Kto ma płacić za sprzątanie psich kup?

30.01.09, 04:14
Sklepy z wiatrowkami powinny miec teraz dobry obrot. Jedna oglasza
sie w NK.
    • eurydyka102 Kto ma płacić za sprzątanie psich kup? 30.01.09, 06:17
      I na tym właśnie polega niewydolność administracji państwowej. W UE
      zostawiona kupa kosztuje. Zwyczjnie płaci sie mandaty i problem
      rozwiązany!. U nas się R O Z M A W I A.... i śmierdzi jak smierdziało
      • Gość: World Re: Kto ma płacić za sprzątanie psich kup? IP: 195.117.230.* 30.01.09, 08:19
        W tym kraju mamy syndrom kultywowania gówna...
      • Gość: gosia.d Re: Kto ma płacić za sprzątanie psich kup? IP: *.jmdi.pl 30.01.09, 11:50
        A po co w takim razie,my wlasciciele psow, placimy od nich podatek?!! Traktowani
        jak obywatele gorszej kategorii,a nie mamy szans normalnie posprzatac! Mam isc 2
        km do nastepnego kosza na smieci?(kiedys to robilam,ale przestalam,wysilek
        jednego nic nie da)Zbierac kupe do plastykowaego woreczka,ktory wyrzadzi
        srodowisku jeszcze wiecej problemu? (w mojej dzielnicy mieli dawac zestaw do
        sprzatania po psie i co?okazalo sie,ze dostali ich tylko 1000 i rozdali po
        rodzinie i znajomych.)

        Pieniadze z podatku powinny pojsc na firmy sprzatajace,takie jak w innych
        miastach,z odkurzaczami na odchody. Albo niech wreszcie wiezniowie zarobia na
        swoje wyzywienie!!

        W parkach nie chciani,wszedzie indziej tez nie. Parki dla psow by zrobili nawet
        odplatne karnetem,za kase wynajeto by firme sprzatajaca i bylby spokoj. A tak,
        czlowiek ma poczucie,ze dla niego nic nie zrobia,to po co i on ma kiwac palcem..
        • Gość: MK Re: Kto ma płacić za sprzątanie psich kup? IP: *.chello.pl 30.01.09, 11:55
          Jakie to kur... polskie.
          • Gość: zniesmaczony Re: Kto ma płacić za sprzątanie psich kup? IP: *.acn.waw.pl 30.01.09, 12:03
            Rofl, to faktycznie baaaaardzo PL - oczekiwac, ze jak sie placi na cos podatki
            to ktos sensownie nimi dysponuje i wydaje te pieniadze na cele na jakie zostaly
            wplacone.
            Ty pewnie uwazasz, ze podatki to sie placi bo to taki haracz dla panstwa, tak?

        • rydzyk_fizyk Ile psich kup posprzątasz za złotówkę? 30.01.09, 12:53
          Coś nisko się cenisz:

          § 1
          Stawkę podatku od posiadania psów ustala się na rok podatkowy 2007 w
          wysokości 1,00 zł od każdego psa.

          um.warszawa.pl/v_syrenka/ratusz/podatki_psy.php
          • Gość: kuna Ten podatek to psiego g... nie jest wart. IP: *.chello.pl 01.02.09, 11:21
            Podatek za niski, ale i nie wszędzie jest. Za zeszły rok na Woli
            pobierali .... 0 zł, bo nie opłaca się wytwarzanie numerków przy tej
            stawce!!! Mam psa, i nie zawaham się go użyć wobec brudasów
            trawnikowo-chodnikowych. Już dawno przestałam się przejmować, że
            dziwnie na mnie patrzą, gdy zbieram po moim psie "pamiątki". Niech
            spadają, brudasy. Postawić kosze przy skwerach, wprowadzić równy
            podatek od psa na całą warszawkę (i to nie złotówkę za rok, tylko ze
            100 zł) i KARAĆ za zostawianie g...wien. Idzie wiosna, a właśnie
            wiosną te roztapiające się g..wna najbardziej porażają smrodem!
            Ludzie, opamiętajcie się, przecież po sobie spłukujecie kibel, żeby
            nie śmierdziało, w czym problem żeby schylić się po psią kupę?
        • antybandzior oj gosia....już widzę jak ludzie płaca za wejście 30.01.09, 13:24
          do parku z psem :))))) kaktus mi wyrośnie prędzej.
          • Gość: kuna ja zapłacę - bardzo chętnie i sama sprzątnę IP: *.chello.pl 01.02.09, 11:27
            A ja bym chętnie wykupiła karnet dla psa, żeby w spokoju mógł się
            wybiegać bez ryzyka, że go ktoś przepędzi. Normalnie to muszę go na
            smyczy prowadzać, chyba że jadę do rodziny na wieś, wtedy gania po
            ogrodzie. Taki karnet to nie to samo co na basen czy fitness, gdzie
            decydujesz czy pójdziesz, czy nie. Psa wyprowadzić i tak trzeba co
            najmniej trzy razy dziennie, więc parki-wychodki by się w stolicy
            przydały. I nawet nie muszą w nich sprzątać Służby Specjalne ;-),
            sprzątnę sama, byle był to teren DLA PSÓW, ogrodzony i z paroma
            drzewami od obsikania :-) Tylko jak znam życie, to zaraz ktoś powie,
            że "nie ma na to miejsca", albo inne bzdury.
        • suwmiara Re: Kto ma płacić za sprzątanie psich kup? 30.01.09, 14:20
          Może trzeba podnieść te podatki. 500 zł od psa na miesiąc i robimy
          profesjonalne służby oczyszczania :) a psi problem się rozwiązuje.

          A to droga Gosiu, że Was nie chcą to niestety wina postawy
          większości właścicieli psów.

          Sprawa sprzątania to jedno a drugi problem to smycz i kaganiec. Niby
          zestaw obowiązkowy ale okazuje się, że praktycznie w Warszawie nie
          znany.
          Standardowe „bo piesek nie gryzie” nie jest dobrym tłumaczeniem dla
          przestraszonej ujadaniem osoby.
          Dla mnie szczytem było wyartykułowane z wyższością stwierdzenie pani
          nad rozwścieczonym jamnikiem:

          „proszę iść a nie biec, piesek nie lubi biegaczy i rowerzystów”!


