Bilet na peron metra jest jak bilet do muzeum

IP: 212.160.130.* 12.03.09, 16:00
heheh mam bilet czasowy ale mi wygasa i nie wychodzę z metra bo
pociag sie spóżnił z winy ZDM i płace kare???? co jest???? ZDM jest
ponad prawem???
    • Gość: jsop Bilet na peron metra jest jak bilet do muzeum IP: *.merinet.pl 12.03.09, 16:03
      Panie Krajnow , niech pan nie kłamie bo nie sądzę aby był to brak wiedzy . Jeśli jednak tak to przejedź się pan do sąsiedniego berlina gdzie w odróżnieniu od warszawy zamiast jednej lini metra jest ich kilkanaście a do tego s-bahn , tramwaje i tramwaje wodne ale na peron może wejśc każdy a bilety wszelkiego typu może kupić w automacie właśnie na peronie . Komunikacja jest tam tak zorganizowana aby wygodnie było pasażerom anie kontrolerom.
      Pańska wypowiedź jest przykładem mega arogancji oraz odzwierciedla stan komunikacji warszawskiej , którą cechuje przerost formy nad treścią .
      • Gość: wdr właśnie wróciłem z berlina IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.03.09, 17:36
        i tam przy podróży metrem (s-bahn to co innego) bilet trzeba mieć na peronie,
        strefę biletową oddziela specjalna linia. tak samo jest w wiedniu
        • Gość: World Re: właśnie wróciłem z berlina IP: 195.90.102.* 12.03.09, 19:56
          Skoro nie zycze sobie smierdzacych bezdomnych na peronach metrach (tak jak w
          budkach przystankowych czasami mozna spotkac - skoro juz tak lubi sie tu
          porywnywac to), to oczywiste tez, ze nie moze wejsc sobie na peron jakikolwiek
          przybleda (odprowadzajacy chociazby towarzyszke). Tak trudno to zrozumiec?
          • Gość: F ktoś widział kanara wysadzającego żula z autobusu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.03.09, 20:01
            albo wypisującego mu kredytowy ?

            ztm nie jest tym zainteresowany, bo nie ściągnie z niego należnej słusznie kasy
            , ale stosuje różne sztuczki, żeby kasę wyłudzać od ludzi , którzy za bilet
            zapłacili - np sztuczki z "niewyraźnymi" podpisami na kartach miejskich . kanar
            też ma gdzieś, że żul jedzie bez biletyu i smierdzi - jemu chodzi tylko o
            wyłudzenie działki od kary zapłaconej od przekręconego człowieka, który bilet
            kupił i skassował

            oto nasz kochany ztm i jego kanary - zwykłe przekretasy
            • Gość: World Re: ktoś widział kanara wysadzającego żula z auto IP: 195.90.102.* 12.03.09, 20:17
              Gość portalu: F napisał(a):

              > albo wypisującego mu kredytowy ?

              Zule i smierdziele sa wypier... bezpardonowo na petlach z pojazdu. Laduja
              wowczas pyskiem do ziemi. Jesli chcesz zrownac postepowanie wobec
              oszustow-gapowiczow to jestem jak najbardziej ZA.

              > ztm nie jest tym zainteresowany, bo nie ściągnie z niego należnej
              > słusznie kasy, ale stosuje różne sztuczki, żeby kasę wyłudzać od
              > ludzi , którzy za bilet zapłacili - np sztuczki z "niewyraźnymi"
              > podpisami na kartach miejskich . kanar też ma gdzieś, że żul
              > jedzie bez biletyu i smierdzi - jemu chodzi tylko o wyłudzenie
              > działki od kary zapłaconej od przekręconego człowieka, który bilet
              > kupił i skassował

              Gdyby nie spoleczenstwo pelne oszustow-gapowiczow, kanary byliby zbedni. Nie ma
              tu wielkiej filozofii nawet...

              > oto nasz kochany ztm i jego kanary - zwykłe przekretasy

              Przyznaj sie, ile razy odwazyles sie zainterweniowwac, jesli zauwazyles w
              pojezdzie komunikacji publicznej gapowicza! Moze jeszcze oszukasz, iz nie ma
              przyzwolenia spolecznego oszustom? Nie mam nic przeciwko zlikwidowaniu kanarow.
              Pora, zeby zlikwidowac powod ich istnienia...
              • Gość: F Re: ktoś widział kanara wysadzającego żula z auto IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.03.09, 20:43
                > Gość portalu: F napisał(a):
                >
                > > albo wypisującego mu kredytowy ?
                >
                > Zule i smierdziele sa wypier... bezpardonowo na petlach z pojazdu. Laduja
                > wowczas pyskiem do ziemi.

                chyba na jakiejś innej planecie - a przynajmniej nie w Warszawie

                na pętlach beje się spokojnie grzeją w tramwajach i autobusach i nikt ich nie
                niepokoi, może czasami kierowycy, którzy musza wdychać ich fetor - ale też
                sporadycznie - kanary - nigdy

                • Gość: World Re: ktoś widział kanara wysadzającego żula z auto IP: 195.90.102.* 12.03.09, 20:52
                  Gość portalu: F napisał(a):

                  > chyba na jakiejś innej planecie - a przynajmniej nie w Warszawie

                  Ale tylko "chyba"...

                  > na pętlach beje się spokojnie grzeją w tramwajach i autobusach i
                  > nikt ich nie niepokoi, może czasami kierowycy, którzy musza
                  > wdychać ich fetor - ale też sporadycznie - kanary - nigdy

                  Kanarow nigdy nie ma na petlach, to oczywiste. Czy kiedykolwiek wesprzesz
                  kierowce/motorniczego w wywaleniu takiego bezdomnego? A moze sam nawet kiedys
                  sie odwazysz na taki ruch? Cos mi kaze powatpiewac w to akurat...
                  • Gość: F Re: ktoś widział kanara wysadzającego żula z auto IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.03.09, 20:58
                    Gość portalu: World napisał(a):

                    > Gość portalu: F napisał(a):
                    >
                    > > chyba na jakiejś innej planecie - a przynajmniej nie w Warszawie
                    >
                    > Ale tylko "chyba"...
                    >
                    > > na pętlach beje się spokojnie grzeją w tramwajach i autobusach i
                    > > nikt ich nie niepokoi, może czasami kierowycy, którzy musza
                    > > wdychać ich fetor - ale też sporadycznie - kanary - nigdy
                    >
                    > Kanarow nigdy nie ma na petlach, to oczywiste.

                    człowieku. skończ już pyeprzyć :
                    pytam, czy ktoś widział kanara wyrzucajcego zula - piszesz, , że oczywiście są
                    wywalani na pętlach, tylko po to ,zeby w następnym poscie pisac, że na petlach
                    oczywiście kanarów nie ma

                    co zresztą też jest brednią, bo tak sie składa, że bardzo często ich na pętli
                    spotykam

                    Czy kiedykolwiek wesprzesz
                    > kierowce/motorniczego w wywaleniu takiego bezdomnego? A moze sam nawet kiedys
                    > sie odwazysz na taki ruch? Cos mi kaze powatpiewac w to akurat...

                    w ogole masz taka manierę, że lubisz przeczyc czmu się tylko da, tak się składa,
                    że od czasu do czasu wysadzam beja na kopach , bo złodziejaszkom kanarom sie nie
                    opłaca, a ja nie lubię jak mi śmierdzi
                    • Gość: World Re: ktoś widział kanara wysadzającego żula z auto IP: 195.90.102.* 12.03.09, 21:12
                      Gość portalu: F napisał(a):

                      > człowieku. skończ już pyeprzyć :

                      Zacznij najpierw od siebie! Potem innym dokazuj...

                      > pytam, czy ktoś widział kanara wyrzucajcego zula - piszesz, , że
                      > oczywiście są wywalani na pętlach, tylko po to ,zeby w następnym
                      > poscie pisac, że na petlach oczywiście kanarów nie ma

                      Jakbys umial czytac, to bys zrozumial to... Na petlach to kierowcy wywalaja
                      smierdzieli. Widzialem to wielokrotnie. Kanar a kierowca to dwie rozne osoby,
                      chyba ze dla ciebie to wszystko jedno...

                      > co zresztą też jest brednią, bo tak sie składa, że bardzo często
                      > ich na pętli spotykam

                      Na ktorej to petli tak jest? Chetnie poznam takich kanarow i sprawdze ich
                      skutecznosc "lapania" na petli :D

                      > w ogole masz taka manierę, że lubisz przeczyc czmu się tylko da,
                      > tak się składa,
                      > że od czasu do czasu wysadzam beja na kopach , bo złodziejaszkom
                      > kanarom sie nie
                      > opłaca, a ja nie lubię jak mi śmierdzi

                      Jesli to prawda, to pochwalam, bo jestes w zdecydowanej mniejszosci tego
                      spoleczenstwa, ktorzy potrafia sami cos z tym zrobic. Ale to tylko "jesli"...
                      Jeszcze zeby tak gapowiczom to spoleczenstwo nie dawalo sie tak oszukiwac
                      codziennie.
                      • Gość: F Re: ktoś widział kanara wysadzającego żula z auto IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.03.09, 21:15
                        Kanar a kierowca to dwie rozne osoby,
                        > chyba ze dla ciebie to wszystko jedno...

                        LOL

                        przeciez ja pisałem o KANARACH - po co eięc wyjeżdżasz z kierowcami, skoro , jak
                        się wydaje , widzisz, że to nie to samo ???


                        > Na ktorej to petli tak jest? Chetnie poznam takich kanarow i sprawdze ich
                        > skutecznosc "lapania" na petli :D

                        na każdej "przesiadkowej" - np wiatraczna czy okęcie
                        • Gość: World Re: ktoś widział kanara wysadzającego żula z auto IP: 195.90.102.* 12.03.09, 21:29
                          Gość portalu: F napisał(a):

                          > LOL
                          >
                          > przeciez ja pisałem o KANARACH - po co eięc wyjeżdżasz z
                          > kierowcami, skoro , jak
                          > się wydaje , widzisz, że to nie to samo ???

                          A ja sobie pozwolilem napisac wczesniej o kierowcach i motorniczych. Zabronione?
                          Mam sie niby ograniczac do twoich slow? Zapomnij od razu! Nalezy chwalic
                          kierowcow za to, ze wywalaja smierdzacych bezdomnych jezdzacych w kolko komunikacja!

                          > na każdej "przesiadkowej" - np wiatraczna czy okęcie

                          Nawet na takiej "przesiadkowej" jak DW.CENTRALNY nie trafilo mi sie ich widziec.
                          Nawet tacy, co "poluja" na liniach nocnych obstawiaja pobliski przystanek
                          "CENTRUM" a nie przepelniona petle przy Zlotych Tarasach. Widocznie jak w kazdym
                          zawodzie sa lepsi "wylapywacze" oszustow, jak tez i sa gorsze cioty, ktorzy
                          kreca sie po petlach. Na takich jeszcze nie trafilem widocznie.
              • pavle Re: ktoś widział kanara wysadzającego żula z auto 12.03.09, 23:50
                > Przyznaj sie, ile razy odwazyles sie zainterweniowwac,
                > jesli zauwazyles w pojezdzie komunikacji publicznej gapowicza!

                Hej, World, a po czym Ty rozpoznajesz gapowicza właściwie?
                Takiego, wobec którego masz ochotę zainterweniować.
        • pzablo Re: właśnie wróciłem z berlina 12.03.09, 22:03
          a widziałeś automaty biletowe w Berlinie w autobusie... co wtedy wsiadasz przecież bez biletu!
    • Gość: El śmiechu warte IP: 81.210.87.* 12.03.09, 16:08
      Tłuką kasę na coraz droższych biletach, a nie stać ich na oprogramowanie do
      wyświetlania przedruków z internetu w wagonach... pffff :)
      • donkej Re: śmiechu warte 12.03.09, 16:14
        Kodeks cywilny jest aktem nadrzędnym względem takich regulaminów, a one nie mogą
        być z nim sprzeczne.
        • dorsai68 Re: śmiechu warte 12.03.09, 16:26
          donkej napisała:

          > Kodeks cywilny jest aktem nadrzędnym względem takich regulaminów, a one nie mog
          > ą
          > być z nim sprzeczne.
          >

          USTAWA z dnia 15 listopada 1984 r. "Prawo przewozowe" art. 16 ust. 1 mówi:
          "Umowę przewozu zawiera się przez nabycie biletu na przejazd lub spełnienie innych określonych przez przewoźnika warunków dostępu do środka transportowego, a w razie ich nieustalenia - przez samo zajęcie miejsca w środku transportowym."

          I pozamiatane, kolego.
          • Gość: F Re: śmiechu warte IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.03.09, 17:24
            umowę przewozu a nie umowę spędzenia czasu na peronie



            i nie pozamiatane kolego, dopóki nie zastanowisz się jeszcze co to jest przewóz
            • Gość: Luke Re: śmiechu warte IP: *.aster.pl 12.03.09, 18:51
              "po spełnieniu innych określonych warunków" więc przewoźnik sobie wymyślił że
              tym innym do spełnienia warunkiem będzie nabycie biletu na przewóz przed strefą
              bramek i pozamiatane. Nie rozumiem po co tyle zamieszania - a na duty free
              wchodzicie bez biletu lotniczego ? przed bramkami na kilku stacjach teraz
              postawili automaty biletowe/do kart miejskich, w których można płacić kartą
              płatniczą.
              • Gość: antek Re: śmiechu warte IP: *.acn.waw.pl 12.03.09, 18:56
                no to mamy pole do popisu
                nastepny regulamin bedzie o tym,ze te warunki to sam zakup biletu w
                kiosku.Jesli w ciagu pietnastu minut od zakupu sie go nie
                wykorzysta,to staje sie niewazny.
                • Gość: F proponuję nowe warunki regulaminu ztm IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.03.09, 19:39
                  powinno być w regulaminie, że wstęp na terytorium Warszawy oznacza wejście do
                  strefy biletowej i zawarcie umowy przewozu - jak wyjdziesz z domu bez biletu to
                  zhaltuje cię kanar i zabulisz, bo nie spełnisz "innych określonych warunków "
                  zawartych w regulaminie ztm , który jest prawem najwyższym

                  LOL


                  • Gość: World Re: proponuję nowe warunki regulaminu ztm IP: 195.90.102.* 12.03.09, 19:49
                    Gość portalu: F napisał(a):

                    a moze Fucker ;)

                    > powinno być w regulaminie, że wstęp na terytorium Warszawy oznacza
                    > wejście do strefy biletowej i zawarcie umowy przewozu - jak
                    > wyjdziesz z domu bez biletu to zhaltuje cię kanar i zabulisz, bo
                    > nie spełnisz "innych określonych warunków " zawartych w
                    > regulaminie ztm , który jest prawem najwyższym
                    >
                    > LOL

                    Wystarczy, ze do USA trzeba miec wize. Znajdz na to kruczek prawny :D Przyjedz
                    kiedys do New York City, zobaczymy jak sie zachowasz, jak ciebie nowojorska
                    policja zgarnie z peronu subwaya. Pewnie bylaby powtorka medialna z lotniska w
                    Vancouver o potraktowania Polaka...
                    • Gość: F Re: proponuję nowe warunki regulaminu ztm IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.03.09, 19:51
                      co ma wiza do biletu na pociąg ,autobus lub tramwaj ? sugerujesz, że ztm jest
                      państwem ?

                      • Gość: World Re: proponuję nowe warunki regulaminu ztm IP: 195.90.102.* 12.03.09, 19:59
                        Gość portalu: F napisał(a):

                        > co ma wiza do biletu na pociąg ,autobus lub tramwaj ? sugerujesz,
                        > że ztm jest państwem ?

                        A wczesniej:

                        Gość portalu: F napisał(a):

                        > powinno być w regulaminie, że wstęp na terytorium Warszawy oznacza (...)

                        Teraz poszukaj wzajemnej tu korelacji :D
                        • Gość: F Re: proponuję nowe warunki regulaminu ztm IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.03.09, 20:01
                          to była szydera chłopie, chyba tego nie wyłapałeś
                          • Gość: World Re: proponuję nowe warunki regulaminu ztm IP: 195.90.102.* 12.03.09, 20:10
                            Gość portalu: F napisał(a):

                            > to była szydera chłopie, chyba tego nie wyłapałeś

                            Ironia tez trzeba umiec celowac. Tym razem nie trafiles...
              • pavle Re: śmiechu warte 12.03.09, 23:53
                > Nie rozumiem po co tyle zamieszania - a na duty free
                > wchodzicie bez biletu lotniczego ?

                A do kina? Jak pójdę do kina i będę miał cały czas oczy zamknięte?
                To przecież mogę tak wejść bez biletu, prawda? No przecież nie
                oglądam!

                Ach, jeszcze zatyczki do uszu...
                • Gość: @pavle Re: śmiechu warte IP: *.acn.waw.pl 14.03.09, 12:15
                  tu chodzi o obecność na rozpoczętym seansie, bez problemu można natomiast
                  zwrócić bilet przed rozpoczęciem seansu
                  przedmiotem świadczenia ztm jest przewóz i tego dotyczy umowa, to ze zawarcie
                  tej umowy następuj przez skasowanie biletu przy bramce metra nie oznacza, że ztm
                  wykonał już swiadczenie do jakiego jest zobowiązany

                  na przypadku obecnosci na peronie metra bez biletu mamy do czynienia z neutralna
                  sytuacja - ani ztm nie wykonał umowy, ani ja nie spełniłem świadczenia, bo nie
                  skasowałem biletu
            • dorsai68 Re: śmiechu warte 12.03.09, 20:20
              Pozamiatane, a że liczba wtornych analfabetów rośnie to nic dziwnego, że tego nie załapałeś.
              • Gość: F Re: śmiechu warte IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.03.09, 20:47
                czyli, jesli ztm ustanowi sobie w warunkach , że bilet trzeba mieć już przy
                wyjściu z domu , to będzie to skuteczne

                może ja jestem analfabetą, ale w takim razie ty jesteś kompletnym debilem,
                któremu umiejętność czytania i pisania nie służy do niczego poza odróżnianiem
                mielonki od kaszanki na półce w tesco

                albo pracujesz w ztm , czego akurat to poprzednie nie wyklucza, a nawet wręcz
                predystynuje
                • dorsai68 nie ośmieszaj się chłopie. nt 12.03.09, 22:38

                • pavle Re: śmiechu warte 12.03.09, 23:56
                  Tak, jeśli ulice i chodniki będą w zarządzaniu ZTM albo firmy
                  która ma odpowiednią umowę z ZTM, to ZTM może tak ustalić.

                  Jeśli na serio nie widzisz różnicy między peronem metra
                  a chodnikiem pod swoim oknem, to chyba dalsza rozmowa nie
                  ma sensu.
    • Gość: tot A jak wszedł na peron bez biletu? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.03.09, 16:13
      Przeskoczył nad bramką? Za to jest kolejny mandat. Tak samo jeśli użył windy bo
      windy są wyłącznie dla niepełnosprawnych i matek z wózkami.

      • Gość: gość Re: A jak wszedł na peron bez biletu? IP: 193.164.157.* 12.03.09, 16:18
        Lecz się !
        • Gość: tot Re: A jak wszedł na peron bez biletu? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.03.09, 16:57
          Czemu mam się leczyć? Jestem po prostu ciekaw jak to zrobił. W regulaminie jest
          zapisane, że za przeskoczenie nad bramką lub przejazd windą jeśli jest się osobą
          nieuprawnioną można dostać mandat 50 zł. To nie mój wymysł.
          • pavle Re: A jak wszedł na peron bez biletu? 12.03.09, 23:57
            Może przeszedł pod bramką? A?
    • leew1 na ktorym świecie? 12.03.09, 16:14
      ten człowiek nie był nigdzie poza Warszawą. W Berlinie np. automaty do biletów
      są właśnie na peronach metra, więc o czyn ZTM bredzi?
      • ciorbadeburta Re: na ktorym świecie? 12.03.09, 16:22
        A ja już myślałem, że otworzyli jakąś ciekawą wystawę na stacji metra...eh

        no a Wy chyba nie byliście dalej niż w Berlinie. Spójrzcie na Londyn, Paryż,
        Barcelonę i parę miast jeszcze. Fakt, że nie na całym świecie tak jest i Pan K.
        mógłby tak nie uogólniać, ale też nie róbmy z tego jakiegoś nie wiadomo czego.
        News na pierwszą stronę! Metro na trasie Centrum - Kabaty to nie pociąg Warszawa
        - Wiedeń, że trzeba odprowadzić na peron i pomachać chusteczką, można się
        poprzytulać przy bramkach a jak metro ucieknie to za 5 minut będzie następne...
      • Gość: jood Re: na ktorym świecie? IP: 78.8.36.* 12.03.09, 17:15
        A na przykład w Sankt Petersburgu są bramki oddalone od peronów o dobre 10 minut spacerem, więc o czym leew1 bredzi?
        • Gość: F model sowiecki bliski ztmowi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.03.09, 17:26
          Gość portalu: jood napisał(a):

          > A na przykład w Sankt Petersburgu są bramki oddalone od peronów o dobre 10 minu
          > t spacerem, więc o czym leew1 bredzi?
          >

          leew1 miał na myśli zapewne standardy obowiązujące w cywilizowanej częsci
          świata, a nie w bantustanach i w sowietach
          • Gość: Zofia Re: model sowiecki bliski ztmowi IP: *.w90-48.abo.wanadoo.fr 12.03.09, 18:07
            W systemie sowietskim nikomu nie snilo sie placic za wejscie na
            peron i placic za jezdzenie autostrada czy zaparkowanie samochodu,
            za wizyte u lekarza, za placenie szkoly, albo za placenie
            przedsiebiorcy zego zatudnil kogos (w tej chwili tak dzieje sie w
            Polsce)
            • Gość: F Re: model sowiecki bliski ztmowi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.03.09, 19:40
              Gość portalu: Zofia napisał(a):

              > W systemie sowietskim nikomu nie snilo sie placic za wejscie na
              > peron i placic za jezdzenie autostrada czy zaparkowanie samochodu,
              > za wizyte u lekarza, za placenie szkoly, albo za placenie
              > przedsiebiorcy zego zatudnil kogos (w tej chwili tak dzieje sie w
              > Polsce)

              rzeczywiście - kradziono mu te pieniądze i jeszcze więcej jeszcze przed wypłatą
              i się głupek cieszył do tego, że za nic nie płaci
      • Gość: mikiapole3 Re: na ktorym świecie? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.03.09, 18:54
        a w Mediolanie i w Pradze są przed wejściem na peron.
      • Gość: leew2 Re: na ktorym świecie? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.03.09, 10:18
        Oj bredzisz Ty. Wszędzie na świecie jest tak jak w Warszawie. Także w berlinie.
        Automaty są na końcach peronów,ne? I też jest żółta strefa biletowa. I kasowniki
        na jej końcach - bo zaraz napiszesz, że powinny być w wagonach.

        A w ogóle to znów Gazeta robi prywatę. Syn pana Marka dostał mandat, a redaktor
        już biegnie do ZTMu i robi z tego aferę polityczną. Wszedł na peron, to jakoś
        ominął bramki i wiedział że nie powinien. Pomyślał sobie: pier...lę, bo kozak
        jestem i się pokażę. A tu wpadka, bo kontrola była.

        Tak samo można argumentować, że kradzież w sklepie to nie kradzież, bo tylko
        sobie chciałem ponosić np. szynkę po terenie - też tym za kasami. A dopóki nie
        zjem to nie ukradłem? Bzdura.
    • Gość: bolo "Kara"? Jaka "kara"?!? Opłata dodatkowa!! IP: 217.116.101.* 12.03.09, 16:15
      Nigdzie nie pada słowo "mandat", "kara" itp. Doszukujecie się w tej ustawie i
      regulaminie czegoś, czego w nich nie ma.

      Płacisz za usługę "jazda bez ważnego biletu" na mocy umowy, którą zawarłaś
      (wchodząc do strefy). To, że ta "usługa" nie została jeszcze wykonana nie ma nic
      do rzeczy. Jest wiele usług, za które należy zapłacić z góry - po zawarciu
      stosownej umowy, ale przed samą usługą. Choćby komórka na abonament. Jeśli
      zawarłeś umowę, to nawet jeśli od razu za drzwiami salonu wyrzucisz telefon i
      kartę do śmieci, to i tak musisz regulować opłaty wynikające z umowy (abonament,
      czasem kary umowne).
      • Gość: bolo Re: "Kara"? Jaka "kara"?!? Opłata dodatkowa!! IP: 217.116.101.* 12.03.09, 16:18
        Ustawa - mam na myśli oczywiście Prawo Transportowe.
        • Gość: mmm na całym świecie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.03.09, 16:23
          W Paryżu bramki są przed wejściem do metra. I za przebywanie na peronie trzeba
          mieć bilet.
          Podobnie jest w Moskwie i Londynie i Rzymie i Pradze...
          Berlin jest wyjątkiem!
          • Gość: Zofia Re: na całym świecie IP: *.w90-48.abo.wanadoo.fr 12.03.09, 18:13
            Nieprawda. Mieszkam we Francji. Jest kara za jazde bez biletu a nie
            za przebywanie na peronie. Co prawda poniewaz mam zamiar jechac
            metrem musze skasowac bilet i oczywiscie aby wejsc do metra wkladam
            bilet do kasownika wtedy otworzy sie bramka. To nie jest bilet za
            przebywanie na peronie tylko za przejazd.
        • ciorbadeburta GG 12.03.09, 16:29
          A i gratulacje dla Pana Sławka i brata. Napisali o was w Gazecie! ja to tylko
          mogę zaistnieć na forum g. i tu wylewam swoje frustracje i zgryzoty.
      • Gość: F Re: "Kara"? Jaka "kara"?!? Opłata dodatkowa!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.03.09, 17:27
        Gość portalu: bolo napisał(a):

        > Nigdzie nie pada słowo "mandat", "kara" itp. Doszukujecie się w tej ustawie i
        > regulaminie czegoś, czego w nich nie ma.
        >
        > Płacisz za usługę "jazda bez ważnego biletu" na mocy umowy, którą zawarłaś
        > (wchodząc do strefy). To, że ta "usługa" nie została jeszcze wykonana nie ma ni
        > c
        > do rzeczy. Jest wiele usług, za które należy zapłacić z góry - po zawarciu
        > stosownej umowy, ale przed samą usługą. Choćby komórka na abonament. Jeśli
        > zawarłeś umowę, to nawet jeśli od razu za drzwiami salonu wyrzucisz telefon i
        > kartę do śmieci, to i tak musisz regulować opłaty wynikające z umowy (abonament
        > ,
        > czasem kary umowne).

        chyba, że postanowienia tej umowy zawierają klauzule niedozwolone - a regulamin
        ztm jest nimi ućkany jak szwajcarski ser dziurami
        • Gość: wdr dziura w mózgu Pana Sławka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.03.09, 17:38
          ten koleś, który wlazł na peron bez biletu i dziwi się, że dostał mandat jest
          zwykłym idiotą
          • Gość: Zofia Re: dziura w mózgu Pana Sławka IP: *.w90-48.abo.wanadoo.fr 12.03.09, 18:14
            Tem mandat jest nieuzasadniony i czlowiek ten nie jest idiota
            • Gość: mikiapole3 Re: dziura w mózgu Pana Sławka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.03.09, 19:01
              A dlaczego niektórzy ludzie zamiast normalnie dostosować się do przepisów, które
              nie są żadnym rażącym naruszeniem czyichś dóbr osobistych szukają dziury w całym.
              • Gość: @mikiapole3 Re: dziura w mózgu Pana Sławka IP: *.acn.waw.pl 12.03.09, 19:05
                może dlatego, że niektórzy potrafią lepiej zatroszczyć się o swoje prawa i
                interesy niż ty...?
      • Gość: Zofia Re: "Kara"? Jaka "kara"?!? Opłata dodatkowa!! IP: *.w90-48.abo.wanadoo.fr 12.03.09, 18:08
        Co za brednie
    • Gość: o2 Re: Bilet na peron metra jest jak bilet do muzeum IP: *.acn.waw.pl 12.03.09, 16:44
      > ZDM jest ponad prawem???

      A co ma do tego Zarząd Dróg Miejskich?
      • Gość: Hubert Re: Bilet na peron metra jest jak bilet do muzeum IP: 194.29.137.* 12.03.09, 17:25
        Gazeta ostatnio popiera tych, którzy nie umieją myśleć.
        Jak nie kolesia, co się obraził, że urzędniczka skontaktowała się z
        kimś przez Naszą Klasę i dzięki temu oszczędziła wszystkim kupę czasu
        to drugiego co wszedł do metra bez biletu i jest wielce oburzony, że
        dostał mandat. Śmiech na sali.
        Od dawna lubię tu zaglądać. Czasem owszem, można tu przeczytać coś
        rozsądnego, ale to co się dzieje ostatnio to czysta głupota. Panowie
        dziennikarze, staracie się być do przodu, a wykazujecie się tylko
        zaściankowym myśleniem.

        W londyńskim metrze jest tak samo jak w Polsce.
      • Gość: xxx Re: Bilet na peron metra jest jak bilet do muzeum IP: *.mobile.playmobile.pl 12.03.09, 20:17
        A co się dziwisz że ten lumpenproletariat nie odróżnia ZDM od ZTM. Przecież to hołota która rozumie tylko promocje w auchanie bo jest cena przekreślona. Pani Zofia, która wypowiada się o systemach biletowych świata pewnie nigdzie poza sklepikiem osiedlowym nie była. Może i była ale się pod bramką przeczołgała bo Polak-potrafi (oszukiwać).
    • Gość: F dla ciemnoty z ZTM regulamin to najwyższe prawo IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.03.09, 17:20
      i ci debile sa opłacani z naszych pieniędzy LOL
    • nauma Re: Bilet na peron metra jest jak bilet do muzeum 12.03.09, 17:38
      ZTM i Krajnow rżną głupa, albowiem bramki nie tylko tworzą strefę biletową z
      peronów i schodów, ale także z BANKOMATÓW (te PKO BP są za bramkami). Ergo: ZTM
      pobiera opłatę za korzystanie z bankomatów; ja sam wielokroć z nich korzystałem,
      nie mając najmniejszego zamiaru:
      a) jechać metrem;
      b) iść z buta kilkaset metrów dalej do innego bankomatu.
      • gdabski Re: Bilet na peron metra jest jak bilet do muzeum 12.03.09, 18:01
        To jest problem PKO BP, gdzie stoją ich bankomaty.
        Generalnie wszyscy jakoś wiedzą, że w metrze obowiązuje na peronach strefa
        biletowa Gazeta jak zwykle robi z igły widły.

        /Gdabski
      • Gość: rozbitek Re: Bilet na peron metra jest jak bilet do muzeum IP: *.nat.umts.dynamic.eranet.pl 12.03.09, 20:47
        taa, jeden bankomat PKO BP na stacji Metro Politechnika, a nastepny
        "paresetmetrow" heh czyli jakies 200, przy kinie Luna. Straszny problem. Napisz
        do PKOBP o tym gdzie stawiaja bankomat.
    • Gość: Zofia Bilet na peron metra jest jak bilet do muzeum IP: *.w90-48.abo.wanadoo.fr 12.03.09, 18:01
      Co zrobili z nasza Polska? Od kiedy musze placic wejscie na peron?
      Co to za bezpanstwo? Gdzie jest Zwiazek konsumencki. w zadnym
      panstwie nie ma platnego wejscia na peron a szczegolnie peron
      metrea. A jezeli bede chciala odprowadzic osobe starsza osobe
      ulomna alba mam ciezka walize i moj znajomy bedzie chcial mi pomoc
      doniesc walize do metra ? Gdzie tu jest podstawa prawna ? gdzie
      jestescie panowie z PIS u?
      • beata6464 Re: Bilet na peron metra jest jak bilet do muzeum 12.03.09, 19:00
        Zofio, Szwecja jest państwem na świecie i aby wejść na peron metra
        czy też kolejki podmiejskiej trzeba mieć bilet.
      • dobroslawa2 W Nowym Jorku trzeba mieć bilet 12.03.09, 19:03
        Aby wejść na peron trzeba mieć żeton lub bilet elektroniczny.
        Nielegalne jest przebywanie na peronie bez uiszczenia opłaty. Przed
        kręciołkami są kamery więc obsługa widzi ewentualnych
        przeskakujących. A bywają kręciołki w pełni obudowane.
      • Gość: xxx Re: Bilet na peron metra jest jak bilet do muzeum IP: *.mobile.playmobile.pl 12.03.09, 20:26
        posłowie nie płacą za przejazdy idiotko!
        Przyjdź na peron stacji centrum. Wytłumaczę ci to. I dam 30% rabatu jak zapłacisz gotówką za brak biletu :)
        • Gość: pasażer no proszę - jak kanar wyzywa ludzi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.03.09, 20:49
          Gość portalu: xxx napisał(a):

          > posłowie nie płacą za przejazdy idiotko!
          > Przyjdź na peron stacji centrum. Wytłumaczę ci to. I dam 30% rabatu jak zapłaci
          > sz gotówką za brak biletu :)

          jak widać na załączonym obrazku kanar znaczy ćwok z wiochy
          • Gość: xxx Re: no proszę - jak kanar wyzywa ludzi IP: *.mobile.playmobile.pl 12.03.09, 21:15
            a co, normalny człowiek może wołać na pomoc posłów PiS-u? Myślę, że Gosiek od ręki załatwi bezpłatne przejazdy metrem. We Włoszczowie oczywiście :))))))))
            • Gość: F Re: no proszę - jak kanar wyzywa ludzi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.03.09, 21:16
              co mnie obchodzi metro w twojej rodzinnej miejscowości ?
      • pawel.777 Re: Bilet na peron metra jest jak bilet do muzeum 13.03.09, 08:28
        Ciekawe, że tyle lat od uruchomienia metra żaden sąd ani związek
        konsumencki tego nie zakwestionował.
        A co do tego "w żadnym państwie" to byłbym ostrożny, bo można się
        skompromitować.
        Podstawa prawna jest w:
        - Kodeksie Cywilnym,
        - Ustawie Prawo Przewozowe,
        - Regulaminie przewozu osób i bagazu.
        Co to znaczy "będę chciała"? To proszę kupić bilet i wtedy można
        chcieć i móc.
        • Gość: pieszyNIEpasazer Re: Bilet na peron metra jest jak bilet do muzeum IP: *.chello.pl 12.03.10, 14:16
          Witam,

          tej zimy mialam podobna historie i zastanawiam sie jak wyjsc z niej bez
          ponoszenia kosztow
          by skrocic sobie drogę (padał silnie snieg + droga nieodsniezona) skorzystalam z
          przejscia podziemnego. nie moglam znalezc drogi poza strefa biletowa - metro
          politechnika- wiec zjechalam wina i zaraz po wejsciu na peron zobaczylam
          kanarow. podeszlam do nich i za wczasu chcialam wytlumaczyc, ze mam zamiar tylko
          przejsc na druga strone metra. i oczywiscie wlepili mi mandat!
          napisalam odwolanie- w uwagach mandatu, kontroler napisalam, ze widzial, ze
          tylko przechodzilam przez peron na druga strone, ale zarzad transportu
          miejskiego nie chce cofnac kary. czy mam szanse jej nie zaplacic po kolejnych
          odwolaniach?
          dodam, ze swiadkiem byl policjant, ktory potwierdzil glupote przepisow!

          pozdrawiam

          Pieszy
    • robert_wwa Re: Bilet na peron metra jest jak bilet do muzeum 12.03.09, 19:08
      Codziennie jakieś 500tys osób wie że aby wejść na stacje trzeba mieć bilet i nie
      ma z tym problemu. Przede wszystkim trzeb zwrócić uwagę na bezpieczeństwo i
      porządek, są bramki i gdyby nie one to mielibyśmy kolejne koczowiska bezdomnych
      i innych klientów, bo niby dlaczego miałby tam sobie nie przesiedzieć?
      Generalnie Gazeta zajmuje się głupotami, bo jak ktoś napisał to jest szukanie
      dziury w całym.
      • Gość: asasas strefa biletowa obejmująca IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.03.09, 20:57
        perony jest świetnym rozwiazanie pozwalającym utrzymać porządek na
        stacjach.
        Natomiast bramki są wynalazkiem kretyńskim bo znacznym stopniu
        utrudianja zycie pasażerom.
        Przejście przez nie z większym bagażem wymaga sporej siły i
        umiejetnosci.
        PS
        I prosze mi nie mówić o rampach i windach bo jedna taka instalacja
        na każdej stacji to kpina z tych którzy muszą z takich urządzeń
        korzystać.
        • Gość: F Re: strefa biletowa obejmująca IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.03.09, 21:00
          > PS
          > I prosze mi nie mówić o rampach i windach bo jedna taka instalacja
          > na każdej stacji to kpina z tych którzy muszą z takich urządzeń
          > korzystać.

          no i jak masz obie nogi , to za skorzystanie z windy uprzejmy kanar wlepi ci
          mandacik
          • Gość: xxx Re: strefa biletowa obejmująca IP: *.mobile.playmobile.pl 12.03.09, 21:05
            od nakładania mandatów jest policja, a windą może jechać każdy.
            • pavle Re: strefa biletowa obejmująca 13.03.09, 00:06
              ...może, ale jeśli nie musi (nie ma wózka/bagażu/niepełnosprawności), i blokuje
              windę innym, to jest wtedy zwyczajnym burolem.

              często jeżdżę z rowerem windą w metrze i nie stwierdzam, żeby
              poczekanie na nią chwilkę było jakimś szczególnym poniżeniem.
            • Gość: @xxx Re: strefa biletowa obejmująca IP: *.acn.waw.pl 14.03.09, 12:05
              naucz się polskiego

              mandat
              1. «kara pieniężna za drobne wykroczenie»

              wykroczenie
              1. «działanie sprzeczne z przyjętymi normami»

              ERGO
              mandat może nakładać nie tylko policja i opłatę dodatkową ztm można poprawnie
              nazywać mandatem
    • pzablo Re: Bilet na peron metra jest jak bilet do muzeum 12.03.09, 22:04
      Powinno się złożyć reklamację!
      Wykupujesz usługę przewozu, która ma się odbyć przez określony czas po
      skasowaniu biletu, a pociągi/autobusy muszą jeździć zgodnie z rozkładem jazdy.
      • pawel.777 Re: Bilet na peron metra jest jak bilet do muzeum 13.03.09, 08:24
        pzablo napisał:

        > Powinno się złożyć reklamację!
        > Wykupujesz usługę przewozu, która ma się odbyć przez określony
        czas po
        > skasowaniu biletu, a pociągi/autobusy muszą jeździć zgodnie z
        rozkładem jazdy.
        Sam sobie przeczysz. Wykupujesz usługę przewozu przez określony czas
        i kiedy on się skończy, kończy się umowa. Jeżeli chcesz się
        zabezpieczyć przez skończeniem się czasu wykup inną usługę. Bilet
        jednorazowy po prostu.
    • tvtotal2 Re: Bilet na peron metra jest jak bilet do muzeum 13.03.09, 03:15
      > z winy ZDM

      a co ma ZDM do biletu czasowego w metrze? jak wytrzeźwiejesz to napisz jeszcze
      raz tego posta.


      kolejny importowany warszawiak nie odróżniający ZTM od MPK, KSP od KMP, ZDM
      od.... ehhh! :(
    • pierre.dolin Bilet na peron metra jest jak bilet do muzeum 13.03.09, 08:56
      "Odprowadził znajomą na pociąg". Zabrzmiało to, jakby znajoma miała
      jechać pospiesznym. Czy gdyby odprowadzał ją do tramwaju, to
      czekaliby na peronie aż nadjadą wagony? Ech, te małomiasteczkowe
      przyzwyczajenia...
    • przewoz_pw Droga gazeto... 13.03.09, 14:29
      Nie macie większych problemów? Kto w ogóle dopuszcza te wszystkie głupie teksty. Ręce opadają.
      • Gość: pn Re: Droga gazeto... IP: 188.33.197.* 05.10.09, 14:07
        Chyba zapłacisz kiedyś za bycie niedoinformowanym....
    • aga.81 Bilet na peron metra jest jak bilet do muzeum 31.03.09, 08:42
      Takie jest prawo i trzeba się z tym pogodzić. Kwestia przyzwyczajenia.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja