Czym zbierać, żeby się nie ubrudzić

06.03.09, 09:05
Psia kupa w plastikowym worku = głupota

m.
    • Gość: ja Re: Czym zbierać, żeby się nie ubrudzić IP: 80.72.45.* 07.03.09, 10:09
      "Wolę kupić karmę niż torebki na kupy. Bez przesady, nikomu się nic nie stanie
      od niesprzątniętnej - mówi pani Barbara, którą spotkaliśmy w parku Morskie Oko."

      Typowe myślenie dla brudasów i śmierdzieli. Powoli przełamujemy pozory czystości
      naszego społeczeństwa...
    • Gość: Daisy Czym zbierać, żeby się nie ubrudzić IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.03.09, 20:10
      Ja kupiłem na stronie www.e-hotdog.pl użyteczny gadżecik do
      zbierania kup!
      • Gość: psi odchód doprawdy, fascynujące... IP: *.range86-166.btcentralplus.com 12.03.09, 22:54
        .
    • Gość: Julka łopatką zbierać IP: *.centertel.pl 09.03.09, 10:16
      Ja kupuje torebki fedog i za 10 złotych mam na miesiąc spokój.
      • Gość: anka Re: łopatką zbierać IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.03.09, 11:53
        Ja kupuję w Realu rolkę ze zwykłymi malymi foliówkami (takimi jak były przy
        kasach) - na moje 4 psy starcza na 2-3 miesiące, polecam! No i łopatka to też
        super rzecz.
        Ale oczywiście to nieekologiczne :)
        • m0cna Re: łopatką zbierać 12.03.09, 15:14
          > Ale oczywiście to nieekologiczne :)

          To jest po prostu głupie.
          Zamiast poszukać sensownego rozwiązania, ładować kupy w plastikowe
          worki. Czy naprawdę nasze społeczeństwo musi być jak stado baranów?
          Media coś tam kreują a lud szczęśliwy lansuje się z workami kup.

          m.
          • Gość: PW Każdy pretekst dobry, żeby nie sprzątać... IP: *.polskieradio.pl 12.03.09, 15:20
            Każdy pretekst dobry, żeby nie sprzątać. A to brak koszy, a to brak zestawów, a
            to że nieekologiczne. A tak naprawdę, to tylko brak KULTURY.
            • Gość: ua skoro mam dostac kare za wrzucenie kupy do kosza IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.03.09, 13:49
              to wole sie nie schylac i dostac za to ze pies nasral kapiszczi? w
              kazdym przypadku lamie prawo ale za to mniej sie zmecze nie
              podnoszac. moze ci od zakazow wysililiby sie troche zamiast p.......
              i pomysleli o koszach NA FEKALIA!! kumacie? FEKALIA czyli g..... po
              prostu. nie mozna g..... tak po prostu wrzucic do smietnika.
              ale mysle ze dla lansiarzy to raczej nie do pojecia.
    • Gość: rfb Czym zbierać, żeby się nie ubrudzić IP: 195.20.110.* 12.03.09, 15:34
      Każdemu co nie sprząta życzę, aby co najmniej 3 razy dziennie w taką kupę
      wchodził - może w końcu zmądrzeje!!!
      • Gość: johnnyBgood Re: Czym zbierać, żeby się nie ubrudzić IP: *.catv.net.pl 12.03.09, 18:15
        A ty chodzisz po trawnikach? Przecież jest zakaz.
        • Gość: ziom Re: Czym zbierać, żeby się nie ubrudzić IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.03.09, 21:51
          gdzie jest zakaz? jakis akt prawny? hmmm.... czy 'zakaz' obejmuje psy
          czy ludzi?
    • smoczata Czym zbierać, żeby się nie ubrudzić 12.03.09, 15:42
      Mam 2 łopatki, żadna nie zdała egzaminu. Po prostu wymyślił je jakiś półgłówek,
      który nigdy nie próbował zgarnąć tym ustrojstewm jakiegokolwiek psiego
      ekskremencika ;p .... a szczególnie spośród trawy (pewnie ów "twórca" zbieracza
      nie wie, że pies woli załatwiać się na trawie, niż na betonie).
      Torebki foliowe mają napis "biodegradowalne" , choć bardzo w to wątpię, czy
      rzeczywiście takie są. Chyba zakopię taką w ogródku w oznaczonym miejscu - i
      poczekamy....
      Dla mnie sprawdzona metoda - to zawsze w kieszeni spory kawał ręcznika pap.
      (taki najpodlejszy gatunkowo) i własną osobistą łapką uzbrojoną w papierowy
      'ochraniacz' - siup do kosza (kosze zresztą pojawiły się u nas w większych
      ilościach dopiero roku temu).
      Fakt, że wciąż słyszę wyrazy zdziwienia przechodniów :/ ... (chyba przez to
      nabawię się nadciśnienia);
      a w swojej okolicy NIGDY nie widziałam, by ktokolwiek inny sprzątnął po swoim
      psie :(
      stajnia Augiasza..... ot co!...
      • Gość: aniad Re: Czym zbierać, żeby się nie ubrudzić IP: *.chello.pl 13.03.09, 06:43
        Bo te lopatki to raczej sa przeznaczone do sprzatania kup z kociej
        kuwety. Zreszta pomysl rozgrzebywania lopatka kupy jest
        rownie "trafiony" jak te wybiegi dla psow - lepiej niech dadza sobie
        spokoj. Jak ktos sprzata to wie, ze zdecydowanie szybciej i
        skuteczniej zlapac to w reke przez worek lub recznik papierowy. Dla
        higienistow wskazana dodatkowo wilgotna chusteczka do rak i finito -
        wielka mi filozofia... Juz nie wspomne o lazeniu z brudna lopatka
        w... no wlasnie gdzie? W kieszeni?
      • pe1 Re: Czym zbierać, żeby się nie ubrudzić 13.03.09, 10:57
        smoczata napisała:

        > Torebki foliowe mają napis "biodegradowalne" , choć bardzo w to wątpię, czy
        > rzeczywiście takie są. Chyba zakopię taką w ogródku w oznaczonym miejscu - i
        > poczekamy....

        Nie musisz zakopywać, one się naprawdę rozpadają, nawet jeśli leżą w szufladzie.
        Sprawdzone empirycznie. Po około 1,5 roku z rolki takich worków zrobił mi się
        proszek.
    • Gość: idioci Czym zbierać, żeby się nie ubrudzić IP: *.cable.smsnet.pl 12.03.09, 15:53
      zabetonujcie ziemię i zamknijcie wszystko co żywe w rezerwatach
      • youraniaka Re: Czym zbierać, żeby się nie ubrudzić 12.03.09, 16:06
        Gość portalu: idioci napisał(a):

        > zabetonujcie ziemię i zamknijcie wszystko co żywe w rezerwatach

        A ty mądralo robisz w swoim domu na podłogę i chodzisz potem wdeptując we
        własne ekstrementy???
        • Gość: jamniczka Re: Czym zbierać, żeby się nie ubrudzić IP: 94.251.141.* 12.03.09, 16:16
          wystarczy chodzić po chodnikach a nie po trawnikach i w nic nie wdepniesz :-)
          Przestań wydeptywać zieleń to i buty będą czystsze ;-)
          • Gość: ziom Re: Czym zbierać, żeby się nie ubrudzić IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.03.09, 21:53
            sraj na dywan i omijaj szerokim lukiem.
          • Gość: ech Tak, pusta babo, i moje dzieci też na trawnik nie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.03.09, 11:54
            wejdą, bo twój pies już go zasrał. Nie mówiąc już o zasyfionych chodnikach.
            • Gość: ua @@@@@dzieci won z trawnikow@@@@@ IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.03.09, 13:59
              trawniki ku@@a to nie jest plac zabaw ani boisko!! jak juz
              zakazujemy to wszystkim albo nikomu. psy sraja to dzieci sie bawia
              jak zakazujecie psom srac to zakazujcie dzieciom sie bawic na
              terenach zieleni, bo od tego sa place zabaw i boiska. egekwujcie te
              zakazy najpierw od swoich dzieci a potem zakaz srania od wlascicieli
              psow. zacznijcie od siebie je###i terrorysci.
              • Gość: gość Re: @@@@@dzieci won z trawnikow@@@@@ IP: 80.51.101.* 17.06.09, 17:53
                Trawniki to nie jest też kibel dla psów. Ale skoro ci to nie
                przeszkadza, to może moje dziecko będzie mogło pobawić się u ciebie
                w domu bez pampersa - pies się bawi to i dzieci mogą sr.... Już dawno
                zapomniałeś jak jest być dzieckiem- chyba, że park omijałeś szerokim
                łukiem. Ja mam 2 dzieci i psa i nie mam problemów ze sprzątaniem po
                całej trójce.
        • Gość: diz Re: Czym zbierać, żeby się nie ubrudzić IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.03.09, 18:35
          ja tylko w eksperymenty :)
    • grzegorz.kasprzyk Czym zbierać, żeby się nie ubrudzić 12.03.09, 16:19
      HAHAHA:))) Co za idiota ma takie pomysły? Odchody są biodegradowalne i nie
      szkodzą środowisku naturalnemu. W naszej strefie klimatycznej po roku
      najpóźniej nie pozostanie po nich śladu. Poza tym użyźniają glebę. A foliowe
      torby będą rozkładać się tysiące lat - pytanie gdzie je przez ten czas składować.
      Najpierw odstępuje się (SŁUSZNIE) od nadmiernej produkcji śmieci tego typu i
      propaguje w handlu opakowania papierowe, lniane itp (pomijam plastykowe torby
      reklamowane jako ekologiczne bo poza modą na ten przymiotnik żadnej ekologii w
      nich nie ma) a następnie robi się kampanie aby właściciele czworonogów
      zaśmiecali nimi nasze środowisko.
      Kiedy ktoś zrozumie, że Natura bez nas obejdzie się bez najmniejszego problemu
      - my bez niej NIE. Jesteśmy tylko jej malutką częścią a nieustannie niszczymy
      ją podcinając gałąź na której siedzimy.
      Myślenie nie boli...
      • Gość: kina Re: Czym zbierać, żeby się nie ubrudzić IP: *.chello.pl 12.03.09, 17:28
        tak, jaja pasożyutów też są biodegradowalne.. .hahaha

        Radzę poczytać o toxoplazmozie i toxokarozie
      • Gość: ziom Re: Czym zbierać, żeby się nie ubrudzić IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.03.09, 22:00
        panie krzysiu. wszystko jest 'biodegradowalne' nawet kamienie.
        zapewniam pana ze po kupie nie bedzie sladu po 2,3 miesiacach -
        rozmyje je woda lub zjedza je zarazki lub pieski (a potem polize
        krzysiowi buziaczka). poziom krzysiowej wypowiedzi wskazuje na pewne
        zachowania w kibelku - czyli robi krzys kupke do kibelka i czeka rok
        az sie 'zbiodegraowuje'. torebki jezeli jest informacja ze jest
        biodegradowalna to powinna byc, jezeli nie to prosze wytoczyc
        producentowi/dystrybutentowi sprawe. kupy psie nie sa nawozem.
        nawozem moga byc kupy krowek, konikow i czasem ptaszkow (ale to jako
        skladnik nawozu).
        przyznam sie ze jestem pelen podziwu krzysiu, ze podpisujesz sie z
        imienia i nazwiska
      • Gość: sg Re: Czym zbierać, żeby się nie ubrudzić IP: *.range86-166.btcentralplus.com 12.03.09, 23:16
        tylko przez rok lezą na chodniku debilu
        nikt nikomu nie kaze zbierac odchodów na łące czy w lesie
        chodzi tylko i wyłącznie o ulice, i niektóre skwerki gdzie ludzie lubią sobie
        posiedziec na trawce...
        no ale jak wiekszosc ma taka wyobraznie jak ty to niestety ale długo jeszcze
        bedzie nasrane w centrach miast
      • Gość: ech weź poczytaj, zanim znowu głupotę palniesz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.03.09, 11:57
        widziałeś kiedyś jak trawa żółknie i schnie pod wpływem odchodów? A grzyby,
        które zarastają miejsca, gdzie psy się załatwiają (nie tylko psy) Wiesz, ile
        siki psa zawierają toksycznego amoniaku?

        Natura nie wyrabia przy stadach psów zatruwających trawniki toksynami. Ludzie
        też nie wyrabiają, wdeptując w gówna i nie mogąc puścić dziecka na trawnik.

        Odchody szkodzą środowisku i rozkładają się kilka miesięcy.
        Jak wiesz "gó..." o temacie, to się nie odzywaj.
      • Gość: marigold222 Re: Czym zbierać, żeby się nie ubrudzić IP: 95.160.191.* 13.03.09, 12:12
        to zbieraj w papier albo naucz prosze psa załatwiania sie do kibelka
    • obywatelpiszczyk Czym zbierać, żeby się nie ubrudzić 12.03.09, 16:29
      najweselej jest gdy piesek ma sraczke.

      a tak trochę off-topic, usłyszałem niedawno taką opinię:

      "...psy są dużo inteligentniejsze niż ludzie. Jeszcze nigdy nie widziałem, aby
      pies wdepnął na ulicy w ludzkie gó...!"
      • Gość: ziom Re: Czym zbierać, żeby się nie ubrudzić IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.03.09, 22:01
        za to widzialem jak pieski zjadaja sobie kupki - to musi swiadczyc o
        ekstremalnej intelygencji.
    • Gość: pasikonik Czym zbierać, żeby się nie ubrudzić IP: *.lukman.pl 12.03.09, 16:38

      raz, ze jak juz ktos wspomnial od chodzenia jest chodnik i droga
      dwa, ze worki foliowe rozkladaja sie w ch... lat
      trzy, psie gowno rozlozy sie szybciej niz ty w nie wdepniesz

      macie gowniane pojecie o zaleznosciach miedzy planeta a jej mieszkancami

      nara pokemony
      • 4litery Re: Czym zbierać, żeby się nie ubrudzić 12.03.09, 17:39
        Gość portalu: pasikonik napisał(a):
        > raz, ze jak juz ktos wspomnial od chodzenia jest chodnik i droga

        a od srania jest kibel :-)

        > dwa, ze worki foliowe rozkladaja sie w ch... lat

        tu zgoda, za to można użyć papieru

        > dwa, ze worki foliowe rozkladaja sie w ch... lat

        śmiem wątpić, zwłaszcza jeśli kupa jest "posadzona" znienacka, za rogiem, za drzwiami


        > macie gowniane pojecie o zaleznosciach miedzy planeta a jej mieszkancami

        kolega jak widzę "ekolog".

    • youraniaka Czym zbierać, żeby się nie ubrudzić 12.03.09, 16:50
      Widać,że mnóstwo tu zwolenników psiego łajna pod nosem.Jak lubicie te
      samorozkładające się kupy, to przestaję sprzątać. Na zdrowie!!!
    • Gość: bhwsb Czym zbierać, żeby się nie ubrudzić IP: *.chello.pl 12.03.09, 17:21
      Rany ludzie, nie razi was widok trawnika usianego psimi kupami, bo mi
      osobiście robi się niedobrze. Jak masz psa to sprzątaj po nim!
    • Gość: youraniaka Czym zbierać, żeby się nie ubrudzić IP: 82.177.55.* 12.03.09, 17:54
      Najważniejsza jest ,ekologia' . To że to śmierdzi rozkładając się, że zarażamy
      się przenosząc te kupy na butach,że żyjemy w wychodku - to mało ważne.
      Jak można kochać ziemię i wypisywać takie głupoty! Ekolodzy, może zamieszkacie
      na chodnikach?
    • Gość: youraniaka Czym zbierać, żeby się nie ubrudzić IP: 82.177.55.* 12.03.09, 17:55
      a raczej na trawnikach???
      • Gość: dizajner ma byc z dlugą rączką! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.03.09, 18:32
        te akcesoria sie nie sprzedaja, bo 1. trudno je znalezc (na haslo "lopatka" sa
        te dla kotow), 2. sa bez sensu zaprojektowane. sklepom sie nic nie chce,
        odkrywcze rozwiazanie - foliowa torba! wow! pan dozorca zamiata pdworko miotla -
        na dlugim kiju. do zbierania petow jest specjalne ustrojstwo - na dlugim kiju.
        zamiata sie pokoj - szczotka na dlugim kiju. do sniegu - szufla - na dlugim
        kiju. grabie - na dlugim kiju. zmiotki i szufle na dlugim kiju - powszechnie
        spotykane. ale nie, po gowno koniecznie trzeba sie schylac, bo durnym
        sklepikarzom nie chce sie poszukac czegos na kiju. papierowe czy foliowe
        torebki, bez roznicy, byle cos na kiju! para poszla w "breloki z torebkami",
        sprytny zatrzask na kupe (mmm, jak sprytnie sie go myje). chetnie umyje gumowa
        szufle po uzyciu, byle NA DLUGIM KIJU byla!
        • Gość: M. Re: ma byc z dlugą rączką! IP: *.smsnet.pl 12.03.09, 21:34
          Będziesz chodził na spacer z kijem?
          • Gość: diz Re: ma byc z dlugą rączką! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.03.09, 22:14
            tak. wole to niz "gustowny rulon doczepiony do obrozy"
    • Gość: psiakupa Czym zbierać, żeby się nie ubrudzić IP: 217.153.23.* 12.03.09, 18:29
      W IKEA sa swietne torebki foliowe w duzo znosniejszej cenie niz w
      KAKADU!!!!!!!!!!!! Polecam i sprzatam zawsze
    • Gość: Dża Aaaaaaaarrrrrgghhhh! nienawidzę psich kup!!! IP: *.tktelekom.pl 12.03.09, 18:30
      Wszędzie się walają, człowiek gdzieś się spieszy, a tu nagle
      wdeptuje w minę na ulicy dotykającej do wrocławskiego rynku! I jak
      tu iść na spotkanie/randkę/wsiąść do samochodu? Zasrany syf!

      • Gość: edfg Re: Aaaaaaaarrrrrgghhhh! nienawidzę psich kup!!! IP: *.range86-166.btcentralplus.com 12.03.09, 23:28
        h.. z wdeptywaniem, to nie zdaza sie często, najgorsze jest to ze trzeba
        pomiedzy nimi lawirowac,byc czujnym o 7.30 rano, i ten smród cholerny... blleeee
    • sherman-doberman Czym zbierać, żeby się nie ubrudzić 12.03.09, 18:46
      z tą biodegradalnością psiej kupy nie należy przesadzać. W końcu
      pies nie krowa, żre mięso, jak ludzie, czyli nawóz klasy raczej
      wątpliwej, inaczej cwani ludzie na zachodzie dawno by już
      sprzedawali psi nawóz w workach, a jakoś tego nie robią. Mam
      wielkiego psa i wielki ogród, w którym ów pies jednak czasem zrobi
      kupkę. Jeżeli jej nie sprzątnę, to najpierw zalęgają się robaki.
      potem niszczeje trawa. a łajno leżakuje sobie miesiącami. Lepiej
      sprzątnąć, Zinstalowałam specjalną śmietniczkę na psie odchody. a
      jak się wypełnia, wywożą wielki ale za to jeden worek razem z resztą
      śmieci domowych.
      Że nie wspomnę o psim moczu - już mi zabił jeden pięknie kwitnący
      krzak i co cenniejsze rośliny ogrodziłam płotkiem, aby radosna
      twórczość trawienna ukochanego psa nie zniszczyła mi ogrodu do
      reszty.Trzeba więc zbierać po pupilu - jak kto ma szczęście, zdąży
      podstawić torebkę psu pod zadek i nie ma problemu zbierania luźnej
      kupki z ziemi.
    • antion Ha,haha, biodegradowalna! 12.03.09, 19:09
      Tylko ostatni leń, ofluj i śmierdziuch może tak twierdzić! Psia kupa
      niszczy trawę, a często obsiusiwane przez psy krzaki i drzewka
      marnieją i usychają. W psich odchodach żyją robale, które są
      ogromnie niebezpieczne dla bawiących się na placach zabaw,
      trawnikach i piaskownicach dzieci. Psia kupa śmierdzi nie mniej od
      ludzkiej, a odor z zabrudzonego nią buta jest niemal nie do
      wywabienia. I TO JEST CAŁA O BRUDASACH, KTÓRE SR...JĄ SWOIMI
      PSAMI!!!
      • antion Re: Ha,haha, biodegradowalna! 12.03.09, 19:17
        zapomniałem dodac w ostatnim akapicie PRAWDA ;-(
        • Gość: alex Re: Ha,haha, biodegradowalna! IP: *.ssp.dialog.net.pl 12.03.09, 19:40
          Łapka Ferplast mi się nie sprawdziła - szczególnie w przypadku większej ilości
          "kawałków" - można złapać jeden, dwa, ale jak są porozrzucane to ciężko jest
          złapać wszystkie, żeby coś nie wypadło. Lepiej się sprawdza na betonie niż na
          trawie.
          Aktualnie używam papierowych torebek z dołączonym kartonikiem, który zgina się w
          łopatkę. Nabieram łopatką jeden "kawałek", wrzucam do torebki i mogę nabierać
          następne. Do kupienia na allegro.
      • Gość: ua @@@@@dzieci won z trawnikow@@@@ IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.03.09, 14:07
        > dla bawiących się na (...)
        > trawnikach (...) dzieci

