Napiętnowana za to, że poskarżyła się na dzwon

    • Gość: A Cała dzwonna batalia o 1,5 minuty dziennie!ha ha! IP: *.acn.waw.pl 02.03.09, 14:16
      Mieszkam w bloku obok i dzwon mi nie przeszkadza! Czy ktoś zdaje
      sobie sprawę że ta śmieszna batalia toszy się o 1,5 min. dziennie!!!
      Ha ha ha ! Dzwon bije trzy raz dziennie po pół minuty. W ogóle nie
      ma o co się spierać. Proponuję natomiast dziennikarzom gazety zrobić
      batalię o psa sąsiadki który szczeka cały dzień i o dziecko innej
      sąsiadki, które płacze non stop. Ponieważ mi to przeszkadza
      wnioskuję do gminy o uśpienie wszystkich psów na osiedlu i oddanie
      dzici do żłobków bym się mogła w niedzielę wyspać spokojnie. A pani
      sztanc proponuję przeprowadzić się do niemiec, tam zamiast
      katolickich dzwonów będzie słuszała śpiewy z minaretów, bo katolicy
      nic nie mają tam do powiedzenia.
      • Gość: bolkowska dzwonna batalia o 1,5 min upierdliwego hałasu IP: *.aster.pl 02.03.09, 18:50
        Tak, półtorej minuty w niedziele o 6.30 przenikliwego i dokuczliwego
        dudnienia prosto w okna. Ta pani mieszkała za granicą, dzwony tam
        dzwoniły, ale nie tak wcześnie. Tu po prostu bloki stoją za blisko, a
        mieszkania są bardzo akustyczne. A walczyć z hałasem należy, bo
        szkodzi środowisku. Walczyć wtedy, gdy coś może od nas zależeć. Dzieci
        i psy? No tak, to nie ich wina, to siła wyższa. O dzwonie decyduje
        proboszcz. Czemu nie chce wysłuchać naszych próśb? Czy też siła wyższa
        czy upór i złośliwość?
    • Gość: a Re: Napiętnowana za to, że poskarżyła się na dzwo IP: *.acn.waw.pl 02.03.09, 14:17
      Mieszkam w bloku obok i dzwon mi nie przeszkadza! Czy ktoś zdaje
      sobie sprawę że ta śmieszna batalia toszy się o 1,5 min. dziennie!!!
      Ha ha ha ! Dzwon bije trzy raz dziennie po pół minuty. W ogóle nie
      ma o co się spierać. Proponuję natomiast dziennikarzom gazety zrobić
      batalię o psa sąsiadki który szczeka cały dzień i o dziecko innej
      sąsiadki, które płacze non stop. Ponieważ mi to przeszkadza
      wnioskuję do gminy o uśpienie wszystkich psów na osiedlu i oddanie
      dzici do żłobków bym się mogła w niedzielę wyspać spokojnie. A pani
      sztanc proponuję przeprowadzić się do niemiec, tam zamiast
      katolickich dzwonów będzie słuszała śpiewy z minaretów, bo katolicy
      nic nie mają tam do powiedzenia.
      • Gość: be Re: Napiętnowana za to, że poskarżyła się na dzwo IP: *.aster.pl 02.03.09, 17:01
        Ale śmieszne!!! przeczytaj uważnie kobieto katolicka o co chodzi i
        zacznij szydzić sama z siebie. Odgłosy życia mogą ciebie drażnić,ale
        to jest życie (którego już od poczęcia zgodnie z twoją doktryną
        naruszać nie należy). Natomiast męczące odgłosy urządzeń
        zainstalowanych w kościele naruszyć można bez uszczerku w doktrynie,
        a wręcz przeciwnie dla dobra bliźniego swego. Idź porozmawiaj o tym
        z Bogiem, jeśli weń głęboko wierzysz pomoc sąsiadom przyjdzie ci z
        łatwością. Tak ci dopomóż Bóg. I jeszcze księdzu.
        • Gość: pikus Re: do be IP: *.aster.pl 02.03.09, 18:52
          Właśnie. I wieszają napis na kościele "Otoczmy troską życie" - co za
          hipokryzja!
      • Gość: jacek mocherowe teksty - proboszcz wam takie bzdury IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.03.09, 19:21
        napisal ???

        aparatka sluchowa sie zagubila ???

        a moze rydzyk ogonem zakryl ??
    • Gość: jacek czarni zastapili czerwonych - kiedy ten lud sie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.03.09, 18:10
      wreszcie wyzwoli od przymusu instytucji lamiacych sumienia i
      niszczacych jego szanse na rozwoj cywilizacyjny ???

      wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80269,6338664,Katecheci_donosza_parafiom__kto_nie_chodzi_na_religie.html

      nawet seriale o ksiezach w telewizji - po co wam mozgi skoro sie
      dajecie megaoglupiac ???
    • Gość: KL Napiętnowana za to, że poskarżyła się na dzwon IP: 195.242.183.* 04.03.09, 10:53
      Przeczytałem artykuł nt. dzwonnicy na Górcach. Nie do końca rozumiem
      zamieszanie robione przez państwa Sztranc. Po pierwsze państwo
      Sztranc nie spotkali się z proboszczem, chociaż ten niejednokrotnie
      chciał to zrobć (wystarczy zapytać się proboszcza, który na
      niedzielnych mszach świętych wspomina o tym problemie) - pismo
      powinno podawać prawdziwe informacje. Po drugie - dzwon dzwoni już
      od kilkunastu lat, a bloki przy Bolkowskiej pobudowano zaledwie
      kilka lat temu - osoby kupujące tam mieszkania miały świadomość
      istnienia dzwonu i godzin jego bicia - można to porównać do
      sytuacji, kiedy ktoś kupuje sobie mieszkanie przy drodze szybkiego
      ruchu albo blisko huty a następnie ma pretensje, że jest głośno i
      żąda zamknięcia ruchu na drodze albo przykładowej huty. Podobnym
      przykładem są śmieciarki, które przyjeżdżają po śmieci około godziny
      6 rano i też robią dużo hałasu, i to zdecydowanie dłużej niż dzwon -
      mieszkam na parterze i mam ciągłe doświadczenie w tym zakresie - czy
      w związku z tym mam protestować, aby nie wywozili śmieci w tych
      godzinach, kiedy wysypiska śmieci dosyć wcześnie zamykają!?
      Wspominanie w artykule o zastraszonych pozostałych mieszkańcach
      bloków wydaje się śmieszne - jaką moc sprawczą ma parafia albo
      proboszcz, aby zaszkodzić tym ludziom - obłożyć ekskomuniką (?).
      Uważam, że artykuł jednostronnie pokazuje zagadnienie
      • Gość: mieszkaniec Re: Napiętnowana za to, że poskarżyła się na dzwo IP: *.aster.pl 04.03.09, 15:00
        Gościu KL usiądź spokojnie przed komputerem i zanim coś napiszesz,
        poznaj całość, a nie to co jednostronnie przedstawia ci ksiądz. Nie
        ma o czym mówić, bo TYMCZASOWA kaplica z dzwonem przeszkadza
        spokojnym ludziom mieszkającym przy Bolkowskiej normalnie żyć!!To
        jest "oczywista oczywistość".
        Pokrótce więc przypomnę: dzwonnica i kościół, które stały tu gdy
        nabywaliśmy nasze mieszkania nie przeszkadzały nam, bo były
        prawidłowo usytuowane. Kościół przysłaniał dzwonnicę, i odgłosy od
        nabożenstw nie uderzały nas bezpośrednio, bo zgodnie z zasadami
        fizyki biegły wzdłuż, a nie w poprzek jak obecnie. Wszystkie
        argumenty, które podałe(a)ś są więc nieprawdziwe i bezprzedmiotowe.
        Poproś księdza raczej by rychło wybudował nowy kościół. I będzie po
        problemie. A już o tym, że wierni - samochodziarze okupują wszystkie
        miejsca niedozwolone, gdy parkują pod oknami oraz o procesjach w dni
        świąteczne, które odbywają się wokół naszych bloków - nie
        wspominam, też są uciążliwe, ale wyjątkowo można to znieść. Zatem
        zanim się wypowiesz zastanów się pierwej i trochę współczucia wykaż.
        • doriana88 do KL 04.03.09, 19:56
          Ciekawe, czy KL podoba sie złośliwy dopisek pod artykułem, którego
          xero zawisło na parafialnym płocie. A co dotyczy śmieciarki-
          przyjeżdża tylko 2 razy w tygodniu i nigdy w niedziele!!!
          • Gość: jacek poza tym ze smieciarek to jest jakis IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.03.09, 20:06
            pozytek
        • Gość: Tico do mieszkańca IP: *.aster.pl 04.03.09, 20:05
          Ciekawe, śmieciarki KL przeszkadzają, nie przypominam sobie, żeby
          przyjeżdżały w niedziele i jeździły mu pod oknami przez cały dzień,
          ale ma głupie i prymitywne argumenty! A jak jest procesja, to nie
          możemy korzystać z garażu, bo ruch jest wstrzymany na Bolkowskiej-
          skandal! No ale cóż-jesteśmy bezsilni.Jak powiedział pan rzecznik w
          TVN, czarni na wszystko mają pozwolenie, a ostatnio nawet na
          szczucie i nagonki na mieszkankę naszego osiedla! Xero artykułu z
          kłamliwymi wypowiedziami ks.Wasińskiego i jego złośliwym dopiskiem
          porozwieszane na parafialnym parkanie i oszczerstwa prasy
          katolickiej umieszczone w gablocie są tego najlepszym przykladem!
          • Gość: mieszkaniec Re: do mieszkańca IP: *.aster.pl 05.03.09, 00:34
            Nic dodać nic ująć, ale KL dziwnie milczy na podane dodatkowe
            argumenty.
            • Gość: ce Re: do mieszkańca IP: *.acn.waw.pl 05.03.09, 03:48
              ..jak się jacek włączył , to już nie ma dyskusji , on o wszystkim wie lepiej
              .Więc szkoda strzępić języka.
              • Gość: jacek zawsze mozesz sprobowac - podaj jakies argumentu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.03.09, 07:21
                a nie wklepuj bezrefleksyjnie tekstow tak jak to robi KL czy
                inni "poslancy" ktorych rola sprowadza sie do przedstawienia
                oficjalnej linii proboszcza i to w sposb wyjatkowo nieudolny i
                agresywny

                wklejanie kserokopi to nie dyskusja
                • Gość: ce Re: zawsze mozesz sprobowac - podaj jakies argume IP: *.acn.waw.pl 08.03.09, 01:58
                  A mi przez 30 lat hałas robili mleczarze /od poniedziałku do soboty o 5 rano
                  przez 10 minut/ tłukąc się się butelkami na korytarzu.I żeby tylko mleczarze- a
                  poranne dostawy towaru do sklepu pod samym oknem między 6 a 7 rano- to był
                  dopiero horror!I jakoś przeżyłem.A tu minutka czy 2 dziennie przez 5 lat i
                  wielkie aj waj !!A za parę miesięcy będzie po kłopocie jak postawią nowy
                  kościół-przynajmniej mam taką nadzieję.
                  A z tego co tu czytam - głównie odbywa się tu batalia nie przeciwko dzwonowi
                  ale przeciwko kościołowi jako instytucji.I to jest przykre.
                  • Gość: jacek zawsze mozesz sprobowac - podaj jakies argumenty IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.03.09, 07:11
                    nie rozumiesz co to jest argument ???
                    • Gość: ce Re: zawsze mozesz sprobowac - podaj jakies argume IP: *.acn.waw.pl 08.03.09, 10:05
                      Zadnego twojego argumentu nie znalazłem ,poza biadoleniem i najeżdżaniem na
                      kościół oraz żadnej propozycji rozwiązania konfliktu z twojej strony.
                      A biadolić i narzekać to my umiemy , niestety.
                      • Gość: de Re: zawsze mozesz sprobowac - podaj jakies argume IP: *.aster.pl 08.03.09, 20:06
                        Gościu ce , dopiero teraz obudziły cię te dzwony? proponujemy od
                        dawna, i księdzu, i jego pretorianom różne rozwiązania. A wszystko
                        jest na nie, plus epitety w naszą stronę, że niby walczymy z
                        Kościołem jako instytucją. A my jesteśmy tolerancyjni ludzie,
                        niczego i nikomu nie zabraniamy, chcemy jedynie mieć spokojne
                        weekendy we własnych domach. Wybudujcie ten kościół jak najszybciej
                        i wtedy będzie po problemie.
                        • Gość: ceSztranc. Re: zawsze mozesz sprobowac - podaj jakies argume IP: *.acn.waw.pl 08.03.09, 23:33
                          Jak narazie wyczytałem tu ,że dzwony przeszkadzają.Że dzwon nie daje spokoju
                          państwu Sztranc.Że podobno nie daje spokoju innym mieszkańcom.Że podobno tylko
                          państwo Sztranc odważyli się zaprotestować.A gdzie reszta poszkodowanych - nie
                          umie czynnie przyłączyć się do tych , którzy odważyli się na głos protestować??A
                          zebrać ze 20 chłopa i kobiet i pójść do proboszcza..przecież za drzwi ni wyrzuci
                          !Na wszelki wypadek wziąść dziennikarza nawet z gazety lokalnej /bemowskiej/
                          jako bezzstronnego świadka/..ostatnio napisali artykuł /.Czego się
                          bać-ekskomuniki .Przecież idzie się tylko załatwić sprawę dzwonów.I próbować się
                          w jakiś sposób porozumieć.
                          A jak już napisałem,forum to bardziej przypomina nagonkę na Kosciół jako
                          instytucję a nie próbę rozwiązania sporu.
                          Co do jacka - jako chyba najbardziej zagorzały wróg dzwonu /hmmmm/intresuje
                          mnie to ,czy ma on odwagę poza anonimowym pisaniem tu na forum pójść w tej
                          delegacji do proboszcza i powiedzieć mu wprost , co myśli na ten temat.
                          po drugie -czy używanie co niektórych argumentów z tego forum przez
                          przeciwników kościoła /przepraszam- dzwonu/ jest w jakikolwiek sposób twórcze i
                          przybliży rozwiązanie konfliktu??? Ja osobiście wątpię!!
                          A po trzecie - są też inne sposoby na pozbycie się problemu /patrz "Bemowo
                          News" Luty 2009 - artykuł "Dzwony niezgody"
                          Jako parafianin tutejszy z przykrością patrzę na to całe zamieszanie.
                          ps:">proponujemy od dawna, i księdzu, i jego pretorianom różne rozwiązania.
                          A wszystko jest na nie, plus epitety w naszą stronę<"
                          Czy te rozwiązania to tylko dyskusja na tym czy innym forum?Czy też przybrały
                          inną formę ??
                          I z tą "naszą stroną" też bym polemizował,ale nie chcę rozpętywaćcjakiejś
                          niepotrzebnej ,bezsensownej polemiki.
                          • Gość: ce Re: zawsze mozesz sprobowac - podaj jakies argume IP: *.acn.waw.pl 08.03.09, 23:35
                            przepraszam za omyłkowy nick -niechcący skopiowało mi się nazwisko p.Sztranc
                            • Gość: jacek zawsze mozesz sprobowac - podaj jakies argumenty IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.03.09, 07:18
                              ciekawy zabieg
                              • Gość: ce Re: zawsze mozesz sprobowac - podaj jakies argum IP: *.acn.waw.pl 09.03.09, 11:08
                                hmmm.... "ciekawy zabieg "
                                Z moją inteligencją coś nie tak.
                          • Gość: jacek a co jest zlego w krytyce kosciola jako instytucji IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.03.09, 07:17
                            kosciol nadal sobie prawo do krytyki wszystkich i wszystkiego

                            a jego nie mozna skrytykowac ???

                            a to czemu niby ???

                            zwlaszcza - w doroznieniu od krytyki - podawanie faktow - latwych do
                            sprawdzenia - nazywa sie nagonka - a co to ma znaczyc ?

                      • Gość: jacek zawsze mozesz sprobowac - podaj jakies argume IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.03.09, 20:13
                        nadal nie podales zadnego argumentu

                        moze nie wiesz co to znaczy ?
                  • Gość: pikus do ce IP: *.aster.pl 09.03.09, 21:23
                    Masz nadzieję ,ze kosciol powstanie za kilka miesięcy? Pęknę ze
                    śmiechu! Nie chodzi o to, żeby zbudować, tylko żeby jak najdłuzej
                    budować i zbierać skladki! Podejrzewam, że budowa potrwa jeszcze
                    jakieś 5 lat...
                    • Gość: czart Re: do ce IP: *.acn.waw.pl 10.03.09, 00:39
                      Podejrzewasz czy wiesz ?? No,ja mogę podejrzewać też różne rzeczy-że np.jesteś
                      byłym współpracownikiem VI wydziału.I że też za pisanie tu leci ci kasa.
                      Co rzeczowego wniosła twoja uwaga do mojego posta ??Kolejne insynuacje a nic
                      konkretnego niestety.Nawet nie próbowałeś ustosunkować się do mojej propozycji
                      ,niestety .
                      • Gość: jacek gdyby byl z VI wydzialu to bys go znal IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.03.09, 07:17
                        w koncu ty byles w IV
              • Gość: Bolkowska o Jacku do innych IP: *.aster.pl 09.03.09, 21:30
                Jacek Bardzo dużo wie, podziwiam go, mowi rzeczowo i rozsądnie,
                posiada szeroką wiedzę, tylko nie ma tu partnerów do dyskusji.
                Jacek, nie zaperzaj się, wdajesz sie w spory, z których nic nie
                wyniknie, potrzebna jest faktycznie jakaś zorganizowana akcja.
                Mam nadzieję, że mieszkańcy Bolkowskiej ją poprą i nie zostawią
                panstwa Sztranc samym sobie. Jacku, czy pisałeś do burmistrza? Dolącz
                się w ten sposób do walki. Tu na forum sie marnujesz!
                • Gość: jo ce czart Re: o Jacku do innych IP: *.acn.waw.pl 10.03.09, 01:02
                  Wysunąłem kilka propozycji -co dalej będzie -nie mam zielonego pojęcia .Ale z
                  całą pewnością pyskówka sprawie dzwonu nie pomoże ,tylko konkretne,rzeczowe
                  działanie.Jak dalej potoczy się sprawa mieszkańców Bolkowskiej -zależy tylko od
                  DZIAŁANIA jej mieszkańców.A nie od wylewania żali i pretensji na forum.Ta forma
                  załatwiania sprawy doprowadziła tylko do medialnie rozbuchanego
                  konfliktu,niestety.A dzwon sobie nadal bije .
                  • Gość: jacek konflikt to jest wtedy gdy dwie strony maja cos us IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.03.09, 07:29
                    za uszami

                    w tym przypadku uzycie slowa konflikt jest naduzyciem

                    za uszami ma jedna strona - halasujaca

                    w dodatku do halasu dodaje zwykla nienawisc i szykany wobec biednych
                    umeczonych ludzi

                    im dluzej ten proboszcz i setki innych beda trwac w swoim uporze -
                    tym szybciej straca zrodlo utrzymania

                    spoleczenstwo bez dyskusji na temat roli instytucji w zyciu
                    publicznym obumiera - te halasujace dzwony sa swietna okazja do
                    zakwestionowania tak wielkich praw i przywilejow tej instytucji

                    przypomnijmy - opieka zdrowotna dla osob starszych jest w stanie
                    paralizu - na miejsce do specjalisty czeka sie w upokarzajacych
                    warunkach - a koscioly rosna jak grzyby po deszcze

                    kosciol odzyskal ogromne majatki - do niczego mu niepotrzebne i
                    rosna koszty z budzetu dla tysiecy kapelanow i "nauczycieli" religii

                    dzwony dzwonia - moze wzywaja do refleksji - co my z tego mamy ???
                    • Gość: Moni Re: konflikt to jest wtedy gdy dwie strony maja c IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.03.09, 11:32
                      Człowieku ale o czym Ty mówisz ????
                      1. po co kupowali mieszkanie przy kościele ??? mało mieszkań na
                      rynku ??? Myślę, że udało by się im wybrac coś z dala on kościelnej
                      wierzy ....
                      2. może o tym nie wiesz ale kościoły sa finansowane z innych środków
                      niż szpitale .... z darów z tacy - jeżeli nie masz ochoty nie
                      placisz - nie robią łapanek na ulicach ...
                      3. Konflikt jest faktycznie po stronie hałasujących - ale w
                      mediach !!!!
                      • Gość: jacek konflikt to jest wtedy gdy dwie strony maja cos IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.03.09, 18:28
                        > Człowieku ale o czym Ty mówisz ????
                        > 1. po co kupowali mieszkanie przy kościele ??? mało mieszkań na
                        > rynku ???

                        takich z dala od kosciola to raczej nie ma

                        >Myślę, że udało by się im wybrac coś z dala on kościelnej
                        > wierzy ....

                        mysle buahahaa

                        > 2. może o tym nie wiesz ale kościoły sa finansowane z innych
                        > środków niż szpitale .... z darów z tacy - jeżeli nie masz ochoty
                        > nie

                        z innych ?? z diabelskich ??


                        > placisz - nie robią łapanek na ulicach ...

                        wystarczy ze robia po ministerstwach - o komisji pazernosci
                        majatkowej po ministerstwo zdrowia i MON

                        > 3. Konflikt jest faktycznie po stronie hałasujących - ale w
                        > mediach !!!!

                        myslisz konflikt z racja
                      • Gość: ef Re: konflikt to jest wtedy gdy dwie strony maja c IP: *.aster.pl 10.03.09, 20:22
                        przeczytaj jeszcze raz i ze zrozumieniem tekst, który sama
                        napisałaś,a pojmiesz, że poza błędami ortograficznymi, zawarłaś tu
                        samą żółć i nienawiść (pewnie w Duchu Swiętym). Mądry człowiek z
                        kimś takim nawet nie chce polemizować, bo i po co?
                        • Gość: lipa Re:pytanie do gościa ef IP: *.aster.pl 10.03.09, 20:31
                          A do kogo właściwie napisałeś?
                          • Gość: ef Re:pytanie do gościa ef IP: *.aster.pl 10.03.09, 20:49
                            przecież widać, że do moni
                    • Gość: ce Re: konflikt to jest wtedy gdy dwie strony maja c IP: *.acn.waw.pl 10.03.09, 11:56
                      Znowu biedaku powtórzyleś swoje biadolenie po raz 20 lub 30 . I co z tego wynikło ??
                      Konflikt interpersonalny :"negatywny, wzajemny wpływ partnerów na siebie"
                      Procesy konfliktowe mogą być:" destrukcyjne – o charakterze antagonistycznym-
                      to zjawiska niszczące, wywołujące wrogość, nienawiść"
                      Konflikt konstruktywny:"pozbawiony antagonizmów, staje się motorem postępu,
                      czynnikiem aktywizującym, integrującym-stwarzającym warunki do zdobywania
                      kompetencji interpersonalnych, w tym takich umiejętności, jak tolerancja i
                      dochodzenie do kompromisu. Jest„szkołą” społecznego współżycia, w której
                      partnerzy uczą się wyrażać swoje opinie, poglądy, stanowiska, a co za tym idzie
                      – bronić ich, walczyć o przeforsowanie własnych dążeń w sposób zgodny z
                      powszechnie obowiązującym kodeksem moralnym."
                      No więc tutejsze forum raczej niewiele ma wspólnego z konstruktywizmem!!
                      A co kościół ma wspólnego z z upadłą od lat służbą zdrowia??? Znowu
                      podpuszczasz ludzi na siebie grając na emocjach/ps.Nie tylko ludzie starsi mają
                      problemy z opieką zdrowotną - dzieci też/.Nasi polscy słynni aferzyści skradli
                      znacznie więcej z budżetu państwa w ciągu ostatmich 20 lat ,niż kościół
                      odzyskał.A o tym nie piszesz??Ilu darmozjadów na państwowych posadach marnuje
                      budżetowe pieniądze??!!
                      I dlaczego czepiasz się osób ,które mają inne poglądy od ciebie a nie próbujesz
                      np.skrzyknąć ludzi i grupowo spróbować rozwiązać problem ??????
                      ps. Przeczytaj moje posty i wskaż , w któtym napisałem , że dzwon jest OK.Bo ja
                      sobie takiego nie przypominam.Znalazłeś za to sobie tu "jo ce czarta" do dawania
                      upustu swoim stresom.Tyle,że do niczego to nie doprowadziło.
                      Więc jacku - zanim mi odpiszesz ,pomyśl o czymś konstruktywnym a nie tylko o
                      tym ,jak by tu jeszcze Kościołowi i "jo ce czartowi" dokopać.Zamiast tracić
                      energię na posty zorganizuj poszkodowanych mieszkańców ,i spróbuj zdziałać coś w
                      realnym a nie wirtualnym świecie.
                      • Gość: jacek konflikt to jest wtedy gdy dwie strony maja cos IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.03.09, 18:47
                        ales ty belkotliwy !!! nie chialbys kiedy choc sprobowac pomyslec ??

                        > A co kościół ma wspólnego z z upadłą od lat służbą zdrowia???

                        napisalem wyraznie - nie potrafisz zrozumiec - jedno rozwija sie
                        tempie slimaczym jesli nie upada - w tym czasie drugie rozkwita -
                        nie dziwi cie to ???

                        > Znowu odpuszczasz ludzi na siebie grając na emocjach/ps.

                        emocje - bez nich nie ma ruchu tylko bezwlad - to spoleczenstwo
                        stacza sie w otchan bezmyslnosci - postepujacy upadek ktos musi
                        powstrzymac

                        > Nie tylko ludzie starsi mają problemy z opieką zdrowotną - dzieci
                        > też/.

                        po kilku dniach przygotowan i kilkugodzinnej walce zespolu
                        operacyjnego - rodzice dziecka mowia - ze to cud !!! i biegna do
                        kosciola dawac na msze za zdrowie dziecka - a sfrustrowani, nisko
                        oplacani lekarze - za swoj wysilek i prace zostaja publicznie
                        upokorzeni - bo to przeciez cud - a nie ich wiedza, wielka praca i
                        wysilek

                        > Nasi polscy słynni aferzyści skradli znacznie więcej z budżetu
                        > państwa .

                        z budzetu to kradli m in Stella Maris, ksieza od ktorych mozna za
                        10% kupic zaswiadczenie o darowiznie uciekajac od opodatkowania,
                        fundacja Lux Veritatis nie placaca podatku, bo oczywiscie salezjanie
                        z Wroclawia, proboszcz z Torunia - okradali osoby fizyczne i
                        posrednio banki a nie budzet
                        ciekawe skadinad ze przyrownujesz komisje pazernosci majatkowej do
                        aferzystow i darmozjadow

                        > w ciągu ostatmich 20 lat ,niż kościół odzyskał.A o tym nie
                        > piszesz??

                        bardzo poprosze o liste ponad 3 tysiecy obiektow zamiennych - te o
                        ktorych wiem - m in zajezdnia wyceniona na 40 milionow sprzedana po
                        dwoch tygodniach za 115 milionow, ziemia na Bialolece - za 240
                        milionow - wyceniona na 30 milionow, wiele dzialek w Krakowie,
                        ziemie fundacji KUL (mimo ze KUL stal sie jednostka finansowana z
                        budzetu) - kaza domniemywac - ze suma wszelkich afer w III RP to
                        kilkaprocent kwoty wyprowadzonych za pomoca komisji pazernosci
                        majatkowej

                        > Ilu darmozjadów na państwowych posadach marnuje budżetowe
                        > pieniądze??!!

                        mowisz o abp. Glodziu ? czy tysiacach katechetow i kapelanow ?

                        • Gość: rotus Re: do jacka IP: *.aster.pl 10.03.09, 20:18
                          Jesteś niesamowity! Skąd to wszystko wiesz? W jaki sposób
                          zapamiętujesz? Faktycznie wszystko im uchodzi płazem, mają układ z
                          każdą władzą, i to już 2000 lat, ogłupiają ludzi i współrządzą nimi -
                          dyrygenci dusz... Panoszą się wszędzie, a najbardziej w Polsce. Niby
                          do kościola chodzi coraz mniej ludzi, ale jednak ciągle bardzo dużo, i
                          jak bronią księdza, choćby nie wiem, co zrobił. Kiedy ludzie w końcu
                          przejrzą na oczy? Wątpię, czy mieszkańcy Górc coś wywalczą, na razie
                          dzwon dzwoni coraz głośniej i dłużej!
                          • Gość: jacek duzo rzeczy mozna znalezc w internecie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.03.09, 21:01
                            niekoniecznie ze stron polskich antyklerykalow czy jakis esbeckich
                            zrodel - bo tu trzeba umiec odroznic to co robia dawni przesladowcy
                            i cnezorzy dzis korzystajacy z wolnosci slowa - jest cala masa
                            faktow do znalezienie i sprawdzenia

                            odkad na nauczylem sie niemieckiego ze zdumieniem odkrylem, ze w
                            krajach niemieckojezycznych od 200 lat trwa debata na temat kosciola
                            i religii, ichmiejsca w zyciu publicznym - nie do wyobrazenia w
                            Polsce - gdzie obowiazuje zafalszowana, cukierkowa wizja kosciola -
                            bielanki, godzinki, podnies reke boze dziecie

                            nawet nowoczesna teologia niemiecka - z imprimatur B16 - nie jest
                            dopuszczona w Polsce do dyskusji

                            jak przeczytalem w Rzepie artykul Cenckiewicza "Prawdziwa wiosna
                            kosciola" - cos takiego byloby nie do pomyslenia poza biuletynem
                            NPD - korzenie lefebrystow tkwia w aferze Dreyfussa we Francji -
                            rozkwit w Vichy w czasie depoertacji Zydow i ukrywaniu zbrodniarzy
                            po wojnie - w Niemczech oburzenie bylo powszechne - w Polsce
                            jakis "historyk" na lamach znaczacej gazety mowi o "wiosnie"
                            - chyba wiosnie zywych trupow

