warzaw_bike_killerz
02.02.09, 21:39
Dostalem nowy regulamin Aster. Dowiedzialem sie z niego, ze podlegam
nielegalnosci w prawie miedzynarodowym, nie moge ogladac youtube, nie mowiac o
sluchaniu radii internetowych i wrzuta.pl. Nie moge niepokoic osob i namawiac
do lamania zasad wspolzycia spolecznego. Cokolwiek jedno i drugie znaczy. Nie
moge rozpowszechniac materialow nielegalnych, w szczegolnosci tresci o
charakterze bezprawnym (co to jest???). I pornografii. Nawet wlasnej, wiec
bialoglowe, nie proscie mnie o zdejcia!!
Nie moge przesylac spamu, a zeby bylo smieszniej, to uszczegolawiaja co to
jest spam. "Spam to miedzy innymi: petycje, wiadomosci polityczne, religijne
itp." (oczywiscie nie ma nic o wielokrotnosci, wiec zakladam, ze wg regulaminu
jednorazowa petycja do rzadu o zaprzestanie nekania obywateli, moze grozic
"wal sie" ze strony Aster, co nie przeszkadza, ze trzeba im zaplacic)
Po czym jest jeszcze sformulowanie , ze "wszelkie przytoczone w "Regulaminie
Szczegolowym" przyklady nie wyczerpuja wszystkich przypadkow"! Boje sie bac,
co moze jeszcze wyczerpywac mozliwosci :)
Ja wiem, ze nikt nie czyta regulaminow, ale to nie oznacza, ze mozna pisac
dowolne banialuki, ktorych nikt nie przeczyta. Po co sie meczyc??