          Biegacze i rowerzyści a także piesi – ustąpcie psom z chodników!
        • Gość: ala Re: Kto ma płacić za sprzątanie psich kup? IP: *.chello.pl 30.01.09, 16:22
          A ile tego podatku płacisz rocznie? 10 czy 12 zł
          • Gość: kuna Re: Kto ma płacić za sprzątanie psich kup? IP: *.chello.pl 01.02.09, 11:30
            na Woli w zeszłym roku było 0 zł
        • dorsai68 gosia.d - nie bądź śmieszna 01.02.09, 00:55
          wiesz, gdzie możesz sobie tę złotówkę włożyć?
    • Gość: sibeliuss oPOdatkować miłośników zasrańców zapchlonych i IP: *.eranet.pl 30.01.09, 06:44
      PO sprawie
      • Gość: koniec kuposrajów! Re: oPOdatkować miłośników zasrańców zapchlonych IP: *.chello.pl 30.01.09, 11:16
        150 zł POdatek od psów miesięcznie!
    • Gość: uff juz nie w PL Kto ma płacić za sprzątanie psich kup? IP: *.cg.shawcable.net 30.01.09, 06:50
      Polacy sie nigdy nie naucza ze po psach sie sprzata. Jak wola brud i kupska to
      niech sobie w nich zyja. W PL prawie kazdy w bloku musi miec psa, i prawie
      kazdy uwaza ze jak pies zrobi kupcie na trawnik/chodnik to juz za ta kupcie
      nie odpowiada. Wraca z pieskiem do domciu na swoje 40m2 "salony" po czym zaraz
      znow z pieskiem wychodzi i robi sie kumulacja psich odchodow. Czy Polacy nie
      moga zabierac psich kup do swoich domow? Jezeli uwazaja ze to oblesne czemu
      zanieczyszczaja przestrzen publiczna?! Najwazniejsze to zeby pies zrobil
      kupcie nie na terytorium swojego pana ;) Porazka WSTYD!!!
      • Gość: kasia Re: Kto ma płacić za sprzątanie psich kup? IP: *.crt.warszawa.supermedia.pl 30.01.09, 08:00
        zazdroszczę ci! Ja tu niestety wróciłam ..i bardzo tego żałuję:(
        • Gość: PW Droga wolna - wyjeżdżaj. IP: *.polskieradio.pl 30.01.09, 09:16
          Będzie o jednego psa mniej, hahahahaha.
    • Gość: ek Re: Kto ma płacić za sprzątanie psich kup? IP: 217.17.35.* 30.01.09, 07:29
      proponuje wprowadzić kary za osranie trawnika np w wysokości 700 zł. Wystarczy
      do straży Miejskiej dostraczyć zdjęcie/a lub film wideo psa i właściciela który
      na spacerku nie sprząta po swoim pupilu. Za te 700 zł na pewno Straż miejska
      będzie w stanie ustalić gdzie takowy gość mieszka. Amatorów fotografii nie brakuje.
      • rydzyk_fizyk Kary za psie kupy juz obowiązują dawno 30.01.09, 09:08
        Kodeks wykroczeń

        Art. 144. § 1. Kto na terenach przeznaczonych do użytku publicznego niszczy lub uszkadza roślinność albo depcze trawnik lub zieleniec lub też dopuszcza do niszczenia ich przez zwierzęta znajdujące się pod jego nadzorem,
        podlega karze grzywny do 1.000 złotych albo karze nagany.

        Art. 145. Kto zanieczyszcza lub zaśmieca miejsca dostępne dla publiczności, a w szczególności drogę, ulicę, plac, ogród, trawnik lub zieleniec,
        podlega karze grzywny do 500 złotych albo karze nagany.


        Teraz tylko zagonić strażników miejskich do roboty.
        • sanmartino Niech nieroby ze straży miejskiej wypisują mandaty 30.01.09, 10:37
          Oczywiście wszelkie wspólne negocjacje między mieszkańcami to dobra rzecz, jeśli
          doprowadzą do usunięcia kup.
          Fakt, jest taki, że jeśli po piesku się nie sprząta, to się płaci. Jeśli straż
          miejska wlepiałaby mandaty regularnie i skutecznie egzekwowała ich spłatę, to
          byłoby czyściej.
          Nawet we Włoszech, w których najlepsze ulice były zafajdane w sposób straszny,
          mandaty poprawiły sytuację. Przynajmniej w centrach miast.

          Bo nasza mentalność jest taka: jak s...a u sąsiada, albo na ulicy to ok. byle
          nie u mnie.
          Sam znam przypadek jednej bardzo eleganckiej kamienicy w centrum, z ogródkiem na
          podwórku itp. A pieski eleganckich pań s...ją w wytwornej Dolince Szwajcarskiej,
          a panie cichaczem uciekają.
          A jakie protesty wzbudziło zamknięcie dla psów Parku Żeromskiego na pl. Wilsona!
          Mieszkańcy protestowali, że nie ma gdzie z pieskiem spacerować! A fakt był taki,
          ze teraz trzeba psa załatwiać na Kępie Potockiej trochę dalej (gdzie mało kto
          sprząta), a po kwiatki do ogródka siwe Żoliborzanki muszą zasuwać z łopatkami do
          Cytadeli, bo w P. Żeromskiego pilnują i głupio.
          Najlepsza metoda - po kieszeni i tyle.
    • Gość: Borys Polska B IP: *.aster.pl 30.01.09, 07:37
      dorobila sie w Warszawie, kupila sobie mieszkania ale zapomniala czy
      raczej nigdy nie byla nauczona, ze po sobie nalezy sprzatac :-)
      Typowo nowobogacckie z Polski B
    • Gość: kasia Właściciele!!! IP: *.crt.warszawa.supermedia.pl 30.01.09, 07:58
      Niech Straż miejska weźmie się do roboty i nie poucza tylko zacznie wystawiać
      MANDATY! Za niesprzątanie po psach grozi mandat od 50 zł.
      Zacznijcie to w końcu egzekwować, bo obowiązek sprzątania jest od kilku lat a
      NIKT (prawie) go nie respektuje.

      W cywilizowanych krajach ludzie sprzątają po swoich pupilach, a u nas brnie się
      przez chodniki zalane psim g...
      • Gość: ciekawy_świata Re: Właściciele!!! IP: 213.61.29.* 30.01.09, 18:04
        spacer z psem!? ehehehe cóż za eufemizm...

        spacer to mi sie kojarzy ze scenka kiedy seter/wyzel/inna psina,
        biega po wrzosowisku i aportuje kaczki, a pan idzie 50 metrow z tylu
        pali fajke i niesie fuzje... w miejskich warunkach nie chodzi sie na
        spacer tylko wysr*ć psa!

        rozwiazanie problemu psiego łajna? żadne toalety i kosze - chamow
        kultury nie nauczysz! ostatnio widzialem jak w centrum jakis buras
        sr*ł swoim kundlem metr od toalety... prawie z lapami wyskoczyl jak
        uwage zwrocilem.

        remedium

        - opłata roczna za psa wyliczana na podstawie kosztow sprzatania
        trawnikow (np. sprztaniecie jednej kupki to 1,5 zł. x 365 = 547,5
        rocznie) i nie ma ze ja nie place bo sprzatam - oplata obowiazkowa i
        tyle. moze jakas znizka dla seniora, ale z tym tez bylbym ostrozny
        (zaraz okaze sie ze wszytkie psy porejestrowane na ciocie, babcie,
        dziadka). za te kase wynajmujemy firmy sprztajace i po problemie.

        - i dopiero teraz mozna bawic sie w mandaty. nie ma oplat? kara
        wysokosci 547,5 x 3 i anulowana jesli dowod takowych dostarczy sie w
        odpowienie miejsce do gminy (aby nie bylo "panie wladzo ja mam ale
        zapomnialem"). na kpina zkrawa bowiem pomysl zeby straz miejska
        biegala po miescie z cyfrowkami i robila foty pieskom skladajacym
        sie w kangura... juz teraz widac ze system ten nie dziala!

