Gość: nocoment IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 23.06.01, 00:00 I co? Jak było? Mówcie, bo jak już pisałem nie mogło mnie być a nie mogę wytrzymać z ciekawości. Ps. Mam nadzieję, że Lechity nie było. Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
Gość: Dyzio Re: Jak było na zlocie forumowiczów 2001? IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 25.06.01, 00:00 Też nie byłem i jak na "zapraszającym" temacie wypowiadałem byłem się nie za bardzo wierzyłem w skuteczność takowego - i z przykrością stwierdzam, że CHIBA na mojem stanęło. Śpieszę wyjawić wątpliwości mych przyczynę: ludziska to my som różne różniste z charakterkami też takowymi. Lubimy mieć swoje zdanie i je reszcie ludzkości wyjawiać. I jeszcze co do wyglądu: przez monitor to-to nie widać ale ja na ten przykład moge być przecież dziarskim 70cio latkiem o 1,6m wzrostu i 1,5m obwodu w pasie z mordką nie przymierzając taką, że Quasimodo (ten z Dzwonnika z Notre Dame) przy mnie to Mister Polonia a wobec tego nie chciałbym MIŁYCH internetowych interlokutorów o wstrząsy estetyczne przyprawiać. W każdym (a przynajmniej w wielu) forumowiczu jakiś z powyższych "moli" siedzi i skutecznie spotkanie "face to face" blokuje. Pomijam juz oczywiscie drobiazg w postaci np. niemożności oder- i/lub wyrwania sie z roboty / zatrudnienia. Mimo wszystko a nawet własnie dlatego pozdrawiam wszystkich niedoszłych spotkaniowiczów :)) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ela Re: Jak było na zlocie forumowiczów 2001? IP: *.ilot.edu.pl 26.06.01, 00:00 Gość portalu: Dyzio napisał(a): > Też nie byłem i jak na "zapraszającym" temacie wypowiadałem byłem się nie za > bardzo wierzyłem w skuteczność takowego - i z przykrością stwierdzam, że CHIBA > na mojem stanęło. Śpieszę wyjawić wątpliwości mych przyczynę: ludziska to my > som różne różniste z charakterkami też takowymi. Lubimy mieć swoje zdanie i je > reszcie ludzkości wyjawiać. I jeszcze co do wyglądu: przez monitor to-to nie > widać ale ja na ten przykład moge być przecież dziarskim 70cio latkiem o 1,6m > wzrostu i 1,5m obwodu w pasie z mordką nie przymierzając taką, że Quasimodo > (ten z Dzwonnika z Notre Dame) przy mnie to Mister Polonia a wobec tego nie > chciałbym MIŁYCH internetowych interlokutorów o wstrząsy estetyczne > przyprawiać. W każdym (a przynajmniej w wielu) forumowiczu jakiś z > powyższych "moli" siedzi i skutecznie spotkanie "face to face" blokuje. Pomijam > > juz oczywiscie drobiazg w postaci np. niemożności oder- i/lub wyrwania sie z > roboty / zatrudnienia. Mimo wszystko a nawet własnie dlatego pozdrawiam > wszystkich niedoszłych spotkaniowiczów :)) Spotkanie było wczesniej uzgadniane i duzo osób było chętnych, a wiek i wyglad - jakie to ma znaczenie. Zawiodłam się na maxie. To on zaproponował spotkanie, a potem nawet się nie odezwał. Zobaczcie, jak preżnie działa forum wrocławskie Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nocoment Re: Jak było na zlocie forumowiczów 2001? IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 26.06.01, 00:00 Gość portalu: Ela napisał(a): > Gość portalu: Dyzio napisał(a): > > > Też nie byłem i jak na "zapraszającym" temacie wypowiadałem byłem się nie > za > > bardzo wierzyłem w skuteczność takowego - i z przykrością stwierdzam, że C > HIBA > > na mojem stanęło. Śpieszę wyjawić wątpliwości mych przyczynę: ludziska to > my > > som różne różniste z charakterkami też takowymi. Lubimy mieć swoje zdanie > i je > > reszcie ludzkości wyjawiać. I jeszcze co do wyglądu: przez monitor to-to n > ie > > widać ale ja na ten przykład moge być przecież dziarskim 70cio latkiem o 1 > ,6m > > wzrostu i 1,5m obwodu w pasie z mordką nie przymierzając taką, że Quasimod > o > > (ten z Dzwonnika z Notre Dame) przy mnie to Mister Polonia a wobec tego ni > e > > chciałbym MIŁYCH internetowych interlokutorów o wstrząsy estetyczne > > przyprawiać. W każdym (a przynajmniej w wielu) forumowiczu jakiś z > > powyższych "moli" siedzi i skutecznie spotkanie "face to face" blokuje. Po > mijam > > > > juz oczywiscie drobiazg w postaci np. niemożności oder- i/lub wyrwania sie > z > > roboty / zatrudnienia. Mimo wszystko a nawet własnie dlatego pozdrawiam > > wszystkich niedoszłych spotkaniowiczów :)) > > Spotkanie było wczesniej uzgadniane i duzo osób było chętnych, a wiek i wyglad > - > jakie to ma znaczenie. Zawiodłam się na maxie. To on zaproponował spotkanie, a > potem nawet się nie odezwał. Zobaczcie, jak preżnie działa forum wrocławskie No właśnie max! Jak nie dowiesz się czegoś o Atrjum Sauf to też się na Tobie zawiodę:)) Ps. A co do spotkania forumowiczów - może innym razem się uda Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ela Re: Jak było na zlocie forumowiczów 2001? IP: *.ilot.edu.pl 26.06.01, 00:00 Też mam taka nadzieję, ale czy wystraszony max przyjdzie? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Warschau Re: Jak było na zlocie forumowiczów 2001? IP: *.matrix.pl 26.06.01, 00:00 Mam nadzieję, że zarozumiały T nie przyjdzie...Zreszta jakby mógł bratać się z pospólstwem... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nocoment Re: Jak było na zlocie forumowiczów 2001? IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 26.06.01, 00:00 Gość portalu: Ela napisał(a): > Też mam taka nadzieję, ale czy wystraszony max przyjdzie? Jak w 2005 zbudują SKM do niego do Otwocka to już nie będzie miał pretekstu, żeby nie przyjść:))) A tak może powiedzieć, że mu się Vectra popsuła jak stał na światłach:)))) Pozdr Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ela Re: Jak było na zlocie forumowiczów 2001? IP: *.ilot.edu.pl 25.06.01, 00:00 Tez nie byłam i wydaje mi się, że żadnego zlotu nie było. Nikt się na moje zapytanie nie odezwał, więc zrozumiałam, że nikt się nie wybiera i wobec tego tez nie pojechałam. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Warschau Re: Jak było na zlocie forumowiczów 2001? IP: *.matrix.pl 25.06.01, 00:00 A ja wpadłem do Baryłki...ale wydaje mi się, że faktycznie nikogo nie było... Odpowiedz Link Zgłoś