Ale ja naprawdę sprzątam, tylko...

06.03.09, 19:39
młodzi , wykształceni , z wielkiego miasta , srający swoimi psami gdzie
popadnie - typowy elektorat PO
    • Gość: aaa Ale ja naprawdę sprzątam, tylko... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.03.09, 19:45
      "Warto sprzątać, ale nie chcę żeby ludzie patrzyli na mnie jak na idiotkę."

      idiotka
    • Gość: siren Nie sprzątam, bo pies robi za duże kupy IP: *.chello.pl 06.03.09, 20:04
      "Nie sprzątam, bo pies robi za duże kupy"

      Dobre :)
      • Gość: erty Re: Nie sprzątam, bo pies robi za duże kupy IP: *.aster.pl 06.03.09, 20:15
        a moze by tak kazdy nosil w kieszeni rekawiczke tudziez torebke i
        widzac srajacego psa i niereagujacego wlasciciela po uprzedniej
        prosbie-pytaniu czy sprzatnie, bral to gowno i rzucal nim w duet: pan
        i pies. to jedyne, co mogloby przekonac powyzszych jelopow do
        sprzatania po swoich pupilkach.
        • sralimuchibedziewiosna wkładać im te kupy do kieszeni 06.03.09, 20:20
          w sumie to ich własność, którą zgubili :]
          • Gość: ja Re: wkładać im te kupy do kieszeni IP: 85.219.142.* 07.03.09, 10:01
            Gość portalu: erty napisał(a):

            > a moze by tak kazdy nosil w kieszeni rekawiczke tudziez torebke i
            > widzac srajacego psa i niereagujacego wlasciciela po uprzedniej
            > prosbie-pytaniu czy sprzatnie, bral to gowno i rzucal nim w duet:
            > pan i pies. to jedyne, co mogloby przekonac powyzszych jelopow do
            > sprzatania po swoich pupilkach.

            Łatwiej będzie nosić w kieszeni aparat cyfrowy lub kamerkę i nagrywać bez
            zasłaniania twarzy tych brudasów i śmierdzieli. Potem tylko wystarczy umieszczać
            to w internecie. Powinni zostać potępieni publicznie tacy ludzie, o i co...
            • pavle Re: wkładać im te kupy do kieszeni 07.03.09, 15:34
              > Potem tylko wystarczy umieszczać to w internecie

              No i co to ma niby zmienić? Nie trzeba internetu, wystarczy
              iść na spacer żeby pooglądać co i jak. Bezczeluchy nic się
              nie wstydzą.

              Ba, wstydzą się sprzątać! Miejsce III stanowczo moim zdaniem
              powinno być I.
          • sqnks Re: wkładać im te kupy do kieszeni 21.03.09, 23:36
            To jak już się taki czyścioszek schyli i posprząta to niech wrzuci
            do kosza, bo kosz się nie rusza a pies i właściciel owszem i
            zdecydowanie trudniej trafić! A poza tym ten duet może się odwrócić
            i uszkodzić wyfluidowany nosek!A nuż się nie daj Panie rajstopki pod
            garniturkiem podrą podczas odwrotu! " i co ja powiem
            partnerowi..........." itp!!!!!!!!
    • Gość: sąsiadka Ale ja naprawdę sprzątam, tylko... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.03.09, 20:12
      W mojej, naprawdę niedużej kamienicy, w co drugim mieszkaniu jest pies.
      Żaden z sąsiadów nigdy! nie sprzątnął kupy po swoim pupilu. Dotyczy to i tych
      starszych i tych młodych. Tych, którzy słuchają Radia Maryja i tych, którzy
      deklarują, że są ekologami. Na zwróconą uwagę odpowiadają, że płacą podatki i
      nie będą się poniżać ( cokolwiek to dla nich znaczy)!.Bez przerwy za to
      narzekają, że brudno, że śmierdzi, że skwerek zasrany, że nikt nic nie robi.
      A może,moi drodzy sąsiedzi, zaczęlibyście od siebie?
      • tadek1947 kupa pod dzwiami 06.03.09, 20:26
        A jak mój pies zrobi kupę pod jego drzwiami,
        też się będzie cieszył,mając swojego srającego swojego psa,
        po którym nie ma zamiaru sprzątać.
      • Gość: e tam!!! Re: Ale ja naprawdę sprzątam, tylko... IP: *.aster.pl 06.03.09, 20:28
        wiem, powinni sprzątać, moimzdaniem jednak miasto zwala problem na
        właścicieli, bo skoro nie sprzątają to coś trzeba z tym gó...em
        zrobić. Można np. nałożyć opłatę dla właścicieli i wynająć firmę
        sprzątającą, o tym nikt nie pomyślał.
      • Gość: andrzej_b2222 Re: Ale ja naprawdę sprzątam, tylko... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.03.09, 20:38
        Kłopoty ze zwierzętami żyjącymi w miastach zawsze były i będą. Podobnie było z końmi przed wojną i wcześniej. Jakoś przodkowie nasi umieli problem rozwiązać. Sprzątanie odchodów końskich z ulic zawsze należało do dozorców. Trudno byłoby wyobrazić sobie, aby furmanów obciążyć tym obowiązkiem. Egzekutorem był stójkowy, później dzielnicowy. Marny byłby los ciecia, gdyby zobaczył cuchnący nawóz koński na ulicy.
        Pełna analogia dziś do właścicieli psów. Należałoby wrócić do wypróbowanego sposobu, choć może być to trudne, gdy cieciów awansowano na gospodarzy. Ale gdyby dać im dodatek do pensji z psiego podatku prawdopodobnie wszystko by zadziałało.
        • rydzyk_fizyk Re: Ale ja naprawdę sprzątam, tylko... 07.03.09, 13:14
          Najpierw trzeba by podnieść podatek za posiadanie psa - obecnie chyba nadal 1 zł w Warszawie.

          Poza tym pozostaje problem terenów niczyich i parków, które są najbardziej zasrane.

          Widać jak to działa w przypadku odśnieżania - też jest obowiązek ale nie wszędzie wykonywany.
    • Gość: basia172 Re: Ale ja naprawdę sprzątam, tylko... IP: *.chello.pl 06.03.09, 20:27
      Nie wiem co ma jakikolwiek elektorat do psiego gówna; Ale gdyby jakaś partia
      szła do wyborów z jedną tylko obietnica wyborczą - skończymy z psim gównem na
      trawnikach i chodnikach w całej Polsce to mój głos mają na 100%.
      • Gość: tadek 1947 Re: Ale ja naprawdę sprzątam, tylko... IP: *.subscribers.sferia.net 06.03.09, 20:30
        Gó... prawda,Zasrany elektorat.
    • sselrats Ale ja naprawdę sprzątam, tylko... 06.03.09, 20:35
      Och, piekne... Kto powiedzial, ze Polacy nie sa kreatywni?
    • Gość: EmiM Ale ja naprawdę sprzątam, tylko... IP: *.elartnet.pl 06.03.09, 20:54
      "tłumaczy Anna, księgowa z jednej z firm, którą spotkaliśmy na Polach
      Mokotowskich wieczorem"

      Ja mam pytanie do korektora GW - jak można spotkać taką firmę na Polach
      Mokotowskich. I po czym ją poznać? Też psa wyprowadza na kupkę?
      • pomysl.po.wypiciu Re: Ale ja naprawdę sprzątam, tylko... 06.03.09, 22:05
        nie, nie firma wyprowadza Anne, ktora wyprowadza psa. tyle ze nie wiemy czy
        firma sprzata kupy zrobione na trawniku przez ta Anne.
    • Gość: sebastian Nie sprzątam, bo pies robi za duże kupy IP: *.acn.waw.pl 06.03.09, 20:57
      a mi też zbiera na wymioty jak wejdę w taką kupę ......
    • Gość: XXL Ale ja naprawdę sprzątam, tylko... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.03.09, 21:16
      Naród wspaniały, tylko ludzie ch...e.
      Józef Piłsudski.
    • Gość: zawód żul Ja też robie duże kupy i nie sprzątam po sobie . IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.03.09, 21:26
      Zostawiam w bramach ,pod oknem ,gdzie popadnie .
    • Gość: Ono Re: Ale ja naprawdę sprzątam, tylko... IP: *.acn.waw.pl 06.03.09, 21:30
      Z idea sie zgadzam... jedno pytanie mi sie jedynie nasuwa...

      "Szkoda, że mi ten nawóz przykleja się od czasu do czasu do podeszwy."

      Pan redaktor biega po trawnikach?? nie ładnie, toż to niszczenie zieleni (nawet
      gdy jej tam nie ma").
      • tadek1947 O czy Ona nie sprząta 06.03.09, 21:37
        A jak by mieli swój wymarzony dom z ogródkiem i psy , to kto te ich kupy by
        zbierał? ,Może sąsiad? MPO? Ekolodzy?
        • tadek1947 Re: O czy Ona nie sprząta 06.03.09, 21:43
          Bardzo dobre pytanie!!! Gdyby mieli swój dom z ogrodem i psy,
          to kto by te kupy sprzątał! Proszę jako zgłoszenie nr.1.
          Czekamy na następne.
    • pomysl.po.wypiciu Re: Ale ja naprawdę sprzątam, tylko... 06.03.09, 22:01
      a ten emeryt to ewidentnie eloktorat PiSu
    • Gość: gość Ale ja naprawdę sprzątam, tylko... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.03.09, 22:41
      A teraz krótko o tym, dlaczego JA nie sprzątam po swoim psie.
      Przez dwa lata byliśmy z mężem pionierami dziedziny
      "gó...zbieractwa" w naszej okolicy. Wyposażyliśmy się w
      specjalistyczny sprzęt (specjalne hm... szczypce? + woreczki) i
      liczyliśmy na to, że będziemy nieść oświecenie naszym sąsiadom.
      Minął miesiąc, dwa, trzy, rok, dwa lata... i nic. Byliśmy jedynymi
      zbierającymi kupy po własnym psie na naszym osiedlu. Podszedł raz do
      mnie na ulicy człowiek, przedstawił się- okazało się, że mieszka w
      bloku na przeciwko- i pogratulował, twierdząc że widzi nas często z
      okna i ma świadomość, że tylko my...
      I tak to... Kiedy będąc w ostatnim miesiącu ciąży weszłam na trawnik
      w celu sprzątnięcia po psie... wjechałam w tak wielkie cudze (psie)
      gó..., że musiałam wywalić buty. I wtedy podjęłam decyzję: basta!
      nie przewalczę tego. Żadne gadanie, zwracanie uwagi, prośby, groźby,
      a już napewno nie dobry przykład- nic na ludzi nie działa. Co z
      tego, że ja sprzątam, skoro dziesiątki innych właścicieli psów nie
      robią tego wcale, nigdy?

      • Gość: rakarz tia typowo psiarski typ rozumowania... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.03.09, 22:52
        inni nie sprzątają więc ja tez nie, doprawdy jest tym typowa logika
        typowego polskiego psiarza, w sumie norma bo polacy to brudasy i
        świniarze...
    • Gość: to ja To sa zwyczjne glupie, chamskie prymitywy IP: *.centertel.pl 06.03.09, 23:58
      Tylko konsekwentnie rozdawane mandaty pomoga Polakom nawrocic sie na eurpoeizm
      (no moze polnocny, bo poludnie Europy jest jesszcze bardziej obesrane). Oni po
      prostu tak maja, taki sam syf w domu i w zyciu, myja sie raz do roku, to im
      wszechobecne gowna nie przeszkadzaja.
      Nawet do posiadania psa trzeba dorosnac i umiec podjac odpowiedzialnosc. Jak
      mozna nazwac inaczej prymitywa, ktory zostawia psie gowno na srodku chodnika?
      Kiedys kulturalnie zwrocilem uwage pewnej starszej pani z psiego towarzystwa.
      Wyszedlem podbudowany wiara we wlasne poczucie kultury i nie zawacham sie pomimo
      wszystko uzyc slowa wyzszosci, bo przekonalem sie, jak prymitywni, glupi i
      chamscy potrafia byc starsi ludzie. Nie mam od tej pory zadnego szacunku dla
      prymitywnych bab z siatami rozpychajacych sie w drzwiach i tych, ktorych pupilki
      sraja dzieciom do piaskownicy.
    • Gość: ulla Nie sprzątam, bo pies robi za duże kupy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.03.09, 23:59
      A jak jest na Ursynowie? Wszedzie na chodnikach skwerkach kupy. NIE moge
      przejsc bo jest mi nie dobrze. dzieci trzymam za reke przy sobie by nie wlazly
      w kupe i bym nie musiala myc takich smierdzacych butow.
      CHCESz miec pas sprzataj kupy, plac podatki za taki luksus. W moim bloku na 10
      mieszkan tylo w 2 nie ma psa. OD rana do nocy opuszczone pupilki wyja z
      tesknaty. KOSZMAR
    • wwlmarek Nie sprzątam, bo pies robi za duże kupy 07.03.09, 00:02
      Zjedz psa razem z jego kupą.
    • Gość: zenon77 Re: Ale ja naprawdę sprzątam, tylko... IP: *.chello.pl 07.03.09, 00:12
      "Ja wiem! Ja wiem, że jestem złą właścicielką psa i powinnam
      sprzątać! Ale to jest kupa! Nie mogę się do tego przemóc. Po prostu
      jak mam podnieść to zbiera mi się na wymioty - tłumaczy Anna.."
      Pani Aniu, ja się nie brzydzę. Dwa, trzy razy w tygodniu myję buty
      którejś z córek. Starsza (5 lat) już czasem omija. Młodsza (2 lata)
      jeszcze nie umie. Proszę mi podać adres, wprawdzie mieszkam na
      Bródnie, ale się poświęcę i rozsmaruję Pani pod drzwiami.
      Pozdrawiam.
      p.s. Nie mam psa i głosuję na PO...
      • sqnks Re: Ale ja naprawdę sprzątam, tylko... 21.03.09, 23:48
        A może naucz dzieci patrzenia pod nogi..............
    • Gość: ADAM Nie sprzątam, bo pies robi za duże kupy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.03.09, 07:44
      PRZECIEZ TO WIOCHY PRZYJECHALY W GUMOFILCACH I TYMI SMIERDZIUCHAMI.
      MOGLIBY PRZYWIEZC SWINIE - NIE TRZEBA WYCHODZIC NA SPACER W MROZ CZY
      ULEWY,WLASNE MIESKO, A SMROD W MIESZKANIU PODOBNY !!. WIDOCZNIE
      WIOCHA NIE MOZE SIE OBEJSC BEZ SWOJSKIEGO OBOROWEGO ZAPASZKU.
      PROPONUJE WYSOKIE OPLATY ZA POSIADANIE ZWIERZAT W BLOKACH !!!.
    • cyborg57 Nie sprzątam, bo pies robi za duże kupy 07.03.09, 09:05
      tak jak za komuny był problem ze sznurkiem do snopowiązałek i skupu butelek
      tak teraz są psie kupy. Ul. Natolińska i przylegające boisko są totalnie
      zas...e. Nigdy nie widziałem strażników miejskich w tej okolicy zwracających
      uwagę na srające psy za to kilka razy dziennie spisują handlujących warzywami
      choć jest to tuż obok, równie chętnie kontrolują zaparkowane samochody.
      Ostatnio widziałem trzech spisujących i fotografujących samochody. Nie wiem
      czy jedna osoba nie wystarczy. Znajomi anglicy na pytanie z czym im się
      kojarzy Warszawa odpowiedzieli że z psimi kupami.
    • Gość: admys Ale ja naprawdę sprzątam, tylko... IP: *.chello.pl 07.03.09, 09:43
      Nie sprzątam, bo nie mam psa. Ale może z psich podatkow uruchomić na Polu
      Mokotowskim punkt skupu psich kup. Popatrzmy, jak pieknie sprzątane są
      aluminiowe puszki po piwie. "Samo" się będzie sprzątało.
    • Gość: Borys Polska B IP: *.aster.pl 07.03.09, 11:23
      tylko powiem tyle i koniec. Tego nie da sie zmienic od razu, moze druga a moze
      trzecia generacja.....
    • Gość: pozytywny Ale ja naprawdę sprzątam, tylko... IP: *.acn.waw.pl 07.03.09, 12:33
      Cala ta akcja to jakas pomylka. Zamiast wziac kogos kto zna sie na zmianie opini
      publicznej sami sie za to bierzecie i macie dokladnie odwrotny efekt. Nic nie
      zdzialacie a jedynie podsycacie ludzka nienawisc do zwierzat i do innych ludzi w
      kraju gdzie juz i tak jej nie brakuje.
      Ciekawe czy autor tych zabawnych na sile artykulow chociaz raz przebil sie przez
      cale forum i przeczytal te wszystkie ociekajace jadem wypowiedzi...
    • Gość: Gość Nie sprzątam, bo pies robi za duże kupy IP: *.aster.pl 07.03.09, 12:46
      Kanałek Gocławski też obsrany.
      Trzeba uważać by nie wejść...
      I w ogóle za dużo psów jest.
      Można wręcz stwierdzić, że stolica zeszła na psy.
      Żeby tylko byl problem ze sprzątaniem...
      Ostatnio często widzę jak psy latają sobie bez smyczy.
      Przez tą głupią modę mam wręcz fobię na psy.
      A właściciele w dodatku nieodpowiedzialni.
      Raz kobieta nie poczekała aż przejdę obok i wypuściła wręcz na mnie psa za
      furtki. Refleks uratował mi nogę.
      Wymówka?
      Chodnik nie jest dla pieszych.
      Innym razem jak byłem dzieciakiem tpo poies mało ręki mi nie odgryzł,
      uratowała ją gruba rękawica(na styk).
      Tumaczenie?
      Pies był szczepiony.
      Szczepiony czy nie mógł mi odgryźć rękę!
      Czasami mam wrażenie, że właściciele psów są równie mądrzy co ich pupile.
    • ernest29 Brudasy, niechluje - właściciele psów. 07.03.09, 16:53
      Fundnęłas sobie pieska na koszt społeczeństwa? To sprzątaj
      brudasko. W 99,9% właściciele psów to niechlujne prymitywy. Jeśli
      zostawiają chlew na ulicy lub sąsiadowi pod oknem to oznacza , że
      we własnym domu taki chlew również maja. Za moje podatki słuzby
      miejskie sprzatają wasze kupy! Nalezy natychmiast opodatkowac
      każdego własciciela psa. W tym podatku będzie cena za sprzatanie
      kup waszych pupilków. Karac wysokimi mandatami za zanieczyszczanie
      publicznych miejsc. Problem nie sprzątanych kup to dowód na
      chamstwo, brud i niechlujstwo polskiego społeczeństwa. Wkrajach
      zachodnich nie do pomyślenia jest załatwiać psa w centrum miast, na
      chodnikach, trawnikach, skwerach. Brzydzę się właścicielami psów i
      życzę im, żeby codziennie wdeptywali w niesprzataną kupę swojego
      psa. Czyścioch.
      • Gość: dziecieszatana Re: Brudasy, niechluje - właściciele psów. IP: *.aster.pl 23.03.10, 14:48
        umrzyj smierciu
    • Gość: rafal Nieroby ze Straży Miejskiej IP: *.chello.pl 07.03.09, 22:13
      Może nieroby ze Straży Miejskiej chodzące po Polach Mokotowskich zamiast wlepiać
      mandaty spokojnym ludziom, którzy zawinili jedynie tym że siedząc na ławce piją
      piwo, zaczęli by równie surowo wlepiać mandaty właścicielom srających psów?
      Następnym razem niech GW z kamerą przejdzie się za patrolem SM i poobserwuje ich
      sumienność w tym aspekcie...
Inne wątki na temat:
Pełna wersja