Ja tam się na tym nie znam, ale...

02.02.09, 21:13
Jadę 527, za mną dwóch starszych jegomości zaczyna o korku. Temat szybko
przechodzi na politykę, bo przecież korek to wina Sejmu. Malkontent snuje
teorię spiskową, która nie trzyma się ładu i składu. Rozmówca cierpliwe
słucha, po czym mówi, że przecież jedno z drugim nie ma nic wspólnego.
Niezrażony narzekacz stwierdza, że on się na tym dokładnie nie zna, ale to
mówi być coś wspólnego...i powtarza od nowa opowiastkę o Żydach, masonach,
HGW, Kaczyńskich, a z całej opowieści wynika, że korek na Moście Gdańskim jest
od czasów jak Kwaśniewski był prezydentem, bo jest alkoholikiem. A do tego
papież jest Niemcem i kazał UE nic Polsce nie dawać, a nam się należy bo
wygraliśmy wojnę.
Odpadłem.
    • kkokos Re: Ja tam się na tym nie znam, ale... 02.02.09, 21:42
      a teraz sam sobie odpowiedz na pytanie, na kogo ten pan zagłosuje w kolejnych
      wyborach :((
    • horpyna4 Re: Ja tam się na tym nie znam, ale... 02.02.09, 21:45
      Kurczę, ja też czasem trafiam w autobusie na takich jegomościów.
      Wszystkiemu winni Żydzi i jakieś spiski, a gadają tak głośno, że nie
      da się tego nie słyszeć. I ten apodyktyczny ton, nie znoszący
      sprzeciwu - bo zwykle jeden się mądrzy, a drugi potakuje. Rzadko się
      zdarza, żeby ten drugi zaprzeczał. Inna rzecz, że jeszcze nie
      słyszałam, żeby akurat korek uliczny był efektem tych spisków...
      • warzaw_bike_killerz Re: Ja tam się na tym nie znam, ale... 02.02.09, 21:47
        Zawsze mozna z nimi porozmawiac o Bliderbergach.
    • meander_jakis Re: Ja tam się na tym nie znam, ale... 02.02.09, 21:51
      Musisz zacząć jeździć, Sibeliussie, swoim autkiem.
      Albo hulajnogą.
    • uzman Re: Ja tam się na tym nie znam, ale... 02.02.09, 21:56
      Razi Cię, że koleś wie więcej od Ciebie?
    • Gość: ritzy zaban. Re: Ja tam się na tym nie znam, ale... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.02.09, 22:51
      Ze Kwach lubi wypic - to fakt. Moze upraszczali, ale nieprawdy nie
      mowili.
    • boruta_wwa Re: Ja tam się na tym nie znam, ale... 02.02.09, 23:50
      a tak naprawdę to cały ten syf mamy "dzięki" polskiej szlachcie ;-)
      b.
    • jhbsk Re: Ja tam się na tym nie znam, ale... 03.02.09, 07:30
      Tylko pozazdrościć. Ten człowiek ma wytłumaczenie wszystkiego. Każdej zarazy,
      niedogodności. I pewnie dobrze mu z tym.
    • 0ffka Re: Ja tam się na tym nie znam, ale... 03.02.09, 08:05
      Tak , tak... to wina cyklistów ;D
      • radiomis Re: Ja tam się na tym nie znam, ale... 03.02.09, 09:01
        a ja bardzo prosze, zeby nie opisywac na forum tego, co mowilem
    • Gość: he he he Re: Ja tam się na tym nie znam, ale... IP: *.chello.pl 03.02.09, 15:28
      ...i powtarza od nowa opowiastkę o Żydach, masonach,
      > HGW

      ludzie jak gadają to zawsze coś w tym jest...
    • yavorius Re: Ja tam się na tym nie znam, ale... 03.02.09, 15:30
      Czas jakiś temu, jak usłyszałem, że:
      - biurowce na Wołoskiej świecą po godzinach pracy z podatków dwóch
      emerytek;
      - z podatków tych samych emerytek wydawane są bezpłatne gazetki
      typu "metro"

      nie wytrzymałem i zaplułem się ze śmiechu. Gdyby wzrok mógł zabijać,
      podczas opuszczania pojazdu przez emerytki byłbym już trupem...
    • chromare1 Re: Ja tam się na tym nie znam, ale... 03.02.09, 19:08
      cząstkę racji ten człowiek ma .Powiedz mi gdzie w zachodniej europie
      wymienia sie asfalt na jezdni na nowy ,a po miesiącu niszczy się
      go ,bo ktoś zapomniał że trzeba wcześniej wymienić rury
      kanalizacyjne ( patrz ulica czerniakowska ).
      Gdzie urzędnicy przyjmują oferty do godziny 24 na inwestycje i
      zapytania związane z nią (wiedząc że trzeba na nie odpowiedzieć pod
      rygorem nieważności przetargu),a wybór wykonawcy wyznaczają na dzień
      następny ???( most północny)
      Gdzie budują tunel pod rondem (dw zachodni)pod którym nie mieszczą
      się samochody.I gdzie nikomu za coś takiego nie spada włos z głowy.
      Przykład wiaduktu jest następnym przykładem (kilka lat rozmów i nic)
      Ja też chcę pracować jak urzędnicy odpowiedzialni za w/w .Duża
      pensja ,mało pracy zero odpowiedzialności.
      Proszę o informację gdyby ktoś o takiej pracy dla mnie słyszał .mogę
      zacząć nawet od jutra !!!

      I ten człowiek ma rację za te zaniedbania jest winna POLITYKA ,czyli
      wybieranie na stanowiska znajomych zamiast fachowców .
    • morfeusz_1 Re: Ja tam się na tym nie znam, ale... 03.02.09, 22:06
      sibeliuss napisał:

      > Jadę 527, za mną dwóch starszych jegomości zaczyna o korku. Temat
      szybko
      > przechodzi na politykę, bo przecież korek to wina Sejmu.

      Cholera muszę zweryfikować poglądy,do tej pory myślałem że korki są
      winą Sejmu :(
Inne wątki na temat:
Pełna wersja