Napiętnowana za to, że poskarżyła się na dzwon

    • Gość: mieszkaniec okolic Napiętnowana za to, że poskarżyła się na dzwon IP: *.aster.pl 21.07.09, 01:52
      oczywiscie dalej mamy przyjemnosc sluchania kazdej mszy przez
      glosniki, mimo ze na niektorych ludzi pod kosciolem nie widac.
      dziekujemy tez z moja partnerka za nabozenstwa poranne w tygodniu,
      dzwiek dochodzacy z kosciolka jest niezwykle pobudzajacy do
      kopulacji, taki mily i delikatny, walacy po lbie szelestem z
      ukrycia, znaczy skuteczny ;P
    • Gość: Imielińczyk Na Imielinie ta sama sytuacja. IP: *.chello.pl 30.08.09, 18:22
      a teraz nawalają Nam dzwony od samego rana tj. od godziny 06:00 do
      22:00, to jest przegięcie pały, nawet się wyspać nie można, tak
      głośno dzwoni, że małe dzieci się budzą, a do Księdza nie docierają
      żadne prośby mieszkańców.
    • Gość: Falenica Dopiero teraz widzę, jak dużo mamy chamów !!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.08.09, 22:55
      Oni wszyscy uważają, że mają prawo nawalać dzwonami i każdemu hałasować ile
      wlezie. W Falenicy jest to samo. Chamskie nawyki prymitywów, zero tolerancji
      dla kogokolwiek innego!!!
    • Gość: marian jest taki ksiąz langhammer sie zowie- nauczyciel IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.08.09, 22:59
      on szkaluje pod fałszywymi nickami na forach wszystkich wyznawców innych religii, np muzułmanów. Ubliża im, zwłaszcza dzieciom z mieszanych polskojęzycznych małżeństw, zaczepia dzieci na forach i gronach, wyzywa od terrorystów. Ukrywa się, ale udało się mendę rozpracować. Na dodatek jest nauczycielem religii, w warszawie i elblągu. Fajny katoll.
    • Gość: Gość Czy Polska to już katolicki Obóz Koncentracyjny? IP: *.bialystok.vectranet.pl 05.05.10, 06:15
      W Warszawie to i tak macie szczęście. W BiaŁymstoku budzenie jest o
      6.00, a dzwony są ustawione tak, by biły z częstotliwością
      wybijania rytmu masturbacyjnego dla księdza.
    • Gość: juzek Napiętnowana za to, że poskarżyła się na dzwon IP: 85.222.87.* 04.07.10, 20:12
      Od pewnego czasu,ponad rok,obserwuję to co dzieje się w bloku przy
      ulicy Bolkowskiej 1.Zastanawia mnie jedno,jak to jest,że ludzie
      którzy walczyli o spokój i ciszę,zakłócaną przez dzwon i głośniki
      będące własnością parafii św.Łukasza,sami zachowują się
      nieprzyzwoicie.Generują dość spory hałas,który jest dużo bardziej
      ciężko znieść,bo trwa całymi dniami,jak i nocami.Ujadanie obu kundli
      na zmianę,z pierwszego i drugiego piętra,oraz brak na to reakcji
      właścicieli obu psów,jest zwyczajnym brakiem kultury osobistej.
      Muszę więc stwierdzić,że Ci którzy pluli na oponentów
      proboszcza,nie mają się chyba czego wstydzić.
Pełna wersja