        • Gość: karmel Re: Właściciele!!! IP: 94.254.129.* 01.02.09, 10:59
          a dlaczego mam płacić, jeśli sprzątam po swoim psie? zastanów się co piszesz -
          to jakbyś kazał nałożyć na wszystich właścicieli samochodów jakiś rodzaj rocznej
          opłaty za np. złe parkowanie, bo przecież są tacy co parkuja na chodnikach -
          zalecam trochę rozsądku
          • Gość: szymciolo Re: Właściciele!!! IP: *.chello.pl 01.02.09, 13:00
            Na nich już jest taka opłata nałożona. Nazywa się OC. Też muszą płacić, nawet
            gdy nie powodują wypadków.
    • Gość: Aga Kto ma płacić za sprzątanie psich kup? IP: *.eranet.pl 30.01.09, 08:17
      Bardzo dobry pomysł,popieram. Uważam że na każdym osiedlu właściciele
      czworonogów powinni uiszczać taka opłatę. Może w tedy Ci wielcy warszawiacy(z
      pod mazurskich wiosek)nauczyli by się że miejski chodnik to nie wiejska droga
      i po swoim pupilu trzeba sprzątać,lub płacić za sprzątanie.
    • Gość: qqryq Straż Miejska nic nie zrobi IP: *.chello.pl 30.01.09, 08:23
      Na tym nie da się zarobić w łapę,a jeszcze pies może ugryźć,albo samemu się
      wdepnie.Lepiej dręczyć babcie handlujące pietruszką.
      • Gość: PW Oni pracują tylko jak mają akcje... IP: *.polskieradio.pl 30.01.09, 09:20
        Jak akcja zefir - to gonią babcie z pietruszką, jak akcję kupa - to srające psy.
        Na co dzień spacerują po świeżym powietrzu i rozglądają się, żeby nie wdepnąć w
        g... Fajna robota!
        • Gość: MK Re: Oni pracują tylko jak mają akcje... IP: *.chello.pl 30.01.09, 10:45
          Jestem ciekawy ile w Warszawie jest psów. Może nowy podatek od posiadania psa w
          mieście np. 1000 zł. I na sprzątanie by było.
    • Gość: wandu Kto ma płacić za sprzątanie psich kup? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.01.09, 10:53
      Nikt!!! Bo nikt oprocz wlascicieli psow nie powinien ich zbierac. Mandaty - 500
      zl za nieposprzatana kupe i spoleczenstwo sie wyedukuje. To samo powinno
      niestety dotyczyc smiecenia na ulicy i zlatawiania sie w miejscach publicznych
      przez ludzi. Niestety na Polakow nie dzialaja akcje edukacyjne tylko kary.
      Problemem jest jak zwykle jedna sprawa dla Polakow przestrzen publiczna to
      przestrzen niczyja mozna na nia srac i ja zasmiecac. Duzo wody w Wisle uplynie
      zanim chociaz troszke zaczniemy byc spoleczenstwem obywatelskim.
      • Gość: AngelsDream Re: Kto ma płacić za sprzątanie psich kup? IP: *.aster.pl 30.01.09, 11:12
        Nasze oba psy mają rok. Sprzątamy od początku, gdy wzięliśmy pierwszego. Nie widziałam innej sprzątającej osoby. Więcej! Zwrócono mi uwagę, że to nie Śródmieście i tu się nie sprząta! Myślałam, że ryknę śmiechem, ale odpowiedziałam tylko grzecznie, że mi korona z głowy nie spada od sprzątania. Rozumiem, że mieszkamy w dzielnicy o adekwatnej nazwie - Bródno, ale jednak kultura jakaś obowiązuje. Kiedy zwróciliśmy uwagę pewnej pani, żeby sprzątnęła zaczęła na nas krzyczeć, że my też na pewno kiedyś złamalismy prawo, a dzieci jest za dużo i są złe i niszczą... Inny pan uciekł, nie przyznając się do własnego psa. Tyle, że nasze psiaki na osiedlu chodzą na smyczy, duży często w kagańcu, choć nie jest agresywny i prawo nas nie obliguje do kagańcowania go - po prostu robimy to dla wygody i komfortu mijających nas osób. Dwa psy, to średnio 720 kup rocznie na trawnikach! Nasze lądują w woreczkach, w koszach. Nie szukam specjalnych pojemników, bo często ich po prostu nie ma, ale sprzątam zawsze. Nawet jeśli jest trudno, kto ma psa, ten wie.

        Moje psy, moja zachcianka, mój obowiązek.

        Tylko czasem muszę się nagimnastykować, żeby sprzątnąc kupę mojego psa, bo musze ominąć pięc tych po yorkach, pinczerkach i innych małych piesków, które robią przecież małe kupki... Szkoda, że jak się wdepnie, to żadna różnica w jaki rozmiar.
        • Gość: zniesmaczony Re: Kto ma płacić za sprzątanie psich kup? IP: *.acn.waw.pl 30.01.09, 12:00
          To po co bierzesz psa, skoro go meczysz? Pies niezaleznie od rasu musi sie
          wybiegac, jakby Ciebie cale zycie ktos trzymal w zamknietym pomieszczeniu, a
          jedyne wyjscia to na smyczy i w kagancu to by Ci zycie zbrzydlo... Moze lepiej
          chomika zamiast psa miec?
          • Gość: AngelsDream Re: Kto ma płacić za sprzątanie psich kup? IP: *.aster.pl 30.01.09, 15:56
            Co drugi dzień zabieram psy na długi spacery z bieganiem luzem. Mamy kilka miejsc, gdzie one nikomu nie wadzą i mi nikt nie przeszkadza. Nie puszczam ich tylko na osiedlu - są samochody, ludzie, inne psy, które latają bez żadnej kontroli, duza ulica, etc.

            A co do chomika, to mam też szczury, więc podziękuję za propozycję.

            Z psem trzeba pracować - wychować go i nauczyć, ale też trzeba samemu być wychowanym i szanować to, że nie każdy kocha psy i ich obecność. Sami psiarze są sobie winni.
            • Gość: ala Re: Kto ma płacić za sprzątanie psich kup? IP: *.chello.pl 30.01.09, 16:33
              Brawo!!! Przez całe moje życie (nie krótkie) widziałam raz
              nastolatka sprzątającego po psie w Parku Moczydło. Zazwyczaj
              właściciele patrzą w niebo, gdy pies sra.
        • Gość: cogito Szacunek!!! ale jesteś wyjątkiem, niestety... IP: 157.166.216.* 30.01.09, 13:28
          cała reszta mam głeboko w tyle takie zasady, poza tym w domu też syf
          nie byle jaki mają pewnie
        • Gość: ala Re: Kto ma płacić za sprzątanie psich kup? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.01.09, 15:58
          to jest nas jednak wiecej :) my mieszkamy na Woli i rowniez sprzatamy. wczoraj
          byla tego typu dyskusja na onecie i jak zwykle bylo mnostwo krzyku. ze kupa sie
          szybko rozklada, ze brak specjalnych koszy, ze i tak szkodzimy srodowisku
          jezdzac samochodem i zuzywajac za duzo wody. nam ktos kiedys zarzucal, ze zwykle
          torebki foliowe nie sa zbyt dobre to zbierania kup, bo sie dlugo rozkladaja. od
          tego czasu my i nasi znajomi uzywamy toreb biodegradowalnych (firma biobag,
          100szt kosztuje ok 35pln). wiem, tu sie zaraz pojawi krzyk, ze koszty, nikogo
          nie stac, bieda itd. ludzie sa pelni wymowek jesli chodzi o zbieranie kup, a
          prawda jest taka, ze tylka im sie ruszyc nie chce tylko wola ubrac to w barwne
          argumenty. presja spoleczna odnosnie sprzatania po psach powinna byc o wiele
          wieksza, a co za tym idzie powinny byc wlepiane solidne mandaty. a moze
          swiatopoglad nieco sie zmieni jak jeden czy drugi przejedzie sie na takiej
          chodnikowej kupie i zlamie noge. chociaz pewnie i to niczego by nie zmienilo...
        • Gość: szymciolo Re: Kto ma płacić za sprzątanie psich kup? IP: *.chello.pl 31.01.09, 16:20
          Jakoś nie chce mi się wierzyć, ze ktoś Ci zwrócił uwagę, żeby nie sprzątać po
          psie. Najwyżej si dziwnie patrzą.

