Gość: eM IP: 194.181.0.* 29.01.09, 08:05 Jak "dyrektor miejskiego biura funduszy unijnych" może użyć sformułowania "megaistotny projekt" ? Oj, słoma z butów wychodzi... Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
Gość: PW Partnerstwo sposobem na nicnierobienie IP: *.polskieradio.pl 29.01.09, 08:21 Będzie jak z autostradami, jedni zrzucają winę na drugich, węszą układ albo lewy interes, a autostrad jak nie było, tak nie ma... Tu będzie tak samo... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bobola Partnerstwo lekiem na kryzys IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.01.09, 08:38 Słabo to widzę. Akcja spóżniona jest o dobre 6 lat. Ale nie było ustawy, a jak objawiła się, to na maksa sknocona, a na dokładkę poprzedni prezydent bał się, jak diabeł swięconej wody PPP. Był odpowiedni czas i duże prywatne pieniądze, żeby podziemne parkingi, II linię metra, oczyszczalnię ścieków, spalarnię odpadów komunalnych i parę innych, ważnych dla miasta inwestycji zrealizować w tej formule. A teraz mamy wizje i kryzys. Pzdr. Odpowiedz Link Zgłoś
groptyk PPP w Warszawie 29.01.09, 09:04 Już Piskorski i Kozak chcieli w tym systemie budować parkingi podziemne. Ale przyszedł kaczor i utopił te zamiary. HGW od ponad dwóch lat niczego nie zrobiła aby naprawić jego szkodnictwo. W ramach PPP nie buduje się raczej torów tramwajowych (to jest zadanie miasta), tylko zleca obsługę poszczególnych linii oferentom. Miasto nie musiałoby kupować 186 nowych tramwajów, pieniądze (ponad 1,5 mld zł) może wydać na budowę najbardziej potrzebnych tras (Młociny, Wilanów). Podobnie Warszawa nie musi być właścicielem SKM. Wystarczy, że ogłosi przetarg na obsługę linii - podobnie jak zleca firmom autobusowym obsługę poszczególnych tras autobusowych. Odpowiedz Link Zgłoś
mkm_101 Re: PPP w Warszawie 29.01.09, 12:34 > Miasto nie musiałoby kupować 186 nowych tramwajów, A wiesz że miasto nie kupuje żadnego tramwaju? mkm101 tramwar.republika.pl Odpowiedz Link Zgłoś
groptyk Przetarg TW na 186 tramwajów 29.01.09, 13:29 mkm_101 - co masz na myśli, na stronie przez Ciebie cytowanej znajdujemy ogłoszenie: tramwar.republika.pl/tw-przetargitabor.html#przetarg186 Odpowiedz Link Zgłoś
gdabski Re: Przetarg TW na 186 tramwajów 29.01.09, 18:33 Właśnie TW kupuje tramwaje, a nie miasto, tak samo mniej więcej, jakby była to firma prywatna. Na kredyt, który nie obciąża, w każdym razie bezpośrednio, miasta. Miasto potem płaci TW za obsługę linii tak jak prywaciarzowi. /Gdabski Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nadczytelnik megainteresujacy teks. IP: *.k.omnitec.pl 29.01.09, 08:56 jestem na maksa zainteresowany dalszym ciagiem. superprosze o kontynuacje. Odpowiedz Link Zgłoś
blendyks Parkowanie w Warszawie 29.01.09, 10:07 HGW w ogóle nie radzi sobie z parkowaniem w mieście. Panuje totalna wolnoamerykanka. Mimo, że ustalone są strefy płatnego parkowania z parkometrami to istnieją setki miejsc gdzie właściciele swoich czterech kółek wciskają się i nie płacą za parkowanie. Polecam ul. Grójecją między Daleką a pl. Zawiszy - chodnik przed bankami i hotelem jest gęsto zastawiany samochodami. Nikt z ZDM kar nie wlepia. Natomiast zatoka parkingowa pomiędzy Niemcewicza a Daleką świeci pustkami - tutaj są parkometry! Niewykorzystywane w pełni są: parking naziemny w narożu al. Jerozolimskich oraz ul. Grójeckiej jak też parkingi w hotelu Sobieski i nowym budynku biurowym w narożu Tarczyńska-Daleka-Grójecka. HGW pracowała w Londynie i musi wiedzieć, że tam zatrudnionych jest proporcjonalnie wielokrotnie więcej osób (traffic warden) pilnujących parkowania niż w Warszawie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rawel7 Re: Parkowanie w Warszawie IP: *.centertel.pl 29.01.09, 12:28 Słuszna uwaga Sporo parkingów jest niewykorzystywanych w pełni. Sam codzienie widzę co się dzieje na Kasprzaka Pod BGŻ ścisk, parkują nawet wzdłuż Kasprzaka, jak się da a na dziedzińcu, gdzie jest parking strzeżony....kilka samochodów :) Te samochody przy Kasprzaka zapewne nie należą do pracowników (których na samochód stać ale na parking już nie), tylko do klientów banku - śmiech na sali. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Emigrant Re: Parkowanie w Warszawie IP: *.science.uva.nl 29.01.09, 13:31 Bufetowa w Londynie sie nie nauczyla, ze trzeba tez komunikacji miejskiej, ktora rozwiozlaby ludzi. Mogloby byc realnie 2 razy wiecej autobusow na innych trasach, zeby tych ludzi przywiezc do miasta, rozwiezc po dzielnicach. Moglaby byc sprawna kolej miejska z W-wy Zachodniej na Wschodnia jezdzaca co 10 minut. Nie mowie juz, ze w Londynie jest kilkanascie linii metra, bo to grubo ponad mozliwosci Bufetowej. Odpowiedz Link Zgłoś
blendyks Re: Parkowanie w Warszawie 29.01.09, 15:13 Emigrancie, jeśli krytykujemy to róbmy to z sensem. Budowa metra kosztuje i trwa. Poczytaj ile lat budowano (i nadal buduje się) metro w wielu miastach świata. Budowa jest procesem wieloletnim, każdy kto ma do czynienia z inwestycjami wie, że dzieli się na kolejne etapy w tym analizy kierunków rozwoju miasta, potrzeb komunikacycjnych, wytyczenia tras, badań geologicznych, opracowania projektów trasy i stacji, itd .... Przecież budowa nawet trywialnego domu mieszkalnego począwszy od zakupu ziemi a skończywszy na pełnym wykończeniu wszystkich pomieszczeń trwa jakieś dwa lata. W Warszawie cały budżet na wszelkiego rodzaju inwestycje to ok. 2 miliardy złotych rocznie. A kilometr metra to nie mniej niż 1/3 tej kwoty. Wylewanie żalów, że w Warszawie nie ma iluś tam linii metra na jedną osobę jest niesprawiedliwe i nie bierze pod uwagę finansów miasta, innych potrzeb i czasu. Odpowiedz Link Zgłoś
dobroslawa2 Emigrancie, metro w Londynie buduje się 150 lat 29.01.09, 20:18 I linię metra w Londynie otwarto w 1863 roku - tak, tak w roku Powstania Styczniowego. Pociągi między dworcami Zachodnim a Wschodnim kursują na ogół co 5 minut (czasami nieco rzadziej). Faktem jest, że są to głównie jednostki dwuczłonowe, czasami jednoczłonowe. Za komuny pociągi kursowały nie rzadziej ale głównie były to jednostki trzyczłonowe. Pociągi SKM powinny kursować na zapowiadanych 3 lata temu liniach. inforail.pl/text.php?from=main&id=18054 Zasadą powinno być kursowanie pociągów nie krótszych niż dwuczłonowe. Masz rację, w komunikację miejską trzeba inwestować i ją promować, ale gdy dyrektorem ZTM za kaczora był jakiś dyrektorek PKS-u z Łomży tp jego dewizą nie był rozwój tylko przetrwanie. Przez cztery lata jego rządów kupiono jakieś 100 autobusów (bez klimatyzacji) i żadnego tramwaju czy wagonu metra. Przez dwa lata rządów HGW kupiono 400 klimatyzawanych autobusów i kilkadziesiąt wagonów metra, wydłużono m.in. wszystkie starsze rosyjskie z 4 do 6 wagonów. Odpowiedz Link Zgłoś