        trawnik to nie plac zabaw i nie boisko! jak juz chcesz "ustawiac"
        ludzi to zacznij od siebie. ale to niestety najtrudniejsze
    • Gość: goscUSA Czym zbierać, żeby się nie ubrudzić IP: *.itt.com 12.03.09, 20:49
      przeciez wiadomoze ze z psem wychodzi sie na spacer najczesciej do
      parku, skwerku tam gdzie jest trawa i latarnie. Przy wejsciach na
      alejki powinny byc umieszczone skrzyneczki w ktorych sa plastikowe
      torebki na odchody , maja one podwojne poszycie wiec jak zbierasz
      odchody jest gwarancja ze sie nie pobrudzisz, ja biore zapas tych
      torebek jezeli wychodze na spacer po ulicach, zawsze mam dwie przy
      sobie,proste rozwiazanie i wygodne.My nie mamy z tym zadnego
      problemu, kazdy zbiera po swoim
      • Gość: gosc Re: p.Grzegorz i pomysl IP: *.itt.com 12.03.09, 20:53
        panie Grzegorzu Kasprzyk , czy zaleca pan rowniez ludziom zlatwianie
        sie na numer 2 pod krzaczkiem ,tez sie rozlozy po roku. Tak jak w
        filmie Dzien Swira
    • Gość: Toni Czym zbierać, żeby się nie ubrudzić IP: *.167.216.81.static.h.siw.siwnet.net 12.03.09, 21:04
      Jest jedno dobre rozwiazanie, 1000 zl mandatu za niesprzatniecie i
      sprawa zalatwiona w kilka dni.
      W calej Skandynawi wszystcy po swoich psach sprataja, W Stqambule w
      Turcji tez widzialem, jest to gest tak naturalny jak schylenie sie
      po cos co upadlo, nie przerywajac dyskusji z przyjecielem.
    • Gość: ichi51e Re: Czym zbierać, żeby się nie ubrudzić IP: *.eonet.ne.jp 13.03.09, 03:19
      Mnie za to ciekawi jak czsto sa oprozniane smietniki...
    • sselrats Czym zbierać, żeby się nie ubrudzić 13.03.09, 04:14
      Przydal by sie jeszcze taki walek na patyku jak do malowania scian,
      tylko twrdey igladki, zeby mozna bylo kupe cieniutko rozwalkowac
      zamiast podnosic. Albo specjalne buty-pletwy do rozdeptywniania kupy
      na plasko.
    • Gość: kolbergerin Re: Czym zbierać, żeby się nie ubrudzić IP: *.tkk.pl 13.03.09, 09:28
      > Psia kupa w plastikowym worku = głupota

      Na psie kupy są specjalne biodegradowalne torebki, np. psi pakiet.
      Są miasta, które w nie inwestują, np. Kołobrzeg.
    • Gość: Romek Zawsze sprzątałem, ale od teraz nie będę sprzątał! IP: *.chello.pl 13.03.09, 11:15
      Ta akcja to jest perfidna nagonka na właścicieli psów. Człowiek,
      który raz nie sprzątnie, bo na przykład pies zrobił na rzadko,
      wychodzi na ostatnią świnię. To jest stygmatyzowanie posiadaczy
      psów. W białych, prasowo-internetowych rękawiczach. Sprzątajcie w
      nich gówna po moim psie, redaktorzy, ja od zeszłego poniedziałku
      przestałem po nim sprzątać i to jest mój prywatny, obywatelski
      sprzeciw wobec tego, co się dzieje.
      • Gość: ech To jest gó...arski, prywatny sprzeciw IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.03.09, 12:15
        Też miałam psa i zdarzyło mi się ze trzy razy nie sprzątnąć po nim, bo miał
        rozwolnienie i załatwiał się na trawie. Bywa. Nie zwalnia to jednak od
        sprzątania na co dzień. Nie tłumacz się. Po prostu nie chce ci się. Zobaczymy,
        kiedy następny raz wdepniesz w gó... i pomyślisz, o co chodzi. A chodzi o to, że
        kto ma dziecko, ten za nie odpowiada. Kto ma psa, odpowiada za niego. Ma go
        nakarmić, ogrzać, i naprawić szkody, jakie pies robi. Także sprzątać jego
        odchody. Jeśli nie dojrzałeś do posiadania zwierzęcia, oddaj je komuś z mózgiem.

        I dodatkowo radzę dojrzeć do społeczeństwa obywatelskiego.
      • Gość: menel_z_bloku W swoim prywatnym,obywatelskim IP: *.chello.pl 13.03.09, 14:02
        sprzeciwie,jak Cię spotkam,naszczam ci na buty.
    • Gość: tara Re: Czym zbierać, żeby się nie ubrudzić IP: *.kalisz.mm.pl 13.03.09, 12:45
      Proszę wszystkich ludzi wrażliwych na krzywdę zwierząt o wirtualny podpis pod
      petycją do PE o ograniczenie czasu przejazdu zwierząt rzeźnych na stronie
      schroniska dla koni Tara www.ligon.chorzow.pl/tara. Teraz po kilka dni ze
      złamanym kończynami, powybijanymi oczami, bez picia, jedzenia są przewożone w
      makabrycznych warunkach po całej Unii. Wystarczy pod tym się podpisać i
      powiadomić znajomych. Jest to inicjatywa europosłów, którzy pragną ucywilizować
      okrutne traktowanie zwierząt rzeźnych, w tym koni. Nasza cywilizacja opiera się
      na bezwzględnej eksploatacji zwierząt. Codziennie fundujemy im "Auschwitz". Nie
      zamykaj się na cierpienie zwierząt.
      • dobiczek narzedzia do sprzatania psich kup powinny miec 13.03.09, 12:58
        samorzady bo pobieraja podatek ,,od posiadania psa,, wiec maja
        opowiazek cos wzamian robic!sprzatanie po psach ,,w europie,,
        dotyczy miejsc takich jak park,obiekty sportowe i rekreacyjne czyli
        takie do kturych psa sie nie wprowadza by sie zalatwil a jesli mu
        sie to zdarzy to sa pojemnki i narzedzia. w innych miejscach zajmja
        sie tym sluzby komunalne. najgorzej gdy nauki daje ten co byl w d...
        nie w lesie i widzial g...nie wilka
Inne wątki na temat:
Pełna wersja