                            szokiem dla mnie byk widok w Holandii kosciolow zamienionych na
                            mieszkania - od niedawna koscioly sa na sprzedaz w USA i w
                            Niemczech - i mimo to potrafia nie krasc i nie zabijac oraz dbac o
                            srodowisko i zapewnic dlugie zycie swoim mieszkancom - w odroznieniu
                            od katolickiej Polski
                        • Gość: ce Re: konflikt to jest wtedy gdy dwie strony maja c IP: *.acn.waw.pl 10.03.09, 23:41
                          Katolicki Uniwersytet Lubelski Jana Pawła II jest kościelną szkołą wyższą o
                          pełnych prawach publicznych szkół wyższych. Został założony decyzją Episkopatu
                          Polski 27 lipca 1918 r., a na mocy ustawy z dnia 9 kwietnia 1938 r. uzyskał
                          pełnię praw państwowych szkół akademickich (w dzisiejszym rozumieniu:
                          publicznych szkół wyższych).
                          Historia to upadki i rozkwit .
                          Emocje istnieją zarówno pozytywne jak i negatywne.
                          A co do negatywnych emocji -czy kościół doprowadził do takiego czy innego stanu
                          służbę zdrowia????Interesujący punkt widzenia.
                          Nie będę wymieniał ,co w historii złego zrobili ateiści.Znajdziesz w internecie.
                          Katecheci są nauczycielami , księża za naukę religi nie dostają poborów.
                          Majątki kościelne ,tak jak i wiele innych majątków powstawały przez wieki - tak
                          jak i inne majątki.A odzyskują je dziś- bo ktoś im je zabrał.Jak i majątki
                          innych /może przemilczmy ,kto jeszcze dzisiaj odzyskuje wielomilionowe majątki,
                          ok? /
                          Nie używam w stosunku do ciebie słów powszechnie uznanych za niegrzeczne, panie
                          jacku!!!
                          I PRZYPOMINAM ,ŻE ARTYKUŁ W GAZECIE NIE BYŁ O WALCE Z KOŚCIOŁEM A TYLKO O DZWONIE.
                          I OCZYWIŚCIE NIE ODPISAŁEŚ NA NAJWAŻNIEJSZĄ SPRAWĘ ,KTÓRĄ PORUSZYŁEM.
                          CO ZROBIŁEŚ W REALU A NIE W WIRTUALNYM ŚWIECIE ABY ROZWIĄZAĆ PROBLEM BIJĄCEGO
                          CI DZWONU PO ZA NARZEKANIEM?????????STRASZNIE TEGO TEMATU UNIKASZ - JAK CZART
                          ŚWIĘCONEJ WODY.


                          • Gość: jacek konflikt to jest wtedy gdy dwie strony maja cos IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.03.09, 07:15
                            tylko ze KUL otrzymal nadanie majatku ziemskiego - ktory po wojnei
                            zabrali komunisci - po 1989 roku KUL przeszedl na garnuszek panstwa -
                            i mimo tego odzyskal ten majatek - zreszta powiekszony

                            > Emocje istnieją zarówno pozytywne jak i negatywne.
                            > A co do negatywnych emocji -czy kościół doprowadził do takiego czy
                            > innego stan u służbę zdrowia????

                            kosciol jako wspolnota wiernych oraz kosciol hierarchiczny - ksieza
                            odwiedzajacy chorych oraz etattowi kapelanie maja dobry obraz
                            problemu - nie przeszkadza to na skupieniu sie na budowie swiatyn -
                            palacow - nie majacych nic wspolnego z Jezusem z Ewangelii
                            zadan fundacja koscielne nie zbudowala w tym czasie ani jednego
                            szpitala czy osrodla zdrowia - w sredniowieczu szpitale byly
                            koscielne - dzis kosciol odbiera szpitalom budynki lub zawyzona
                            rekompensate jak to bylo w przypadku Urszulanek - ktore dostaly
                            ziemie na Bilolece (warta 240 mio PLN) za budynki szkoly

                            do dzis koscioly sa jedyna grupa objeta reprywatyzacja - i to dosc
                            lukratywna - inni nie beda mieli szans na wiecej niz 15%

                            co do zbrodni - nie ma takiej kategorii zbrodni w ktorej
                            chrzescijanie mogliby sie czegokolwiek powstydzic - nawet w
                            porowaniu z Czyngis Khanem - pomawianie ateistow o zbrodnie jest
                            smieszne - ale prosze bardzo sprobowac

                            dzwony i ich naduzywanie kosztem innych sa dobra okazja do debaty na
                            temat roli kosciola w zyciu publicznym - sredniowiecze juz za anmi,
                            cenzura tez upadla - mozemy rozmawiac

                            na razie jednak ce jestes nieprzygotowany i tylko osmieszasz swoja
                            strone
                            • Gość: ce Re: konflikt to jest wtedy gdy dwie strony maja c IP: *.acn.waw.pl 11.03.09, 20:00
                              Biadolisz wciąż , pretensje wciąż - A CO ZROBIŁEŚ DLA MIESZKAŃCÓW BOLKOWSKIEJ W
                              ŚWIEĆIE REALNYM ??????????????????????????????????
                              ps.Można debatowaćPoza - ale proponuję najpierw , żebyś coś konkretnego zrobił
                              w sprawie dzwonu./nawiasem mówiąc trudno dyskutować z kimś , kto WIE wszystko
                              lepiej od innych i traktuje swoich oponetów jak ostatnich nieuków/.I jeszcze
                              jedno - zbytnio nie przykładałeś się do tego co napisałem-niestety.
                              I dla mnie najważniejsze jest to ,co ZROBIŁEŚ konkretnego w sprawie
                              dzwonu!!!!Myślę ,że inni też są tego ciekawi.
                              • Gość: jacek konflikt to jest wtedy gdy dwie strony maja cos IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.03.09, 07:23
                                ja jestem w dokladnie takiej samej sytuacji jak mieszkancy
                                Bolkowskiej

                                a nawet gorszej bo zakonnicy (saletyni), wlasciciele kosciola z
                                upiornymi dzwonami (ul.Popularna) i domu zakonnego na Bratniej -
                                zgodzili sie na wybudowanie bunkrowca z parkingiem podziemnym 1000 m
                                kw z wyjazdem na przeciwko moich okiem - przy waskiej uliczce wsrod
                                domkow jednorodzinnych

                                saletyni doskonale wiedzieli ze deweloper zlamal wszelkie mozliwe
                                prawa - jednek kiedy deweloer wymienil im 30 okien w ich buynku
                                wycofali swoj sprzeciw - oklamujac pozostalych sasiadow

                                tu nie chodzi o zbawienie i prawo - tu chodzi o kase
                                • Gość: ce Re: konflikt to jest wtedy gdy dwie strony maja IP: *.acn.waw.pl 12.03.09, 12:20
                                  Coś przestaję kumać .Jesteś z Bolkowskiej czy Popularnej?
                                  • Gość: jacek konflikt to jest wtedy gdy dwie strony maja IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.03.09, 17:17
                                    wielokrotnie pisalem, ze problem dotyczy kazdego kosciola w Polsce

                          • Gość: dela Re: do ce IP: *.aster.pl 11.03.09, 17:54
                            Ksieża pobierają pensje za nauczanie w szkole religii, tak jak inni
                            nauczyciele, w wysokości zgodnej z wykształceniem i stażem!!!
                            • Gość: jacek pobieraja pensje za prezentacje marketingowe IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.03.09, 19:51
                              nie nauczaja zadnej wiedzy - wrecz przeciwnie

                              ich 'przedmiot' stoi w sprzecznosci z innymi przedmiotami i z
                              doswiadczeniem i logika

                              jako podatnik wyrazam swoje oburzenie marnowaniem publicznych
                              srodkow za prezentacje marketingowe - sluzace trwalemu przywiazaniu
                              mlodych ludzi do finansowania nienasyconej instytucji

                              to jest utrwalanie braku szacunku do wiedzy i pracy
                              • Gość: ce Re: pobieraja pensje za prezentacje marketingowe IP: *.acn.waw.pl 11.03.09, 21:55
                                Że tobie jacku tylko forsa w głowie - jeśli tak widzisz instytucję kościoła jak
                                piszesz to znaczy , że nie tylko dzwon zalazł ci za skórę ale i coś jeszcze.
                                A nie masz choć pół słowa o tym co Kościół robi dobrze???
                                A jako podatnik dlaczego nie wyrażasz swojego oburzenia marnowaniem
                                publicznych srodkow przez polityków, posłów,spółki skarbu państwa,NFOZ????
                                A nie bulwersuje cię to ,że płacisz chcąc nie chcąc cięzkie miliony na SLD i
                                PIS czy P-O i PSL /które to partie chcą trwale przywiazać
                                mlodych ludzi do finansowania tych nienasyconych instytucji i polityków/ ?????
                                Otwórz się trochę na świat w którym żyjesz- a nie tylko "wszystkie nieszczęscia
                                tego świata" to kościół!
                                I CO ZROBIŁEŚ W REALU ABY ROZWIĄZAĆ PROBLEM DZWONA?????
                                • Gość: jacek pobieraja pensje za prezentacje marketingowe IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.03.09, 07:30
                                  ciesze sie z znajdujesz wlasciwe porownanie

                                  tak, kosciol tak samo doi nasze pieniadze jak politycy - ale
                                  politycy nie strasza ogniami piekielnymi i napietnowaniem w okolicy

                                  w realu wielokrotnie dzwonilem i osobiscie prosielm o zrezygnowanie
                                  z dzwonienia - pisalem o tym na forum

                                  reakcja - dotad sie nikt nie skarzyl, tylko panstwu przeszkadza itd
                                  tu chodzi o wladze nie o ludzkie cierpienia
                            • Gość: ce Re: do ce IP: *.acn.waw.pl 11.03.09, 21:35
                              Zwracam honor -wszyscy katecheci są traktowani jako nauczyciele.
                              A co do nauki religi w szkole zawsze byłem jej przeciwny-mój syn chodził
                              jeszcze na religię w salach przyparafialnych. I zdecydowanie było to bardziej
                              pozytywne niż wprowadzanie na siłę jeszcze jednego przedmiotu w szkole.
                              • Gość: jacek otoz nieprawda jest ze katecheci sa traktowani jak IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.03.09, 07:26
                                nauczyciele

                                nauczyciele bowiem podlegaja kontroli wladz oswiatowych

                                maja pewne przywileje - za to kupe obowiazkow

                                katecheci dostaja papierek od biskupa i juz sa nietykalni - za to
                                ciesza sie wszelkimi przywilejami - przy watpliwych i
                                nieweryfikowanych kawalifikacjach
                                • Gość: ce Re: otoz nieprawda jest ze katecheci sa traktowan IP: *.acn.waw.pl 12.03.09, 11:03
                                  I tu się nie zgodzę - katecheci są na równych prawach jak zwykli nauczyciele -
                                  podlegają dyrektorowi szkoły,/są hospitowani, oceniani,karani i nagradzani/ a i
                                  rada rodziców przy szkole też ma taki sam wpływ na katechetów jak i na innych
                                  nauczycieli.A żaden szanujący się dyrektor , w swietle prawa nie nie ma prawa
                                  przyjąć do pracy katechety bez kwalifikacji/Ustawa z dnia 18 lutego 2000 r.
                                  (Dz. U. Nr 19, poz. 239) wprowadzająca zmiany w Karcie Nauczyciela /..
                                  A tak nawiasem mówiąc - skończmy tu walkę z Kościolem ,bo tu nie o to chodzi.
                                  A jeśli kilka telefonów twoich nie wystarczyło na załatwienie sprawy po twojej
                                  i kilku innych myśli- to nie marnuj energi na pisanie postów ,które są mało
                                  efektywne , a pomyśl ,co można jeszcze zrobić.
                                  • Gość: jacek i po co klamiesz ? tak latwo sprawdzic IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.03.09, 17:16
                                    tygodnik.onet.pl/32,0,14478,lider_zbuntowanych_betanek_zostal_wikariuszem_i_katecheta,artykul.html

                                    wiadomosci.wp.pl/kat,1342,title,Katecheta-wilkolak-na-naszej-klasie,wid,10879815,wiadomosc_prasa.html

                                    www.nowiny24.pl/apps/pbcs.dll/article?AID=/20090311/REGION00/263310576

                                    juz w pierwszym zdaniu wprowadzasz w blad - kto inny ocenia i kto
                                    inny wydaje zaswiadczenia - katechecie wystarczy papierek od
                                    biskupa - i zaden szanujacy sie dyrektor nie ma nic do gadania

                                    w moim dawnym liceum katecheta zostal moj kolega z klasy - zawsze
                                    byl kolanem przepychany, troje na szynach od gory do dolu (no moze z
                                    wyajtkiem WF)- i mial czelnosc w tej samej szkole uczyc religii -
                                    przeciez to kpina

                                    nikt ci nie broni zakonczyc walki z kosciolem - ja jej nigdy nie
                                    zaczalem

                                    ja walcze o prawo i demokracje - z wartosci tych kosciol w Polsce
                                    zrobil sobie spzoo - internet jest swietnym miejscem - rownie dobrym
                                    jak inne

                                    • Gość: ce Re: i po co klamiesz ? tak latwo sprawdzic IP: *.acn.waw.pl 12.03.09, 17:56
                                      www.katecheza.episkopat.pl/prawo/lex_katecheci.htm
                                      A czy Wojciech O. lub kilku innych popaprańców ma rzutować na opinię o całym
                                      Kościele????? Tak jak kilku głupich policjantów o policji czy kilku sprzedajnych
                                      sędziów o wymiarze sprawiedliwości???Jak kilku głupich Polaków za granicą o
                                      całym polskim społeczeństwie???
                                      Powtarzam - katecheci są zatrudnieni na prawach nauczyciela i podlegają Karcie
                                      Nauczyciela ,jej prawom i obowiązkom.A to ,że jakiś tam katecheta uzurpuje sobie
                                      jakieś prawa - to żle tylko świadczy o nim samym , o organie założycielskim
                                      szkoły oraz o dyrekcji szkoły i Radzie Rodziców.
                                      • Gość: jacek i po co klamiesz ? tak latwo sprawdzic IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.03.09, 22:03
                                        znowu przeczytales tylko to co ci pasuje

                                        a nie zauwazyles, ze tu jest opisany - na kilku przykladach -
                                        patologiczny mechanizm - w ktorym litera prawa jest martwa - a
                                        rzadzi sitwa

                                        kiedys byl I sekretarz dzis proboszcz

                                        czerwonych zastapili czarni

                                        kiedys na sile uczyli komunizmu - dzis sie wtlacza religie -
                                        i tak jak wtedy nie podnosci to poziomu wyksztalcenia mlodych ludzi

                                        mlodziez sie uczy udawania i bylejakosci - oraz kto tu rzadzi

                                        • Gość: mentorka Re: i po co klamiesz ? tak latwo sprawdzic IP: *.aster.pl 12.03.09, 23:07
                                          To jak to jest? uczyli komunizmu, a wtłoczyli katolicyzm? nie
                                          mieszaj już Jacek za dużo, bo sam się zakałapućkałeś i Twoja
                                          dyskusja z "ce" donikąd prowadzi - nadajecie na różnych falach. Ale
                                          ogólnie rzecz biorąc masz rację (przeważnie).
                                          • Gość: jacek i po co klamiesz ? tak latwo sprawdzic IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.03.09, 07:28
                                            ja nie napisalem ze to ci sami ludzie

                                            ja napisalem jak to wyglada z punktu widzenia obywatela

                                            zmienila sie wladza i ideologia - nie zmienilo sie wtlaczanie

                                            za komunizmu walczylem wolnosc do wlasnych pogladow - i nadal to
                                            musze robic - jak widac moim przeciwnikiem sa nie tylko narzucajacy
                                            ideologie, ale takze ci bezrefleksyjnie akceptujacy jeden wlasciwy
                                            poglad

                                            jednym slowem - lata leca - i nic sie nie zmienia
                                            • Gość: mentorka Re: i po co klamiesz ? tak latwo sprawdzic IP: *.aster.pl 14.03.09, 00:56
                                              No widzisz Jacek, lata lecą a ciągle trzeba walczyć. I wciąż jest to
                                              walka z wiatrakami. Może trzeba sobie odpuścić, żeby nie zwariować?
                                              Bo okazuje się, że jednak na nic nie mamy wpływu... Taka smutna
                                              konstatacja, ale to "ludzie ludziom gotują taki los".
                                              • Gość: jacek a jaki jest inny sens zycia ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.03.09, 07:53
                                                przeciez Jezus tez zostal ukrzyzowany za sprzeciw - nie za
                                                konformizm

                                                a co do wplywu - nieraz mnie dziwi - ze znajomi po latach pamietaja
                                                moje slowa i wspominaja jak to zmienilo ich myslenie i dzialanie

                                                efekty przychodza po latach - trzeba miec w sobie skromnosc -
                                                swiadomosc bycia w jakims nurcie ponadpokoleniowym
                                    • Gość: ce Re: i po co klamiesz ? tak latwo sprawdzic IP: *.acn.waw.pl 12.03.09, 18:20

                                      www.katechezawszkole.republika.pl/rozporzadzenie_14041992.htm
                                      www.katechezawszkole.republika.pl/kwalifikacje_06092000.htm
                                      www.katecheza.ergosum.pl/teksty/dokumenty/wskazania_katechetyczne_2005_2006.htm
                                      Tak wygląda sytuacja prawna katechezy w dniu dzisiejszym
                                      • Gość: jacek i po co klamiesz ? tak latwo sprawdzic IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.03.09, 21:54
                                        no i co ma z tego wynikac ???

                                        dla mnie nic
                                        • Gość: ce Re: i po co klamiesz ? tak latwo sprawdzic IP: *.acn.waw.pl 12.03.09, 22:21
                                          A dla mnie wynika , że ktoś tu pisał bzdury o mianowaniu katechetów przez
                                          biskupów, braku kontroli nad nimi,nietykalności itd itp .
                                          I dobrze ,że napisałeś o "kilku przykładach"- bo kilka przykładów to nie wszystko.
                                          • Gość: jacek i po co klamiesz ? tak latwo sprawdzic IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.03.09, 22:35
                                            a kiedy ja pisalem o "mianowaniu" ???

                                            brak kontroli jest faktem - ale ty sie bedziesz zapieral jak sw

                                            Piotr zanim kur trzy razy zpaial

                                            ciesz sie, ze napisalem o kilku przykladach - moge napisac o
                                            bardziej przykrych rzeczach - ale kazdy kto sie intresuje - wie jaki
                                            jest mechanizm

                                            pewnie nie masz swiadomosci - ale rozmowa z toba przypomina mi dawne
                                            czasy - tak samo sie rozmawialo z komunistami w peerelu

                                            identyczne "argumenty", identyczne przeinaczanie i skojarzenia i
                                            calkowita odpornosc na fakty

                                            • Gość: ce Re: i po co klamiesz ? tak latwo sprawdzic IP: *.acn.waw.pl 13.03.09, 04:30
                                              czy określenie "dostaja papierek od biskupa" nie jest tożsame z mianowaniem????

                                              "katecheci dostaja papierek od biskupa i juz sa nietykalni - za to
                                              ciesza sie wszelkimi przywilejami - przy watpliwych i
                                              nieweryfikowanych kawalifikacjach"
                                              i to jest bzdura!!
                                              W szkole ,której pracowałem katecheci opisani przez ciebie nie zagrzaliby
                                              miejsca przez 5 minut - wylecieli by z trzaskiem!!A jeśli w jakichś tam szkołach
                                              brak nadzoru - to inna rozmowa!!!Podałem linki , gdzie mowa i o nadzorze i o
                                              kwalifikacjach.
                                              A i 50 przykładów to za mało oby tak uogólniać jak ty to robisz!
                                              A jeśli mówimy o argumentach - to tych kilka przykładów zdecydownie za mało
                                              aby TAK uogólniać!! W/g twoich kryteriów , to praktycznie o każdej grupie
                                              społecznej możemy tak mówić/ i ja tez bym do każdej z tych grup mógł dołożyć
                                              kilka przykładów -tylko jaki miałoby to sens?? /.Z tą różnicą , że Kościół i
                                              wiara jest bardzo podatnym tematem do różnego rodzaju dywagacji i sensacji.
                                              "kazdy kto sie intresuje - wie jaki jest mechanizm"- ja tam nie wiem jaki
                                              jest, ale wiem jaki powinien być - a to ,że w tej czy innej szkole dyrekcja nie
                                              spełnia swoich ustawowych obowiązków czy to w stosunku do katechetów czy do pana
                                              od WF-u - to co nie tylko biskupowi ale i papieżowi do tego????Przecież nie oni
                                              hospitują i oceniają zajęcia!!Nie oni są "organem założycielskim"szkoły.Jeśli
                                              jest gdzieś tak , jak piszesz to bardzo żle!!
                                              " calkowita odpornosc na fakty "-Wiesz - jak ktoś ma klapki na oczach to tylko
                                              "SWOJE" fakty widzi. Ja do błędu potrafiłem się przyznać .A ty nawet nie
                                              próbujesz zrozumieć co ludzie o innych niż twoje poglądy myślą i czują , bo
                                              "wiesz swoje" i tak ma być!!
                                              "tak samo sie rozmawialo z komunistami w peerelu"-za bardzo nie wiem jak się z
                                              komunistami w PRL-u rozmawiało- znałem osobiście w tamtych czasach tylko jednego
                                              takowego/rodzina/- innych unikałem jak się dało.A ten jeden to faktycznie miał
                                              klapki na oczach i tylko o jednym nawijał.Jaki to Kościół i hierarchia kościelna
                                              wstrętna.I kto tu "pewnie nie ma swiadomosci" ????? Czasami odnoszę wrażenie ,że
                                              to z nim dyskutuję.
                                              Faktycznie - nadajemy na różnych częstotliwościach i chyba nasza dyskusja jest
                                              kompletnie bezprzedmiotowa i do niczego nie doprowadzi.
                                              A miało być o dzwonie,który co niektórym mieszkańcom przeszkadza!!!
                                              pozdrawiam Bolkowską - powodzenia w walce o spokój!
                                              • Gość: jacek i po co klamiesz ? tak latwo sprawdzic IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.03.09, 07:20
                                                papierek to zaswiadczenie potwierdzajace kwalifikacje

                                                biskup nie ma prawa mianowac - niestety - dyrektor nie ma zbyt
                                                duzego wyboru - nie ma zludzen, ze kolejny kandydat bedzie w
                                                czymkolwiek lepszy

                                                z mojego rocznika maturalnego z 6 klas 6 osob zostalo ksiezmi - z
                                                jednym wyjatkiem - byli to wyjatkowi slabeusze - bez jakiegokolwiek
                                                talentu i zainteresowan, unikajacy ksiazek jak ognia

                                                religia stala sie przedmiotem obowiazkowym - wiec co ma niby zrobic
                                                dyrektor - musi brac co jest i starac sie lagodzic reakcje uczniow -
                                                ktore jak Polska dluga i szeroka - pochlebne dla tej calej akcji nie
                                                sa - a po kilku latach problemow z katechetami i gorzkich slwoach
                                                uczniow - zacznie udawac ze niczego nie widzi

                                                tak wiec strusie - wyjmij glowe z piasku i nie epatuj sie
                                                maloznacymi edyktami - tylko patrz i uzywaj swojego umyslu - i nie
                                                wstydz sie zapytac zainteresowanych - wsrod moich znajomych bunt
                                                dzieci wobec religii w szkole i jej poziomowi jest powszechny





                                                • Gość: ce Re: i po co klamiesz ? tak latwo sprawdzic IP: *.acn.waw.pl 13.03.09, 12:52
                                                  "religia stala sie przedmiotem obowiazkowym"- NIEPRAWDA !
                                                  jeśli "biskup nie ma prawa mianowac"- to dlaczego piszesz "katechecie wystarczy
                                                  papierek od biskupa"??
                                                  "gorzkich slwoach uczniow"-uczniowie -zwłaszczaci ci do 17 roku życia, od
                                                  wieków narzekają na wszystkich nauczycieli-zwłaszcza tych wymagających!
                                                  Większość uczniów ze szkoły podstawowej chodzi na religię ,bo tak życzą sobie
                                                  ich rodzice a nie "czarni".
                                                  Uczniowie, o których piszesz ,też korzystają z internetu ,który jest niestety
                                                  dla większości dzieciaków wyrocznią i niestety przejął po rodzicach funkcje
                                                  wychowawczą!!!Jest po za jakąkolwiek kontrolą.I niestety niezbyt pozytywnie
                                                  wpływa na kształtowanie ich światopoglądu.Po prostu czytając to ,co dorośli tu
                                                  czy gdzie indziej wypisują, tworzą sobie taki a nie inny obraz świata.
                                                  "wsrod moich znajomych bunt dzieci wobec religii w szkole i jej poziomowi jest
                                                  powszechny " - nie rozumiem - nie chcą religi czy chcą aby była na wyższym
                                                  poziomie???
                                                  A ja znam dzieci , które się buntują przeciwko matematyce i historii.To co -
                                                  zklikwidujmy te przedmioty albo zróbmy je nieobowiązkowymi!!
                                                  To co dzieci chcą -to jeszcze nie powód aby tak było- one naprawdę dużo chcą ,
                                                  a nie zawsze dostają- nawet od rodziców .
                                                  "strusie - wyjmij glowe z piasku i nie epatuj sie
                                                  maloznacymi edyktami - tylko patrz i uzywaj swojego umyslu"
                                                  Strusiem nie jestem- używam umysłu w przeciwieństwie co do niektórych. /i
                                                  staram się swoich oponentów w dyskusji nie obrażać!!/
                                                  Czy to Kartę Nauczyciela nazywasz "maloznacymi edyktami"??A to ciekawe - bo to
                                                  właśnie na niej/+Kodeks Pracy/ opiera się CAŁY system szkolnictwa w Polsce
                                                  !!!!/bez szkolnictwa wyższego/
                                                  Pisząc to co piszesz - to jednak się zapętliłeś . I zupełnie na innych falach
                                                  nadajemy!!!
                                                  A miało być o dzwonach!!!
                                                  ps."dyrektor nie ma zbyt duzego wyboru - nie ma zludzen"- chyba w innym świecie
                                                  żyjemy .Ci dyrektorzy ,których znam osobiśłcie ,nie żyją złudzeniami a twardo
                                                  stąpają po ziemi!!I na pewno żaden z twoich kolegów szkolnych w ich szkołach
                                                  nie uczy religii!!
                                                  • Gość: jacek odklamywanie ce - obowiazkowosc religii IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.03.09, 19:40
                                                    wynika nie tylko z braku propozycji zamiennych (etyka) jak i ze
                                                    zlego obyczaju

                                                    powolywanie sie na karte nauczyciela w odniesieniu do "nauczycieli"
                                                    religii to szyderstwo z dzialaczy zwiazkowych, ktorzy te karte
                                                    walczyli - przypomnijmy - wejscie religii do szkol odbylo sie pod
                                                    haslem braku wynagrodzen dla "nauczycieli" religii - i odopiero po
                                                    kilku latach (co za niespodzianka !!!) okazalo sie jednak ze za
                                                    swoje prezentacje marketingowe ksieza i siostry beda otrzymywac
                                                    wynagrodzenie i nabeda przywileje emerytalne itp - przy odrebnej
                                                    sciezce kariery oraz poza kontrola MEN

                                                    panstwo zapewniajac powszechna i bezplatna edukacje zapewnia mlodym
                                                    ludziom start zyciowy dzieki zapewnieniu wiedzy i umiejetnosci
                                                    zdobywanie wiedzy na kolejnych etapach zycia - wiedzy odpowiadajacej
                                                    najnowszemu poziomowi nauki, wiedzy sprawdzanej i wspomagajacej
                                                    wszechstronny rozwoj - religia w tym sensie jest calkowicie
                                                    sprzeczna z tymi wymaganiami - zawiera cala mase stwierdzen
                                                    sprzecznych z wieloma dziedzinami wiedzy - jednoczesnie poprzez
                                                    pretensje do boskiej proweniencji (czemu przecza liczne bledy
                                                    zawarte w dzielach fundamentalnych) prowadzi do podwazenia sensu
                                                    ponoszenia wysilkow w poznawaniu trudnych przemiotow szkolnych

                                                    nie mam nic przeciwko uczeniu religii w kosciolach na koszt
                                                    rodzicow - natomiast trwajacy eksperyment na mlodych umyslach (czyli
                                                    religia w szkolach na koszt panstwa) nalezy jak najszybciej
                                                    przerwac

                                                    i jeszcze pytanie na koniec - czym sie rozni "kilku dyrektorow"
                                                    od "kilku przypadkow" ???

                                                  • Gość: ce Re: odklamywanie ce - obowiazkowosc religii IP: *.acn.waw.pl 13.03.09, 21:59
                                                    "Kilku dyrektorów "zmam osobiście i wiem jak u nich wygląda lekcja religi "kilka
                                                    przypadków" - zaczerpniętych z jakiegoś forum czy GW, ewentualnie z opowiadań
                                                    dzieci twoich znajomych.
                                                    "szyderstwo z dzialaczy zwiazkowych, ktorzy te karte walczyli"- wymień choć
                                                    jednego działacza związku , który walczył o to!!
                                                    nie te fale ,jacku :( - zwłaszcza ,że czytasz tylko między wierszami i
                                                    odnosisz się tylko do najmniej istotnych spraw z moich postów no i ciągle
                                                    powtarzasz te same argumeny / ? /
                                                  • Gość: jacek odklamywanie ce - obowiazkowosc religii IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.03.09, 07:47
                                                    nie zadales sobie trudu, zeby przeczytac trzy artykuly

                                                    nadales sie jak indor i zawracasz Wisle kijkiem

                                                    od Oswiecenia trwa dyskusja na temat religii - i jej szkodliwego
                                                    wplywu na spoleczenstwa (jakos nie pamieta sie o wojnach
                                                    wyznaniowych w Europie, tlacych sie do dzis, rozpad Jugoslawii - to
                                                    wielka rzez religijna) oraz hamowanie postepu, nauki i edukacji

                                                    w Polsce dyskusja nadal jest w powijakach - poniewaz osobnicy tacy
                                                    jak "ce" zajmuja sie negacja faktow - w krajach UE ten etap mamy juz
                                                    za soba - tam slychac glosne - "przeprosiny kosciola to za malo" - u
                                                    nas nadal dominuje wersja - "przeciez kosciol nie ma za co
                                                    przepraszac"

                                                    protesty w Austrii doprowadzily do rezygnacji biskupa nominata
                                                    Wagnera - w Polsce poglady Wagnera popiera wiekszosc episkopatu

                                                    programy i metody nauczania religii w polskich szkolach nie
                                                    zostalyby zaakceptowane w krajach starej UE - ani przez rodzicow ani
                                                    przez wladze oswiatowe

                                                    w Polsce debate publiczna dominuje kosciol - za to samochody i
                                                    komputery musimy sprowadzac z krajow niekatolickich

                                                    w Polsce potepia sie eutanazje w krajach - w ktorych srednia zycia
                                                    jest o 10 lat wyzsza niz w Polsce



                                                  • Gość: ce Re: odklamywanie ce - obowiazkowosc religii IP: *.acn.waw.pl 13.03.09, 22:07
                                                    "....beda otrzymywac
                                                    > wynagrodzenie i nabeda przywileje emerytalne itp - przy odrebnej
                                                    > sciezce kariery oraz poza kontrola MEN."

                                                    "Znowelizowana Karta Nauczyciela wprowadziła nowy sposób awansowania
                                                    nauczycieli. Wszystkie przepisy zamieszczone w Ustawie, jak również kolejno
                                                    wydane przepisy wykonawcze do wspomnianej Ustawy, odnoszą się także do
                                                    katechetów pracujących we wszystkich placówkach oświatowych. Dlatego istnieje
                                                    konieczność szczegółowego zapoznania się z aktami prawnymi, umożliwiającymi
                                                    ubieganie się o określony stopień awansu zawodowego".
                                                  • Gość: jacek odklamywanie ce - obowiazkowosc religii IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.03.09, 08:03
                                                    no ale co z tego ???

                                                    jaki jest wplyw merytoryczny MEN na poziom kwalifikacji i zawartosc
                                                    programowa ?? przeciez MEN nie jest w stanie wykluczyc np. wciskanie
                                                    kreacjonizmu i przekazywania tresci sprzecznych z obecnym stanem
                                                    wiedzy, szkodliwych dla rozwoju psychicznego dzieci

                                                    to ze pismo ma wlasciwy naglowek - nie znaczy ze jest uzasadnione
                                                    merytorycznie

                                                    deweloper z naprzeciwka ma w WZIZT dopuszczona powierzchnie zabudowy
                                                    ok 420 mkw - a projekt budowlany 671 mkw - tymczasem dyrektor
                                                    infrastruktury urzedu wojewody mazowieckeigo Moscicki jak i
                                                    Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego Pawlowski - podpisali sie, w
                                                    pozwoleniu budowlanym oraz projkcie zatsepczym, ze projekt jest
                                                    zgodny z warunkami zabudowy - a ze nie ma w "katolickiej" Polsce
                                                    instytucji weryfikujacej tego typu oswiadczenia merytorycznie prawo
                                                    w Polsce jest karykatura prawa znanego w UE

                                                    jak wspomnialem - kazdy z tych moich niezbyt rozgarnietych kolegow z
                                                    liceum uczy religii w jakiejs szkole - wiec ja moge sie co najwyzej
                                                    posmiac z twojej glegokiej wiary w twoich dyrektorow
                                                  • Gość: pikus Re: - obowiazkowosc religii IP: *.aster.pl 14.03.09, 08:58
                                                    To straszne, ze religia jest w szkole. Dzieci sa straszliwie
                                                    oglupiane, musza bezmyslnie klepac pacierze i zaliczac kolejne
                                                    modlitwy. Dyrektor szkoly nie ma zadnego wplywu na katechete, zalezy
                                                    on jedynie od kurii. Niektorzy ksieza w szkole judza i sieja
                                                    ferment,sklocajac ze soba nauczycieli. I pobieraja za to pensje.
                                                    ZGROZA!!!
                                                  • Gość: ce Re: - obowiazkowosc religii IP: *.acn.waw.pl 14.03.09, 10:54
                                                    Jak dyrektor szkoły d..a , to na nic nie ma wpływu !!!
                                                    Nie przeczytałeś moich postów wcześniejszych !!

                                                    I nie klepią bezmyślnie . Po to jest katecheta , aby wyjaśnić .
                                                    "Niektorzy ksieza w szkole" to nie wszyscy . A zresztą 90 % katechetów w Polsce
                                                    to nie księżą .!!!
                                                    Nikektórzy bezmyślnie klepią za innymi - to fakt !!!
                                                  • Gość: jacek obowiazkowosc religii w szkole IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.03.09, 12:21
                                                    > Jak dyrektor szkoły d..a , to na nic nie ma wpływu !!!

                                                    nie - bedzie sie boksowal z biskupem - zeby go napietnowal jak
                                                    Szanowna Rodzine Sztrancow - za swoje 500 PLN dodatku funkcyjego

                                                    nie czytam calosci Twoich rozedrganych emocjonalnie i
                                                    niezdyscyplinowanych postow - szkoda mi na to czasu - tym bardziej,
                                                    ze Twoja ocena rzeczywistosci jest bardzo wyidealizowana i
                                                    niezyciowa - tzw. zespol zatwardzialego serca

                                                    poza tym nie ma w tym co piszesz niczego tworczego - zadnej wlasnej
                                                    refleksji - to samo mozna przeczytac w "gosciu niedzielnym"
                                                    czy "niedzieli" - albo w niemieckich gazetach koscielnych sprzed 100
                                                    lat - bo juz dzis nie odwazyliby sie pisac takich zaprzeszlych
                                                    tekstow

                                                  • Gość: ce Re: obowiazkowosc religii w szkole IP: *.acn.waw.pl 14.03.09, 14:53
                                                    Po pierwsze - pisałem ten post nie do ciebie - ale ty oczywiście musisz wszędzie
                                                    swoje trzy grosze wtrynić!!!!
                                                    Po drugie "rozedrganych emocjonalnie i niezdyscyplinowanych postow" to nie ja
                                                    piszę ale ty.
                                                    Po trzecie -miało być o dzwonie a jest tylko JUDZIENIE i napuszczanie jednych
                                                    na drugich.Jakaś paranoja!!!
                                                    Po czwarte - linki ,które mi podesłałeś przeczytałem w przeciwieństwie do
                                                    ciebie - moich linków całą pewnością nie przeczytałeś./bo i po co - i tak swoje
                                                    wiesz!!/
                                                    Po piąte-lubsz odwracać kota ogonem i pisać o czyµś o czym nie masz zielonego
                                                    pojęcie/"szyderstwo z dzialaczy zwiazkowych, ktorzy te karte
                                                    walczyli!!!"Jacy związkowcy i kiedy walczyli o kartę nauczyciela??? Chodzi ci o
                                                    te strajki sprzed 2 lat ??To najpierw sprawdz o co tam chodziło ,zanim cokolwiek
                                                    napiszesz!!!Nigdy katecheza nie była przedmiotem strajku.
                                                    Po szóste - w twoich postach po za obrażaniem rozmówcy , narzekaniem i
                                                    biadoleniem ,atakiem na kościól jako całość a nie tylko walczenie z pewnymi
                                                    patologiami - nie ma NIC TWÓRCZEGO!!!!
                                                    Po kolejne - - nie czytam tej prasy o której mówisz - ciekawe jak to zagorzały
                                                    antyklerykał może nawet wziąść do ręki taką prasę??? /ja do ręki nie wezmę GW i
                                                    "Nie"- ale to mój problem /.
                                                    Po kolejne -"nie czytam calosci Twoich rozedrganych emocjonalnie i
                                                    > niezdyscyplinowanych postow" - to do cholery dlaczego na nie odpowiadasz , jak
                                                    nawet nie wiesz na co odpisujesz ????
                                                    Wiesz - to chyba jakaś paranoja przez ciebie przemawia - więc chyba szkoda mi
                                                    czasu na pisanie postów do ciebie i czytanie twoich.Najlepiej znajdz sobie kogoś
                                                    z kim wspólnie będziecie badolili nad swoim "umęczonym " życiem.Tylko że w ten
                                                    sposób do nczego nie dojdziecie - jak już tu kilka osób , nawet ci życzliwych
                                                    stwierdziło ,że się "zapętliłeś" - i nic ci to jednak nie dało do zrozumienia.
                                                    Tyleś tu nabiadolił,naobrażał ludzi - a nic KONKRETNEGO nie zrobiłeś aby
                                                    cokolwiek się poprawiło.I jeszcze mówisz o prawie Unijnym!!!Boże - strzeż nas
                                                    przed połową tych praw ,które niestety nam chca tu sprowadzić !!!!!!
                                                    ps.Dlaczego jak piszę posta do kogoś , to zawsze się wcinasz???Tak mnie
                                                    polubiłeś???A może ja już mam dość tej jałowej dyskusji z tobą- szkoda mi czasu
                                                    i twoich nerwów!!!!Znajdz sobie kogoś innego do twojej indoktrynacji - mnie już
                                                    znudziła!!
                                                  • Gość: jacek obowiazkowosc religii w szkole - a emocje ce IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.03.09, 15:57
                                                    wiesz co sie stawia w szkole za takie niegramatyczne, niespojne
                                                    logicznie i puste intelektualnie wypracowania jak ten twoj post ???

                                                    obciach i zenada - zaslugujacy na wielka czerwona pale

                                                    zaparz sobe ziolka, usiadz w fotelu i przeczytaj jakas ksiazek -
                                                    moze byc nawet Pismo sw - na pewno jeszcze kartki nieporozcinane

                                                    nie trac czasu na klepanie na forum - nikt nie jest w stanie
                                                    przebrnac przez twoja forumowa biegunke wynikajaca z zatwardzenia
                                                    serca
                                                  • Gość: ce Re: Jedyny argument - obrazić drugiego!!! IP: *.acn.waw.pl 14.03.09, 16:14
                                                    slogany , banały i pierdoły ,panie jacku - jak się nie ma argumentów - to się
                                                    obraża innych - i to by było na tyle !
                                                  • Gość: jacek swietnie opisales swoja dzialalnosc na forum IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.03.09, 19:26
                                                    raz ci sie udalo napisac cos krotko, zwiezle i na temat

                                                    trzymaj tak dalej !!!
                                                  • Gość: ce Re: swietnie opisales swoja dzialalnosc na forum IP: *.acn.waw.pl 14.03.09, 22:11
                                                    Więc tak -mój post , gdybyś miał jakieś wątpliwości był tylko odpowiedzią na
                                                    twój post - ja nie piszę o sobie do siebie.
                                                    Kolejna rzecz . Cały zas zastanawiam się po co ty tu jesteś?Jedyne co mi
                                                    przychodzi do głowy i mojego malutkiego , głupiego móżdzka to " Ja , jacek
                                                    jestem tu po to aby mieć wszystko pod kontrolą !!!Nie ma prawie posta napisanego
                                                    niezgodnie z twoimi poglądami,którego byś nie skrytykował w ten czy inny
                                                    sposób!!Nawet , gdy do szczeniackiego posta dodałem jakiś komentarz- od razu
                                                    wpadłeś , żeby nie merytorycznie /bo nie było podstaw / ale ironicznie mnie
                                                    skomentować!!TYLKO PO CO???.ŻEBY PODGRZEWAĆ ATMOSFERĘ I TAK JUŻ DOŚĆ NAPIĘTĄ
                                                    ???ABY ZAZNACZYĆ ŻE JESTEŚ , ŻE CZUWASZ ??????Ja twoich błędów i językowych i
                                                    ortograficznych nie komentowalem- a trochę bez problemu znalazłbymt!Przecież ,
                                                    jak pisze się w emocjach ,to zawsze możesz się pomylić , nie??
                                                    Odpisuję komuś -a ty już tam jesteś -nawet nie dajesz szansy innym ,żeby mi
                                                    odpowiedzieli!!Czyżbyś się bał, że coś pójdzie nie po twojej myśli ??To już
                                                    jakaś obsesja a raczej urojenia!!
                                                    WSZYSTKO NA TYM FORUM POD KONTROLĄ!!!!!NIC BEZ WIEDZY I ZGODY PANA JACKA !!!
                                                    A dzwon jak dzwonił tak dzwonił!!
                                                    ps:Na galicji mieszkałem kilka lat-Warszawiakiem jestem z dziada pradziada.No i
                                                    co ,jacku - będziesz dalej ciągnął bez sensu wątek "zes"./ Zresztą tam napisałem
                                                    "ŻEŚ",tyle, że małymi literami/
                                                  • Gość: jacek swietnie opisales swoja dzialalnosc na forum IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.03.09, 22:30
                                                    zaden twoj post nie jest odpowiedzia na moj post, bo zadnego nie
                                                    zrozumiales - alo udajesz ze nie rozumiesz - to sa proby zaklamiania
                                                    rzeczywistosci - bo albo brak ci odwagi albo masz interes w
                                                    akceptowaniu patologii

                                                    a przy okazji - czy nie moglbys dac komus do sprawdzenia swoich
                                                    postow przed wyslaniem - albo przynajmniej przygotowac w edytorze
                                                    przed wyslaniem ?



                                                  • Gość: ce Re: swietnie opisales swoja dzialalnosc na forum IP: *.acn.waw.pl 14.03.09, 23:05
                                                    A wiesz co to znaczy "odwracać kota ogonem"??
                                                    A ty czemu nie oddajesz swoich postów komus do sprawdzenia ??
                                                    A jeśli dajesz swoje posty na edytor , to chyba coś z tym edytorem nie tak !
                                                    A po za tym jak nie czytasz moich postów , co już raz napisaleś - to czemu i na
                                                    jakiej podstawie odpowiadasz albo próbujesz na nie odpowiadać !?
                                                    ps. Jedą kompilację z postów twoich i twoich zwolenników zrobiłem - kazałeś
                                                    usunąc - A jak zrobię kompilację twoich błędów językowych , stylistycznych czy
                                                    ortograficznych /o których do dzisiaj nie wspominałem, bo jaki to by miało
                                                    sens?/- też usuniesz ??
                                                    I naprawdę staram się pisać językiem jakim mówi "chłop do krowy na ugorze"-
                                                    więc dziwię się ,że ich nie "panimajesz",jak już raz napisałeś.
                                                  • Gość: jacek swietnie opisales swoja dzialalnosc na forum IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.03.09, 07:29
                                                    drogi ce

                                                    nie mam obowiazku odpowiadac na kazde pytanie, jakie los sprezentuje
                                                    mojemu adwersarzowi

                                                    pamietaj - logika a nie porwanie emocjonalne

                                                    krowa na rowie to juz dawno zdechla z nudow i z zalosci nad
                                                    poplataniem bijacym z twoch postow
                                                  • Gość: de Re: Jedyny argument - obrazić drugiego!!! IP: *.aster.pl 15.03.09, 00:12
                                                    A ja uważam, że Jacek ma najwięcej argumentów. I podziwiam go za
                                                    refleksyjność, samodzielne - bardzo ludzkie- myślenie i za
                                                    wrażliwość.Choć on i jemu podobni wiedzą,że to donkiszoteria to
                                                    jednak nie rezygnują z próby naprawiania świata...
                                                  • Gość: ce Re: Jedyny argument - DO " de" IP: *.acn.waw.pl 15.03.09, 00:43
                                                    Ok ok - ale tak czy inaczej to , o czym jacek pisze w niczym kompletnie nie
                                                    przybliża rozwiązania problemu dzwonka.
                                                    Po za tym , o czym niejednokrotnie pisałem - manipuluje faktami a tego bardzo
                                                    nie lubię :(.
                                                    Narzekanie i biadolenie czy też WYBIÓRCZE wyciąganie faktów z mroku histori
                                                    nie służy niczemu a napewno nie doprowadzi do naprawienia świata.
                                                    Jacek nawet nie zareagowł na kilka moich postów , w których podsuwałem
                                                    konkretne !! propozycje. Osobiście uważam , że jak coś komuś przeszkadza -
                                                    należy ,przy odrobinie dobrej woli z OBU stron dojść do jakiegoś kompromisu.Tak
                                                    też się stało z dzwonem bijącym w kościele przy bazarku na P.Śląskich czy
                                                    Sadybie.Sa sposoby - tylko trzeba je znależć i wykorzystać.Pisałem o artykule w
                                                    "Bemowo News" luty 2009. Jacek tego nawet nie raczył zauważyć:(.Tam też jest
                                                    kolejna podpowiedz co zrobic/"B-N" darmowa gazetka lokalna/
                                                  • Gość: jacek jesli piszesz na moj temat - to pisz prawde IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.03.09, 08:17
                                                    opis swiata - to nie "narzekanie i biadolenie"

                                                    stwierdzenie "WYBIÓRCZE wyciąganie faktów z mroku histori"(i) - to
                                                    typowe "odwracanie kota ogonem"

                                                    "przybliża rozwiązania problemu dzwonka." - ja nie widze, mimo kilku
                                                    pozytywnych przykladow proboszczy, ktorzy zrezygnowali z dreczenia
                                                    uczciwych ludzi porannym dzwonieniem, rozwiazania problemu porannych
                                                    dzwonow, bo to jest rezygnacja z waznego atrybutu wladzy. Sam
                                                    proboszcz wyraznie stwierdza, ze nastepnym krokiem byloby
                                                    oczekiwanie, by dzown calkiem zamilkl itp. To sie oczywiscie stanie,
                                                    w dobie SMS-ow i internetu dzwonienie przynosi skutki calkiem
                                                    odwrotne od zamierzonych.

                                                    kosciol przez wiekie zawsze dazyl do umocnienia swojej wladzy nad
                                                    ludem, i wielkie koscioly palace w ogromnymi dzwonnicami te wladze
                                                    pieczetuja i symbolizuja tak samo jak wielokrotne i dlugie
                                                    dzwonienie - przeciwko takiej wladzy nie sposob wystapic

                                                    wielkosc kosciolow rzuca sie szczegolnie w oczy w biednych krajach,
                                                    bowiem w Skandynawii czy w Niemczech nie ma az takiej dysproporcji
                                                    pomiedzy domami ludnosci (50 lat temu w Polsce norma bylo - male
                                                    drewniane wiejskie domy i wielki murowany kosciol) i wielkimi
                                                    kosciolami - jak w Polsce

                                                    czlowiek oswiecony odzyskal wolnosc i juz jej nie odda - uciazliwe
                                                    bicie dzwonow nic tu nie pomoze - ludzie nadal oddajacy swoja
                                                    wolnosc instytucji dzwonow i tak juz nie go slysza, a ci co slysza
                                                    tylko utrwalaja swoje postanowienie o dazenie do poznania historii
                                                    kosciola i jego "mysli", zeby zrozumiec ten jego upor w zlej woli, i
                                                    wtedy okazuje sie szybko, jak "wybiorcza" i wyidealizowana jest
                                                    oficjalna wersja historii wedlug kosciola
                                                  • Gość: pikus Re: - DO ce IP: *.aster.pl 15.03.09, 10:56
                                                    No ale proboszcz już okazał dobrą wolę - dziś nam dzwon walił z samego
                                                    rana o 6.30 jak zwykle głośno, tylko trochę krócej, ok. 40 sek.
                                                    Obudziłem się i nie było mowy o dalszym spaniu. Do kościoła przyszło
                                                    ok. 20 osób i jedna osoba z naszego bloku!!!
                                                  • Gość: jacek jesli dzwiek dzwonow wywoluje w tobie odruch buntu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.03.09, 13:18
                                                    i zlosci - wiedz, ze nie jestes sam

                                                    juz sw. Pawel o dzwieku dzwonow wyrazal sie pogardliwie "miedz
                                                    brzeczaca" - tym wlasnie jest wiara bez milosci

                                                    jesli chcesz poznac w zyciu cos wiecej niz oficjalna wykladnia
                                                    instytucji - wykladnia tej instytucji przynoszace maksymalne
                                                    korzysci polecam zaczac poszukiwania - chocby od

                                                    jezushistoryczny.pl/
    • Gość: mieszkaniec okolic buhahaahaha, ot i cala prawda ;P IP: *.aster.pl 05.03.09, 21:13
      www.tvnwarszawa.pl/28415,1589396,0,1,zamilkl_dzwon_na_bemowieparafianie_to_przez_diabla,wiadomosc.html
      a ze mna gadac nie chcieli, przebiegli przez parking z kamera i
      mikrofonem, jakby sie bali ze powiem cos malo milego, choc zawsze
      mozna pociac material przed emisja ;P
      Zygrzak jak widac, dalej wie wszystko najlepiej ;P
    • Gość: Aga Napiętnowana za to, że poskarżyła się na dzwon IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.03.09, 11:22
      Po pierwsze. Mieszkam dokładnie kolo tego kościoła. Dzwon słyszę i
      jakoś przez myśl mi nie przyszło, że w jakikolwiek sposób mi
      przeszkadza. Przyzwyczaiłam się i szczerze mówiąc nie zwracam już na
      niego uwagi. Drugie. Trzeba miec nie za wiele pomyslunku, żeby sobie
      kupic mieszkanie koło kościoła i przy ruchliwej Górczewskiej i
      szukac tam oazy ciszy i spokoju. Z całym szacunkiem ale nie
      pomyśleli Ci ludzie o tym kupując TO właśnie mieszkanie ???? Może
      jakiś bilbord zaslaniał kościól i nie widzeli, bo innego
      wytłumaczenia to ja już nie widzę. To tak jakby kupić sobie przy
      stadionie i zakazać krzyczeć kibicom .... Myśleć zanim się podpisze
      akt notarialny a nie teraz drzeć na sobie szaty jaką to im los
      tragedię zgotował w postaci koscielnego dzwonu .... no chyba że tan
      kościół tak znienacka tam się pojawił .... też tak ponoć bywa ....
      Trzecie: jak się w artykule w GW podaje nazwisko i robi zdjęcie na
      balkonie to jakoś trudno wspominać o anonimowości .... Czwarte: a
      byli u proboszcza porozmawiać, czy tylko szum w mediach ??? bo może
      zacząć od rozmowy, dialogu bo z tego co wiem to proposzcz już
      skrocił czas dzwonienia z minuty do pół. Ochrona środowiska też
      mierzyła natęrzenie dźwięku i nie było przekroczone.
      a na koniec; kto kapciem walczy od bambosza ginie. Nie dziwię się
      bulwersacji ludzi bo Ci Państwo tez fer nie grają. Idźcie najpierw
      do proposzcza, bo słyszałam że ponoć nie gryzie ....
      Pozostaje moim zdaniem wybuować dom na wsi. Najlepiej z dala od
      zabudowań i koscioła, bo na wsi to porządnie dzwonić potrafią ;]]]
      • Gość: Gość Zerwać konkordat IP: 194.29.130.* 10.03.09, 13:09
        A moze zaczniemy zbierac podpisy pod projektem ustawy wypowiadajacej
        konkordat? to własnie ten badziew sprawia, ze koscioł w Polsce jest
        ponad prawem. Poczytajcie to zobaczycie, że z konkordatem to nawet
        Konstytucja RP nie wygra..... Ktos odbpowiedzalny ze strony
        polskich politykow za przyjecie konkordatu w takiej tresci powinnien
        stanąc przed Trybunałem Stanu za zdradę RP.
        • Gość: pikus Re: Zerwać konkordat IP: *.aster.pl 10.03.09, 15:01
          i dlatego nic nie zdziałamy! Kto odważy się wystąpić przeciw
          kościołowi, straci dość spory elektorat. Nawet lewica sie z nimi
          dogadała!
      • Gość: lipa do agi i moni IP: *.aster.pl 10.03.09, 15:04
        ...zmieżcie sobie pożądnie natęrzenie głópotyw waszych ptasich
        murzdżkah!
        • Gość: Aga Re: do agi i moni IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.03.09, 15:18
          Lipa Ty za to zmierz sobie odległość do psychiatry ;]]]]
          lub najbliższej podstawówki ;]]]] może i późno ale warto ;]]]]

          Do niby mieszkającego na Bolkowskiej .... dłużej i głośniej ???
          kompletna bzdura. Nie pisz skoro nic na ten temat nie wiesz.
          Niepotrzebnie bijesz pianę. JEST krócej i wcale nie głośniej. A
          ksiądz po kolędzie chodził tylko, że wówczas drzwi były pozamykane.
          A szkoda, bo może to był dobry czas na dialog.

          Dobrze, że szanowni krytykanci nie urodziliście się np. W Egipcie
          lub np. Turcji ... tam z meczetu nawoływania do modlitwy są co 2
          godziny i uwierzcie, że duuuużo głośniej i duuuużo większej ilości
          świątyń w tym samym czasie. I nikomu nie przychodzi do głowy z tym
          walczyć. Ot element kultury danego kraju. Tak jak dzwon naszego.
          Jeżeli komuś to przeszkadza, to nie mam pojęcia po co kupował
          mieszkanie z oknem na kościół .... dla mnie to prawdziwa zagadka ...
          chyba że to z kategorii tych co im w lesie dzięcioł będzie
          hałasował ... ;]]]]
          • Gość: mieszkaniec okolic Re: do agi i moni IP: *.aster.pl 10.03.09, 16:26
            powiem krotko, lzesz w zywe oczy i nawet Ci nie wstyd.
            dyskutowac teraz z Toba, na ten sam temat i po raz nasty tlumaczac
            juz jest meczace.
            polecam poczytac posty na forum, znajdziesz wiekszosc odpowiedzi na
            Twoje, pozal sie boze, argumenty.
            i Ty piszesz ze jestes moja sasiadka, buhahahaahaha, problemy ze
            sluchem ;P chetnie sprzedam mieszkanie po cenie rynkowej, nie cenie
            rynkowej minus kosciol, tylko tej pierwszej, kupisz lub znajdziesz
            klienta? ;P
          • Gość: jacek dzieki temu ze sa na swiecie muzulmanie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.03.09, 18:24
            katolicy zawsze moga uzyc jakze przekonywujacego argumentu, ze sa
            jeszcze glupsi od nich

            super po prostu - dziekujemy ze u nas 76 -letniej kobiecie nie
            grozi kara chlosty plus wiezienia plus wydalenia z kraju - za
            zaproszenie 2 mezczyzn na herbate

            nie ma co - kultura pelna geba


          • Gość: beta Re: do agi i moni IP: *.aster.pl 10.03.09, 23:25
            przeczytajcie sobie moni i aga co napisała alfa oraz bolkowska (żeby
            już się nie powtarzać)
      • Gość: alfa Re: Napiętnowana za to, że poskarżyła się na dzwo IP: *.aster.pl 10.03.09, 20:36
        Ty albo czytać nie umiesz (bo, że pisać to pewne, bo roi się w
        tekście od błędów choćby ort.), albo słuchasz co ci ksiądz
        powiedział. Od samego początku sobie poczytaj. Jak chłop krowie
        tłumaczymy, że dzwon to mały pikuś wobec hałasów dobiegających z
        TYMCZASOWEJ kaplicy w świątek i niedziele. Argumenty, które opisałaś
        są przestarzałe, bo nie ma chętnych na kupno mieszkań "pod dzwonem"
        niestety. I zacznij używać własnego rozumu nim coś napiszesz.
      • Gość: alfa Re: Napiętnowana za to, że poskarżyła się na dzwo IP: *.aster.pl 10.03.09, 20:42
        A, i jeszcze skoro tobie nie przeszkadza nie znaczy, że obojętne
        jest to innym. No chyba, że tam u was na wsi wszyscy musicie słuchać
        plebana i nie ma zmiłuj. Ale nie narzucaj swojego postępowania
        innym. Mnie nie przeszkadza,że się modlisz i absolutnie nie
        zabraniam ci tego. Ale też nie masz prawa nakazywać mi bym modliła
        się z tobą wiele razy w każdą niedzielę na przykład...
    • Gość: Bolkowska do bolkowian -Co za pech to mieszkanie tu! IP: *.aster.pl 10.03.09, 14:59
      Zauważyliście, że dzwon bije dłużej i głośniej? Proboszcz sobie na nas
      odbija! Z taką złośliwością dawno się nie spotkałam, to niesamowite,
      że postępuje tak człowiek noszący sutannę, który powinien być wzorem
      postępowania dla innych ludzi! I jak tu się z nim dogadać??? Oni
      wszyscy nadają na innych falach! I kłamią! Jeśli chcieli porozmawiać,
      dla czego nie zapukali po kolędzie? Mówi, że skrócił czas dzwonienia,
      a wydłużył. Mówi, że nikt nie przeszedł porozmawiać, a chodzili
      mieszkańcy i prosili. Nie wierzcie im!!!
      • Gość: obywatelka Re: do bolkowian -Co za pech to mieszkanie tu! IP: *.aster.pl 11.03.09, 00:05
        Żyję niedługo na tym łez padole, ale widzę, że ta najbardziej
        wierząca katolicka brać jest najbardziej złośliwa, nieustępliwa,
        napastliwa i przez myśl jej nawet nie przemknie, żeby ulżyć doli
        bliźniego. A co tam "my są siła". Boże widzisz i nie grzmisz z
        gniewu? Poproś swego wysłannika czyli proboszcza by ruszyło go
        sumienie.
        • Gość: pikus Re: do obywatelki IP: *.aster.pl 11.03.09, 18:00
          Sumienie? Czy on ma sumienie? Czu ktoś, kto ma sumienie, jest w stanie
          tak kłamać, rzucać oszczerstwa, mówić co innego i czynić co innego,
          być tak zapiekłym uparciuchem? Masz rację, "my są siła i nikt nam nic
          nie zrobi, bo mamy poparcie wśród mas i polityków". Powiedział ksiądz,
          że oni się nikogo nie boją (szkoda, że nie boją się Boga, ostatecznie
          pracowali na to całe wieki...
    • Gość: Tico Słuchajcie!!! IP: *.aster.pl 11.03.09, 18:14
      Co się dzieje? Czy ktoś zwariował? Dzwon dzwoni od 18 co parę minut!!!
      A może się znów popsuł? Szatańska sprawka!!! A może ktoś się nim bawi?
    • Gość: bolkowianka Co z tym dzwonem? IP: *.aster.pl 11.03.09, 18:17
      Znów się psuje? Wali i wali co chwila...
    • Gość: mieszkanka Napiętnowana za to, że poskarżyła się na dzwon IP: *.aster.pl 12.03.09, 23:15
      Dlaczego dzisiaj o 20. było tak mało osób zainteresowanych tematem
      za lub przeciw hałasom dobiegającym od tymczasowego kościoła? Czy my
      wszyscy wierzący w dobrą wolę duszpasterzy okazujemy się zwykłymi
      idealistami?
      • Gość: Bolkowska do mieszkanki IP: *.aster.pl 14.03.09, 09:01
        Ciekawe, czy proboszcz odbierze za potwierdzeniem list polecony???
        Dzis nam nie walilo, prawda???
    • Gość: mieszkanka Napiętnowana za to, że poskarżyła się na dzwon IP: *.aster.pl 12.03.09, 23:17
      Dlaczego dzisiaj 12.03.2009 o 20. było tak mało osób
      zainteresowanych rozwiązaniem problemu: za lub przeciw hałasom
      dobiegającym od tymczasowego kościoła? Czy my wszyscy wierzący w
      dobrą wolę duszpasterzy okazujemy się zwykłymi idealistami?
      • Gość: mieszkaniec okolic Re: Napiętnowana za to, że poskarżyła się na dzwo IP: *.aster.pl 13.03.09, 12:30
        moze dlatego ze niektorzy o tej porze musze ciezko pracowac i nie
        maja szans na urwanie sie z kieratu. oczywiscie mowie za siebie.
        przepraszam za swoja nieobecnosc :(
        • Gość: Bolkowska szkoda -do mieszkańca IP: *.aster.pl 13.03.09, 21:09
          liczyliśmy na Ciebie, napisz sam do burmistrza albo do proboszcza!
    • Gość: Misio Re: Napiętnowana za to, że poskarżyła się na dzwo IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.03.09, 08:22
      Cwaniaczku ucisz imprezę o 3 w nocy, a nie dzwon ci przeszkadza.
      Dzwon to element naszej kultury. Dźwięk dzwonu dla mnie oznacza nadzieję.
      Dlaczego ma być uciszony? Dlaczego mam być pozbawiony nadziei.
      • Gość: jacek impreza do 3 rano jest tez element naszej kultury IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.03.09, 20:13
        to jest kultura naszego elementu

        dla jednego dzwon to nadzieja - podobnie jak impreza o 3 rano dla
        jej uczestnikow to tez nadzieja

        chcesz ciszy - zachowuj ja tez sam

        chcesz nadziei ? lepiej kup sobie ksiazke i przeczytaj i nie oszukuj
        swojego umyslu zludnymi nadziejami

      • Gość: Bolkowska do misia IP: *.aster.pl 13.03.09, 21:08
        A ja mam nadzieję, że dzwon ucichnie i nie będzie nikomu przeszkadzać!
        nagraj sobie jego dźwięk i puszczaj co chwilę, nie będziesz
        beznadziejny!!! LOL
      • Gość: mieszkanka Re: Napiętnowana za to, że poskarżyła się na dzwo IP: *.aster.pl 13.03.09, 22:26
        Misio przecież możesz sobie powiesić dzwoncyś jakiś koło ucha, a
        koło drugiego nagrane całe nabożeństwa,( których musimy słuchać po
        kilka w każdy weekend) i puszczać do woli, coby dawały ci
        nieustanną nadzieję. My radzimy sobie świetnie bez tego
        przypominanka. Bo najwazniejsze zaczyna i kończy się w głowie, a nie
        w dzwonie.
    • Gość: Robert Jak długo trzeba płacić za dusze w czyśćcu ? IP: *.interpc.pl 13.03.09, 21:08
      Jak długo trzeba płacić za dusze w czyśćcu ? Księża biorą i biorą i biorą... za
      dusze w czyśćcu cierpiące, ciekawe ile i jak długo trzeba płacić żeby ta
      duszyczka wreszcie została uwolniona? Można manipulować jak długo chcą dlatego
      nienawidzą tych co im wytykają krętactwa ot co!!
    • Gość: zozo Napiętnowana za to, że poskarżyła się na dzwon IP: *.aster.pl 14.03.09, 08:52
      Po co katolikom dzwon? Zeby zagluszyc sumienie... Po co spowiedz? Zeby
      dosta rozgrzeszenie... Po co? Zeby dalej nienawidziec i grzeszyc...
      • Gość: małpa Re: Napiętnowana za to, że poskarżyła się na dzwo IP: *.acn.waw.pl 14.03.09, 14:59
        Strasznie twórcze odkrycie .Budujące.Napewno ci ulżyło jak żeś to napisał!!
        • Gość: jacek a od kiedy to sie w Warszawy uzywa "zes" ??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.03.09, 15:53
          to jakis wtret gwarowy - okropny zreszta
          • Gość: małpa Re: a od kiedy to sie w Warszawy uzywa "zes" ??? IP: *.acn.waw.pl 14.03.09, 16:17
            - galicyjski wtręt gwarowy. Tu pasuje jak ulał !
            • Gość: jacek a od kiedy to sie w Warszawy uzywa "zes" ??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.03.09, 19:28
              to pisz na forum galicyjskim
              • Gość: małpa Re: a od kiedy to sie w Warszawy uzywa "zes" ??? IP: *.acn.waw.pl 14.03.09, 21:34
                A ty pisz na forum dzwonu z Popularnej - Bolkowską zostaw w spokoju.Możze lepiej
                na tym wyjdzie !
                • Gość: jacek a od kiedy to sie w Warszawy uzywa "zes" ??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.03.09, 22:20
                  swoje galicyjskie rady zachowaj dla centusiow
                  • Gość: małpa Re: a od kiedy to sie w Warszawy uzywa "zes" ??? IP: *.acn.waw.pl 14.03.09, 23:06
                    Centusie też ci się nie podobają ?
                    • Gość: elfik Re: a od kiedy to sie w Warszawy uzywa "zes" ??? IP: *.aster.pl 15.03.09, 00:19
                      Czyżby "ce" zostało "małpą"?
                      • Gość: malpa Re: a od kiedy to sie w Warszawy uzywa "zes" ??? IP: *.acn.waw.pl 15.03.09, 00:21
                        A to juz od dawna wiadome tutejszemu głownemu cenzorowi :)
                        pozdrawiam
                      • Gość: jacek czy szarzujacy byk widzi, ze za czerwona kapa jes IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.03.09, 07:40
                        pustka ?

                        "ce" nie zauwazyl, ze ja odpowiadam na post "malpki" - forum ma
                        ograniczenie techniczne - przy dlugiej wymianie ciosow drzewko
                        zanika i posty ukladaja sie jeden pod drugim - bez wyroznianie
                        hierarchicznego

                        a ze jest nastawiony agresywnie uwaza, ze wszyscy go atakuja

                        ludzie bezrefleksyjni maja wielkie poczucie zagrozenia gdy, pojawi
                        sie ktos, kto powie, ze krol jest nagi albo ze to ziemia sie kreci,
                        a nie slonce - dopiero gdy nabieraja odwagi, odkrywaja, ze tak jest
                        im lepiej - na poczatku jest jednak faza agresji i wypierania

                        • Gość: małpa Re: czy szarzujacy byk widzi, ze za czerwona kapa IP: *.acn.waw.pl 15.03.09, 12:21
                          Nie wszyscy mnie atakują .
                          Nie jestem nastawiony agresywnie.
                          A gdzie się nie pojawię,pod jakimkolwiek nickiem - to zaraz mi cenzor na mój
                          małpi ogon nadeptuje i kopie .A potem twierdzi , że to małpa jest agresywna.
                          JESTEM POD KONTROLĄ.NA SMYCZY.:)
                          I ciągle słyszę to samo ,te same argumenty , które były tu też pisane w różnych
                          miejcach do innych postowiczów.No - ale małpy czytać nie "umią".
                          A to co proponuję w sprawie dzwonu -to się dla cenzora nie liczy.
                          A jak komuś odpowiadam - to też się wcina -bo widocznie ten ktoś jest głupi i
                          sam nie potrafi odpowiedzieć-przynajmniej tak to wygląda.
                          Forum to stało sie domeną cenzora- na każdej stronie po kilka wpisów . Spróbuj
                          coś powiedzieć nie po mysli - a już masz zdeptany ogonek.
                          A nie o to chyba chodzi , żeby każdy myślał tak samo- bo świat stałby się nudny
                          ,nijaki.
                          SZKODA GADAĆ.Niereformowalnych niestety się nie zmieni - więc pozostań
                          panie jacku przy swoich przekonaniach- ja pozostanę przy swoich.
                          Dwa miesiące istnienia forum - i jaki efektZadna konkretna decyzja nie
                          zapadła.???Skłóceni forumowicze a DZWON nadal dzwoni.
                          Jeszcze jedno - z okien widzę kościól.Dzwonnicę.I jakoś żyję z tym a nie
                          atakuję INSTYTUCJI KOŚCIOŁA.A dzwon mógłby choc ciut ,ciut przycichnąć.

                          Życzę Bolkowianom powodzenia.
                          • Gość: jacek wykorzystywanie wielu nickow to kiepski trick IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.03.09, 12:53
                            to jeden z najsurowiej potepianych naduzyc forumowych

                            nazywanie mnie cenzorem jest smieszne - szczegolnie przez osobe,
                            ktora nie ma zadnych zahamowan przed uzywaniem roznych nickow

                            masz nie tylko problem ze zrozumieniem powszechnie znanych pojec -
                            ale i dosc elastyczne podejscie do uczciwosci
                            • Gość: małpa Re: wykorzystywanie wielu nickow to kiepski trick IP: *.acn.waw.pl 15.03.09, 13:44
                              swoich nicków nie ukrywam , w przeciwieństwie do wielu tutejszych forumowiczów.
                              W kilku postach podpisałem się wszystkimi naraz.
                              Bez względu jakiego nicka używam - i tak mi na ogon musisz nadepnąć.
                              Jak bym używał jednego nicka,już nie było by "szczególnie śmieszne" nazywanie
                              ciebie cenzorem??
                              A jesli to nie ty kazałeś wykasować mój post z wypowiedziami twoimi i twoich
                              popleczników - to zaprawdę przedziwny zbieg okoliczności/wiesz o czym mówię , bo
                              już ci to napisałem wcześniej/.Poza moim -tylko jeden post został usunięty.A
                              znacznie obrzydliwsze posty do tej pory tkwią sobie na forum nietknięte.
                              Szkoda gadać.
                              • Gość: jacek wykorzystywanie wielu nickow to kiepski trick IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.03.09, 14:32
                                ja zadnych postow nie usuwam

                                nie mam takiej mocy - a nawet jakbym mial - to twoje bym zostawial
                                jako swiadectwo osobliwosci dla potomnych
                          • Gość: Bolkowski Re:do malpy IP: *.aster.pl 15.03.09, 19:25
                            No własnie o to chodzi! Żeby dzwon trochę przycichł! Znów nas dziś
                            zbudził o 6.30. Nasz proboszcz jest bezlitosny, nieubłagany i
                            zapiekły. Czy jak rano wyłączy dzwon, to się spali w ogniu piekielnym?
                            Czy go zlinczują? Tak bym chciał, żeby tu w pobliżu mieszkał prawnik,
                            któremu to przeszkadza, pomógłby nam bardziej sensownie niż wy tu na
                            tym forum...
                        • Gość: ce Re: czy szarzujacy byk widzi, ze za czerwona kapa IP: *.acn.waw.pl 15.03.09, 13:45
                          "ce" zauważył!!
                    • Gość: jacek malpko, od kiedy to sie w Warszawy uzywa "zes" ??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.03.09, 07:32
                      centusie bardzo mi sie podobaja - w szczegolnosci jak dra sie ile
                      sil w plucach "Rodacy! Ratujcie! Niemcy mnie bija!'

                      • Gość: małpa Re: malpko, od kiedy to sie w Warszawy uzywa "zes IP: *.acn.waw.pl 15.03.09, 16:41
                        Ja "tamoj" nie "słyszoł",żeby się tak darli.A może to byli warszawiacy na
                        gościnnych występach??
                        Tym bardziej, że mieszkańcy Galicji z przyczyn historycznych prezentują dużo
                        wyższy poziom kultury ,niż mieszkańcy byłego rosyjskiego zaboru.
                        A teraz popatrz!!! Ile swojego cennego czasu zmarnowałeś z powodu jednego
                        słówka "żeś". I powiedz mi , na cholerę było zaczynać z małpą małpią rozróbę z
                        bezsensownego powodu. Chyba tylko po to , aby wykazać "wyższość jacka nad małpą
                        ". I przypadkiem nie pisz ,że to ja zacząłem.
                        A dzwon chichocze sobie nadal , bo tu o bzdurach się pisze.
                        • Gość: jacek malpko, od kiedy to sie w Warszawy uzywa "zes IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.03.09, 18:18
                          rozsmieszasz mnie

                          zbierz moje posty na ten temat i porownaj ze swoimi

                          im dluzej bije ten dzwon - tym lepiej dla nas wszystkich - bo to
                          tylko wyraznie wykazuje jego absurdalnosc i absurdalnosc sprawy
                          ktora podkresla
                          • Gość: małpa Re: malpko, od kiedy to sie w Warszawy uzywa "zes IP: *.acn.waw.pl 15.03.09, 23:49
                            Zebrałem twoje posty /i twioch popleczników -zostały ocenzurowane/ a swoj
                            pamiętam Zaprawdę powiadam ci - moje soczystością i wyrazistościa twoim nie
                            dorównują!!!!.
                            "...dluzej bije ten dzwon - tym lepiej dla nas wszystkich...."- bez względu
                            na to co dalej napisałeś o absurdalności!Napewno mieszkańcy Bolkowskiej
                            podzielają twoje zdanie ?????
                            Coś tu małpie nie pasuje.
                            • Gość: jacek malpko, od kiedy to sie w Warszawy uzywa "zes IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.03.09, 07:09
                              pomyslec, ze ktos smial usunac takie cenne dla potomnosci posty

                              > "...dluzej bije ten dzwon - tym lepiej dla nas wszystkich...."

                              a jaki ja mam wplyw na to ze tem bije, albo nie ???

                              ja widze jak rosna grona gniewu - i jak sam zauwazyles posty
                              niektorych "poplecznikow" wskazuja na zagrozenie, ze ten dzwon
                              szybko bedzie zastapiony innym "dzwonem"

                              a tu chodzi o to by zadnen dzwon nie zawladnal ludzkimi umyslami juz
                              nigdy

                              zeby po zastapienie czarnymi czerwonych nie pojawili sie jacys inni
                              czerwoni
                              • Gość: ostatek Re: malpko, od kiedy to sie w Warszawy uzywa "ze IP: *.aster.pl 16.03.09, 12:03
                                Widzę, że jesteś ostry pies na czerwonych i czarnych. Zatem jaki
                                kolor jest dla Ciebie odpowiedni i czy jesteś przekonany, że tenże
                                nie robi Ci wody z mózgu. Bo każdy robi niestety! Co pojmiesz
                                natychmiast jako osoba refleksyjna.
    • Gość: Bolkowianka Bolkowianie! IP: *.aster.pl 15.03.09, 19:29
      TEN DZWON PO REPERACJI BIJE JESZCZE GŁOŚNIEJ!
      Proboscz jest tak nieubłagany, jakby za wyłączenie porannego dzwonu
      miał się żywcem usmażyć w ogniu piekielnym - Ewangelista Sadysta!
    • Gość: małpa do "ostatek"!! IP: *.acn.waw.pl 16.03.09, 15:30
      Ostrego to mam pieska./i sprzątam po nim/
      Kolory mnie nie interesują - jest to domena mojej żony.Mnie osobiście "zwisa
      kalafiorem " na jaki kolor pomaluję ściany w mieszkaniu - ma się podobać żonie i
      tyle.
      Wody w mózgu masz tyle samo co ja - ok. 75%.
      A po za tym , co wspólnego ma zawartość wody w mózgu małpy z dzwonem ,który ci
      przeszkadza?



      • Gość: ostatek Re: do "ostatek"!! IP: *.aster.pl 16.03.09, 17:12
        A dlaczego małpa odpowiada zamiast Jacka? Chyba jednak procentowo w
        tym mózgu mamy inaczej... A dzwony i inne kościelne hałasy, no cóż
        znowu ta woda zamiast... czuję, że nie mam już siły walczyć z
        niemożliwym.
        • Gość: małpa Re: do "ostatek"!! IP: *.acn.waw.pl 16.03.09, 18:31
          sorki - nie zauważyłem :(. I nawet byłem zdziwiony tymi kolorami troszkę.Ale
          tylko dlatego odpowiedzialem,że jestem przyzwyczajony do ataków na moją małpią
          istotę.
          Jesze raz przepraszam.
    • Gość: lipa Kłócicie się, a dzwon dalej napierd... IP: *.aster.pl 17.03.09, 17:32
      ...jeszcze głośniej po reperacji... A proboszcz się śmieje w kułak...
      Moherowe berety zachwycone... Dzwon znów przepędził szatana... Ma
      wszystkich w d*
      • Gość: jacek nie przepedzil szatana, tylko Jezusa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.03.09, 19:08
        ale mohery i tak Zydow nie lubia
    • Gość: plotkarz Tajemnica proboszcza IP: *.aster.pl 18.03.09, 20:35
      Doszły mnie słuchy, że stary kościół podpalili ludzie, którym
      proboszcz był winien pieniądze , on podobno jest hazardzistą... Pewnie
      dlatego nie buduje nowego kościoła... Za to kochance zbudował podobno
      dom w Ursusie... Ciekawe, ile w tym jest prawdy?
      • Gość: góral Re: Tajemnica proboszcza IP: *.acn.waw.pl 18.03.09, 23:59
        słyszałem ,że są 3 prawdy :
        1.prawda
        2.tyz prawda
        3.g..o prawda
        • Gość: lipa Re: Tajemnica proboszcza IP: *.aster.pl 20.03.09, 19:44
          W kazdej plotce jest ziarenko prawdy...
      • Gość: mieszkaniec okolic Re: Tajemnica proboszcza IP: *.aster.pl 19.03.09, 09:35
        dom tak, ale nie kochance z ktora ma dziecko, tylko Szanownej
        mamusi. a to wszystko zamiast kosciola. tak plotuja parafianie,
        czyli m.in. Ci ktorzy popieraja dzwonienia poranne ;)
        pogrywajacy ryzykownie to byl chyba ten wikary co zniknal w
        podejrzanych okolicznosciach i nikt go juz wiecej nie widzial. ba
        nawet nie szukal, co juz calkiem jest dziwne i nadaje sie na temat
        dla marnego kryminalka empikowego.
        ale to pewno tylko baje, legendy i nieprawdziwe opowiesci wyssane z
        palca, ewentualnie zwykla potwarz i plota. ja w to nie wierze ;P
        czy bardziej wtajemniczeni, ale nie plociuchy miejscowe, sa w
        stanie cos napisac parwdziwego w temacie? ;)

        • Gość: mieszkaniec okolic sprostowanie IP: *.aster.pl 19.03.09, 09:56
          zguba sie znalazla, jak wlasnie sie dowiedzialem, ksiadz zyje i ma
          sie dobrze, w wolnych chwilach studiuje slowo pisane "slawnego"
          profesora Nowaka ;) pozdrawiam mieszkancow Leszna ;)
          • Gość: góral Re: sprostowanie IP: *.acn.waw.pl 20.03.09, 12:35
            www.jerzyrobertnowak.com/
            mieszkaniec okolic- kolejny miłośnik tow Michnika i GW ???
            • Gość: jacek TW Madziar byl towarzyszem i znanym lizusem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.03.09, 17:10
              ty tez towarzyszu farbowany goral ?
    • Gość: słuchacz mimo woli Napiętnowana za to, że poskarżyła się na dzwon IP: *.gprs.plus.pl 25.03.09, 21:48
      Kościół mógłby być silny dobrymi uczynkami wiernych, ale niestety o to się mało
      dba. Kościół stara się być silny mocą głośników włączonych bez potrzeby ( nie
      widać słuchaczy) i zakłócających spokój dźwiękiem wdzierającym się domieszkań
      nawet w zwykły dzień. Słowo "kultura" wydaje się być nieznane proboszczowi z
      Bolkowskiej.
    • Gość: słuchacz mimo woli Napiętnowana za to, że poskarżyła się na dzwon IP: *.aster.pl 27.03.09, 08:28
      w czwartek głośniki kościelne nie zostały włączone, życie na Bolkowskiej toczyło
      się pogodnie, nie było powodu do nerwów, można było słuchać radia i TV - tak
      niewiele trzeba do szczęścia. Tylko, czy ten sukces wynika z rozwagi i
      poszanowania prawa mieszkańców do spokoju? Oby to trwało długo, a kościelne
      głośniki oby włączano tylko z okazji naprawdę wielkich Świąt lub innych
      poważnych potrzeb.
    • Gość: mieszkaniec okolic dlaczego proboszcz... IP: *.aster.pl 29.03.09, 11:00
      ...jest zwyczajnym chamem i tlumaczy ciagle walenie w dzwon o
      poranku w tak durny sposob, jak uczynil to w tekscie umieszczonym na
      tablicy z wiadomosciami parafialnymi? oczywiscie caly czas jest mowa
      tylko o "jednej rodzinie", bo reszta mieszkancow bolkowskiej to
      ksiedza z radosci i w podziece co ranek w dupsko caluje zapewne.
      oczywiscie nie da sie wyciszyc dzwonu, bo juz ta "jedna rodzina"
      chce calkowitego wylaczenia dzwonu jak i glosnikow na kaplicy, zatem
      jedynym wyjsciem jest nie przyciszanie dudnienia. oczywiscie jest
      mowa o wolnosci i poszanowaniu wspanialego stukania w mosiezny stop,
      w ramach tradycji chrzescijanskiej jak i ku chwale spalonego
      kosciola. ksiadz jednak zapomnial dodac ze Ci do ktorych jest to
      skierowane, albo zwyczajnie tego nie slysza, lub tez maja to w
      powazaniu, czyli nie zauwazaja. ze tak jest, wystarczy poczytac
      posty na forum.
      • Gość: tez mieszkaniec ok Re: dlaczego proboszcz... IP: *.aster.pl 30.03.09, 01:27
        Tak i ciągle ten człowiek i jego wierne owieczki uważają, że nic sie
        nie dzieje. Przez całą niemal dzisiejszą niedzielę dzwony waliły,
        głośniki kościelne na maksa, wszystkie chodniki i trawniki
        zastawione autami wiernych. Czy musi się zdarzyć jakieś
        nieszczęście, żeby odpowiedzialni za to wszystko ludzie zrozumieli
        niestosowność swoich postępków? Burmistrz też dziwnie z siebie
        zadowolony, przysłal do nas wykaz swoich "osiągnięć". Kto za to
        zapłacił, ciekawe?
        • Gość: rotus Re: dlaczego proboszcz... IP: *.aster.pl 06.04.09, 15:43
          Pokazuje, kto tu naprawdę rządzi. A burmistrz nic nie może, bo mu
          ksiądz siedzi w kieszeni i zapewnia moherowy elektorat w następnych
          wyborach. A widzieliście, jakie to machiny parkują na terenie budowy i
          rozjeżdżaja nam Bolkowską rano i po południu (też potwornie głośne
          zresztą)? Z ta budową też bedziemy tu mieć niedługo gehennę - brud,
          smród i kurz... Chętnie bym się wyprowadzil, ale nie mogę znaleźć
          kupca na to mieszkanie; Przychodzili ludzie przez 2 lata i każdy
          mowił;"Za blisko kościoła". Wiedzą, czym to grozi...
          • Gość: jacek zobaczcie jaka to ciemnota - indoktrynacja od male IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.04.09, 18:41
            malego lacznie z takimi akcentami

            forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=298&w=93103740&a=93609591
            wchodzenie ksiedzu pod sutanne - od tego pewnie zaczynal proboszcz z
            Tylawy i wielu innych swoje kontakty z dziecimi, za ktore kosciol
            katolicki zabulil miliardowe odszkodowania, a w Polsce uchodzi
            bezkarnie mimo cierpien setek dzieciakow

            w Polsce to nikomu nie przeszkadza - taka ciemnota
          • doriana88 wywiad 20.04.09, 19:08
            www.ekologia.pl/artykuly/14_Artykuly/1421_Wywiady/7282_Porozmawiajmy_o_halasie.html
        • doriana88 Re:do mieszkańca okolic 20.04.09, 19:04
          Dzwon wali, głośniki wyją, mediacje się toczą, ciekawe, jak to długo
          potrwa. Całymi miesiącami wiszą ogłoszenia o sprzedaży mieszkań na
          Bolkowskiej. Już chyba połowa mieszkańców się stąd wyprowadziła, ja
          nie znalazlem kupca na moje mieszkanie. Cały rok przychodzili
          potencjalni chętni oglądać mieszkanie i wszyscy byli zdania, że
          kościół jest za blisko. Wiedzą ludzie dobrze, z czym to się wiąże.
          Na proboszczu też się poznali, jaki jest zapiekły. Ale za to ma
          poparcie tysięcy wiernych moherów, którzy nawet nie wiedzą czy dzwon
          dzwoni, czy nie, bo u nich nic nie słychać. A my cierpimy z powodu
          nadmiernego hałasu...
          • Gość: mieszkaniec okolic Re:do doriana 88 IP: *.aster.pl 21.07.09, 01:48
            i jak, sprzedalas? bo ja dalej nie moge pchnac mieszkanka, chyba
            trzeba bedzie odczekac jeszcze czas jakis. kazdy kto sie zglasza
            pyta od razu o lokalizacje, czy to nie aby przy tym kosciele, zesz
            mac, a to sie porobilo ;)
            jest tez dobra wiadomosc, ludzie mieszkajacy w glebi osiedla, w
            starszych blokach tez nie chodza njszczesliwszy i zaczynaja cisnac
            ponoc ksiedza o dzwonki poranne. oby na tyle skutecznie, by sie
            chlopina opanowal.
      • Gość: bolkowianka Re: dlaczego proboszcz... IP: *.aster.pl 06.04.09, 15:37
        ... bo jest chamski i złośliwy. Dzwon teraz przed świętami
        szczególnie głośno dzwoni, głośniki w niedzielę wieczorem włączono
        na cały regulator, na pismo do proboszcza nie ma odpowiedzi, od
        burmistrza tez nie. Wiadomo, kto tu jest wszechwładny i może robić
        co chce, nie licząc się z najbliżej kościoła mieszkającymi ludźmi.
        Totalny brak kultury i poszanowania innych!!!
        Pieprzy o tradycji, to niech wysiądzie z samochodu i łazi na
        piechotę, bo taka jest tradycja. Niech wyrzuci komputer i pisze
        gęsim piórem, bo taka jest tradycja. Na wszystko władze mu
        pozwalają, bo im zapewnia moherowy elektorat w następnych
        wyborach...
    • Gość: mieszkaniec okolic proba naglosnienia IP: *.aster.pl 05.04.09, 00:07
      ha, ciekawe co nam ksiadz za niespodzianke szykuje, w sobotnie
      popoludzie odbywaly sie proby naglosnienia, moze czas nadszedl na
      nadawnaie mszy na zywo w obrebie calych gorc? tylko jak nikt do
      kosciola nie przylezie, to w tacy dno bedzie widac, czyzby malo
      przemyslane dzialania proboszcza?
      • Gość: jacek a probowaliscie alarmy antynapadowe ??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.04.09, 18:58
        niektore samochody takie cos maja - jak sie zbierze z 5 takich i
        odpali jednoczesnie - to wymiekna

        ja tak wyleczylem sasiada z lupu cupu od rana do wieczora - 125 db
    • Gość: mieszkaniec okolic dalszy ciag dyskusji na forum wola/bemowo... IP: *.aster.pl 17.04.09, 18:00
      ...zapraszamy forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?
      f=290&w=92637768
    • Gość: motocoto Napiętnowana za to, że poskarżyła się na dzwon IP: 77.79.206.* 08.05.09, 09:21
      ludzie chcą ciszy ,taki chałas szczególnie w niedzielę to brak szacunku dla drugiego człowieka.Gdybym tak każdemu z samego rana trąbił,czy krzyczał pod oknem to zaraz straż miejską się wzywa.
    • Gość: gośc Napiętnowana za to, że poskarżyła się na dzwon IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.06.09, 04:09
      W CYWILIZOWANYM świecie, cisza nocna jest w godzinach 22:00 do 8:00
      no ale katoland to nie jest cywilizowany świat. Nie wszyscy są
      emerytami i zrywajz sie do modlitwy o 6:00. Są tacy którzy np.
      pracują na drugą zmiane i mają prawo do snu po pracy. Jak ten h.uj
      czarny bęcwał nie rozumie to trzeba bedzie coś z tym dzwonem zrobić.
      To bydło nie może terroryzowac obywateli. Trzeba dzwon,
      nieodwracalnie, zepsuć. A na nowy nie będzie pieniązków bo willa
      kochanicy potrzebuje kapitału. Załatwic problem trzeba - Polak
      potrafi. To chyba jedyne wyjście.
Pełna wersja