          A po drugie nazwa Bródno, nie wzięła się od brudu jak widać na załączonym
          obrazku niektórzy sobie dopowiedzieli (o pisowni nie wspomnę), tylko od brodu -
          płytkiego przejścia przez rzekę.
    • Gość: CZYSCIOCH Kto ma płacić za sprzątanie psich kup? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.01.09, 11:19
      TO BARDZO PROSTE TYLKO NASI DECYDENCI OD LAT NIE MAJA POJECIA CO
      ZROBIC.UWAZAM, ZE NALEZY ZATRUDNIC FIRMY SPRZATAJACE NA OSIEDLACH NA
      KOSZT POSIADACZY SMIERDZIUCHOW. WLASCICIELE POWINNI PLACIC DODATKOWE
      CZYNSZE USTALONE PRZEZ SPOLDZIELNIE MIESZKANIOWE I WSPOLNOTY
      MIESZKANIOWE !!. UBEDZIE TROCHE BEZROBOCIA I POWINNO BYC CZYSTO NA
      TRAWNIKACH I CHODNIKACH.
    • Gość: kajka Kto ma płacić za sprzątanie psich kup? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.01.09, 11:21
      Warszawa to najbardziej zarobione przez psy miasto. Przyjedźcie na Saską Kępę nota bene przez warszawiaków nazywana eksluzywną dzielnicą i spróbujcie przejść 100m chodnikiem nie wdeptując w psie odchody. Życze powodzenia
      • Gość: MK Re: Kto ma płacić za sprzątanie psich kup? IP: *.chello.pl 30.01.09, 11:29
        Z tym psim gównem jest to samo co z parkowaniem. Brak poszanowania prawa,
        przestrzegania przepisów, porządku. A wina tego jest to ze straż miejska nawet
        jak widzi ze ktoś łamie przepisy przechodzi/przejeżdża obok bez interwencji. Po
        prostu się nie chce. Taka np. ul. Francuska cały dzień powinien spacerować
        strażnik i karać wszystkich łamiących przepisy. Od kierowców, pisarzy do
        emerytów. Wtedy może Polacy się naucza że się nie opłaca.
      • Gość: cogito fakt Saska jest zasrana i niby elyty mieszkają... IP: 157.166.216.* 30.01.09, 13:30
        pracowałem niedaleko francuskiej i naprawdę to był dramat, parę razy
        musiałem się gdzieś przejsć i po prostu nie dąło się nie wdepnąć w
        gó... jeśli pod nogi nie patrzyłeś
    • Gość: DEBRA Kto ma płacić za sprzątanie psich kup? IP: 195.205.251.* 30.01.09, 11:37
      Nikt nie ma placić za sprzątanie, a jedynie właściciele mandaty,
      jeżeli nie sprzątną psiej produkcji. Przez wiele lat mieszkałam w
      Londynie, gdzie kara za pozostawienie psiej dekoracji dochodzi do
      500 funtów! Pierwsze ślady po psach zobaczyłam po 2004 roku, kiedy
      Polska znalazła się w Unii, niestety. Rodacy z psami przywieżli
      nasze obyczaje. Jedynym wyjściem są kary i to wysokie za
      niesprzatanie po psach. Mieszkam w Śródmieściu Warszawy, na ślicznym
      ogrodzonym osiedlu, o dziwo jeszcze bez zakazu wyprowadzania psów.
      Administracja zawiesiła w kazdej klatce schodowej specjalne
      pojemniki z torebkami na psie odchody. I co? NIC! Nie moge patrzeć
      na trawniki, a mamy naprawdę ślicznie utrzymane tereny zielone
      wewnatrz tej naszej ogrodzonej twierdzy. Ci ludzie tam mieszkają, to
      ich osiedle, ich teren zielony, nie jestem w stanie pojąć ich
      mentalności. A może ich mieszkania tez tak wyglądają?
      • sanmartino s...lnia 30.01.09, 11:47
        Zgadzam się całkowicie. Mandat, mandat!
        No moim osiedlu mamy też urocze patio, oczywiście panie z małymi pieskami
        natychmiast zaczęły z niego korzystać. Na szczęście, była mega awantura i od
        tego czasu opróżniają pieski w parku za rogiem, oczywiście nie sprzątając. Gdyby
        strażnicy miejscy zamiast siedzieć w barze, wlepiali mandaty tym chamom z psami,
        pewnie byłoby czyściej!!!!
