedle - bogaty czy biedny jak stac na
        pieska czy innego pupilka to niech po nim sprząta; brak miejsc do wyrzucenia
        niespodzianki - z tym problemem do władz miasta - im na wycieraczke albo pod
        budynek położyc - ale nie - najlepiej wymówke znaleźc - że za daleko i nie ma
        gdzie itd....
    • Gość: warszawiak Trudno odróżnić łąkę od trawnika ale od stadionu? IP: 12.4.27.* 29.01.09, 16:04
      Wieśniacy ! przyzwyczailiśmy się , że nie odróżniacie łąki od
      trawnika i dlatego parkujecie na trawnikach , ale taka łąka z
      bramkami to BOISKO - tam na wsi nie pasie się krów , koni , i
      innych zwierząt , tak samo nie wyprowadza sie psów na boisko i plac
      zabaw w mieście (nie będę tłumaczył co to plac zabaw )
    • Gość: pq zacznijmy ich upominać IP: 194.29.137.* 30.01.09, 18:18
      ile razy widziliśmy jak właściciele nie sprzątają po swoich psach? pewnie
      setki razy. musimy zacząć ich upominać to może chociaż czzęść z nich zacznie
      sprzątać, bo na straż miejską nie ma co liczyć. zamiast wystawiać mandaty to
      udają że nie widzą albo upominają. żal
      • Gość: kate Re: zacznijmy ich upominać IP: *.aster.pl 01.02.09, 10:12
        czasem ciężko ukarać człowieka który wyszedł z psem i nie sprząta po
        nim bo nie ma przy sobie dokumentu, a żeby wystawić mandat trzeba
        mieć dokument tożsamości, ludzi idąc na taki spacer nie biorą
        dokumentów ze sobą to jak ich ukarać??
    • Gość: erto to się da załatwić IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.01.09, 19:04
      wystarczy by mandat za pierwsze złapanie wynosił 500pln z czego 100pln czy
      200pln trafia do kogoś kto dostarczy dowodu np nakręci film że ktoś nie
      posprzątał. Jeżeli delikwenta złapią drugi raz w roku to kara powinna wynosić
      1000pln, trzeci - 5000. Emeryci sobie dorobią i czysto będzie

      Problem psich kup nie jest specyficznie polski. Przez kilka lat mieszkałem we
      Wiedniu gdzie jest obowiązek sprzątania po psach. Kary są bardzo wysokie a
      czystości pilnują nudzące się stare kobiety które stoją w oknach i robią zdjęca.
      kasy za to nie dostają ale nie mają żadnych oporów przed dzwonieniem gdzie
      trzeba. Działa to tak sobie idealnie czysto nie jest , ale w porównaniu z
      naszymi miastami jest zdecydowanie czyściej
    • pare.slow Psią kupę podrzuć sąsiadowi 30.01.09, 19:20
      W calej Europie wlascicele psow sprzataja od razy kupke w torebke
      plastikowa i do kosza na smieci. Jest karalne nie sprzatniecie
      odchodow psa. No z siusianiem to juz metoda naturalna. Najwyzszy
      czas zeby rowniz w Polsce bylo cywilizowanie. Nikomu nie jest
      przyjemnie spacerowac przy brudnych trawnikach.
      • Gość: ja Re: Psią kupę podrzuć sąsiadowi IP: *.hsd1.il.comcast.net 31.01.09, 16:23
        sprzatac po pupilu sie powinno, nie ulega to watpliwosci, ale mam
        jedno zastrzezenie. skoro panstwo wymaga placenia za niego podatku
        to ja sie pytam co sie z tymi pieniedzmi dzieje, czy nie powinny byc
        one zuzyte wlasnie na sprzatanie?! nikt, powtarzam nikt nie byl w
        stanie wyjasnic mi na co ida podatki odprowadZane od psow. ja
        chetnie zaplace, zreszta to nie jest tak, ze placic nie mozna, mnie
        urzad siadl na dochody, bo zalegalam z placeniem. zalegalam w imie
        zasad :)), bo niby dlaczego mam placic, skoro posiadam dom, pies
        obsrywa wlasny trawnik, ktory zreszta jest natychmiast sprzatany, bo
        nie wyobrazam sobie miec psiej toalety po wlasnym oknem. nauczona
        wlasnym przykladem sprzatam tez po parkach i cudzych trawnikach, a
        psa mam duzego wiec i sprzatac jest co :)). mimo to chetnie zaplace
        ten psi podatek jezeli ktos posprzata po innych psach, bo gowno
        obcego psa jest tak samo obrzydliwe na trawniku jak i mojego, a
        skoro komus ciezko sie schylic niech miasto za pieniadze z psich
        podatkow zatrudni sprzataczy. pewnie, ze problem nie przestanie
        istniec zupelnie, ale przynejmniej pod blokami byloby moze czysto.

        ps. bede wdzieczna jak ktos mi w koncu wyjasni co dzieje sie z
        pieniedzmi z w/w podatkow.
        • Gość: lkan Re: Psią kupę podrzuć sąsiadowi IP: *.acn.waw.pl 31.01.09, 22:49
          W ubiegłym roku czytałem o zlikwidowaniu podatku od posiadania psów.
      • Gość: Ania Re: Psią kupę podrzuć sąsiadowi IP: *.bad.pppool.de 31.01.09, 17:15
        a ze względów higienicznych nie wolno wyrzucać kupy psiej do śmieci. tak mi powiedziała pani z sanepidu. oczywiście każdy pijaczek może chodzić i sr... między kontenerami. tylko co z taką kupą robić? no bo na chodzniku nie jest bardziej higieniczna.
    • Gość: Krasnal Psią kupę podrzuć sąsiadowi IP: *.chello.pl 30.01.09, 21:08
      U nas na Mokotowie przy ul. Bartłomieja 5 jest to samo: na gó...e gó... i pod
      gównem jeszcze jedno gó.... Posiadacze psów myślą że Park jest sralnią dla ich
      pupilków. Nie spotkałem się jeszcze nigdy żeby ktoś (młody, stary) nosił ze sobą
      sprzęt do utylizacji odchodów. Pod moim oknem naliczyłem ich dzisiaj 6 i to
      większych od przeciętnego ludzkiego gówna. Ciekawe dlaczego jest w kulturze
      Polaka zostawianie sąsiadowi gówna pod nosem. Osobiście tego nie rozumiem,
      przecież mnie nigdy by nie przyszło do głowy żeby komuś nasr... przed wejściem do
      domu.
      • Gość: normalny ano Krasnal czas to zacząć robić... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.01.09, 23:15
        namierz psiarza, zwróć uwagę, nie skutkuje? trach kloca na
        wycieraczkę, albo i na klamkę...wtedy tępak zrozumie
    • jogibaboo Psy w mieście nie mają racji bytu. 31.01.09, 07:38
      Chcesz mieć psa, to kup działkę i postaw chatę. Niech twój pupil biega po twoim
      terenie. Ja sobie nie życzę jego produktów przemiany materii pod moim oknem.
      Wszystkie luźno biegające czworonogi powinno się powystrzelać!
      • Gość: dog_fever Re: Psy w mieście nie mają racji bytu. IP: *.chello.pl 31.01.09, 16:06
        Płaczące dzieci, rowerzyści, powolne emerytki, piraci drogowi, fanatycy bijący żony TEŻ..bla bla bla...
        Radzę postawić chatkę pustelnika gdzieś na biegunie północnym.
    • Gość: Kornik Psią kupę podrzuć sąsiadowi IP: *.chello.pl 31.01.09, 10:47
      Kiedyś ta się śpiewało:
      "Warszawa, Warszawa to wiocha nieduża, trzy chałupy na krzyż po środku kałuża..."
      teraz:
      "Warszawa, Warszawa to wiocha nieduża, to wielka sypialnia a po środku sralnia... "
    • koczisss Re: Psią kupę podrzuć sąsiadowi 31.01.09, 15:52
      Powinien być zakaz trzymania psów w bloku!
    • muminos1975 Psią kupę podrzuć sąsiadowi 31.01.09, 15:55
      płace masę podatkow za psa miesięcznie , wiec na co idzie ta kasa?
      • Gość: six_a Re: Psią kupę podrzuć sąsiadowi IP: *.tpnet.pl 31.01.09, 18:47
        a o jakiej masie podatków piszesz?
        ostatnio podatek, bodajże w 2007 wynosił 1 pln
        a teraz w warszawie jest zdaje się tylko opłata za psa, dobrowolna zresztą.

        co do względów higienicznych, to są bzdury. psie odchody nie wymagają
        specjalnych koszy.

        inna sprawa, że w centrum to w ogóle trudno trafić nawet na normalny kosz. wtedy
        trzeba pofatygować się z torebką do śmietnika przy własnym domu, w czym w ogóle
        problem?
      • Gość: sawik Re: Psią kupę podrzuć sąsiadowi IP: *.ols.vectranet.pl 31.01.09, 19:35
        Czy to znaczy że n ie możesz posprzątać po swoim pupilku?
      • Gość: Tośka Re: Psią kupę podrzuć sąsiadowi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.01.09, 21:58
        muminos1975 napisał:

        > płace masę podatkow za psa miesięcznie , wiec na co idzie ta kasa?

        Nie kłam! W Warszawie Hanka zniosła podatki od psów
    • Gość: aga Re: Psią kupę podrzuć sąsiadowi IP: *.b-ras1.srl.dublin.eircom.net 31.01.09, 15:56
      trochę się mylisz- na spacerze z moją psicą zawsze mam co najmniej dwa specjalne woreczki na jej kupki.zawsze sprzątałam po swoich psach!!!
      irytuje mnie, że inni tego nie robią.to naprawdę dużo nie kosztuje.powinno się wprowadzić kary pieniężne, za zostawianie psich odchodów, tak jak jest w Irlandii...
    • ludwikowiec Polskie społeczeństwo jest chamskie 31.01.09, 16:02
      I tyle. Teraz gdy roztopił się śnieg po prostu nie da się przejść u mnie na
      osiedlu przez trawnik. Ba! Trawnik! Nawet ścieżki są "zabrązowione"
      dokumentnie! Zwrócisz uwagę dumnemu posiadaczowi przepięknego psa to w
      najlepszym wypadku powie że przecież on płaci za sprzątanie osiedla. W gorszym
      - zbeszta Cię bez skrępowania. Każdy narzeka że Polska jest taka owaka ale pod
      własnym domem nie potrafią utrzymać czystości! Wszędzie śmieci, ulotki, spray
      na ścianach, oszczane klatki i GÓWNO na trawnikach oraz placach zabaw!

      Dziwne że ludzie z ogrodzonych pachnących osiedli w ogóle korzystają ze swoich
      śmietników, przecież prościej byłoby wywalić worki tam na stadion. Ehhh..
      • Gość: bEep Re: Polskie społeczeństwo jest chamskie IP: *.xdsl.centertel.pl 31.01.09, 17:58
        "po prostu nie da się przejść u mnie na
        osiedlu przez trawnik."

        No cóż kolego do chodzenia na osiedlu to masz chodniki nie trawnik! Jak już
        czepiasz się o kupki zwróć także uwagę na swoje zachowanie.
        • ludwikowiec Re: Polskie społeczeństwo jest chamskie 01.02.09, 07:19
          A nie pomyślałeś geniuszu o tym że na trawnikach często bawią się dzieci?
    • Gość: rozsądek Psia kupa w śmietniku=grzywna IP: *.acn.waw.pl 31.01.09, 16:10
      Mam psa, o zgrozo w bloku, o zgrozo jest zadowolony z życia i
      zdrowy.Jestem wielką zwolenniczką nakazu sprzątania psich (ludzikic
      zresztą też dorgie mamusie i babcie uroczych maluszków) odchodów,
      tylko żeby taki nakaz wprowadzić i móc go SKUTECZNIE podkreślam
      SKUTECZNIE egzekwować, najpierw trzeba się z głową zabrać za zmianę
      prawa. Póki co wyrzucenie kupy do zwykłego śmietnika jest sprzeczne
      z przepisamy samitarnymi i zagrożone karą grzywny. Trzeba zmieńić
      przepisy, zainstalować specjalne kosze na odchody, a następnie
      zatroszczyć się o możliwość prawidłowej utylizacji zawartości tych
      koszy i nie widzę żadnego problemu. Dopóki jednak to nie nastąpi
      żaden mandat za kupę na trawniku się nie obstoji.
      • bertfox Re: Psia kupa w śmietniku=grzywna 31.01.09, 22:39
        to nie prawda co piszesz...
        chyba wiosną zeszłego roku sanepid mazowiecki orzekł, że psie
        odchody nalezy traktować jak nieczystości organiczne i wyrzucenie
        ich do zwykłego kosza na śmieci nie jest żadnym zagrożeniem dla
        środowiska
        specjalne kosze nie są niezbędne do sprzątania po psach-wystarczą
        dobre chęci;)
        • bertfox Re: Psia kupa w śmietniku=grzywna 31.01.09, 22:41
          a oto wypowiedź w tej sprawie Pani z warszawskiego MPO, z 2007 roku:

          www.emetro.pl/emetro/1,55401,4322260.html

    • friedmar prawość i sprawiedliwość polaków 31.01.09, 16:20
      kolega na dworcu w Niemczech zapłacił za wyrzucenie papierka nie do kosza, a właścicieli srających psów polscy policjanci będą częściej pouczać. …to bardzo logiczne, materiał na kolejny kawał o polakach.
    • Gość: is Psią kupę podrzuć sąsiadowi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.01.09, 16:35
      Sprzątam po swoim psie, ale mam coraz większy problem, bo z psem obecnie nie
      można nigdzie wyjść. Rozumiem nakaz sprzątania, ale wobec tego, poza boiskami
      i ogródkami dla dzieci nie powinno być zakazów wstępu z psem. Gdzie ma mój
      pies zrobić tę kupę, którą mam posprzątać? Poza tym zwierzę potrzebuje ruchu,
      nie może siedzieć non stop w domu i robić do kuwety.Wniosek nasuwa się prosty
      - nie można mieć psa, tylko nikt nie chce powiedziec tego wprost.
      • ludwikowiec Re: Psią kupę podrzuć sąsiadowi 31.01.09, 16:36
        Postawisz sobie dom z trawnikiem to kup sobie nawet cały zaprzęg psów.
      • bertfox Re: Psią kupę podrzuć sąsiadowi 31.01.09, 22:52
        Miasto Stołeczne nie ma prawa zabronić mieszkańcom poruszania się ze
        swoimi psami po terenie "miejskim" czyli także po trawnikach -
        wszelkiego rodzaju tabliczki "zakaz wprowadzania psaów" itp. są
        nielegalne i na 100% nie są umieszczane przez administrację miejską,
        ale przez np. najemców czy dzierżaców okolicznych posesji, ja je
        ignoruję i po prostu sprzątam po swoim psie

        inna sprawa gdy trawnik jest częścią prywatnej posesji... tam
        właściciel może zakazać wchodzić komu tylko zechce
        podobnie gdy teren jest np. parkiem czy urządzonym ogrodem, wtedy
        nawet jeśli jest administrowany przez Zarząd Terenów Publicznych
        (lub ZDM) może znaleźć się tam tabliczka zakazująca wejścia
        zwierzętom...

        jeśli warszawiacy zaczęli się stosować do pzrepisu nakazującego
        wychodzenie z psem na smyczy i w kagańcu... a tak? starsza pani z
        mieszańcem luźno biegającym po okolicy... jak ona ma go upilnować i
        posprzątać gdy zrobi kupę? nie ma szans, żeby weszła tam gdzie on,
        schyliła się i zaniosła kupę do kosza na śmieci...
    • Gość: enkey Jestem za karą 1000zł/kupę IP: *.zone8.bethere.co.uk 31.01.09, 16:42
      Strażnicy miejscy dostają 25% kary jako nagroda, lepiej na tym wyjdą
      niż na łapaniu młodzieży z piwem. Bez ulg, bez wyłączeń spod ustawy.
      Robisz kupę i nie posprzątasz - licz się z ryzykiem. Byłbym
      zaskoczony jakby to nie pomogło.
    • Gość: kamill69 Zrobić jak w USA!!!! IP: *.csk.pl 31.01.09, 16:42
      Zajebis...ta kara za nie posprzątanie po swoim kundlu i po problemie! Chcesz
      mieć psa to rękawiczki - nasra, bierzesz to rączką do woreczka i po kłopocie
      Kochasz zwierzęta, nie chcesz wadzić innym - nie będziesz mieć nic przeciw
    • Gość: nowy Psią kupę podrzuć sąsiadowi IP: *.chello.pl 31.01.09, 16:45
      Posiadam 2 letnia labradorkę i po niej sprzątam. Dlaczego? Nie chciałbym
      następnego dnia wejść w kupsko własnego psa. Ot, proste. Właściciele innych psów
      patrzą na mnie jak na debila, i o zgrozo, ludzie bez psów tez cieszą się ze
      mnie, ze gówna w rekach nosze. Ale zauważyć jak taki cieszący się burak wejdzie
      w gó..., bezcenne!!! Kara za drwiny z właściciela psa!!! Brak kultury u ludzi,
      nie sprzątanie po psie, śmiecenie, etc. wynika z procesu socjalizacji. Jak takie
      małe dziecko widzi, że jego tatuś czy mamusia nie sprząta po psie, w
      przyszłości, jest wielce prawdopodobne, też tego nie będzie robiło. No i
      oczywiście środowisko lokalne ma taki sam wpływ na dziecko. Załóżmy, że rodzice
      nauczyli dziecko sprzątać po psie. Ale mamy sąsiadów, którzy nie sprzątają po
      psach, mamy kolegów z osiedla, ze szkoły, którzy śmieją się ze swoich kolegów,
      którzy wyprowadzają psy i po nich sprzątają. Co sobie myśli takie dziecko?
      Bardzo łatwo przyczepić łatkę "gó...arza" etc., więc nie będę sprzątał, bo
      wszyscy będą się ze mnie śmiali. Problem leży w świadomości ludzi, SM to też
      ludzie, jest przyzwolenie społeczne na takie zachowanie. Na szczęście powoli to
      się zmienia, ale dużo wody w Wiśle upłynie zanim problem zniknie. Pozdrawiam.
    • Gość: RORO Psią kupę podrzuć sąsiadowi IP: *.chomiczowka.waw.pl 31.01.09, 16:56
      ZEBRAĆ TE KUPY I CAŁA TĄ SACZKE ROZŁOŻYĆ IM POD DRZWIAMI I TAK ROBIĆ
      CODZIENNIE AŻ ZGINĄ POD TYMI GÓWNAMI
    • agaakaines Psią kupę podrzuć sąsiadowi 31.01.09, 17:02
      jestesmy zacofanym, ciemnym narodem miedzy innymi pod wzgledem
      sprawy z psimi odchodami. porownujac sie chocby do naszych
      najblizszych sasiadow - w calej czeskiej pradze zainstalowane sa
      pojemniki z torbami na psie kupy i sama bylam swiadkiem jak chlopak
      sprzatnal po swoim psie swiezutka kupe. raz, ze miasto powinno
      zachecic posiadaczy zwierzat do sprzatania po nich - wlasnie przez
      rozmieszczenie w miescie takich urzadzen, a dwa, to sami wlasciciele
      psow powinni zmienic swoje przyzwyczajenia i zwyczajnie sprzatac
      kupy, niezaleznie od tego czy maja w okolicy bezplatne "narzedzia".
      ja na miejscu mieszkancow osiedla przyjazn zebralabym grupke ludzi,
      sprzatnela "zbombardowany" teren w torby, ktorych zawartosc
      rozrzucilabym na osiedlach, ktorych mieszkancy traktuja ten (i inny)
      teren jak bezplatny kibel dla swoich psow. bez kitu.
    • Gość: gosc Zakazac trzymania zwierzat w miastach IP: *.internetdsl.tpnet.pl 31.01.09, 17:02
      One sie do tego nie nadaja ;/
Inne wątki na temat:
Pełna wersja