Gość: Marta
IP: *.centertel.pl
07.02.09, 12:41
Sama kończyłam zerówkę w szkole i kiedy zaczęłam nauke w pierwszej
klasie, szkoła już nie była dla mnie taką nowością jak dla dzieci,
które uczęszczały do zerówki w przedszkolu. Wiele dzieci z mojej
zerówkowej grupy trafiło później do tej samej klasy. Dla wielu
dzieci pierwszy dzień w szkole był dość stresującym przeżyciem, ja
znałam juz prawie połowę klasy, budynek jak i nauczycielkę, która
przychodziła do nas (grupy jeszcze zerówkowej) na przerwie. Czy to
rzeczywiście jest taką tragedią?...