        Polacy to niestety brudasy i fleje (publiczne oddawanie moczu też nie jest
        rzadkością w centrum polskich miast)!!!
        Bez potężnych mandatów nic się nie ruszy!
        • Gość: gosc Re: s...lnia IP: *.jmdi.pl 30.01.09, 12:07
          a na Bialolece bezdomni nie tylko sikaja ale tez sraja..z dzieckiem na spacer
          normalnie nie mozna pojsc,zeby sie na takich nie natknac,a policja i straz
          wiejska nic nie robi. Jak przy przystanku zglosilam otwarta studzienke strazy to
          4 miesiace i kilka telefonow pozniej dopiero cos z tym zrobili..Wymaga sie od
          obywateli,ale od sluzb porzadkowych juz nie..w ten sposob daleko nie
          zajedziemy,a juz na pewno nie mostem polnocnym..:/
    • Gość: buba Kto ma płacić za sprzątanie psich kup? IP: 91.198.145.* 30.01.09, 17:50
      A moze niech to po prostu placa wlasciciele psow - w ramach oplaty za
      posiadanie pieska - Ja nie mam psa i niekoniecznie mam ochote placic za
      sprzatanie psich kup. A Gmina jest chyba w stanie wyegzekwowac oplaty lokalne
      od wlascicieli psow?
      • Gość: gosa Re: Kto ma płacić za sprzątanie psich kup? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.01.09, 18:05
        Mieszkam w domku z ogródkiem i dawno zrozumiałam, że posiadanie pieska wiąże się
        również ze sprzątaniem po nim.
    • Gość: EWA Kto ma płacić za sprzątanie psich kup? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.01.09, 12:49
      Czepiamy się psich kup a przyjrzyjmy się fotce - ileż tam petów
      leży ! I co nic ????
      Dla wyjaśnienia : jestem za sprzątaniem psich odchodów ale
      wyeliminowanie ich nie sprawi , że Warszawa stanie się od razu
      czysta . Weźmy się także za tych , co to sobie palą i wyrzucają pety
      gdzie akurat stoją , za tych co to piwko piją i rzucają butelki aż
      szkła się rozsypują na kilka metrów .
      Bądźmy konekwentni !
      No ale takiego "smakosza" piwa lub papierosów , który dopiero co z
      siłowni wyszedł , to strach zaczepić , więc lepiej karać starszych
      ludzi za zawierzęta .
      I to staje się śmieszne ! Brak odwagi wobec silniejszych !
      Taka polityka , taka sytuacja kraju !
      • Gość: moni Re: Kto ma płacić za sprzątanie psich kup? IP: *.adsl.inetia.pl 01.02.09, 00:01
        Jakoś wdepnnięcie w peta mnie tak nie irytuje jak wdepnięcie w kupę!
        Owszem pety w piaskownicy, zbite butelki na placu zabaw. Ten cały
        syf to w ogóle nasz narodowy problem. Pewnie nie tylko nasz, ale
        jakoś mi się mocno z Polską kojarzy.
    • ernest29 Warszawa to kloaka gówna psiego 31.01.09, 16:37
      Życzę każdemu właścicielowi psa w Warszawie, żeby wdepnął
      codziennie w to gó..., które jego pies pozostawia.
    • Gość: spokojnie Kto ma płacić za sprzątanie psich kup? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.02.09, 14:48
      Ludzie nie dajcie się zwariować pismakom! Na tym niby osiedlu apartamentowców
      (sic! - dwa zwykłe bloki) mieszka jeden pies. Zapytajcie Pana administratora z
      osiedla Przyjaźń, ilu mieszkańców tego osiedla sprząta kupy. Panu
      administratorowi też nie przeszkadzają pijaczkowie na tym boisku, które służyć
      ma wszystkim mieszkańcom, a ludzie z sąsiednich osiedli i domków też nie mają
      ochoty chodzić po gównach. Temat nie dotyczy kwestii, kto się teraz wprowadza,
      kto mieszka od lat, kto w starym bloku a kto w nowym, ale generalnie debilizmu
      trzymania zwierząt w miastach.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja