W Warszawie stanie więcej koszy na psie kupy

IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.03.09, 17:25
W tzw. Infolinii nikt nie odbiera telefonu.
Koszy jest już sporo, tylko że bez torebek, bez pokrywek i bez denek (własna
torebka wypada na chodnik). Więcej krzyku niż czystości.
    • Gość: lekarz W Warszawie stanie więcej koszy na psie kupy IP: *.eranet.pl 05.03.09, 17:47
      I cała Polska ma czytać o warszawskich kupach? Panowie dziennikarze:
      proszę, zbadajcie się u specjalisty!
      • Gość: sebastian Re: W Warszawie stanie więcej koszy na psie kupy IP: *.acn.waw.pl 05.03.09, 18:08
        Przecież to jest napisane na forum regionalnym Warszawy, więc nie wiem po co się
        czepiasz. Czy ta ten kto chce.
    • Gość: freeman Głupota jakaś IP: *.chello.pl 05.03.09, 19:08
      Do cholery nie chodzi o zbyt małą ilość koszy ale o to że nikt nie
      ma ochoty po to g...o się zchylać.
      • nessie-jp Re: Głupota jakaś 05.03.09, 20:05
        Gość portalu: freeman napisał(a):

        > Do cholery nie chodzi o zbyt małą ilość koszy ale o to że nikt nie
        > ma ochoty po to g...o się zchylać.

        To nie do końca prawda
    • Gość: domingo Re: W Warszawie stanie więcej koszy na psie kupy IP: *.acn.waw.pl 05.03.09, 19:34
      "Przy okazji zarząd przypomina, że zgodnie z obowiązującym w stolicy regulaminem
      utrzymania czystości i porządku na terenie m.st. Warszawy psie odchody można
      wrzucać do każdego napotkanego kosza." Ha,ha,ha!! A co zrobić, kiedy na całej
      długości ulicy nie napotykam żadnego kosza na śmieci?! W tej sytuacji ten kosz
      na kupy, to zbytek łaski ze strony Zarządu Oczyszczania Miasta. Najpierw niech
      postawią zwykłe, albo i takie i takie. Dziwi mnie niewiedza służb
      odpowiedzialnych za czystość tego miasta, gdzie należy postawić kosze na kupy.
      Szanowni Państwo, WSZĘDZIE!! Wystarczy posiedzieć przy biureczku i poczytać
      forum gazety na temat psich kup. Aż dziw że urzędnikom ZOM umknął ten temat...to
      co oni robią przez osiem godzin przed komputerem?
    • Gość: karp667 W Warszawie stanie więcej koszy na psie kupy IP: *.chello.pl 05.03.09, 21:12
      powiedzcie mi co grozi właścicielom "pupilków" za nie sprzątnięcie po nich
      odchodów; czy uważacie że trawniki w stolicy powinny mieć tyle samo ździebeł
      trawy co odchodów - a potem w tych trawnikach naszych dzieci bawiących się
      wesoło............ i cieszących się(czyżby) pierwszymi promykami nadchodzącej
      wiosny! brawo !!! walka z "petami" na chodnikach i skwerkach udała się, mam
      wątpliwości czy walka z wielkimi "kulturalnymi" spacerkami z naszymi pupilkami
      powiedzie się!!!! optymista
    • Gość: Janek Ziemiewicz W ty Warsiawie to straśne brudasy mieszkajom IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.03.09, 21:56
      wiem bo jak bylim protestować o skup żywca to widzielim, jak to
      wszędzie zasrane. To u nas na wsi takiego brudu ni ma. A te
      Warsiawiaki takie pyśne i ważne, zarobiają tyle pieniędzy, takie
      mondre, paniusie w kapluszach chodzo a dookoła gó.... Jak to mówio u
      nas na wsi "U głowy strój a przy dupie z łopatą stój". Ot i cało
      warsiawsko kultura.
      • Gość: rakarz to nic nie da, kundlarze i tak będą marudzić IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.03.09, 22:20
        najlepiej jakby za każdym kundlem latał ktoś z MPO z nocnikiem i
        gó... spod ogona podbierał...dramat
        • Gość: Wlasciciel Re: to nic nie da, kundlarze i tak będą marudzić IP: *.merinet.pl 05.03.09, 22:35
          Rodacy i mieszkancy oraz droga redakcjo.
          Sprzatanie psich odchodow mija sie z celem, poeniwaz punkt A brakuje
          koszy - jak slusznie zauwazyli inni uzytkownic
          punkt B nasze trawniki sa tak zaniedbane ze szkoda slow, psie
          odchody dobrze robia jako nawoz na ziemie!!
          po psie moge sprzatac jesli bedzie ladnie zadbany trawnik (taki jak
          w Kanadzie, Austrii, Niemczech albo chociaz w lazienkach
          warszawskich) na ktorym dzieci beda mogly sie bawic a nie kopac
          lapata w piachu bo jakis samochod rozjechal trawnik albo nie ma
          trawy a zamiast niej jest czarna ziemia.
          Dlatego zrobcie najpierw akcje zadbany trawnik a nie czysty trawnik
          bo w Warszawie - NIE MA LADNYCH TRAWNIKOW!!! i to nie przez psie
          odchody....
          • Gość: Awi2 Re: to nic nie da, kundlarze i tak będą marudzić IP: *.chello.pl 09.11.09, 11:28
            Pieprzysz,właścicielu.Psie odchody nie użyźniają ziemi.Ziemię użyźnia nawóz
            zwierząt roślinożernych.Psie odchody zawierają za to groźne zarazki,np
            toksoplazmozę.
            Powtarzacie te brednie o użyźnianiu po to żeby usprawiedliwić własne nieróbstwo.
            Nie na każdy trawnik można wjechać samochodem.Natomiast każdy obsrany jest przez
            wasze kundle.Mało tego wasze kundle srają tez na chodnikach,placach zabaw i
            klatkach schodowych,a wy zawsze wtedy nagle zaczynacie oglądać ptaszki na niebie.
    • Gość: sąsiad To nic nie da IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.03.09, 09:19
      Przy mojej posesji stoi taki kosz, ale od ponad roku nikt tam nie zaglądał.
      Jest "lekko" przepełniony i czeka na opróżnienie. A psy srają dookoła.
      Dzielnica Wilanów. Najchętniej bym wszystkie takie psy zlikwidował. A
      właścicielom kupił pluszowe pieski. Byłoby miło.
    • m0cna Psia kupa w plastikowym worku = głupota 06.03.09, 09:27
      m.
      • Gość: czteropak Psa kupa rozmazana na chodniku=mądrość IP: *.chello.pl 09.11.09, 11:19
        jw.
    • Gość: kika58 W Warszawie stanie więcej koszy na psie kupy IP: 212.87.4.* 09.03.09, 11:59
      Szkoda, że nie ma podatku od psa. Zlikwidowano je niedawno w zwiazku
      z małą ściągalnością ! Kiedyś opłatę za psa pobierały administracje,
      potem trzeba było opłacać w urzędach gminy. ten podatek nadal
      powinie być i z niego powinno się pokrywać sprzątanie. Ja sprzątam
      po swo0im psie od dawna, ale nie należy to do przyjemności,
      szczególnie gdy trzeba po drodze minąć dziesiatki innych.
    • Gość: Magic W Warszawie stanie więcej koszy na psie kupy IP: *.acn.waw.pl 22.05.09, 22:02
      Widzę, że wszyscy macie problem, bo nie chce się Wam po prostu ruszyć dupska,
      schylić się i zebrać gówna z trawnika. Ciekawe czy w domu też Wam się nie chce
      spuścić wody w kiblu. Chodzę codziennie przynajmniej trzy razy z psem na spacer,
      a że pies nie jest mały, więc wali jak koń. Jakoś nie mam problemu z zebraniem
      każdej ze zrobionych kup i czasem zdarza się, że muszę to nieść przez
      kilkadziesiąt metrów do najbliższego kosza. "Słabej tanecznicy, to i rąbek u
      spódnicy...". Będąc kiedyś po jedzenie dla psa zapytałem o coś do sprzątania.
      Pani była zdziwiona, ale pokazała mi coś naprawdę ciekawego i za CAŁE 15 ZŁOTYCH
      !!! kupiłem zbieraczkę do odchodów. Wygląda to mniej więcej jak duża spinka do
      włosów tyle, że nie z zębami, a pełne. Wsadzamy to do foliowej torebki (takiej
      zwykłej, cienkiej, zakupowej), potem ściskamy zbieraczkę i rozdziawia się ona na
      tyle, że można zebrać największe g..., zamykamy, wywijamy torebkę na drugą
      stronę i skręcając, żeby zawartość nie wypadła wrzucamy do kosza. Brak
      jakiejkolwiek filozofii. A ci, którzy nie sprzątają po swoich psach, to zwykłe
      leniwe brudasy. I oby codziennie włazili w psie gó... - tylko nie wolno im wtedy
      kląć, bo to ich wina, że wleźli w gó....
    • Gość: mójpies W Warszawie stanie więcej koszy na psie kupy IP: 62.121.96.* 06.07.09, 18:41
      Czy ktoś z władz miasta Warszawy zadał sobie elementarne pytanie : czy każda
      osoba posiadająca psa może "ORGANICZNIE" zebrać nieczystości po swim ukochanym
      czworonogu ???, Ja niestety nie mogę ???!!! jest to ponad moje możliwości....
      Jestem gotów płacić za zbieranie odchodów !!!
    • Gość: www Zrobiłam kupę psem i posprzątałam IP: 83.137.191.* 09.11.09, 08:39
      bo to mój przyjaciel i za niego odpowiadam.
      • Gość: kuna Re: Zrobiłam kupę psem i posprzątałam IP: *.chello.pl 09.11.09, 11:04
        Idę ja dzisiaj Poznańską, zwykle obs...aną na całej szerokości
        chodnika, a tu... stoi pani z dwoma pieskami, pieski robią kangura,
        a pani...trzyma torebkę i sprząta. O rany, jak to się świat zmienia,
        normalnie jestem w szoku do tej pory.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja